Gość: Jacek
IP: *.nanarb01.mi.comcast.net
28.11.02, 15:23
Mgr inż. Jacek Ziombski
00-681 Warszawa
Warszawa dnia 27 listopada 2002 r.
Komendant
Stołecznej Policji
00-150 Warszawa
ZAŻALENIE
Składam zażalenie na działanie Stołecznej Policji.
Powodem zażalenia jest to, że Policja pomimo wiedzy i dowodów usiłowania
popełnienia przestępstwa nie zrobiła nic aby do przestępstwa nie doszło.
Obawiam się, że mogło w takim razie dojść do zmowy z osobami łamiącymi prawo.
Proszę o wyjaśnienie opisanej poniżej sytuacji i o poinformowanie mnie o
podjętych działaniach.
Dnia 25 listopada 2002 roku około godziny 10.00 zadzwoniłem do zastępcy
oficera dyżurnego Komendy Policji Warszawa Mokotów pod numer telefonu
6031156. Sierżant sztabowy odbierający telefon przyjął moje zgłoszenie. Tym
sposobem poinformowałem Policję o tym, że w dniu 25 listopada 2002 r.
o godzinie 20.20 zostanie złamane przez Zarząd Telewizji Polskiej S.A. prawo.
Złamanie prawa dotyczyć miało wyemitowania w programie 1 publicznej Telewizji
Polskiej S.A. Warszawa filmu "Imperium ojca Rydzyka". Poinformowałem, że film
wyprodukowany na zlecenie Telewizji Polskiej S.A. Warszawa jest dostępny do
obejrzenia. Podałem także źródła - publikacje prasowe na podstawie których
wniosłem moje zgłoszenie wraz z przykładowymi konkretnymi przepisami. Po tej
rozmowie zadzwoniłem również do sekretariatu Dyrektora Programu 1 Telewizji
Polskiej S.A. Warszawa i przekazałem, pod nieobecność dyrektora - pana
Zielińskiego, informację o moim opisanym powyżej przekazanym zgłoszeniu na
policję i o zakresie tego zgłoszenia.. Pani Iwona Bocian - sekretarka
dyrektora Zielińskiego stwierdziła w rozmowie ze mnš, że przekaże dyrektorowi
Zielińskiemu moją informację.
Pomimo mojego zgłoszenia doszło do złamania prawa za milczącą zgodą policji.
Informacje o złamaniu prawa uzyskałem między innymi z następujących źródeł:
Artykuł "To nie dokument" Pani Joanny Taczewskiej opublikowany w
gazecie "Nasz Dziennik" numer 275 (1468) z dnia 26 listopada 2002 r. oraz
wypowiedź jakiej udzielił Pan Poseł Antoni Macierewicz rozgłośni radia "Radio
Maryja" wyemitowana w dniu 27 listopada 2002 r. około godziny 13.30.
W szczególności prawo zostało złamane przez zarząd Telewizji Polskiej S.A.
zgodnie z art. 267 § 3 kodeksu karnego itd.
Brak jakiejkolwiek reakcji Policji jest tym bardziej dziwny, że ta sama
Policja posiada wystarczające środki i wystarczającą ilość funkcjonariuszy na
współdziałanie z prywatnymi firmami przy pacyfikacji pracowników Fabryki
Kabli "Ożarów" w Ożarowie Mazowieckim w nocy z 25 na 26 listopada 2002 r.,
czyli w nocy po moim wyżej wymienionym zgłoszeniu. W tym kontekście trudno
uwierzyć w brak środków lub ludzi w Policji.
Proszę o wyjaśnienie i poinformowanie mnie i opinii publicznej o powodach dla
których Policja majšc wiedzę, dowody i środki nie przeciwdziałała popełnieniu
przez zarząd Telewizji Polskiej S.A. Warszawa przestępstwa. I jakie są
powody, że do takiego złamania prawa doszło za wiedzą Policji.
Proszę także o poinformowanie mnie o podstawie prawnej zaniechania czynności
przez Policję i o osobach odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację oraz o
ewentualnych działaniach wobec osób odpowiedzialnych w Policji za wspieranie
osób łamiących prawo w zakresie opisanym powyżej.
Oczekuję pisemnej odpowiedzi.
Pozdrawiam mając nadzieję że Policja będzie dbała o przestrzeganie prawa.
Z poważaniem
Jacek Ziombski