Gość: polo
IP: 212.244.77.*
11.10.01, 12:27
Wątek ten kieruje do wrogów Kościoła,zanim zaczna osadzać i znów rzucać
kamieniami gdzie popadnie. Pewnie znów wywołam burzę,ale co mi tam, raz kozie
smierć.
Wiekszośc z Was (jak zauwazyłem)katolickość i w ogóle chrzescijanstwo zamyka w
polskiej rzeczywistości naszych czasów. Stąd wasze (błedne)zdanie ,że Kosciół,a
nawet religia to wielki biznes, który sie opłaca. Wymieniacie tu za przykład
wyłacznie Jankowskiego i Waszego ulubionego Rydzyka, którzy akurat nie sa zbyt
popularni w kregach katolickich. RM jest może i popularne, ale widze ,że w
wiekszości słuchaja go antyklerykałowie szukając usprawiedliwienia dla
swojej "miałkości" i byle jakości wiary. Chciałem napisac tylko,że Kościół
katolicki to i kościół pierwszych chrześcijan (gdzie pierwsi wyznawcy dawali
cały swój majatek na rzecz apostołów i oni rozdzielali wg potrzeb-oczywiscie
były to małe wspólnoty na wzór tych które istnieja teraz na zachodzie,), który
to obejmował kraje bliskiego Wschodu, potem także Europe, Afryke,Azję, wreszcie
obie Ameryki i Australie.I tak jest do dzis. Więc katolickośc nie jest sprawa
Polaków, jak niektórzy tutaj piszą. Tym którym sredniowiecze kojarzy sie
wyłacznie z Inkwizyvcją, a lata zrywu przeciwko religii rajem odsyłam do
historyków, którzy z pewnościa potwierdza ,ze sredniowiecze było odrodzeniem
Europy po burzliwych i często krawawych "Wedrówkach Ludów", wiekiem gdzie
zaczeła rozwijać sie kultura,nauka, gdzie w klasztorach ratowano
przed "Wedrówkami..." i przepisywano dzieła starozytnych nie patrząć na ich
niechrzescijanski rodowód.Natomiast lata tzw. zrywów przeciw wierze w latach
np. rewolucji Francuskiej czy komunizmu (np. na Wegrzech, czy ZSRR) -nie będe
opisywac konsekwencji i zbrodni wtedy popełnianych, choc moze powinienem.
Tym którzy błednie mysla,że opłaca sie byc chrzescijaninem,a raczej ksiedzem
spiesze poinformowac,że Kościół ma cały zastep meczenników, ktorym wyznawanie
wiary przyniosla smierc, a czesto przed tym bardzo ubogie zycie. Choc nawet w
zyciu takich jak Matka Teresa, Karol de Foucould czy Sw.Franciszek zaczynacie
szukac czegos co mogło by obalic ich wielka wiare i miłośc do człowieka. Nic
dziwwnego skoro nigdy nie zetkneliście sie z taka wiara i z taka miłoscia.
Także dzisiejsze czasy może i sa grube dla niektórych księzy w Polsce,ale jak
trudne dla księzy w Afryce czy Azji ,misjonarzy chociazby w Albani, RPA,
Algierii. W krajach arabskich chrzescijanie traktowani sa jak najgorsza grupa
społeczna, nie maja prawa mieszkac w centrum miast, ani prawa do dobrej pracy
(np.Pakistan). Jeszcze w wielu krajach takich jak Chiny czy Korea za posiadanie
Biblii idzie sie do wiezienia a za jej głoszenie mozna stracic zycie. Czy
wiecie w jakich warunkach mieszkaja misjonarze np. w Albani czy na Syberii?
Czesto sa to Polacy, ale nie tylko. W samych Indiach tak szybko rozwija sie
stan kapłanski,że juz niedługo byc może w samych Indiach bedzie więcej powołan
niz w całej Europie. Wiekszośc o tym nie wie. Próbowanie zamykania religii w
samej Polsce i jej warunkach to wpychanie słonia do pudełka zapałek. jest to
niepowazne i dziecinne. Tym którym Zachód kojarzy sie z brakiem katolickości
zawiadamiam,że istnieje tam inna organizacja niz w polsce. Jest tam mniej
katolików ale za to o wiele bardzie zaangazowanych i swiadomych(w Polsce tych
jest akurat mało), którzy mieszkaja we wspólnotach
(przykład:Francja,Niemcy,Austria,Szwajcaria). Katolickość nie zamarła tez ani w
Hiszpani, gdzie koscioły sa pełne ani we Włoszech. Tym którzy tak naiwnie tutaj
sugeruja inaczej proponuje pojechac na dłużej na zachód i tym sie
zainteresować.Kosciół jest tam mały ,ale to nieprawda,że nie ma zadnego wplywu
na na zycie polityczne czy społeczne panstwa. Podobnie jest w USA. Poza tym
panuje tam tolerncja i demokracja, której Polakom trudno sie nauczyc. Bowiem
każdy katolik czy ksiadz tez jest obywatelem i posiada wszelkie prawa
obywatelskie, które zdaje sie niektorym nie bardzo pasuja. Ale na tym polega
tolerancja. Także tym "nowoczesnym" ,którzy próbuja nazwac chrzescijan
zacofanymi śpieszę powiedziec,że własnie Wy próbujecie nas zepchnąc spowrotem
do średniowiecza.Np.ksiadz nie powinien miec samiochodu(czemu własciwie?jak ma
dojechac na wies do chorego czy umierającego?),komórki ani komputera. Jest to
idiotyczne. ludzie którzy sami przede wszystkim sie dorabiaja widza drzazge w
czyims oku. Pozwólcie ludziom ( wtym księzom zyc jak chcą, przeciez nie musicie
ich sluchac).A tym wszystkim ,którzy decyduja sie na ubóstwo
(np.zakonnikom,którzy nic nie moga posiadac na własność i innym)chwała.
Poza tym pytam: ile dajesz miesiecznie na biednych, kiedy ostatnio brałes
udział w jakiejs akcji humanitarnej ,że osadzasz innych w tej sprawie?
Bieda czy bogactwo z nikogo chrzescijanina nie robią:mozna byc dobrym a bogatym
biednym a chciwym.ale przede wszystkim trzeba byc wolnym od wszelkiego
materializmu, a wolnym to nie znaczy nic nie posiadac, ale nie byc niewolnikiem
tych rzeczy,np. manipujujacych mediów, które powiedzą Wam tylko to co chcą.
Tym którzy próbuja odwoływac sie do Biblii uswiadamiam,że opróczczytania tekstu
jak leci, trzeba znac jeszcze kontekst tekstowy, a także kulturowy i
historyczny Biblii. Nie została ona napisana w XX wieku dla Polaków.A przede
wszystkim trzeba prowadzic jakies zycie duchowe aby ja dobrze zrozumiec.
czego Wam kochani zyczę! Nie karmcie sie wyłacznie mediami, stereotypami, tylko
otwórzcie sie na swiat, ludzi i zacznijcie mysleć o wlasnym zyciu, zwłaszcza
jego sensie i celu. Mam nadzieje, że o niczym nie zapomniałem bo chiałbym na
tym zakonczyc mój pobyt na forum. Dzieki wielkie. Nie jestem Wam wrogiem,ale po
przyjacielsku zalezy mi abyscie zaczeli myslec!Przede wszystkim o sobie i o
swoim zyciu. Prosze o posty,ale prosze bez wulgarności, wniescie jakies
argumenty,bo wyzwisk wszyscy juz mamy dość. No. Pozdrawiam słonecznie. Hejka.
Wasz niestrudzony polo.
ps.do Greena-Green!Przyjacielu!niepotrzebnie sie wystraszyłes. Nie jestem
ksiedzem,ale zyje w pewnej wspólnocie , ktora skupia ludzi swieckich i
konsekrowanych. I wiesz co..nie róznia sie oni od siebie. Bo księzmi zostaja
tacy jak polo i tacy jak Green ..pozdrawiam raz jeszcze.
ps2. prosze sie za bardzo nie obrzucac błotem. Pozdro.