Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu?

03.03.06, 15:30

zastanawiam się po wysłuchaniu konferencji prasowej.

Można powiedzieć w najlepszym zwrotu znaczeniu - siła spokoju,
nie ta siła co Mazowiecki, i nie ten spokój oczywiście :)
Tu Giertych kąsa, tam Lepper, tu Lis, tam wyborcza, tu inwigilacja
dziennikarzy, tam prowokacja, tu przkręcenie słów, tam rura wasermanna,
dyktatura i inne pierdoły mediotów, a Kaczyński .....
mówi o niezależności dzienikarskiej. I ma rację i podaje przykład Spiegla.

Stworzył partię, ma wiedzę polityczną, historyczną, ma koncepcję,
osiągnął już bardzo wiele i wie do czego dąży.

stawiam więc pytanie, czy Jarosław Kaczynski to mąż stanu?

według mnie TAK :)
    • buraque Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:32
      rekontra napisał:

      > stawiam więc pytanie, czy Jarosław Kaczynski to mąż stanu?
      >
      > według mnie TAK :)

      a czy wzmiankowana STANU prosiła go o rekę?
      • snajper55 Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:56
        buraque napisał:

        > a czy wzmiankowana STANU prosiła go o rekę?

        Już prędzej wzmiankowany Stan. ;)))

        S.
        • buraque Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 17:02
          snajper55 napisał:

          > buraque napisał:
          >
          > > a czy wzmiankowana STANU prosiła go o rekę?
          >
          > Już prędzej wzmiankowany Stan. ;)))

          ejże, czyżby zalegalizowano związki partnerskie? ;)
          • inquisition Raczej troll stanu.. 03.03.06, 18:13
            i najmniej mi chodzi o wygląd i posturę tego pana...
            • kropek_oxford ZONA stanu. I nie mysle tu o preferencjach seksual 04.03.06, 09:42
              ale o histerycznym zachowaniu jak stara baba.
              • wieslaw-grzymski S y n - M a r n o t r a w n y - P o w r ó c i ł ! 04.03.06, 18:42
                Prezio nieuk, pijaczek, poklepywacz, kosmopolita
                przechulał wszystkie prowizje
                na kontach numerycznych

                jak mówi poeta:
                już dziąsła przeżarte szkorbutem ...
                golenie złamane nie bolą ...
                do mas ...do stołków ... do partii ...

                ... i wrócił do kraju :((( !!!!!!
              • wieslaw-grzymski S y n - M a r n o t r a w n y - P o w r ó c i ł ! 04.03.06, 18:45
                Prezio nieuk, pijaczek, poklepywacz, kosmopolita
                przechulał wszystkie prowizje
                na kontach numerycznych

                jak mówi poeta:
                już dziąsła przeżarte szkorbutem ...
                golenie złamane nie bolą ...
                do mas ...do stołków ... do partii ...

                ... i wrócił do kraju :((( !!!!!!

                PS
                NIE WIE JESZCZE BANITA
                CO GO CZEKA :)))
          • inquisition Kaczyński mąż Stana? Oj nieładnie 03.03.06, 19:41
            pewnie się w USA zakochał
            • elfhelm Tymińskiego? A więc stąd ta tyminizacja Czystego 03.03.06, 20:04
              Dobra!

              Które wszędzie i u wszystkich widzi spiski :)
    • venus99 Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:32
      taki mąż jaki stan.
      czyli karykatura.
      • paseo czy maz stanu mowi w taki sposob w Sejmie??? 03.03.06, 15:36

        www.chomiks.com/chomiki122.htm
    • kahlil Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:34
      wikipedia!
      • owsienko Czytałem w gazecie, że Kaczyński ma marynarkę 03.03.06, 15:41
        za ciasną.
    • karlin Wstrzymam się z oceną 03.03.06, 15:41
      Mąż stanu, aby zyskać to miano, musi w sposób zauważalny zmienić rzeczywistość.

      Potrzeba na to jeszcze trochę czasu.
      • www.pkb.nrd Kiedyś Czarnecki uważał się za "męża stanu" 03.03.06, 15:43
        Pamiętam to jak dziś kiedy Czarnecki bedąc ministrem w rzadzie Buzka
        powiedział "ja jako mąż stanu".
    • www.pkb.nrd Chyba bantustanu 03.03.06, 15:42
      Bo na format europejski to on ciut przy mały (i nie chodzi tu o wzrost)
    • bryt.bryt masz jego portret nad lozkiem? 03.03.06, 15:45
      rekontra napisał:

      (...)
      > stawiam więc pytanie, czy Jarosław Kaczynski to mąż stanu?
      > według mnie TAK :)

      W zadnym razie nie maz stanu. Co najwyzej mierny polityk, za to wybitny
      politykier i destruktor.
    • www.nasznocnik.pl Nie - to... 03.03.06, 15:45
      ...cesarz ;-)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37838898
      • ksenos Re: Nie - to... 03.03.06, 15:48
        prawie jak bóstwo-krynica mądrości i dobroc absolutna
        • www.pkb.nrd Re: Nie - to... 03.03.06, 15:51
          po smierci pochowają go Sèvres pod Paryżem jako wzór dla przyszłych pokoleń.
    • deltalima Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:46
      rekontra, rozumiem że kpisz. nie możesz być przecież aż tak głupi.
      • dr3xhab Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 15:49
        Brawo!
        Ja też lubię takie kawały!
        Ale to ironia daleko posunięta.
    • mariner4 Jak z 03.03.06, 15:52
      ch.... pocisk!
      M.
    • snajper55 A co, poznał w USA jakiegoś Stana ? ___nt 03.03.06, 15:57
      • www.nasznocnik.pl Czyżbyś sugerował, że chodzi z... 03.03.06, 15:59
        ...cudzą teczką ?... ;-)
    • karlin Ale, jeśli chodzi o jego klasę 03.03.06, 15:57
      To pod nim jest długi czas pustka, a potem zaczynają się szeregi politycznych
      czynowników ze słuchawkami w uszach.
      • snajper55 Re: Ale, jeśli chodzi o jego klasę 03.03.06, 15:59
        karlin napisał:

        > To pod nim jest długi czas pustka,

        Tak, tak. Jak skazaniec stoi na szubienicy z pętlą na szyi, to tez ma taką
        pustkę pod sobą.

        S.
        • www.pkb.nrd Re: Ale, jeśli chodzi o jego klasę 03.03.06, 16:02
          skąd wiesz?
          • snajper55 Re: Ale, jeśli chodzi o jego klasę 03.03.06, 17:52
            www.pkb.nrd napisał:

            > skąd wiesz?

            A jak inaczej udowodni, że się ktoś pod ziemię zapadł ? Chyba nie sugerujesz,
            że Karlin wzorem Jarka jedynie słowa lekkomyślnie na wiatr rzuca i nie ma
            zamiaru ich słuszności dowodzić. To by można było nawet pomówieniami nazwać.

            S.
      • www.nasznocnik.pl Re:szeregi politycznych czynowników ze słuchawkami 03.03.06, 16:02
        Fakt, Pan Prezes ma ich ewidentnie pod sobą ;-P
    • ave_duce Re: W "Nie" była niegdys "wizja" polskiego 03.03.06, 16:02
      de Gaulle'a: jeden kaczor na drugim STANęli... Czy o taki STAn chodzi?

      ;)
    • buffalo_bill Jaruś to dziecko stanu 03.03.06, 16:03
      Jak go mamusia nie uczesze to peple te swoje dyrdymałki z sejmowej
      trybuny z "czupurkiem" na głowie.
      Taki 60-letni chłopczyk, zafascynowany powieściami Cervantesa. Jak
      jego idol Don Kichote, Jaruś walczy ze "stolikiem", "czworokątem",
      "układem", itd., itp.
      A mogło by to nasze "dziecko stanu" już trochę dorosnąć. Ożenić się,
      zrobić prawo jazdy, znaleźć sobie jakąś uczciwą pracę...
    • babariba-babariba żona jest on stanu... 03.03.06, 16:03
      ...opowiada właściciel tegoż stanu o tym, co się wrednego dxieje w Polsce, i w
      związku z Polską.
      Dzisiaj ma wszystkie instrumenty do zweryfikowania swoich obsesji.
      I co robi? - Tłumaczy nam wszystkim, że walka o prawo i sprawiedliwość natęża
      się w miarę pozyskiwania posad przez 'prawych i sprawiedliwych (np.min. dżurgi
      od roli).
      Nic nowego w tym nie ma bo walkę z miazmatami dawno już zaniechano...
    • indris Mąż ? 03.03.06, 16:18
      Raczej konkubent.
      • ave_duce Re: Mąż ? "Jako mąż i nie-mąż"... 03.03.06, 16:20

    • a.adas Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 16:35
      Nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że J. Kaczyński woli planować, niż
      osobiście wprowadzać swe plany w czyn. To cecha wielkiego, ale nie polityka,
      a politykiera. Tak jest i teraz - Kaczyński wygrał wybory, wreszcie
      nadszedł "długo oczekiwany sukces", ale zamiast zająć się państwem, jego
      bardziej interesuje budowa siły politycznej wokół swego brata. On juz mysli o
      tym co będzie za 5 lat, zamiast mierzyć się z aktualną polską rzeczywistością.

      Dobitnie świadczy o tym skład rządu. Poza Dornem, Wassermanem i Ziobro
      pozostali ministrowie (łącznie z premierem) to klasyczne "zderzaki". Mają
      zrobić swoje, a jak się nie sprawdzą to się ich po prostu wymieni.
      Niebezpiecznie się zrobi jak rozliczeniowe igrzyska przesłonią wszystko inne,
      a taka groźba istnieje. Ok, statystyki wykrywalnosci przestepstw wzrosną o
      pół procenta, ale co z resztą? Co z gospodarką, stabilnym programem reform na
      cztery lata, UE i innymi tego rodzaju "głupstwami"? Samo się zrobi?... byleby
      tylko bulteriery Kaczynskich w świetle kamer mogły osobiscie przymknąć
      różowego aferała-liberała...???

      I ostatnia sprawa - Kacczyński już nie walczy z mitycznym salonem, a
      zwyczajnie buduje swój. I ostrzeżenie - budowa nieformalnych powiązań
      politycznych to nieodłączna cecha kazdej bez wyjątku demokracji, ale czasem
      nawet w najbardziej stabilnych krajach próby te konczą się tragicznie, a w
      ostaecznym rozrachunku przynoszą państwu jedynie marazm - kanclerz Kohl
      mógłby coś o tym powiedzieć. I proszę sobie przypomnieć z jakim entuzjazmem
      SLD rzuciło się na Polskę nie tak dawno temu, i jak hmmm, skończyło.

      Reasumując, dopóki Jarosław Kaczyński nie weźmie pełnej odpowiedzialności za
      swoje działania, nigdy nie będzie mężem stanu. A on nie wykazuje do tego
      najmniejszej chęci. I nie pamietam by kiedykolwiek wykazywał... Ot genialny
      centralny planista, a jak coś nie wypali to nie jego wina, tylko terenu,
      reakcji i ogólnoświatowego spisku.

      Naskrobane:
      03.11.05, 13:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31395160&a=31395160
      zmieniło się coś od tego czasu?
    • ayran Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 16:36
      rekontra napisał:

      > a Kaczyński .....
      > mówi o niezależności dzienikarskiej. I ma rację i podaje przykład Spiegla.

      A podał przykląd Spiegla jako pozytywny czy negatywny?
      Bo Spiegel w kontekście niezalezności dziennikarskiej kojarzy mi się z
      aresztowaniem redaktora naczelnego na polecenie ministra spraw wewnętrznych z
      CSU. Czy ja dobrze kojarzę, że CSU to taki wzór dla PiS-u?
      • scoutek Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 16:40
        a ktorego stanu? chyba KazachSTANU
        tak naprawde to on kolo meza stanu zaledwie siedzial..... i to nie za blisko...
    • indris Jarosław Kaczyński to niewątpliwie mąż stanu... 03.03.06, 16:43
      ...ale w sensie francuskiej encyklopedii "petit Robert". Ale tam również
      Mussolini i Hitler są określani jako "homme d'État"...
      • rekontra łągodna postać lewactwa, czyli Indris :) 03.03.06, 16:52
        indris napisał:

        > ...ale w sensie francuskiej encyklopedii "petit Robert". Ale tam również
        > Mussolini i Hitler są określani jako "homme d'État"...

        najbardziej mnie zaskakuje, jak lewactwo, nawet tak w łagodnej postaci jak Ty,
        sięga po takie argumentu. W któym roku poczęłą się dla ciebie demokracja?
        możesz napisać ?
        • indris Jaka demokracja ? 03.03.06, 17:22
          Demokracja zaczęła się w Atenach w V wieku p.n.e. Potem była dłuższa przerwa.
          Odrodziła się następnie w Szwajcarii i nigdzie indziej.
          "Demokracja parlamentarna" (która nie jest demokracją, tak jak wieloryb nie
          jest wielka rybą) odrodziła się w USA w r.1776. W Polsce w 1505. Formalnie
          istniała od 1918 do dzisiaj z przerwa na okupację. Faktycznie istniała w latach
          1918-1926 i 1989-1993. W pozostałych okresach parlament był mniej lub bardziej
          atrapą.
          • rekontra szanowny polemisto, na wrotach napiszę 03.03.06, 17:23
            od kiedy Ty jesteś takim demoktratą ?

            KIEDY zerwałeś z demokracją socjalistyczną ?
            • indris Re: szanowny polemisto, na wrotach napiszę 03.03.06, 17:31
              Demokratą jestem od zawsze. A prawdziwej demokracji socjalistycznej nie było
              jeszcze nigdy, więc nie miałem z czym zrywać.
        • mariner4 Nie ma czegoś takiego jak 04.03.06, 09:28
          "łagodna postać lewactwa", Tak jak nie ma "łagodnej postaci faszyzmu". Lewak to
          skrajny i wynaturzony lewicowiec. Lewica ma różne odcienie, jak i prawica. Nie
          używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.
          M.
      • mariner4 A kto powiedział, że mąż stanu musi być 04.03.06, 09:25
        postacią pozytywną? W końcu Hitler, Mussolini, Stalin i im podobni wpłynęłi na
        losy świata. A Kaczyński? To postać tragiczna, ale mała.
        M.
    • p.smerf Re: Czy Jarosław Kaczyński to już mąż stanu? 03.03.06, 16:43
      > Stworzył partię, ma wiedzę polityczną, historyczną, ma koncepcję,
      > osiągnął już bardzo wiele i wie do czego dąży.

      A czy według Ciebie, Miller, który stworzył partię znacznie potężniejszą, dostał
      w Sejmie 41 proc. głosów, obsadził 85 proc. Senatu. Miał koncepcję i wiedział,
      do czego dąży, to wg, Ciebie mąż stanu? (choć na wstępie tak się wydawało).
      Niestety, "miał być obraz ale oblazł".
      • rekontra jaką partię stworzył Miller? 03.03.06, 16:50
        p.smerf napisał:

        > A czy według Ciebie, Miller, który stworzył partię znacznie potężniejszą,


        jaką partię stworzył Miller? raczysz zartować.


        > dostał
        > w Sejmie 41 proc. głosów, obsadził 85 proc. Senatu. Miał koncepcję i wiedział,
        > do czego dąży, to wg, Ciebie mąż stanu? (

        jaką koncepcję miał Miller? możesz przypomnieć ?
        • p.smerf Re: jaką partię stworzył Miller? 03.03.06, 16:52
          > jaką partię stworzył Miller? raczysz zartować.

          > jaką koncepcję miał Miller? możesz przypomnieć ?

          Jedz ryby. Najlepiej z głowami. Tam jest najwięcej fosforu. Podobno pomaga na
          pamięć.
          • rekontra PZPR - SDRP - SLD 03.03.06, 17:09
            p.smerf napisał:

            > > jaką partię stworzył Miller? raczysz zartować.
            >
            > > jaką koncepcję miał Miller? możesz przypomnieć ?
            >
            > Jedz ryby. Najlepiej z głowami. Tam jest najwięcej fosforu. Podobno pomaga na
            > pamięć.

            Miller przyszedł na gotowe - PZPR, SDRP - SLD - to jedna i ta sama partia.
            Wygrał po frakcyjnych walkach i został przewodniczącym, a potem pożarł się z
            Kwaśniewskim - na szczęście. Dwa buldogi pod dywanem, tak pisano.

            co stworzył Miller?
    • rekontra czas na zmiany 03.03.06, 16:47


      założyłem wątek po wysłuchaniu konferencji prasowej, padło na niej wiele pytan
      - ale w jakim spokojnym tonie, nie napastliwych, rzeczowych, chociaż niektóre
      zaczepne :)


      konferencje prasowe, Tuska, Rokity Olejniczaka, Komorowskiego, Giertycha,
      Leppera (czy już wpuszczon na salony dzienikarskie ?), wczoraj spotkanie u
      Lisa, kótnia Lisa, Żakowskiego i Najsztuba z Kurskim i Cymańskim, a tutaj
      (czyli na dzisiejszej konferencji prasowej) zadziwiający spokój Kaczyńskiego.

      Jakich mieliśmy polityków przez te siedemnaście lat, jakie rządy, jakie
      koncepcje Polski. Dwa niezaprzeczalne sukcesy - Polskja w NATO i Polska w Unii
      ERuropejskiej i obydwa sukcesy za siłą sprawczą Solidarności. Czyją zasługą?

      czy Wałęsa jest mężem stanu? Wielki przywódca Solidarności, neizależnie od
      klopotów lustracyjnych, ale jako prezydent kompletne fiasko.

      Kwaśniewski - prezydentura dziesięcioletnia - i jakie sukcesy potraficie
      wskazać? Przecież NATO i UE to nie jego sukcesy, małą cząstka.


      Premierzy? Olszewski? przerwana premiera, Buzek, Mazowiecki, Suchocka,
      Cimnoszewicz, Oleksy? Przecież żadna z tychy osób nie może być nazwana mężem
      stanu, chociaż rzeczywiście najbliżej by miał Mazowiecki i Olszewski.

      Rząd premiera Buzka - cztery rozpoczęte reformy, i co więcej?
      Rząd Mazowieckigo? bardzo bojaźliwy.

      Państwo jest chore, bez wątpienia. Ostatni sondaż pokazuje w jakim punkcie
      jesteśmy:

      bi.gazeta.pl/im/1/3192/m3192541.jpg
      nikt nie chciał podyskutować:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37825312
      Elit i autorytetów brak.

      I jest kocepcja IV RP, wspólna koncepcja PiSu i PO, ale urzeczywistniana tylko
      przez PiS. Ciężar zmian spoczywa na barkach Jarosławaa Kaczyńskiego i jego
      wspólpracowników. Czy powiemy "ale próbował" czy zmieni Polskę.

      ps. odszedłem od kompa, a tutaj taka szpila i tylu kpiarzy :)

      a w temacie? Snajper który pisał tak ciepło o komuniżmie?
      jakie to miał chęci ten ludzki komunizm Snajper, którymi piekło dla milionów
      ludzi wybrukował?


      • wiewiorzasta Re: czas na zmiany 03.03.06, 19:25
        rekontra napisał:

        > Premierzy? Olszewski? przerwana premiera, Buzek, Mazowiecki, Suchocka,
        > Cimnoszewicz, Oleksy? Przecież żadna z tychy osób nie może być nazwana mężem
        > stanu, chociaż rzeczywiście najbliżej by miał Mazowiecki i Olszewski.

        A jakie osiągnięcia Olszewskiego jako premiera czy polityka predestynują go do
        etykietki 'mąż stanu' twoim zdaniem?
    • kwaczka11 Jarosław Kaczyński to już mąż stanu wojennego? 03.03.06, 16:52
      walczy ze swiatem, pedzio maly.
      • www.pkb.nrd Ty, a ty to z jakiego "układu"? 03.03.06, 16:56
        Z wrogiego polsce?
    • wan4 Jako mąż i nie mąż nie był sprawcą ani jednej 03.03.06, 16:56
      z ciąż... To co to za mąż???


      (jednojajowy na spółke z bratem)
    • homosovieticus dopiero po zniszczeniu "czworokata" zasłuzy na 03.03.06, 17:00
      taka nazwę.
      • buffalo_bill ale po "trójkącie" damy mu już apsztyfikanta stanu 03.03.06, 17:09
        czy choćby - adoratora stanu?
        • homosovieticus ? 03.03.06, 17:13
          Candy głos dał.Jakze cenny głos.
    • przyladek.dobrej.nadziei Czy Jarosław Kaczyński to już mąż Stana? nt 03.03.06, 17:24
Inne wątki na temat:
Pełna wersja