Proponuję po raz kolejny monarchię, z Habsburgiem

22.02.06, 21:05
na tronie. Co powiecie na ten pomysł ustrojowy? To uczyni z Polski lidera Europy Śrtodkowej, i zasadniczo zwiąże nas, w sposób pozytywny, z żywiołem niemieckojęzycznym. Same korzyści. A i na wyborach prezydenta zaoszczędzimy.
    • po_godzinach chetnie, ale 22.02.06, 21:08
      ja bym wolała kogoś z dynastii windsorskiej.

      Wiekszośc Polaków jednak lepiej zna angielski od niemieckiego.

      A i konie czystej krwi angielskiej na wiekszą skalę mozna by hodować.
      • maaac Re: chetnie, ale 22.02.06, 21:11
        A oni przypadkiem nie są związani z Habsburgami więzami krwi? :)
        • po_godzinach Re: chetnie, ale 22.02.06, 21:13
          Jak nawet nie są, to się ich zwiąże :)
      • lortea Anglia nie ma interesów w tej części Europy, ich 22.02.06, 21:11
        dynastia nie ma związków z Polską, nie jednoczyłoby to Środkowoeuropejczyków.
        • po_godzinach cos by sie wymysliło, te konie mogą byc argumentem 22.02.06, 21:14
          • entefuhrer Właściwie dlaczego dotąd nie wystawiliśmy... 22.02.06, 21:19
            ...Giertycha do Wielkiej Pardubickiej ?...
            • po_godzinach karygodne zaniedbanie i niegospodarność 22.02.06, 21:20
      • entefuhrer Lepiej kogoś z dynastii... 22.02.06, 21:12
        ...Saudów; bedą czystej krwi araby (i kasa na operacje bliźniąt syjamskich)
        • po_godzinach Re: Lepiej kogoś z dynastii... 22.02.06, 21:15
          ale to Biały Człowiek aby był ten król?

          Bo jak nie, to mógłby wystepowac tylko na Trzech Króli.
          • entefuhrer Myślisz... 22.02.06, 21:17
            ...stereotypowo ;-)
            • po_godzinach Re: Myślisz... 22.02.06, 21:19
              tak, po katolicku ofkors
    • sawa.com Re: Proponuję po raz kolejny monarchię, z Habsbur 22.02.06, 21:09
      Któż będzie tym szczęśliwym pretendentem do tronu? Bo chyba nie sędziwa księzna
      co to powróciła do Żywca i chyba żyje z polskiego zasiłku socjalnego?
      • lortea Cesarz Karol I i Cesarzowa Zyta mieli sporą 22.02.06, 21:12
        gromadkę dzieci. Żyje jeszcze Arcyksiążę Otto, pierworodny syn Cesarza, jego bracia, i wielu innych. Nie chodzi mi o linię żywiecką, tylko o główną.
        • entefuhrer Nasza cesarzowa Zyta... 22.02.06, 21:15
          ...już chyba raczej nie...(chociaż medycyna nie powiedziała jeszcze ostatniego
          słowa)
          • lortea Cesarzowa Wdowa zmarła w 1989, żyją dzieci. 22.02.06, 21:17


            • po_godzinach lortea, byłbys szambelanem, co? 22.02.06, 21:20
              • entefuhrer Owszem, mógłby zająć się... 22.02.06, 21:22
                ...asenizacją ;-)
                • sawa.com Re: Owszem, mógłby zająć się... 22.02.06, 21:24
                  entefuhrer napisał:

                  > ...asenizacją ;-)

                  Ty tak wszystko sprowadzisz do parteru... do dołu kloacznego ;)))
                  • entefuhrer Czyli tam, gdzie jest... 22.02.06, 21:27
                    ...miejsce tych, pożal się Boże, "idei"... ;-)
                • po_godzinach mógłby jeszcze byc wielkim łowczym :) 22.02.06, 21:24
                  • sawa.com Re: mógłby jeszcze byc wielkim łowczym :) 22.02.06, 21:29
                    Tak... ale szarak - znaczy się polski zając - jest ginącym gatunkiem. Chyba,
                    że chodzi o polowania na... nie nie nie na czrownice... tylko na bandziorów.
                    Tak baaandziorów!
                    No to może być zaszczytene stanowisko z pięknymi, srebrnymi epoletami i
                    cudownymi lampasami.
                    • po_godzinach Re: mógłby jeszcze byc wielkim łowczym :) 22.02.06, 21:30
                      a widzisz, nie do końca - podobno bizony nam się ponad miarę rozmnozyły.
                      • po_godzinach Re: mógłby jeszcze byc wielkim łowczym :) 22.02.06, 21:31
                        znaczy - zubry :)
                      • sawa.com Re: mógłby jeszcze byc wielkim łowczym :) 22.02.06, 21:36
                        po_godzinach napisała:

                        > a widzisz, nie do końca - podobno bizony nam się ponad miarę rozmnozyły.

                        Tak słyszałam. Uciekły z zagrody u Lepperów:)))
              • sawa.com Re: lortea, byłbys szambelanem, co? 22.02.06, 21:22
                No i wyszło szydło z worka. O zaszczyty Wam tylko chodzi a nie o pomyślność
                prostego ludu :)))
                • po_godzinach Re: lortea, byłbys szambelanem, co? 22.02.06, 21:25
                  Jak to w królestwie :)

                  Zamek i podzamcze :)
              • lortea Tytuły mi nie w głowie, mam po prostu taką ideę 22.02.06, 21:24
                i czasem o niej pisze, choć kosztuje mnie to drwiny i głupawqe żarciki. Ale jeśli ktoś zna dobrze historię tego nieszczęnego terytorium, od Wilna, po Triest, rozumie że potrzeba mu czegoś, co by spsjało żywioł słowiański i niemiecki. Lepszego kleju niż Habsburgowie nie ma.
                • po_godzinach a po co 22.02.06, 21:26
                  spajać w jakis szczególny sposób naród słowiański i germański?

                  może miech się żenią więcej między sobą zwykli ludzie, co?
                  • lortea Bo pęknięcia w EŚW wywołały już dwie wojny światow 22.02.06, 21:27
                    e, choćby po to. Piszę zresztą o spojeniu politycznym, nie wiem po co więc pisesz o małżeństwach.
                    • po_godzinach Re: Bo pęknięcia w EŚW wywołały już dwie wojny św 22.02.06, 21:30
                      bo nie wiedziałam, że chodzi ci o spoiwo polityczne, myślałam, że o takie
                      zwyczajne, ludzkie.

                      A nie myslałes, aby wiązać się z rosyjskim caratem?

                      • lortea Galicja a zabór rosyjski. Wiesz jak było. 22.02.06, 21:33


                        • po_godzinach Bida była. 22.02.06, 21:36
                          Ale Rosja - kraj wielki i w złoża rozmaite zasobny - może cos by sie uszczknęło?
                          • lortea Powtarzxam, chcę jednoczyć Europę Środkową, 22.02.06, 21:40
                            a nie Europę i Azję.
                            • po_godzinach to by tez trzeba wziąć Czechy i Słowację do 22.02.06, 21:41
                              kompanii
                              • lortea Nie chodzi mi by od razy wszyscy wysłali delegacje 22.02.06, 21:45
                                i się przyłączyli, być może nigdy ni9e wyślą. Chodzi o to by był symbol łączący, pewna idea, wspólna dla wielu. Łącząca kraje będące już w UE, i takie, które może nigdy do niej nie wejdą (Ukraina, która też swego czasu interesowała się Habsburgami). Chodzi też o to by wzmocnić rolę Polski jako politycznego centrum tego regionu.
                                • po_godzinach no dobra, ale powiedz, jaki interes będą mieli 22.02.06, 21:47
                                  ci Habsburgowie?

                                  Oni w ogóle chcą tego? A sami Niemcy co na to?

                                  • lortea Habsburgowie to stary ród, obdarzony wielkim 22.02.06, 21:55
                                    doświadczeniem. Cesarzowa Zyta zawsze wpajała dzieciom, żeby pamiętali o idei monarchii i Cecarstwa. Więc znajdzie się chętny. Choć jako lortea, uczestnik forum, nie ma takiej siły przebicia, by jeszce dziś zadzwonić do Arcyksięcia Ottona i powiedzieć mu " Ja, student ....... ......... z Krakowa, oferuję Waszej Ekscelencji polski tron". ale dyskutować warto.

                                    A Niemcy? Czas pokaże, ale to napewno nas zbliży. Żywioł katolicki w Niemczech zawsze był bardziej otwarty na świat niż protestancki. Myśle więc głównie o Austrii, do której ciążą wyraźnie Czesi i Węgrzy, mając gdzieś Polską. Habsburg na polkskim tronie, zjednoczyłby politycznie z pewnością te właśnie kraje: Polskę, Czechy, Słowację, Węgry a pewnie i Słowenię i Chorwację.
                                    • pandada Re: Habsburgowie to stary ród, obdarzony wielkim 23.02.06, 10:24
                                      Żywioł katolicki w Niemczech
                                      > zawsze był bardziej otwarty na świat niż protestancki. Myśle więc głównie o Aus
                                      > trii, do której ciążą wyraźnie Czesi i Węgrzy, mając gdzieś Polską.

                                      nie zapominaj o Bawarii
                                      Austria, Bawaria, Lebensraum - utworzymy koalicję.
                  • pandada Jak to po co? 23.02.06, 10:21
                    Lortea to germanofil, który dobrze czuć się może tylko pod jakimś austiackim bucikiem - Habsburga albo Hitlera.
                • michal00 Re: Tytuły mi nie w głowie, mam po prostu taką id 22.02.06, 21:27
                  > rozumie że potrzeba mu czegoś, co by spsjało żywioł słowiański i niemiecki. Le
                  > pszego kleju niż Habsburgowie nie ma.

                  Kiepski to klej jak widac po historii Austro-Wegier.
                  • lortea Wojna rozwaliła to poaństwo, niewielu wie, że 22.02.06, 21:32
                    Węgrzy nie chcieli rozwodu z Austrią, alianci im to narzucili. Reszta byłą bardzi spragniona niepodległości. Dziś jest inaczej, potrzeba spoiwa temu regionowi. A Polsce potrzebny jest autorytet władzy, politycy zażarcie walczacy w demokracji o władzę, nie posiadają go.
                    • michal00 Re: Wojna rozwaliła to poaństwo, niewielu wie, że 22.02.06, 21:46
                      Węgrzy nie chcieli rozwodu z Austrią, alianci im to narzucili.

                      Co takiego? Moglbys to jakos uprawdopodobnic? Tak czy inaczej to wlasnie
                      niemiecka dominacja i poczucie krzywdy wsrodpozostalych nacji przyczynily sie
                      do rozalenia tego panstwa.
                      • lortea Wszędzie wtedu buchał nacjonalizm, Habsburgowie 22.02.06, 21:47
                        byli wtedy za słąbi by go ugasić. Ale teraz jest inaczej, jest wszędzie wola współpracy.
                • sawa.com Re: Tytuły mi nie w głowie, mam po prostu taką id 22.02.06, 21:34
                  lortea napisał:

                  > i czasem o niej pisze, choć kosztuje mnie to drwiny i głupawqe żarciki. Ale
                  je
                  > śli ktoś zna dobrze historię tego nieszczęnego terytorium, od Wilna, po
                  Triest,
                  > rozumie że potrzeba mu czegoś, co by spsjało żywioł słowiański i niemiecki.
                  Le
                  > pszego kleju niż Habsburgowie nie ma.


                  hmmm! Zadumałam sie na te słowa. Zdziwiłam się. Bo drogi i zacny lortea
                  dlaczego umyka Twojej uwadze fakt, że to od strzałów w Sarajewie rozpoczęła się
                  I wojna światowa.
                  Drugą zaś rozpetał ziomek Habsburgów nijaki Hitler.
                  • lortea A co ma wspólnego Hitler z Habsburgami? 22.02.06, 21:36
                    Palnąłeś że o komentarz mi trudno.
                    • sawa.com Re: A co ma wspólnego Hitler z Habsburgami? 22.02.06, 21:47
                      Jest Austriakiem tak jak Habsburgowie. Ale nie odpowiedziałeś na pierwszą część
                      mojej uwagi. To poddany Habsburgów rozpetał I wojne światową. A strzelał do
                      księcia Ferdynanda nie z miłości przecie...
                      • lortea Serbowie mieli własne państwo, Princip nie był 22.02.06, 21:49
                        poddanym CK-monarchii. Był Serbem, prawosławnym, kimś wyjątkowo nie pasującym do idei CK. Przybył z zewnątrz, by ją zniszczyć.
                        • sawa.com Re: Serbowie mieli własne państwo, Princip nie by 22.02.06, 21:59
                          lortea napisał:

                          > poddanym CK-monarchii. Był Serbem, prawosławnym, kimś wyjątkowo nie pasującym
                          d
                          > o idei CK. Przybył z zewnątrz, by ją zniszczyć.

                          Myślałam, ze był poddanym. Nie studiowałam historii tamtego obszaru. Ale i tak
                          wielonarodowa monarchia rozpadła sie jak domek z kart. Zresztą wcześniej
                          podobny los spotkał Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Też wielonarodową. Poźniej
                          zupełnie pogański Sowiecki Sojuz. Jest to ciekawe zjawisko warte analizy.
                          • lortea Dlatego też ani razu nie napisałem o wspólnym 22.02.06, 22:03
                            państwie, tylko o "idei politycznej", "spoiwie politycznym".
        • po_godzinach O, Zyta Gilowska może byc królową. 22.02.06, 21:16
        • wiewiorzasta Re: Cesarz Karol I i Cesarzowa Zyta mieli sporą 22.02.06, 23:08
          A kto normalny chciałby mieć taki bajzel na głowie???

          A jeśli nienormalny, to po co nam taki monarcha? Dwóch takich już mamy.
    • maaac Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:10
      :)
      Ok a jak dokonasz wyboru którego Habsburga koronować? Kto ma wybrać procedurę
      wyboru? Znów król elekcyjny?
      Jak zwykle pomysł może i "fajny" ale jak się dochodzi do szczegółów to "kicha".
      • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:13
        maaac napisał:

        > :)
        > Ok a jak dokonasz wyboru którego Habsburga koronować?

        Najbardziej przystojnego?

        Kto ma wybrać procedurę wyboru?

        Zrobi się referendum na Forum.

        Znów król elekcyjny? Jak zwykle pomysł może i "fajny" ale jak się dochodzi do
        szczegółów to "kicha"

        Jaka "kicha"?
        Mozna by znów krzyczeć "umarł król, nuech zyje król!".
        • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:19
          :)
          > > Ok a jak dokonasz wyboru którego Habsburga koronować?
          > Najbardziej przystojnego?
          hehe - tyle że ile ludzi tyle kryteriów piękna ;P
          >> Kto ma wybrać procedurę wyboru?
          > Zrobi się referendum na Forum.
          No ale w ten sposób otrzymamy jedynie władcę "forumowego". Jak narzucić wolę
          pozostałej ludności Polski?
          >> Znów król elekcyjny? Jak zwykle pomysł może i "fajny" ale jak się dochodzi
          do
          >> szczegółów to "kicha"
          > Jaka "kicha"?
          > Mozna by znów krzyczeć "umarł król, nuech zyje król!".
          W sumie można to już i dziś zamiast króla wstawiając "prezio" - dla niektórych
          różnica była by i tak mało znacząca.
          • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:23

            > hehe - tyle że ile ludzi tyle kryteriów piękna ;P

            Nie szkodzi, kobiety byłyby w jury.

            > No ale w ten sposób otrzymamy jedynie władcę "forumowego". Jak narzucić wolę
            > pozostałej ludności Polski?

            Zasięgniemy porady u Kaczorów, oni sie na tym znaja.

            > W sumie można to już i dziś zamiast króla wstawiając "prezio" - dla
            niektórych różnica była by i tak mało znacząca.

            Kwestia wyłacznie techniczna - zawsze możemy do naszego ukochanego prezydenta
            zacząć mówić Wasza Królewska Mość - tylko co z ta urodą?

            Sprawa sie komplikuje.
            • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:37
              > > hehe - tyle że ile ludzi tyle kryteriów piękna ;P
              >
              > Nie szkodzi, kobiety byłyby w jury.
              :))))))) no ja bym się nigdy nie odważył napisać że kobieta to nie "ludź"

              > Zasięgniemy porady u Kaczorów, oni sie na tym znaja.
              Co racja to racja!!!

              > Kwestia wyłacznie techniczna - zawsze możemy do naszego ukochanego prezydenta
              > zacząć mówić Wasza Królewska Mość - tylko co z ta urodą?
              Możemy równie dobrze zacząć twierdzić że ma urodę i że jest z rodu Habsburgów,
              a co czyż może ktoś nam jako suwerennemu państwu tego zabronić?
              • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:40

                > > Kwestia wyłacznie techniczna - zawsze możemy do naszego ukochanego prezyd
                > enta
                > > zacząć mówić Wasza Królewska Mość - tylko co z ta urodą?
                > Możemy równie dobrze zacząć twierdzić że ma urodę i że jest z rodu
                Habsburgów,
                > a co czyż może ktoś nam jako suwerennemu państwu tego zabronić?


                I na zamek królewki go przenieść!
                W końcu Łokietek tez był malutki - mozna by mu dać przydomek "Lech Mniejszy I"
                • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:44
                  > I na zamek królewki go przenieść!
                  > W końcu Łokietek tez był malutki - mozna by mu dać przydomek "Lech Mniejszy I"

                  Nie masz odpowiedniej wyobraźni - czy ta mikra makieta ma wystarczyć na
                  pomieszczenie takiego geniuszu....? Nigdy!!!!
                  Należy przenieść do PKiN - i ten obiekt nazwać Zamkiem Królewskim!!!!!
                  • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:46
                    No sama nie wiem ...

                    Jednak co zamek, to zamek ...
                    • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:50
                      Kwestia definicji - a czyż PKiN nie ma kształtu zamku? Wieżyczki są! Blanki są!
                      No i jest najwyższy(?) w mieście!!! Król by miał godną oprawę dla swej
                      wielkości.
                      • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:52
                        budy by trzeba przed pałacem rozwalić ...

                        albo inaczej - pozostawic i zamek, i pałac - od święta.
                        • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:00
                          > budy by trzeba przed pałacem rozwalić ...
                          >
                          Jak najbardziej!!! Lud był by zachwycony bo nareszcie byłby Porządek, Prawo i
                          Sprawiedliwość. No i Król by miał godną oprawę. A malkontentów by się wysyłało
                          do nowego kolegi Króla, zresztą pewnie na dniach koronowanego na Cara i
                          Pierwszego Sekretarza WszechRusi i Krajów Lennych.
                          • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:02
                            jest tylko jeden problem: trzeba by go ozenić z Habsburżanką którąś - najlepiej
                            młódką.

                            A co zrobić ze starą zoną?
                            • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:07
                              Po co żenić - wystarczy ożec, że jest sam potomkiem Habsburgów.
                              Mógł by przyjmować od czasu do czasu swego wasala z rodu Walezych, jakby ten
                              spokorniał :).

                              A jeszcze jedna kwestia techniczna - koronować musi Prymas Rydzyk.
                              • lortea Koronuje Papież, Niemiec zresztą. Ale gdyby 22.02.06, 22:09
                                to wcielić od razu w życie, na początku lat 90-tych. Wtedy polskiego króla, koronowałby polski Papież. Lepszej wróżby na przyszłośc być by nie mogło.
                                • po_godzinach może więc trzeba czekać na nastepnego 22.02.06, 22:12
                                  papieża-Polaka.
                                  • lortea Po co czekać? Niemiec też z bliska jest. 22.02.06, 22:14


                                • maaac Re: Koronuje Papież, Niemiec zresztą. Ale gdyby 22.02.06, 22:17
                                  Papież to chyba na Cesarza - od królów byli zawsze Prymasi. :)
                                  • po_godzinach Re: Koronuje Papież, Niemiec zresztą. Ale gdyby 22.02.06, 22:18
                                    to może od razu cesarstwo?

                                    tak się rozdrabniać ...
                                    • maaac Re: Koronuje Papież, Niemiec zresztą. Ale gdyby 22.02.06, 22:21
                                      Nie ryzykowałbym... no chyba że zgodnie z sugestiami Lortei mielibyśmy
                                      orginalnego Habsburga, a nie takiego, no ten tego...
                                      Bylibyśmy Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego Polskiego Języka i Wiary.
                                      • po_godzinach Re: Koronuje Papież, Niemiec zresztą. Ale gdyby 22.02.06, 22:27
                                        Bylibyśmy Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego Polskiego Języka i Wiary.

                                        Pieknie :)

                                        I herb ładny mielibyśmy - taki troche krakowski, z pawimi piórami:
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Habsburg.jpg
                                        ja chyba poprę lotreę

                                        może będą wolne stanowiska dam dworu
                                        • maaac Lortea zakłada partię monarchistyczną? 22.02.06, 22:36
                                          Też mi się podoba. To co Lortea zakłada partię monarchistyczną?

                                          Pewne podstawy programu/celów działania już mamy wypracowane.
                                          • po_godzinach Re: Lortea zakłada partię monarchistyczną? 22.02.06, 22:41
                                            > Pewne podstawy programu/celów działania już mamy wypracowane.

                                            EWłasnie.Możemy sie ubiegać o stanowiska i nadania ziemskie.
                                            • lortea Ja 50 hektarów i tak odziedziczę po rodzicach, 22.02.06, 22:44
                                              o żadna nadania starać się nie muszę. Jak wam się ziemii zachciewa, to ostatnia chwila na kupienie czegoś popegeerowskiego- ceny rosną jak szalone.
                                              • maaac Re: Ja 50 hektarów i tak odziedziczę po rodzicach 22.02.06, 22:47
                                                > chwila na kupienie czegoś popegeerowskiego- ceny rosną jak szalone.
                                                Wstyd!!! Do czego Ty nas namawiasz - to godne jakiś kupców - Ormian, Żydów czy
                                                Niemców, a nie porządnej szlachty herbowej. Chcesz nas skompromitować? :)
                                                • lortea Nie to nie, kto inny kupi. 22.02.06, 22:48


                                                  • maaac Re: Nie to nie, kto inny kupi. 22.02.06, 22:57
                                                    :) ale my zachowamy nasz honor!!!!!

                                                    Eeeee :( na przywódcę monarchistów chyba byś się jednak nie nadawał - za dużo
                                                    (w tym wypadku) u Ciebie zwykłego kupca.
                                                  • po_godzinach Re: Nie to nie, kto inny kupi. 22.02.06, 22:59
                                                    nieeee
                                                    on własnie zajmowałby się zaopatrzeniem

                                                    oczywiście, nas.

                                                  • lortea Monarchista też musi mieć łeb na karku. 22.02.06, 22:59


                                                  • maaac Herezja!!!!!! 22.02.06, 23:01
                                                    Już ty nam w głowach kupieckimi herezjami nie mieszaj.

                                                    No chyba, że kupić stadninę. Konie to biznes godny szlachcianki czy szlachcica.
                                                  • lortea I wymagający dużych pieniędzy i wiedzy. Konie 22.02.06, 23:03
                                                    to nie biznes, to coś zupenie innego.
                                                  • maaac Re: I wymagający dużych pieniędzy i wiedzy. Konie 22.02.06, 23:09
                                                    O własnie - dlatego jest to coś godnego człowieka szlacheckiego rodu!!!

                                                    (hehe - jak się popatrzy na ceny Arabów na aukcji w Janowie Podlaskim np.
                                                    www.janow.arabians.pl/pl/aukcje/2005/ wyglada to całkiem, całkiem)
                                                  • po_godzinach Re: I wymagający dużych pieniędzy i wiedzy. Konie 22.02.06, 23:11
                                                    od początku mówiłam: Windsor, nie żaden Habsburg
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37320909&a=37321124
                                                  • maaac Re: I wymagający dużych pieniędzy i wiedzy. Konie 22.02.06, 23:16
                                                    Nie nalezy mieszać interesu z ideałami. Zresztą jakiego interesu - ta Stadnina
                                                    to tylko dla przyjemności (posiadania pieniędzy ale to ciiiii :)
                                                  • lortea Jest to coś godnego czlowieka z dużymi pieniędzmi, 22.02.06, 23:15
                                                    sercem do tego i wiedźą, a nie z pochodze4niem.
                                                  • maaac Re: Jest to coś godnego czlowieka z dużymi pienię 22.02.06, 23:18
                                                    eee znów kupiecka dusza z Cibie wychodzi... za nic ułańskiej fantazji
                                                  • pandada Re: Monarchista też musi mieć łeb na karku. 23.02.06, 10:27
                                                    w przeciwieństwie do monarchistów francuskich
                                            • maaac Re: Lortea zakłada partię monarchistyczną? 22.02.06, 22:45
                                              :) już w ramach starań stworzyłem nowy wątek
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37328676
                                              Może trochę spamowanie, ale.... :)

                                              (hmmmm gdzie są moje dokumenty rodowe potwierdzające szlachectwo przodków...)
                                  • lortea Ranga uroczystości byłaby przez to wyższa. 22.02.06, 22:20


                                    • maaac Re: Ranga uroczystości byłaby przez to wyższa. 22.02.06, 22:23
                                      Nie i jeszcze raz nie.
                                      Każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu - Cesarz ma Papieża na
                                      uroczystości, zwykły król Prymasa. Książęta pewnie muszą się zadowolić Biskupem.
                                      • lortea A ja obstaję przy Papieżu. Bądź co bądź to 22.02.06, 22:25
                                        by było przywrócenie monarchii, po 211 latach. Należy się wyjątkowa legitymizacja.
                                        • maaac Już lepiej :) 22.02.06, 22:30
                                          hmmmm - no chyba żeby to potraktować jako przywrócenie monarchi, a nie zwykłą
                                          koronację. Dobra myśl.
                                          To wtedy ok - Papież jako czyniący akt koronacji nie tylko aktualnego monarchy
                                          ale i jego kolejnych spadkobierców.
                              • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:14
                                "Po co żenić - wystarczy ożec, że jest sam potomkiem Habsburgów."

                                To w sumie byłoby taniej. Powiem więcej - darmo. A ślub, wiadomo, kosztuje.
                                • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:18
                                  Głeboka wiara i "Wola Ludu" wszystko potrafi osiągnąć. :)
                                  • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:19
                                    Nie strasz ...
                                    • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 22:24
                                      Nie straszę. Czy było by to pierwszy raz w historii Świata?
      • sawa.com Jeśli to ma być dla wielkości i dobrobytu Europy ś 22.02.06, 21:15
        Środkowej to tylko Jagiellonów trzeba reanimować - z kości na Wawelu materiał
        genetyczny pobrać i sklonować. Jest to jedyna dynastia zasłuzona dla tej części
        Europy.
        • lortea Habsburgowie w XVI wieku żenili się z polskimi 22.02.06, 21:19
          księżniczkami, więc związki krwi są.
          • sawa.com Re: Habsburgowie w XVI wieku żenili się z polskim 22.02.06, 21:21
            lortea napisał:

            > księżniczkami, więc związki krwi są.

            To prawda. Najsłyniejsza to chyba "matka Królów" żona Kazimierza Jagielończyka.
      • lortea Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:16
        maaac napisał:

        > :)
        > Ok a jak dokonasz wyboru którego Habsburga koronować?

        Głowa rodu, arcyksiążę Otto, po konsultacjach z polskimi władzami, ustali, czy będzie to jego syn (eurodeputowany zresztą), czy któryś z żyjących jeszze synów Karola I (wszyscy są w bardzo zaawansowanym wieku).





        Kto ma wybrać procedurę
        > wyboru?

        Króla się nie wybiera, tylko się ustala. Zrobią to polskie władze i głowa rodu Habsburgów, czyli jak wyżej.



        Znów król elekcyjny?


        Nie. Habsburgowie jako dynastia dziedziczna.


        > Jak zwykle pomysł może i "fajny" ale jak się dochodzi do szczegółów to "kicha"


        Są prawa dynastyczne, które wszystko regulują.
        > .
        • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:32
          > Głowa rodu, arcyksiążę Otto, po konsultacjach z polskimi władzami, ustali,
          czy
          > będzie to jego syn (eurodeputowany zresztą), czy któryś z żyjących jeszze
          synów
          > Karola I (wszyscy są w bardzo zaawansowanym wieku).
          >
          a jak umocujesz tą decyzję - tzn jak masz zamiar ją narzucić reszcie obywateli?
          Dlaczego ma być wiążąca twa decyzja, że to głowa rodu ma wybrać - a nie np
          referendum na FK - który najprzystojniejszy?
          Ja bym tam proponował - złapać wszystkich, dać po litrze wódki na łeb i
          spławić zimą Wisłą we Warszawie, który pierwszy wyjdzie na brzeg i przeżyje 24h
          przy pomocy naszej służby zdrowia ten się nada.

          > Króla się nie wybiera, tylko się ustala. Zrobią to polskie władze i głowa
          rodu
          > Habsburgów, czyli jak wyżej.
          >
          Polskie władze? Jakie władze? Sądownicze? Ustawodawcze? Wykonawcze?

          Po za tym dlaczego się nie wybiera - tylko ustala? Skądżeś to wziął - sejm
          elekcyjny jak najbardziej króla wybierał - inaczej wybór króla jest naturalny
          zgodny z zasadami dziedziczenia - ale nigdy ustalany!!!

          > Są prawa dynastyczne, które wszystko regulują.
          Jakie prawa? Przecież co dynastia to reguły były ciut inne...
          • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:35
            zapominamy, że ów król powinien byc przetestowny pod kątem jakości jego genów -
            w końcu o dobro Rzeczypospolitej idzie.
            • maaac Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:42
              >>Ja bym tam proponował - złapać wszystkich, dać po litrze wódki na łeb i
              >>spławić zimą Wisłą we Warszawie, który pierwszy wyjdzie na brzeg i przeżyje
              24h
              >>przy pomocy naszej służby zdrowia ten się nada.

              Czy ta procedura nie wystarczy? Jak to przetrzyma - to przetrzyma wszystko...
              no może bym tak po wyjściu z wody zaaplikował jeszcze z 6h nasiadówkę na
              obradach plenarnych Sejmu...
              • po_godzinach Re: Ok ale jak to zrobić? 22.02.06, 21:45
                sejm się zlikwiduje
                a on dostanie najlepszych lekarzy i masażystki
          • lortea Partia głosząca takie hasło, musi wygrać wybory, 22.02.06, 21:39
            ludzie muszą się na to godzić, choć w części. Do tego poparcie liczących się instytucji w Polsce, czyli przede wszystkim KK.

            Wybrano by tylko pierwszego króla, potem dziedziczenie tronu, wedle habsburskiego prawa dynastycznego. Jest ono precyzyjne i przewiduje rozwiązania na każdą sytuację.
            • maaac Re: Partia głosząca takie hasło, musi wygrać wybo 22.02.06, 21:48
              Dokładniej partia monarchistyczna musiała by zdobyć wiekszość w Sejmie dającą
              jej prawo zmieniać Konstytucję. Potem partia ta może spokojnie realizować swój
              program - wpisując do konstytucji również zasadę dziedziczenia zgodnie z
              habsburskim prawem dynastycznym.
              Jakbyś tak napisał od początku nie miał bym się czego czepiać. :)
              • lortea A co myślałeś? Że lortea zamach stanu szykuje? 22.02.06, 21:57
                O nie.
                • maaac Re: A co myślałeś? Że lortea zamach stanu szykuje 22.02.06, 22:04
                  :) czy ja wiem?
                  Jak na razie tylko myślałem, że nie potrafi się odpowiednio precyzyjnie
                  wyrażać.
                  Ostatecznie - zamach stanu jest też sposobem zdobycia władzy dla osób, które
                  uważają że cel uświęca środki. Jeżeli się głęboko wierzy że tylko narzucenie
                  swej woli reszcie obywateli zdoła uratować Ojczyznę od Nieuniknionej
                  Katastrofy... :)
                  • lortea Nie pisałem nigdzie o ewentualnej katastrofie, 22.02.06, 22:07
                    która nastąpi jeśli plan lortei nie zostanie wcielony w życie. Łudzie sa dziś za leniwi na zamachy stanu, jeszcze postać na ulicy mogą, ale zdobywanie koszar, radia, itp. To nie dla Polaków.
                    • maaac Re: Nie pisałem nigdzie o ewentualnej katastrofie 22.02.06, 22:12
                      > która nastąpi jeśli plan lortei nie zostanie wcielony w życie. Łudzie sa dziś
                      z
                      > a leniwi na zamachy stanu, jeszcze postać na ulicy mogą, ale zdobywanie
                      koszar,
                      > radia, itp. To nie dla Polaków.

                      :)

                      Nie nie pisałeś - ale jest wielu, którzy tak przedstawiają obecną sytuację
                      Polski po 16 latach od upadku komuny.

                      Reszta to racja, - rozleniwiła nas ta demokracja, oj rozleniwiła. Nawet
                      strajkować o forsę niektórym się nie chce.
    • frau_blada Jakos mi ten pomysl nie pasuje 22.02.06, 21:17
      A w Niemczech juz go przedyskutowali?
      Chca Habsburga zamiast Merkel?
      • lortea To w Polsce ma być a nie w Niemczech, ale nie 22.02.06, 21:18
        wątpię, że z czasem doprowadziłoby to do zbliżenia żywiołu polskiego i niemieckojęzycznego.
      • entefuhrer U nas też u władzy będzie prędzej... 22.02.06, 21:21
        ...Merkel niż Habsburg ;-D
    • michal00 Tylko nie Habsburg ani zadna niemiecka dynastia 22.02.06, 21:26
      Niemcow trzeba trzymac na dystans, a nie dawac im w prezencie polska korone.
      Polska szlachta dobrze wiedziala co robi broniac sie przed Habsburgami na
      tronie.
      • kropek_oxford Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 21:29
        Ksiestwem Priwislanskim obdarzyc...
        • lortea Dłuuuuuuuuuugo cię nie było. 22.02.06, 21:34


        • michal00 Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 21:41
          aaaa witamy po dlugiej nieobecnosci.... :-)

          Ksiaze Kaczka nie rokuje perspektyw dla dynastii - mielismy juz co prawda
          precedens z Jadwiga, ale drugirgo takiego fuksa moze nie byc...
          • po_godzinach Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 21:43
            mozna by go dla dobra ojczyzny rozwieźć i z młódką jaką słuszną ożenić

            oczywiście, księżniczką krwi
            • michal00 Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 21:47
              Ba, ale co powie papiez?
              • po_godzinach Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 21:49
                powie: "vivat rex Poloniae"?

                albo i nie powie ...

                trzeba by jaki zwiad wysłać
            • wiewiorzasta Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 22.02.06, 23:14
              po_godzinach napisała:

              > mozna by go dla dobra ojczyzny rozwieźć

              Heh :) Inaczej się te sprawy załatwia, zeby grzechu rozwodnictwa nie było ;)
              • po_godzinach Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 23.02.06, 00:02
                tak, maaac juz na to wpadł :)
                • wiewiorzasta Re: Car Putin jest gotow slachcica Kaczke jakims 23.02.06, 00:28
                  po_godzinach napisała:

                  > tak, maaac juz na to wpadł :)

                  Umło niestety :( A myślałam, że będę oryginalna ;))
                  • kropek_oxford Oryginalny to byl Hanio Osemka. Reszta to plagiat 23.02.06, 02:50
                    Inna rzecz, ze slachcicowi lomzenskiemu Kaczce plagiat nie przeszkadza. I
                    znikam;)
    • b.krakus burbon 22.02.06, 21:28
      tylko burbon może nas uratować!
      • lortea A ile butelek burbona już opróżniłes? 22.02.06, 21:29


    • entefuhrer Racja. A kiedy wprowadzimy jeszcze... 22.02.06, 21:28
      ...piechotę łanową i trójpolówkę to już totalnie nikt nam nie podskoczy !
    • travel_wawa Zdecydowanie Habsburgowie!!!! 22.02.06, 21:30
      Do dzisiaj w wielu krakowskich domach wiszą portrety Jego Cesarsko-Królewskiej
      Mości...
      • po_godzinach Re: Zdecydowanie Habsburgowie!!!! 22.02.06, 21:34
        do niedawna dekorowały okna niektórych sklepów nawet.
        • lortea Nadal dekorują, są dość popularne w Krakowie. 22.02.06, 21:35
          Ale naprawdę chodzi mi o poważniejsze sprawy niż portrety.
      • b.krakus a jak znowu jakaś mucha 22.02.06, 21:41
        nasra na portret?!
        • po_godzinach to będzie wojna 22.02.06, 21:43
          • b.krakus Re: to będzie wojna 22.02.06, 21:46
            wiadomo, ale z kim?
            • po_godzinach Re: to będzie wojna 22.02.06, 21:48
              jak zwykle - z Rosją?
              • b.krakus Re: to będzie wojna 22.02.06, 21:51
                to może lepiej zostać już przy tej republice?
                • po_godzinach Re: to będzie wojna 22.02.06, 21:53
                  no ba!

                  ale co na to lortea?
                  • maaac Re: to będzie wojna 22.02.06, 22:27
                    A może jakoś da się razem republikę z monarchią? Np - zmienić tak Konstytucję
                    że bierne prawo wyborcze ma tylko potomek z rodu Habsburgów.
    • james_bond007 Re: Proponuję po raz kolejny monarchię, z Habsbur 22.02.06, 21:46
      Dlaczego Habsburg? Konstytucja majowa przewidywała dynastię saską Wettinów. Jej
      przedstawiciele wciąż żyją, parę lat temu nawet jakiś pretendent nawet gościł w
      kraju...
      • lortea Śmieszna dynastyjka która nigdy niczego nie 22.02.06, 21:56
        osiągnęła, poza porcelaną miśnieńską. Nie mają żadnego autorytetu i nikt się z niumi nie liczy.
        • james_bond007 Re: Śmieszna dynastyjka która nigdy niczego nie 22.02.06, 21:59
          Ty ignorancie historyczny!
          Dynastia ta miała wielu wybitnych przedstawicieli - natomiast prawdą jest, że
          tron polski osiągnęła u swojego schyłku, z lekka juz zdegerowana.

          Nie mają żadnego autorytetu i nikt się z
          > niumi nie liczy.

          Kłamstwo.
          Ja np. się liczę.
    • pulchna.lapka.w.pulpit A dleczego nie Piasta ? Nawet się... 22.02.06, 21:49
      ...uchował jeden - Przemysław (LPR) ;-)
      • rzewuski1 królem niech zostanie Putin 22.02.06, 21:51
        byłby Putina jak Jagiełło
        • rzewuski1 Re: królem niech zostanie Putin 22.02.06, 22:00
          moze by w niósł w posagu Białorus
          ozenilibysmy go z renata beger
      • lortea Bo wymarli we wszystkich liniach, nota bene, 22.02.06, 21:58
        ich ostatnie linie, te wymarłe w XVII w, były totalnie zniemczone.
      • sawa.com Re: A dleczego nie Piasta ? Nawet się... 22.02.06, 22:03
        pulchna.lapka.w.pulpit napisał:

        > ...uchował jeden - Przemysław (LPR) ;-)

        Wszelki duch Pana Boga chwali! Jaki Przemysław? Duch?
        • pulchna.lapka.w.pulpit Żaden duch - Przemysław Piasta, zdrowy... 22.02.06, 22:29
          ...byczek z LPR-u (nawet marszałek czy v-ce sejmiku wielkopolskiego).
          Oczywiście palant, jak cała reszta z tej (hehe) stajni ;-)
    • lortea Re: Proponuję po raz kolejny monarchię, z Habsbur 22.02.06, 22:42
      Arcyksiążę Otto von Habsburg, głowa rodu, na audiencji u Jana Pawła.


      www.blessedemperorcharles.info/images/photos/oct0404audience_5.jpg


      Cesarzowa Zyta, w 1985 roku, 4 lata przed śmiercią. Matka Ottona.

      http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://worldroots.com/brigitte/royal/gifs/zita.jpg&imgrefurl=http://worldroots.com/brigitte/royal/karlaustria1887album.htm&h=400&w=269&sz=26&tbnid=54V0XgTcblb6UM:&tbnh=120&tbnw=80&hl=pl&start=4&prev=/images%3Fq%3Dempress%2Bzita%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DG
    • dr.krisk Tylko Rurykowicze! 22.02.06, 22:43
      Też wymyślił - Habsburgowie!
      Jak dla mnie, to tylko Rurykowicze. Chłopy porządne, słowianie, wypić
      lubieją.... A nie takie niemieckie drętwe tyki!
      • lortea Powtarzam, chodzi mi o Europę Środkową, a nie 22.02.06, 22:46
        Azję. A ruryckie dzikusy wymarły, sami się wymordowali zresztą, Iwan Groźny bowiem zabił swego syna. Są jedynie takie bardzo, bardzo boczne linie, zaliczają się do nich spolszczone rody: Druckich-Lubeckich, Puzynów, Światopełk-Czetwertyńskich i Ogińskich.
        • dr.krisk Dobra, dobra.... 22.02.06, 22:49
          Ty się Europą Środkową nie wykręcaj. Chcesz nam wątłych Habsburgów wcisnąć,
          rozpieszczonych na sacher torte i ptifurkach rozmaitych....
          No chyba że lubisz takich kawiarnianych władców.
          Ja tam wolę Rurykowiczów. Nawet z bocznych linii.
          • maaac Re: Dobra, dobra.... 22.02.06, 22:59
            Nie Słowianie - uczciwi Germanie ale zesłowiańszczeni :)
            pl.wikipedia.org/wiki/Rurykowicze
            • dr.krisk Tym bardziej ich lubię! 22.02.06, 23:02
              Ze Skandynawii! Coraz lepiej.
              • maaac 2w1 22.02.06, 23:05
                Masz 2w1 - Słowian i Skandynawów :)
    • a.adas Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikował 22.02.06, 23:09
      co nie?

      ojojoj...

      A dynastia Tusków na tronie polskim to byłby niezły pomysł. Król niemłody, ale i
      nie stary, dzieci zdrowo odchowane to i o sukcesję martwić by się nie trzeba
      było... A z takim imieniem byłby również świetną inwestycją turystyczną.

      Co, brakuje papierów na błękitną krew i królewskie pochodzenie famili Tusk? To
      nie problem. Wyśle się Kur...skiego, on dla dobra Polski znajdzie wszystko
      • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:11
        Pomysł do d... - Tuskowi brak "ikry". Prezydentem nie potrafił zostać to królem
        ma być? Już Kaczyński byłby lepszy. :)
        • a.adas Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:22
          Właśnie, że świetny!
          Króla przecież nie będzie się wybierać co 5 lat, więc o co chodzi z ikrą. Narodu
          też nie trzeba przekonywać. No i jakiego narodu? Poddanych! A jak się narodowi,
          ups, poddanym nie podoba, to może wyemigrować, tak jak na przykład prezes,
          zdelegalizowanej (za powielanie treści nie poddanych ewidencji Narodowego
          Centrum Monitoringu Mediów), partii Pruderyjność i Stronniczość.

          Ciekawe jak Donald I prezentowałby się w peruce obsypanej talkiem... No i raczej
          wątpliwe, by potrafił konsumować kaczkę odpowiednimi sztućcami... moze się
          jeszcze nauczy?
          • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:27
            Musi być "coś" co będzie wiązało Lud z Królem.
            Stosunek lenna był zawsze dwustronny.
            • a.adas Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:36
              Kardynał (...) ogłosi, że Donald jest pomazańcem, a Papież nałozy mu na rudą
              głowę koronę...
              powinno wystarczyć
              Sprzeciwu parlamentu nie będzie. Wcześniej rozwiąże go JKacz, próbując zmienić
              swego rzecznika prasowego na stanowisku Premiera
              • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:42
                No dobra zostanie koronowany i co dalej?
                • a.adas Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:50
                  A jakie to ma znaczenie?
                  Jakoś to na pewno będzie...

                  A i za starej demokracji zdarzały się partie zdobywające władzę (i to
                  nie/moralnie) i nie bardzo mające pomysł na to "co dalej". Szefów tych partii
                  wyzywano wówczas od geniuszy i wspanałych strategów.

                  W sumie co trudnego w byciu królem?
                  Szuka się kanclerza, mianuje kilku hetmanów, od czasu do czasu wizytuje
                  zaprzyjaźnianych ambasadorów, czasem wręcza jakąś nagrodę literacką, dzieci
                  wysyła się do Oxfordu, funduje Szanownej Małżonce kawalera i już samemu można
                  ruszać na łowy wśród królewskich dwórek... Aha, w niedzielę nie można zapomnieć
                  o odwiedzeniu najbliższego koscioła
                  • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 22.02.06, 23:58
                    > A jakie to ma znaczenie?
                    > Jakoś to na pewno będzie...
                    >
                    > A i za starej demokracji zdarzały się partie zdobywające władzę (i to
                    > nie/moralnie) i nie bardzo mające pomysł na to "co dalej". Szefów tych partii
                    > wyzywano wówczas od geniuszy i wspanałych strategów.
                    >

                    :)))))))))))))))))))))))
                    Było tak, jest - ale czy "do cholery" czy tak być dalej musi?

                    > W sumie co trudnego w byciu królem?
                    > Szuka się kanclerza, mianuje kilku hetmanów, od czasu do czasu wizytuje
                    > zaprzyjaźnianych ambasadorów, czasem wręcza jakąś nagrodę literacką, dzieci
                    > wysyła się do Oxfordu, funduje Szanownej Małżonce kawalera i już samemu można
                    > ruszać na łowy wśród królewskich dwórek... Aha, w niedzielę nie można
                    zapomnieć
                    > o odwiedzeniu najbliższego koscioła

                    Rolnikowi wydaje się że łatwo być szewcem, szewcowi, że rolnikiem. Popatrz ile
                    osób uważa że fajnie być nauczycielem, a ilu jest rozsądnych ludzi chętnych do
                    tego zawodu. Ogół myśli tez że bycie posłem czy senatorem to same frukta i zero
                    pracy. No i niestety jeżeli chodzi o króla poważnie traktujacego swoją rolę to
                    też się grubo mylisz :).
                    • po_godzinach Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:01
                      Bardzo powaznie traktował swą rolę król Maciuś Pierwszy.
                      • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:07
                        Dobra, dobra tylko bez "ad personam" :P.

                        • po_godzinach Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:11
                          Nie chcesz na króla iść? :)
                          • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:13
                            Wiem jak się skończyło jego panowanie... (a przynajmniej wydaje mi się że wiem,
                            dawno to czytałem :).
                            • po_godzinach Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:23
                              No źle sie skończyło - nie dość, że państwo zbankrutował, to do tiurmy (chyba)
                              poszedł :)

                              Ale za to wszyscy jego poddani go kochali.

                              Coś za coś.
                              • maaac Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:27
                                :) czyli jednak dobrze pamiętałem.

                                Dobranoc - czas spać.

                                Le roi est mort. Vive le roi!!!!!!!!!!!!!!!
                                • po_godzinach Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:28
                                  dobranoc :)
                    • a.adas Re: Tuska urojony żywioł niemiecki dyskwalifikowa 23.02.06, 00:34
                      maaac napisał:
                      > Było tak, jest - ale czy "do cholery" czy tak być dalej musi?

                      No... chyba tak. Tusk ma w sobie zbyt wiele prapolskiej krwi by coś się
                      drastycznie zmieniło. Przecież: "Jeśli chcemy, by wszystko pozostało tak, jak
                      jest, wszytsko się musi zmienić". Ale byłby królem-Piastem

                      To może jednak Habsburgowie byliby lepsi?

                      Choć z nimi, jak z każdą starą szlachtą, też jest spory problem. Otóż,
                      mianowicie, stare rody królewskie od wieków, za przeproszeniem, krzyżują się
                      tylko między sobą i co rusz szacowne matrony wydają na świat "niezbyt udanych"
                      potomków...

                      Ciężka sprawa...
          • pulchna.lapka.w.pulpit Re: Skonsumować kaczkę odpowiednimi sztućcami 23.02.06, 02:08
            O to, to... ;-)
    • buraque Re: Proponuję po raz kolejny monarchię, z Habsbur 23.02.06, 09:03
      lortea napisał:

      > na tronie. Co powiecie na ten pomysł ustrojowy? To uczyni z Polski lidera
      Europ
      > y Śrtodkowej, i zasadniczo zwiąże nas, w sposób pozytywny, z żywiołem
      niemiecko
      > języcznym.

      Taki pomysł mógł ulęgnąć się tylko w do reszty skretyniałym umyśle. Pomijam
      oczywista zdradzieckość oszadzenia na tronie polskim Niemca.

      Cały pomysł monarchii jest kuriozalny, monarchizm nie ma do zaoferowania
      niczego przydatnego w nowoczesnym zmieniającym się ciągle społeczeństwie. To
      tak jakbysmy znowu powrócili do polowan i zbieractwa.

      Jesteś chory jeśli myslisz o tym poważnie.
      • lortea Myślę o tym poważnie. 23.02.06, 09:51


    • adalberto3 Austriacy nie chcieli Habsburgów, a ... 23.02.06, 10:36
      ..Niemcy Hohenzollernów. Wiązanie się czy dokładniej mówiąc popieranie
      niemieckich wpływów w centrum Europy świadczyłoby o narodowej głupocie Polaków.
      Osobiście widziłbym na tronie polskim kandydata z katolickiej Hiszpanii.
      • lortea Kaprys chwili kierował narodami w 1919, a alianci 23.02.06, 10:45
        krótkowzrocznie pomogli obalić monarchie. Hiszpania za daleko, obca i nie związana z regionem kandydatura.
        • po_godzinach Lorteo. 23.02.06, 11:31
          ponieważ nic tak mnie u ludzi nie zachwyca, jak pasja, wyrażam podziw dla
          ciebie. To piękna sprawa - takie marzenia, jakie masz, choć całkiem nierealne.

          Mam nadzieję, że rozumiesz, czemu ludzie nie traktują powaznie twoich marzeń o
          monarchii i gratuluję, że w całym wątku stanąłeś na wysokości zadania poważnie
          traktując swoich rozmówców :)

          Piszę to z dużą przyjemnością :)
    • lortea No i co? Może po tym wielomiesięcznym spektaklu 25.04.06, 19:33
      macie trochę więcej przychylności ku mojemu pomysłowi? Pomyślcie sobie, że
      zapominacie o polityce, zajmujecie się swoimi sprawami, i nic was nie obchodzi
      450-te przesilenie polityczne w danym miesiącu?
    • lortea I co! I nadal nie chcecie Habsburga? Może chociaż 05.05.06, 21:17
      ta koalicja daje wam coś do myślenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja