joladam3
23.02.06, 19:27
Któż z nas w dzieciństwie nie był w sklepie z zabawkami!Któż z nas nie
wzdychał do zapakowanych, ustawionych na wysokich półkach
samochodów,lalek,pistoletów,gier.I nie wolno było ich dotknąć,pobawić się
nimi,nacieszyć się, choćby przez chwilę.I któregoś pięknego dnia,w tym
sklepie jest informacja,że przez 100 minut możemy robić na co tylko mamy
ochotę...rzucamy się na to wszystko jednocześnie, niszcząc inne, dotykamy te
wymarzone,odrzucamy je,sięgamy po następne,kolejne,jeszcze tamte, jeszcze
te...oszaleliśmy z radości!