dyszel2
30.11.02, 20:52
,,Chcemy obronić Polskę przed ostatecznym rozbiorem - osiągniemy to m.in.
poprzez dobre wyniki wyborcze w samorządach, wygrane referendum przeciwko
sprzedaży polskiej ziemi cudzoziemcom, wygrane referendum unijne, najbliższe
wybory parlamentarne i prezydenckie oraz obronę polskiej złotówki.""
To powiedział Zygmunt Wrzodak
------------------
,,obrona polsiej złotówki" !!!!! - to jest bardzo ważne. Cieszę się więc, ze
LPR która dostrzega ten problem zyskuje poparcie
---------------------------------------------
Konieczność utrzymania samodzielnej polityki monetarnej wynika z szeregu
przyczyn. Po pierwsze Polska przystępując do strefy euro traci możliwość
elastycznego reagowania na szoki asymetryczne to znaczy takie zjawiska
gospodarcze, które w dużo większym stopniu nasz kraj aniżeli inne kraje
członkowskie Europejskiej Unii Walutowej. Jeżeli np. doszło by do załamania
handlu zagranicznego z krajami byłego ZSRR gospodarka polska ucierpiała by
na
tym w stopniu o wiele mocniejszym niż państwa UE, które nie są tak bardzo
powiązane z regionem Europy Środkowo-Wschodniej. Mogło by wówczas dojść do
sytuacji, w której aby ożywić słabnący popyt wewnętrzny w kontekście
zmniejszonego popytu zagranicznego trzeba by dokonać poluzowania polityki
monetarnej. Jeżeli jednak w większości krajów Unii Walutowej sytuacja
gospodarcza była by o wiele lepsza, tempo wzrostu produktu krajowego brutto
było by znaczące a inflacja zwiększała by się to Europejski Bank Centralny
nie
miał by podstaw do obniżenia stóp procentowych w strefie euro a więc i w
Polsce. Można więc ostrzec, że w takim wypadku Polska ucierpiała by nie
mogąc
skorzystać z narodowego arsenału instrumentów polityki monetarnej.
Twórcy koncepcji Europejskiej Unii Walutowej w tym autor koncepcji
Optymalnego
Obszaru Walutowego Robert Mundel uznali, że z ekonomicznego punktu widzenie
warto na danym obszarze wprowadzić jedną walutę zamiast walut narodowych
jeżeli spełnionych jest kilka warunków. Uważa się, że przede wszystkim
obszar
taki musi być odpowiednio zintegrowany gospodarczo. Z tego punktu widzenie
autorzy różnych opracowań posługują się na przykład wskaźnikiem udziału
eksportu do UE w eksporcie danego kraju ogółem. Pod tym względem strefę euro
tworzą kraje o różnym stopniu związanie swej gospodarki z innymi
gospodarkami
krajów Unii. Z jednej strony wskazać można Portugalię, które do UE wysyła 80
%
całego swego eksportu. Z drugiej strony ciekawe mogą być przykładu krajów
skandynawskiej, w przypadku których udział eksportu do UE w eksporcie ogółem
kształtuje się na poziomie około 50 %. Widzimy więc, że to zjawisko było
istotną przyczyną odmowy wejścia do strefy euro w przypadku Szwecji, Danii i
Norwegii.
Kolejnym warunkiem sprawnego funkcjonowania Unii Walutowej jest silne
zsynchronizowanie cykli koniunkturalnych. Pod tym względem sytuacja nie
przedstawia się jednoznacznie. Są w Europie Zachodniej kraje, którym cykl
koniunkturalny jest silnie zintegrowany z cyklem ogólnoeuropejskim. Inne z
kolei rozwijają się w sposób mniej uzależniony od ogólnej koniunktury w
Zachodniej Europie. Postępująca globalizacja powoduje, że o przebiegu cykli
decyduje coraz większa liczba czynników także z międzynarodowego punktu
widzenia. Dlatego też można zakwestionować tezę o zwiększającym się tempie
konwergencji podstawowych czynników makroekonomicznych. W tej sytuacji
trzeba
utrzymać samodzielną politykę monetarną i złotego aby móc w tych ciągle
zmieniających się warunkach elastycznie reagować na te uwarunkowania.