Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza

26.02.06, 23:00
"A na czym ten pomysł polega?
Krótko - zwycięzca bierze wszystko - i nie ważne czy różnica między pierwszym
komitetem a następnym jest 0,01 czy 10%. Ma to natomiast znaczenie już dla
liczby mandatów, ponieważ właśnie ta różnica jest dodana do 50% przy
zwycięskiej partii
Jednocześnie do Sejmu wchodzą komitety (partie), które przekroczyły 1% w skali
kraju.
I może najlepiej na przykładzie jak wyglądałby parlament 2005 wg tego schematu
wg liczby mandatów:
PiS 243
PO 74
SO 35
SLD 35
LPR 24
PSL 21
SDPL 12
D.pl 8
UPR(PJKM) 5
RP 3

Jakie są plusy?
Partia, która wygrywa może rządzić bez zgniłych kompromisów
Nikt z wyborców (no może prawie) nie może powiedzieć, że jego głos był stracony
Opozycja może silnie wyrażać swój głos

Minusy - wchodzą może dziwne partie , ale z marginalną liczbą mandatów



Co do podziałów mandatów - jest 16 okręgów z proporcjonalną liczbą miejsc do
ludności danego województwa i tak Mazowieckie ma 62 miejsca a Lubuskie 12
Mandaty uzyskują osoby, które uzyskały największą liczbę głosów w danej partii
w skali okręgu - przy minimalnej liczbie mandatów (np. 3) danej partii ważna
jest liczba głosów danej osoby w skali kraju"




Ten pomysł to chyba tak w związku z olimpiadą gdzie zwycięzca też jest jeden
mimo, że drugi czasami przegrał tylko o 0,1 s



    • jorge.martinez Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 26.02.06, 23:09
      W nowej włoskiej ordynacji również jest rozwiązanie zapewniające zwycieskiej
      koalicji dodatkowe madnaty, gdyby ta nie zdobyła bezwzględnej ich liczby.
      Tylko że tam chodzi o bloki/koalicje, a tu o jedną partię.

      Myślę, że wystarczyłoby wprowadzić ordynację większościową, by wytępić drobne
      partyjki, nie jestem jednak pewien, czy w wyniku jej zastosowania któraś z
      partii zyskała by wystarczającą przewagę, by samodzielnie tworzyć rząd.
      • vvojtek29 Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 26.02.06, 23:25
        Pytanie jest takie czy na taką rewolucję zgodziły by się obecne partie.
        Jest przy tym duża szansa, że przy takiej ordynacji - jeżeli przy rządzeniu nie
        zrobią błędów to ich wybiorą jeszcze raz. A jak nawalą to i dziwna koalicja nic
        nie pomoże.
    • hulaj_dusza Re: Dajmy sobie spokój z wyborami! To tylko nie... 27.02.06, 03:54
      potrzebne koszty, a przecież wszyscy chcemy "taniego Państwa"...;(((
      Zmiana Konstytucji (po "myśli" Jarka K.) - i mamy faszyzm jak malowany...
      • palnick Re: Dajmy sobie spokój z wyborami! To tylko nie.. 24.03.06, 01:09
        hulaj_dusza napisał:

        > potrzebne koszty, a przecież wszyscy chcemy "taniego Państwa"...;(((
        > Zmiana Konstytucji (po "myśli" Jarka K.) - i mamy faszyzm jak malowany...
        -------
        Aleś ty durny :)
        >
        >
        • ave.duce Re: Dajmy sobie spokój z wyborami! To tylko nie.. 24.09.06, 16:04
          palnick napisał:

          > hulaj_dusza napisał:
          >
          > > potrzebne koszty, a przecież wszyscy chcemy "taniego Państwa"...;(((
          > > Zmiana Konstytucji (po "myśli" Jarka K.) - i mamy faszyzm jak malowany...
          > -------
          > Aleś ty durny :)
          > >
          > >

          ??? No nie wiem.
          • palnick Re: Dajmy sobie spokój z wyborami! To tylko nie.. 31.10.06, 01:52
            :-)
    • vvojtek29 Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 19.03.06, 11:18
      A jakie mogą być inne strony JOW?


      Można sobie wyobrazić, że w naszych warunkach może się tak zdarzyć, że dwie
      partie wystawią takich kandydatów (w tych proponowanych jednomandatowych
      okręgach), którzy uzyskają np. po 45% w skali kraju i co powtórka z rozrywki? A
      rzeczywiste poparcie dla tych partii będzie w granicach 20%
      Albo jeszcze inaczej. Jeżeli w większości okręgów kandydaci z jednej partii w
      takich jednomandatowych okręgach uzyskują 21%, a drugiej 20,9% to kto wygrywa
      mandat czy dalej będziesz twierdził, że nie mają moralnego prawa rządzić?

      Przy wcześniej wspomnianym rozwiązaniu w każdym przypadku będzie większość i na
      pewno nie trzeba zawierać zgniłych sojuszy. A jak nie będą potrafili rządzić to
      w następnych wyborach będzie figa.
      • mariner4 JOW 19.03.06, 11:38
        polegają na tym, że kraj jest podzielony na tyle okręgów ile jest mandatów. W
        okregu wygrywa tylko jeden kandydat i on bierze mandat. Nawet jak wygrał by
        jednym głosem, to drugi odpada. Dopiero po wyborach liczy sie, kto skąd i układa
        się większośc parlamentarną. W krajach gdzie obowiązuja JOW nie zdarza się
        praktycznie, aby trzeba było zawiązywać koalicje. Zapewniają to progi wyborcze.
        Wadą systemu jst pewien zastój na scenie politycznej, bo nowa partia nie ma
        praktyczniue szans zaistniec.
        W naszej sytuacji JOW są chyba lepsze mimo wad.
        Po pierwsze, żaden polityk nie ma pewnosci wyboru. Po drugie, nie da się
        przemycić kumpla, jeżeli nie jest on popularny w okręgu. Po trzecie, poseł,
        ktory zmieni barwy w czasie kadencji, ma przechlapane w następnych wyborach. Po
        czwarte, wyborca pamieta zwykle nazwisko tego, na kogo głosuje i obserwuje jego
        poczynania. JOW wiążą lepiej posła z wyborcami a nie jak u nas, kiedy na drugi
        dzien po wyborach posłowie olewaja elektorat.
        Same wybory też dostarczają więcej emocji. Na przykład: "Jak wy w tym okręgu
        Leppera, to my Rokitę!" I tak dalej. Samo tworzenie list wyborczych było by juz
        ciekawe.
        • abstrakt2003 Re: JOW ale z progie 5% w skali kraju 19.03.06, 11:55
          Skrajnie rozdrobniony parlament to by była katastrofa!
          • mariner4 To już są szczegóły 19.03.06, 12:02
            Ale czy partie zgodzą się na ordynację w której nie będzxie można handlować
            mandatami. Kto by na przykład zapłacił Lepperowi za miejsce na liście wyborczej?
            M.
            • palnick Re: To już są szczegóły 03.11.06, 14:35
              up.
          • vvojtek29 Re: JOW ale z progie 5% w skali kraju 19.03.06, 18:08
            Albo jeszcze inne możliwości:
            Do JOW potrzebne są silne osobowości, czy potem 460 indywidualistów potrafi się
            dogadać?

            I jaki program dla Polski?
            wspólny dla 460 indywidualności?
            • humbak Re: JOW ale z progie 5% w skali kraju 24.09.06, 16:16
              A po co niby placić posłom, którzy nie mają nic do powiedzenia? To już chyba lepiej zredukować ilość manadatów, nie?
              • palnick Re: JOW ale z progie 5% w skali kraju 19.10.06, 09:47
                humbak napisał:

                > A po co niby placić posłom, którzy nie mają nic do powiedzenia? To już chyba
                lepiej zredukować ilość manadatów, nie?

                ----------
                Posłów jest zbyt wielu i marnej jakości.
      • abstrakt2003 JOW - ordynacja 19.03.06, 11:53
        1) Zwycięzsca bierze wszystko (tzn. mandat w danym okręgu)
        2) W skali kraju obowiązuje próg 5%. Oznacza to że mógłby być kandydat który w
        swoim okręgu zwycięża ale jego ugrupowanie nie przekracza progu i taki kandydat
        odpada! W ten sposób unikniemy rozdrobnienia parlamentu.
        ========
        Aby rozwiać wszelkie wątpliwości i wykluczyć przypadek mozna rozważyć możliwość
        przeprowadzenia drugiej tury pomiędzi dwoma najmocniejszymi kandydatami w
        okręgu których ugrupowanie przekroczyło próg 5%.
        ========
        Dzięki takiemu rozwiązaniu kandydaci naprawdę będzą wybierani przez ludzi a nie
        przez szefów partii!
        • palnick Re: JOW - ordynacja 29.09.06, 15:46
          abstrakt2003 napisał:

          > 1) Zwycięzsca bierze wszystko (tzn. mandat w danym okręgu)
          > 2) W skali kraju obowiązuje próg 5%. Oznacza to że mógłby być kandydat który
          w
          > swoim okręgu zwycięża ale jego ugrupowanie nie przekracza progu i taki
          kandydat
          >
          > odpada! W ten sposób unikniemy rozdrobnienia parlamentu.
          > ========
          > Aby rozwiać wszelkie wątpliwości i wykluczyć przypadek mozna rozważyć
          możliwość
          >
          > przeprowadzenia drugiej tury pomiędzi dwoma najmocniejszymi kandydatami w
          > okręgu których ugrupowanie przekroczyło próg 5%.
          > ========
          > Dzięki takiemu rozwiązaniu kandydaci naprawdę będzą wybierani przez ludzi a
          nie przez szefów partii!
          --------
          Podaj wady JOW.
      • ukos Nie martw się na zapas 19.03.06, 18:24
        vvojtek29 napisał:

        > (...)Jeżeli w większości okręgów kandydaci z jednej partii w
        > takich jednomandatowych okręgach uzyskują 21%, a drugiej 20,9% to kto wygrywa
        > mandat czy dalej będziesz twierdził, że nie mają moralnego prawa rządzić?
        (...)

        To są pseudoargumenty do upadłego powtarzane przez zwolenników ordynacji
        partyjniackiej ("proporcjonalnej").

        Siedemdziesiąt krajów na świecie, w tym najbogatsze (6 spośród grupy G8) ma się
        dobrze stosując JOW, ale u nas, w tym jednym jedynym kraju na świecie, to,
        panie dzieju, wicie, rozumicie, NA PEWNO będzie inaczej (pewnie ten kraj
        zamieszkuje jakiś bardzo specjalny gatunek ludzi - może marsjanie?) i, o Jezu,
        olaboga, będzie 460 Stokłosów. Rany boskie, ratuj się kto może, słuchać pilnie
        panów konstytucjonałów i nic nie robić, nic nie robić!

        No to każdy następny Sejm bedzie powtórką z rozrywki. Partyjniacka ordynacja to
        GWARANTUJE. Do u..anej śmierci.
        • palnick Re: Nie martw się na zapas 03.11.06, 01:23
          up!
    • abstrakt2003 Ok tylko jedna mała zmiana 19.03.06, 11:33
      okręgi jednomandatowe!
      W przeciwnym razie nie bedziemi mieli doczynienia z demokracją tylko z farsą
      partyjną!
      PS
      Załorzę komitet wyborczy a na liście umieszczę mojego psa! Niech mój pikuś też
      sobie porządzi!
      • palnick Re: Ok tylko jedna mała zmiana 24.03.06, 23:48
        abstrakt2003 napisał:


        > Załorzę komitet wyborczy a na liście umieszczę mojego psa! Niech mój pikuś
        też sobie porządzi!
        ---------
        Dlaczego nie? Ortografię może znać lepiej od ciebie a i inne przymioty....
    • abstrakt2003 Najbardziej bym się smiał gdyby przy takiej 19.03.06, 11:35
      ordynacji wygrała PO! :)
      =============================
      Poza tym można sobie wyobrazić taką sytuację w której partia która w skali
      kraju dostała wiecej głosów wyborców zyskała znacznie mniej mandatów od partii
      drugioej w kolejności!
      • vvojtek29 Re: Najbardziej bym się smiał gdyby przy takiej 19.03.06, 11:38
        I właśnie o to chodzi niech tylko jeden wygra. I niech jeden ponosi
        odpowiedzialność - nie mozna wtedy zwalać na koalicjanta.
        Propozycja jest dobra wady JOW wykazałem wyżej. Geologu włącz logiczne myślenie.
        • palnick Re: Najbardziej bym się smiał gdyby przy takiej 28.12.06, 13:25
          vvojtek29 napisał:

          > I właśnie o to chodzi niech tylko jeden wygra. I niech jeden ponosi
          > odpowiedzialność - nie mozna wtedy zwalać na koalicjanta.
          > Propozycja jest dobra wady JOW wykazałem wyżej. Geologu włącz logiczne
          myślenie.

          ------
          Też tak myślę.
      • brofran Re: Najbardziej bym się smiał gdyby przy takiej 19.03.06, 11:46
        Napewno ordynacja powinna byc zmieniona,aby mogla rzadzic tylko 1 partia.
        Nad tym nie ma co dyskutowac.Musi byc jeden komu powierzyl te funkcje narod w
        wyborach.Co wyniklo z paktow i sojuszy tosmy wszyscy widzieli- umizgi,cyrk i
        kompromitacja za granica. Jedno ugrupowanie rzadzi przez 4 lata a jak sie
        skompromituje to przez 20 lat moze sie bawic w piaskownicy a nie w rzadzenie.
    • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 23.03.06, 23:37
      zróbmy to :)
    • wujaszek_joe Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 23.03.06, 23:50
      u mnie najpopularniejszy jest poseł motowidło (SLD), związkowiec górniczy,
      bardzo dobrze zyje z górniczych układów. załatwia ludziom robotę, funduje
      puchary działkowcom itd. wg ludzi to dobry poseł. wygrałby JOW
      • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.03.06, 09:09
        wujaszek_joe napisał:

        > u mnie najpopularniejszy jest poseł motowidło (SLD), związkowiec górniczy,
        > bardzo dobrze zyje z górniczych układów. załatwia ludziom robotę, funduje
        > puchary działkowcom itd. wg ludzi to dobry poseł. wygrałby JOW
        ----------
        To jeden z powodów dla których JOW są złym rozwiązaniem.
        • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 01:16
          podnoszę.
    • jontek5 Ależ kompromis to podstawa polityki! 24.09.06, 01:18
      A to czy jest zgniły zależy od woli i zdolności polityków. Wiesz, kto uważa
      kompromisy za niepotrzebne? Łukaszenka. Ponad 50% większość w Sejmie bez
      odpowiedniego poparcia społecznego to zwyczajna dyktatura, wojtku29.
      • jontek5 Pamiętaj, że metoda d'Hondta i promuje duże partie 24.09.06, 01:20
        Nie potrzeba niczego więcej. Niech dbają o poparcie, a nie wprowadzają reżim.
        • palnick To bardzo dobra propozycja. 24.09.06, 09:07
          jontek5 napisała:

          > Nie potrzeba niczego więcej. Niech dbają o poparcie, a nie wprowadzają reżim.

          ----------
          Pozwolę sobie mieć inne zdanie. Proponowana tu ordynacja uwalnia nas od
          politycznego pata koalicyjnego. Unikamy dzięki niej kontredansów w Sejmie
          paraliżujących pracę parlamentu dla obywateli. Ostatnie lata pokazują, że
          koalicje oznaczają nadmierny wpływ na państwo marginalnego koalicjanta, który
          jest warunkiem istnienia większości w sejmie. Często, też ten margines psuje
          ocenę partii, która wygrała wybory, ponieważ jest ona zmuszona wprowadzać durne
          pomysły koalicjanta. Nie wiem, gdzie widzisz reżim :-) W systemach
          dwupartyjnych, taka sytuacja ma miejsce co 4 lata. We Włoszech, gdzie przez pół
          wieku było 70 rządów wprowadzono podobne rozwiązanie i nastąpił ozdrowieńczy
          spokój. taki system oznacza POPRAWĘ jakości demokracji oraz ograniczenie
          partyjniackich manewrów w czasie kadencji. Może on również wymusić pewną
          dyscyplinę w elektoracie a co najważniejsze zniknie postawa: "głosowałbym na
          SDPL ale oni i tak nie wejdą - to poprę PIS". W rezultacie mamy szansę poznać
          rzeczywiste poparcie poszczególnych partii. Również małe partie mają szansę na
          reprezentacę w Sejmie dającą możliwość uczestniczenia w debacie parlamentarnej.
          Widzę same zalety.
          Czy ktokolwiek oczekuje, że zwycięzca biegu na 5 km , podzieli się medalem
          z "zającem"? Zwycięzca bierze wszystko a za 4 lata zostanie oceniony przez
          wyborców za WŁASNE TYLKO działania i zaniechania.
    • potodno Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 01:29
      głupi pomysł takie cos podobnie jak jow zakonczyłaby sie kryteriami ulicznymi
      duza niereprezentatywnosc
      imho beser by była ordynacja o podobnych zasadach jak ta nowa do samorzadów
      albo taka jak obecna ale prog 5% i przydział mandatów byłby na poziomie
      województwa
      • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 15:45
        potodno napisał:

        > głupi pomysł takie cos podobnie jak jow zakonczyłaby sie kryteriami ulicznymi
        > duza niereprezentatywnosc

        ------
        A teraz "koalicjant" szantażujący dużą partię to zdrowa sytuacja?
        >
        • potodno Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 15:52
          oczywiście ,ze zdrowe
          to jest demokracja
          • p.smerf Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 16:42
            Załóżmy, że ten wspaniały pomysł się udaje i wybory odbywają się według nowych
            zasad. PiS uzyskuje wspaniały wynik 26 proc. PO - 20, Samooobrona -15 blok
            lewicowy - 13 LPR i PSL po 7 proc.
            Ponieważ PiS-owi brakuje 25 proc. zabieramy innym partiom po 5 proc. PO ma teraz
            15 Samoobrona 10 lewica - 8 a LPR i PSL 2 proc. nie przekraczają progu
            wyborczego i nie wchodzą.
            I to ma być demokracją?
            • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 18:54
              p.smerf napisał:

              > Załóżmy, że ten wspaniały pomysł się udaje i wybory odbywają się według nowych
              > zasad. PiS uzyskuje wspaniały wynik 26 proc. PO - 20, Samooobrona -15 blok
              > lewicowy - 13 LPR i PSL po 7 proc.
              > Ponieważ PiS-owi brakuje 25 proc. zabieramy innym partiom po 5 proc. PO ma
              teraz
              > 15 Samoobrona 10 lewica - 8 a LPR i PSL 2 proc. nie przekraczają progu
              > wyborczego i nie wchodzą.
              > I to ma być demokracją?
              ----------
              Przeczytaj jeszcze raz post otwierający. To co napisałeś wyżej jest bez sensu i
              nie na temat.
    • bez.jaj.kalisz Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 24.09.06, 18:57
      Czytelniejszy podział sejmu. Partia która bierze odpowiedzialność z arządy oraz
      jak największa reprezentacja społeczeństwa, która te rządy ocenia.
      • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 25.09.06, 01:16
        bez.jaj.kalisz napisał:

        > Czytelniejszy podział sejmu. Partia która bierze odpowiedzialność za rządy
        oraz jak największa reprezentacja społeczeństwa, która te rządy ocenia.
        -------
        Też tak myślę. Nie widzę wad.
        • cics Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 29.09.06, 15:55
          palnick napisał:

          > Też tak myślę. Nie widzę wad.

          Wada jest jedna, ale dyskwalifikująca. Zbyt łatwo jedna partia uzyskuje
          większość 2/3 , pozwalająca na zmianę konstytucji.
          • palnick Re: Znalezione w sieci - nowa ordynacja wyborcza 29.09.06, 15:58
            cics napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Też tak myślę. Nie widzę wad.
            >
            > Wada jest jedna, ale dyskwalifikująca. Zbyt łatwo jedna partia uzyskuje
            > większość 2/3 , pozwalająca na zmianę konstytucji.
            --------
            Teoretycznie tak. To trzeba uniemożliwić.
        • indris Nie widzisz kretyństwa ? 29.09.06, 15:59
          Demokracja oznacza, że decyzje powinny byc podejmowane zgodnie z wolą
          większości społeczeństwa. Jeżeli rządzi reprezentacja mniejszości, to
          demokracji NIE MA.
          Termin "odpowiedzialność" jest łgarstwem. Zadnej odpowiedzialności rządzący nie
          ponoszą. Najwyżej nie zostaną wybrani.
          Sejm wg pomysłu PiS byłby przyklepywaczem pomysłow rządu. Chcesz tego ? Ja nie,
          bo pamiętam PRL.
          • palnick Re: Nie widzisz kretyństwa ? 29.09.06, 16:00
            indris napisał:

            > Demokracja oznacza, że decyzje powinny byc podejmowane zgodnie z wolą
            > większości społeczeństwa. Jeżeli rządzi reprezentacja mniejszości, to
            > demokracji NIE MA.
            > Termin "odpowiedzialność" jest łgarstwem. Zadnej odpowiedzialności rządzący
            nie ponoszą. Najwyżej nie zostaną wybrani.
            > Sejm wg pomysłu PiS byłby przyklepywaczem pomysłow rządu. Chcesz tego ? Ja
            nie, bo pamiętam PRL.

            ----------

            To nie jest projekt PiSu.
            • indris Informacja 29.09.06, 16:07
              Ten k...ewski pomysł na ordynację osobiście słyszałem dokładnie tydzień temu w
              TOK-FM z ust posła Gosiewskiego. Potem wielokrotnie popierali go prominentni
              dziaącze PiS (w szczególnosci Kuchciński)
              • palnick Re: Informacja 29.09.06, 16:08
                Ten projekt pochodzi z lutego, z sieci www.
    • indris Zwyczajny faszyzm 29.09.06, 15:50
      I zaskakująca bezczelność. Niekontrolowana wądza mniejszości ma się jeszcze
      nazywać demokracją ? To już Hitler był mniej załgany.
      • palnick Re: Zwyczajny idiotyzm 29.09.06, 15:57
        indris napisał:

        > I zaskakująca bezczelność. Niekontrolowana wądza mniejszości ma się jeszcze
        > nazywać demokracją ? To już Hitler był mniej załgany.

        ----------
        Tej wypowiedzi poraża :-)
        • indris "Demokracja inaczej" ? 29.09.06, 16:20
          Chciałbym zoabaczyć JAK PiSuary uzasadniają zgodność swoich zamordystycznych
          pomysłów z demokracją.Bo dotąd widziałem tylko argumenty z sprawnością. Ale
          takie same argumenty możnaby wysunąć za dyktaturą.
          • palnick Re: "Demokracja inaczej" ? 29.09.06, 17:02
            indris napisał:

            > Chciałbym zoabaczyć JAK PiSuary uzasadniają zgodność swoich zamordystycznych
            > pomysłów z demokracją.Bo dotąd widziałem tylko argumenty z sprawnością. Ale
            > takie same argumenty możnaby wysunąć za dyktaturą.
            ----
            Co to za dyktatura, która po 4 latach poddaje się weryfikacji wyborczej?
    • palnick Pomyślmy o przyszłości - ordynacja wyborcza 19.10.06, 10:32
      Obecna wymaga zmiany. Jaką proponujecie? Załączona bardzo mi się podoba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja