maciundo
25.02.06, 23:39
Urodziłem 1985, gdy Balcerowicz pracował nad finansami w Polsce miałem 6-8
lat, więc nie pamiętam dobrze co takiego robił. Ps. wiem że sąsiadka wini go
za to że jest książeczka mieszkaniowa po 90 roku stała się „gó.. warta”, ale
przecież to nie jego wina, tylko pustego druku kasy przed 89 rokiem. Wiem, że
na forum jest wielu fachowców, mam nadzieje ze któryś mi wyjaśni za co mam nie
lubić Leszka Balcerowicza.