nikt_inny
28.02.06, 09:57
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=37593921&a=37614892
Nie chodzi o zahamowanie rozwoju medycyny czy rolnictwa, ani o to że taka żywność jest niezdrowa
(bo tak naprawdę niewiadomo, a nawet jeśli to odpowiedzni ludzie zajmą się tym żeby tego nie
upubliczniać, za dużo kasy na to poszło)
Badania na takie rzeczy finansowane są przez duże korporacje których celem jest nie nakarmienie
murzynów w Afryce tylko zarabianie kasy.
Modyfikacje genetyczne polegają nie tylko na tym że roślinki nie nadają się do jedzenia przez robale,
ale przede wszystkim chodzi o to że rośliny te dają duże plony tylko w pierwszym pokoleniu. Więc co
roku musisz kupić nowe nasiona. W ten sposób można w łatwy sposób manipulować cenami
żywności.
raz zasiana kukurydza na polu pododuje że zmutują się rośliny na polu obok., i nie można potem
zasiać ze swoich nasion tylko trzeba je kupić w firmie X
Chodzi głównie o aspekt ekonomiczny. Kto ma chleb ten ma władzę.
Po co macie hodować sobie kury? zdrowe mogą być tylko te w hodowli przemysłowej a te z kurników
uśpimy gazem! poza tym wasze kury nie spełniają norm ISO 2006 więc trzeba i tak je wyrżnąć
nieszkodzi że w hodowli przymysłowej zwierzęta w przypadku infekcji zarażą się od siebie szybciej.
hodujecie świnie? -zarżnąć, mogą mieć zwyrodniały mózg, pozatym są niekoszerne!
nie macie już co jeść?
teraz możecie pozżerać się nawzajem.
smacznego