Gość: **
IP: *.ipt.aol.com
27.11.02, 13:32
Nasz bohater grzyb, "odwzny patriota" za komuny siedzial jak mysz pod mùiotla
i trzasl gaciami ze strachu. Dzieki temu mogl spokojnie wojazowac za granice
i unikac niemilych rozmow z SB (sam wiem cos na ten temat). Dzisiaj ta gn,ida
pozwala sobie pluc na ludzi, ktorzy walczyli o wolnosc tego kraju. Szczeka
tez dziarsko na komunistow, bo dawne SBeki siedza w domowych kapciach nad
szklanka piwa i maja go jak w tamtych czasach w nosie.