J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu

08.03.06, 07:03
Dzień dobry, miłego dnia życzę :)
A na temat kolejnego "przesilenia"? Nic, szkoda słów...
    • altspringe Co za bałwański tytuł 08.03.06, 07:07
      • uchachany Dlaczego bałwański? Pan Kaczyński odwołuje się 08.03.06, 07:30
        do jedynego argumentu zrozumiałego dla współpaktowiczów, a szczególnie dla
        Giertycha, któremu sondaże wróżą poparcie LPR na krawędzi dostania się do
        sejmu :-)).
        • uchachany Poza tym - w obliczu możliwosci przedwczesnego 08.03.06, 07:39
          rozwiązania sejmu zawsze powstaje ponadpartyjny front odmowy takiego
          rozwiązania, w myśl poniższego:

          Chcesz poselski zadek w ławę
          do kadencji końca wgniatać?
          Musisz poprzeć rządu sprawę!
          Bo inaczej - będzie klapa...

          Na ponowny hazard puszczać
          tuż wybrane ekscelencje?!
          Jaka pewność, że ta tłuszcza
          nas raz jeszcze wybrać zechce...?

          A tu parę już układów,
          i o stołkach pogaduchy...
          Dla ambicji tych dwóch gadów
          ryzykować stratę fuchy?!

          Dyć koryto nasze tera -
          szwagier już przy żłobie chlipie!
          Dla Giertycha i Leppera
          ryzykować z sejmu wypieprz?!

          Znowu wrócić na zadupie
          i sąsiadów znosić śmichy...?
          Chyba, że po naszym trupie!!!
          WON OD NASZEJ ŚWIEŻEJ MICHY!!!
          • easy888 Jarek ma kłopoty w łóżku i tak sobie to rekompensu 08.03.06, 07:52
            .. je. Ze wszystkimi walczy i straszy by udowodnic (sobie!!), ze jest mocny.
            • uchachany Gdzież tam... Chce po prostu współkoalicjantów 08.03.06, 08:10
              przywołać znowu do porządku - żeby nie dosyć że głosowali jak sobie życzy, ale
              jeszcze i buzie na kłódkę trzymali :-))
              • easy888 Re: Gdzież tam... Chce po prostu współkoalicjantó 08.03.06, 08:17
                uchachany napisał:

                > przywołać znowu do porządku - żeby nie dosyć że głosowali jak sobie życzy,
                ale
                > jeszcze i buzie na kłódkę trzymali :-))

                To raczej nie jest w sprzecznosci z tym co napisalem. Ma problemy, wiec chce
                pokazac, ze rzadzi. Sam siebie oszukuje:)
                • uchachany :-)) Z tym co napisałeś nie jest, ale i z pewnym 08.03.06, 08:26
                  szerszym pomysłem też nie :-)).

                  easy888 napisał:

                  > To raczej nie jest w sprzecznosci z tym co napisalem. Ma problemy, wiec chce
                  > pokazac, ze rzadzi. Sam siebie oszukuje:)
            • maruda.r Może Jarek ma menopauzę, co zdarza się paniom w 08.03.06, 09:21
              w tym wieku.

              • trouble_maker "Ależ, prezesuniu kochanieńki, jakże tak ; cały... 08.03.06, 18:20
                ...gabinecik - na bruczek ?" ;-)
            • publico_bono Re: Jarek ma kłopoty w łóżku i tak sobie to rekom 08.03.06, 09:35
              Wiesz, nie powinieneś być taki krytyczny... Zresztą problemy w łóżku pana J.
              (Flick) K. mogą polegać jedynie na "nieodpowiednio ułóżonych" poduszkach,
              nieefektywności kampanii prostowania prześcieradeł oraz na wielkim spisku pisku
              sprężyn. No nie? :D
        • jola_z_dywit pisiakowej ruletce SAM00BR0NA spokojnie. 08.03.06, 10:39
          I podstawowe pytanie za ile ta ruletka i czy coś może zasadniczo zmienić?
          Do wyborów pójdzie około 40% i wybierze ?
          Postkomunistyczne opcje PO i SLD w wiekszej mierze niż teraz,a zabawa będzie
          kosztować budżet 300 milionów.Oczywiście kampania wyborcza będzie jednym stekiem
          kalumi.
          Analizując powstałą sytuację ,trzeba autorytatywnie stwierdzić,Pis ma wszystkie
          instrumenty oprócz wiekszości parlamentarnej by poddać rzeczywistej nie jak w
          poprzednich rozdaniach politycznych tuningowanej,pozorowanej sanacji Kraju.
          Brak porozumienia wewnątrz tego ugrupowania i dobrego charyzmatycznego wodza jak
          Lepper ,wyznaczającego priorytety,primo gospodarcze,secundo socjalne,owocuje
          zadziwiającą bylejakością.Dychotomia przywódcza Marcinkiewiczowo-Kaczyńska
          powoduje krańcowo różne postrzeganie i działanie w problematyce dotycząvej tych
          samych segmentów działań politycznych.
          Pis ma po prostu rozdwojenie jaźni.
          Polsce dano znowu szansę na sukces,lecz by zakiełkował i wydał owoce,trzeba go
          umiejętnie pielęgnować,zgoda i porozumienie ugrupowań pronarodowych to óżywcza
          materia dla Ojczyzny.
          Dlatego niewyważone działania ,wojny wszystkich z wszystkimi w wykonaniu Pis
          ,mimo że są"rachunki krzywd" trzeba nazwać działalnością samobójczą dla tej
          właśnie opcji.
          Apeluję o powagę i konstruktywizm,szansę życie,zwłaszcza życie polityczne ,daje
          raz na wiele lat.
          Polski nie stać na swary i przejęcie zwowu władzy w ręce pogrobowców z nadania
          Stalina,wraz z aferałami i malwersantami z PO.
          • wilmor1 jolka z dywit...podstawowe pytanie...garowałaś? 08.03.06, 11:11
            musisz być karana... koledzy z samoobrony karani, ty też musisz! partia
            kryminalistów!... nie wypada nie być karanym...
          • uchachany "Dychotomia"...? A nie obrażasz Ty prostego 08.03.06, 12:01
            internauty...?
            • koham.mihnika mialo byc - dycha tonie - jakos tak wyszlo. 08.03.06, 13:01
              czhyba, ze ta Dychotomia to znajoma Kaczynskiego i Marcinkiewicza
    • kres_ludzkosci Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:14
      nie krepuj sie jarek, chociaz dobrze to ty na rozwiazaniu sejmu nie wyjdziesz

      slowskowyt.blox.pl/
    • dzieciatko_o_dyrektora nie strasz , nie strasz - bo sie ... 08.03.06, 07:18
      kaczynski uznaje zasade : dzien bez straszenia - dniem straconym . Szkoda tylko
      ze nikt go nie slucha .
    • berecik_wiadomo_jaki czego mu brakuje do pełni szczęścia ? 08.03.06, 07:18
      Kaczyński ma: prezydenta, premiera, marszałka sejmu, większość parlamentarną i
      jeszcze kontrolę nad paroma innymi instytucjami. Co więc mu brakuje do
      sprawowania władzy ? Jego wszelcy poprzednicy nie mieli tak komfortowej
      sytuacji. Może mi jakiś zwolennik PiS odpowie, ale tak serio ?
      • jola_iza Re: czego mu brakuje do pełni szczęścia ? 08.03.06, 07:20
        jak to czego ? umiejętności rządzenia "po pierwsze nie mamy armat;:)
      • sumienie.lk Re: czego mu brakuje do pełni szczęścia ? 08.03.06, 07:35
        Nie jestem zwolennikiem, ale uważam, że rozumu mu brakuje.
      • uchachany A gdzie widzisz tę większość? Przecież to rząd 08.03.06, 07:44
        mniejszościowy, a współpaktowicze brykają i się odgrażają - cóż w tym dziwnego,
        że próbuje im znów smycz skrócić?

        berecik_wiadomo_jaki napisała:

        > Kaczyński ma: prezydenta, premiera, marszałka sejmu, większość parlamentarną
        i
        > jeszcze kontrolę nad paroma innymi instytucjami. Co więc mu brakuje do
        > sprawowania władzy ? Jego wszelcy poprzednicy nie mieli tak komfortowej
        > sytuacji. Może mi jakiś zwolennik PiS odpowie, ale tak serio ?
        • berecik_wiadomo_jaki Re: A gdzie widzisz tę większość? Przecież to rzą 08.03.06, 07:56
          na czym polega to brykanie, coś blokują, rzeczywiście utrudniają rządzenie
          PiSowi ? Zaprzedali się całkowicie i coś tam lekko tylko bredzą, aby ocalić
          resztki honoru. Jeśli to jest przeszkoda w rządzeniu to Kaczyński powinien
          zabrać się za coś innego. To mistrz destrukcji i niczego innego, więc może
          niech sobie coś psuje ? Ale w kąciku, prywatnie, aby nie spowodować jakieś
          katastrofy w IV RP.
          • uchachany Spokojnie - tu chodzi znowu o ubicie dwóch zajęcy 08.03.06, 08:24
            jednym strzałem, jak to zwykle u J.K.:

            - Jak będą siedzieć cicho, to pogłębi się proces pożerania ich elektoratów
            przez PiS, bo wyjdą na polityków nie potrafiących bronić racji swoich i swoich
            wyborców.

            - Jak będą rezonować (co ostatnio czynią) - to będzie rozdzierać szaty, że Z
            TAKIMI to on rządzić nie może - i znowu stracą kolejne głosy, zawiedzionych z
            kolei tym, że rzucają Mężowi Opatrznościowemu kłody pod nogi, jakby nie
            przymierzając sami byli w owym straszliwym UKŁADZIE.

            Zwróć uwagę, ze głównym pomysłem politycznym J.K. jest stworzenie przeważającej
            na "prawicy" (pewnie wiesz, skąd ten cudzysłów :-D) partii drogą kanibalizmu
            politycznego dokonywanego na elektoracie LPR i PSL i sporej części elektoratu
            Samoobrony przy poparciu Ojca Dyrektora (sojusz z którym budował już powoli i
            cierpliwie przecież od ca dwóch lat).

            berecik_wiadomo_jaki napisała:

            > na czym polega to brykanie, coś blokują, rzeczywiście utrudniają rządzenie
            > PiSowi ? Zaprzedali się całkowicie i coś tam lekko tylko bredzą, aby ocalić
            > resztki honoru. Jeśli to jest przeszkoda w rządzeniu to Kaczyński powinien
            > zabrać się za coś innego. To mistrz destrukcji i niczego innego, więc może
            > niech sobie coś psuje ? Ale w kąciku, prywatnie, aby nie spowodować jakieś
            > katastrofy w IV RP.
          • uchachany Zresztą - ponoć stosują już obstrukcję przy 08.03.06, 09:43
            pracy w komisji służb specjalnych nad ustawą o CBA...

            berecik_wiadomo_jaki napisała:

            > na czym polega to brykanie, coś blokują, rzeczywiście utrudniają rządzenie
            > PiSowi ? Zaprzedali się całkowicie i coś tam lekko tylko bredzą, aby ocalić
            > resztki honoru. Jeśli to jest przeszkoda w rządzeniu to Kaczyński powinien
            > zabrać się za coś innego. To mistrz destrukcji i niczego innego, więc może
            > niech sobie coś psuje ? Ale w kąciku, prywatnie, aby nie spowodować jakieś
            > katastrofy w IV RP.
      • trydzyk Re: czego mu brakuje do pełni szczęścia ? 08.03.06, 08:15
        No jak to czego? Wolnych mediow! :))))))))

        F.
      • perski_dziadzio Re: czego mu brakuje do pełni szczęścia ? 08.03.06, 10:14
        Brakuje mu tego samego, czego brakowało władzy w PRL-u. Miłości rządzonych. A
        my go, kurde, nie lubimy - tak samo, jak nie lubiliśmy innych I Sekretarzy KC.
        -----
        Deficyty emocjonalne biorą się z kompleksów.
        A kompleksy? Z deficytów (np. urody, wzrostu lub ...)
    • galba Rozwiązać ten cyrki i dać szansę Polakom... 08.03.06, 07:27
      ... by powiedzieli co sądzą o tym wszystkim (w tym o sondażach).

      > Dzień dobry, miłego dnia życzę :)
      > A na temat kolejnego "przesilenia"? Nic, szkoda słów...
      • kfaker Re: Rozwiązać ten cyrki i dać szansę Polakom... 08.03.06, 08:31
        Zamilcz Galba bo a nuz ktos powie co mysli o tobie...
      • uchachany No chyba nie narzekasz na niedobór Prawdziwych 08.03.06, 08:36
        Polaków w szeregach PiS i LPR (a nawet Samoobrony)...?
    • dominik.olsztyn Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:32
      zieeeeeeeffff....
      Niedługo będziemy zacyznali dzień od śniadanka, kawuchy i oglądania
      zatroskanego Jarka w porannych wiadomościach, który nie ma innego wyjścia jak
      rozwiązać sejm.
      • sumienie.lk Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:37
        A czy rozwiązał już wszystkie kocie i ptasie problemy? To też może sią niebawem
        okazać porannym hitem do kawusi.
    • sumienie.lk Dlaczego kaczory mają chore pomysły? 08.03.06, 07:33
      Pierwszą nasuwającą się odpowiedzią jest ta, że są pisiorkami, a pisiorki
      innych pomysłów nie miewają. Po chwili przychodzi jednak refleksja... I już
      wiadomo, że wszystkiemu winna jest ptasia grypa.
      • mariantonia Re: Dlaczego kaczory mają chore pomysły? 08.03.06, 20:46
        Oni sa chorzy na kaczystą grypę, której jednym z objawów jest syndrom Mimozy.
        To ciężka choroba prowadzaca do wyczerpania mózgu , a następnie całego
        organizmu. Może bysmy się złożyli na leczenie naszych braci we władzy: po 1 zł
        od człowieka w Polsce.
    • czat-man Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:42
      taziuta napisał:
      > Dzień dobry, miłego dnia życzę :)
      > A na temat kolejnego "przesilenia"? Nic, szkoda słów...

      Po prostu przesilenie wiosenne. Nic nadzwyczajnego :)
      • lexis2 Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:48
        Kaczory i cały ten ich cyrk to jedna wielka żenada. Małe rozumki
        podpowiedziały, żeby się spaktować z dwoma głupkami z ktorych jeden wywija
        kosą a drugi przytula się do piersi ojca Rydzyka. Ale towarzycho...Trudno się
        więc dziwić że ten "Folwark zwierzęcy" tapla się we własnym gnojowisku.
      • uchachany Najlepsze przesilenie (tyle, że bardziej 08.03.06, 08:00
        kabaretowe, niż wiosenne) będzie wtedy, gdy wniosek PiSu będzie odrzucony
        głosami opozycji (do których dołączą ochoczo zagrożone niedostaniem się do
        parlamentu LPR i PSL), po czym rząd PiSu poda się do dymisji, i zostanie
        podjęta próba obrony sejmowych stołków w postaci sformowania Rządu Ocalenia
        Poselskich Zadków Przed Oderżnięciem Od Sejmowych Ław w składzie PO-SLD-PSL-LPR
        i (niewykluczone) Samoobrona :-)).
        Tylko mi nie mówcie, że to u nas niemożliwe - skoro długoletni "przyjaciele" z
        PO i PiS tak skutecznie potrafili wziąć się za łby, po czym PiS musiał sobie na
        współkoalicjantów przybrać LPR i Sa - to czemużby w ramach obrony status quo
        nie miałaby powstać następna egzotyka...?

        czat-man napisał:

        > Po prostu przesilenie wiosenne. Nic nadzwyczajnego :)
        • berecik_wiadomo_jaki Re: Najlepsze przesilenie (tyle, że bardziej 08.03.06, 08:06
          Jakie przesilenie ? Co się takiego dzieje, że uniemożliwia zwycięzcom rządzić ?
          Jeśli przesilenie to chyba wyłącznie w mózgu jednego psychola, który się
          zakiwał na śmierć.
        • czat-man Re: Najlepsze przesilenie (tyle, że bardziej 08.03.06, 08:18
          uchachany napisał:
          > podjęta próba obrony sejmowych stołków w postaci sformowania
          > Rządu Ocalenia Poselskich Zadków Przed Oderżnięciem Od Sejmowych Ław
          > w składzie PO-SLD-PSL-LPR i (niewykluczone) Samoobrona :-)).
          > Tylko mi nie mówcie, że to u nas niemożliwe

          Wlasnie przed chwila Lepper powiedzial w radio tok, ze w polityce wszystko jest mozliwe!
          • uchachany Chłe chłe! W naszej polityce - zdecydowanie 08.03.06, 08:31
            wszystko :-)). Zabawne byłoby doczekać odwrócenia sojuszy z udziałem Ojca
            Rydzyka i usłyszeć w Radyju ciepło goszczonych Rokitę i Olejniczaka...

            czat-man napisał:

            > Wlasnie przed chwila Lepper powiedzial w radio tok, ze w polityce wszystko
            jest
            > mozliwe!
    • carlitos35 Jarosław K. "odkrył Amerykę" !!! 08.03.06, 07:51
      "Jest bardzo niedobrze" !!!

      A jak Panie J. - MA BYĆ ???
    • a.k.traper Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 07:56
      Panie Kaczyński, a czy potrafi pan wnioski wyciągać?Pana i pana popleczników
      normalni ludzie olewają.Masz pan władze i jak zwykle niczego pan nie
      potrafisz.Boli ale to prawda.Widze to od lat kilkunastu
      • true_ann Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 08:09
        lepiej by w koncu rozwiazal ten sejm i sie nie patyczkowal, oslabia tylko swoj
        i tak slaby obraz w oczach wszystkich. I to ma byc silny prezydent? ha ha Po co
        straszyc jak wiadomo ze nie rozwiaze skoro PO prowadzi w sondazach
      • piss-on-pis4 Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 11:11

        a X.Kaczyński patrzy się, patrzy, patrzy, patrzy, jedzie tu i ówdzie,
        patrzey, patrzy, patrzy

        i nie widzi okoliczności przemawiających za.

        W międzyczasie 'koalicjanci' zestają się ze strachu, i trzeba będzie wreszcie
        Warszawę przewietrzyć.
        Wtedy Wałęsa ogłosi stan wyjątkowy (nie chce, ale będzie musiał, bo sam się
        zesra ze śmiechu).

        Idzie nowe na Kaczory

        Poza tym wszyscy zdrowi

        Psychopartia i Skretynienie


    • wlodek31 Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 08:12
      Wybierz działAktualnościBIPBiuletynCentrum
      PrasoweDokumentyEnglishGaleriaGorący tematKomentarz tygodniaKomisja
      EtykiKongresyKonwencjeKontaktKrajowa Komisja RewizyjnaKrajowy Sąd
      PartyjnyLinkiPESPlatformyPlan PolitycznyPosłowiePrzemówieniaRada KrajowaRady
      wojewódzkieRegionyRSSSenatorowieStatutWładzeZbliżenia




      Strona Startowa



      Statut SLD


      Kongresy


      Konwencje


      Rada Krajowa


      Zarząd Krajowy


      Dokumenty


      KKR


      KSP


      Komisja Etyki


      Rzecznik Dyscypliny


      Rady wojewódzkie



      Władze


      Posłowie



      Centrum Prasowe


      Przemówienia


      Galeria


      Biuletyn



      Platformy


      PES



      Kontakt


      Linki




      Giertych popełnił przestępstwo? 07.03.2006


      Rada Mazowiecka SLD złożyła do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmiescie
      doniesienie o podejrzeniu popełnienia przez Romana Giertycha przestępstwa
      nawoływania do nienawiści wobec osób o innych poglądach.

      Jak informuje „Trybuna”, cytując „Tygodnik OstrołęckI”, podczas wizyty w
      Kolegium Nauczycielskim w Ostrołęce lider LPR nawoływał do fizycznego
      rozprawienia się z działaczami Sojuszu, podobnie jak robił to w młodości ze
      szpakami, które wyrządzają szkody w sadzie.

      - Na jednym ze spotkań przedwyborczych, w ramach swojego rajdu po Polsce, poseł
      Giertych wzywał do bicia, a nawet zabijania ludzi lewicy. Osoba powołująca się
      na dekalog nie powinna takich rzeczy robić - uzasadnia złożenie wniosku Jacek
      Pużuk, przewodniczący mazowieckiego SLD. - Poseł Giertych dziś słowem wzywa do
      takiej przemocy, a jutro może się to zakończyć mocniej niż tylko słowa -
      powiedział szef mazowieckiego Sojuszu. W postępowaniu Giertycha, który w TV
      Trwam apeluje o przestrzeganie Dekalogu, a na spotkaniach nawołuje do tworzenia
      bojówek i rozprawy z lewicą, Pużuk nie widzi logicznej ciągłości.

      Obawy działaczy Sojuszu wzmaga fakt kierowania przez Giertycha sejmową Komisją
      ds. Służb Specjalnych. Twierdzą, że może urealnić swoje groźby mając możliwość
      wpływania na służby specjalne i mundurowe.

      07.03.2006

    • trydzyk Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 08:14
      J. Kaczynski moglby raz w zyciu zrobic cos pozytecznego dla Polski - wycofac sie
      raz na zawsze z polityki.

      F.
    • bagarmosen Re: Ulica rozgoni cale towarzystwo!!!!!!!!! 08.03.06, 08:14
      wzajemnej pomocy i adoracji!!!!!!!! a wtedy bedziemy mieli REWOLUCJĘ
      PAŻDZIERNIKOWA BIS!!!!!! jak ktos tego nie widzi to jest slepy!!!!!!! I
      głuchy!!!!!!!
      • insite Re: Ulica rozgoni cale towarzystwo!!!!!!!!! 08.03.06, 09:07
        to gdzie sie mozna zaokretowac na Aurore BIS?
        • uchachany A Endrju Lepper będzie robił za Lenina...? 08.03.06, 09:39
          insite napisał:

          > to gdzie sie mozna zaokretowac na Aurore BIS?
          • cogito.ergo.zum Re: A Endrju Lepper będzie robił za Lenina...? 08.03.06, 11:15
            Jądruś bedzie robił za armatę. Spuści gacie, wypnie się i da ognia.

            uchachany napisał:

            > insite napisał:
            >
            > > to gdzie sie mozna zaokretowac na Aurore BIS?
    • ave_duce Re: To się stało nudne!!! 08.03.06, 08:30
      taziuta napisał:

      > Dzień dobry, miłego dnia życzę :)
      > A na temat kolejnego "przesilenia"? Nic, szkoda słów...

      :P
    • dziecina.betlejemska Cwaniaczyna a nie strateg 08.03.06, 08:35
      Ta cała sytuacja obnaża prawdę że z Jarosława żaden tam strateg, inteligentny gracz czy wybitny polityk, jakim go chcieli widzieć klakierzy.
      Teraz widać, że to zwykły cwaniak, polityczny cinkciarz, którzy pod kantorem polityki sprzedaje fałszywe dolary. Tylko, że Giertychy i Leppery takie same cwaniaki, to się całe towarzystwo za łeb teraz bierze. Przekręciarz Jarek się przeliczył.
      To bolesna, ale przydatna nauczka dla Polaków, że na populistów nie należy głosować.
      • uchachany Nie przesadzaj - strategię dobiera się stosownie 08.03.06, 08:41
        do materii, na której się ją stosuje :-)). Skoro na nasze "elyty polityczne"
        niekoniecznie trzeba aż partii szachów, brydża czy choćby warcabów, a wystarczy
        poczciwy salonowiec (kolokwialnie zwany DUPNIAKIEM) - to czemużby i jego nie
        wykorzystywać :-))?

        dziecina.betlejemska napisał:

        > Ta cała sytuacja obnaża prawdę że z Jarosława żaden tam strateg, inteligentny
        g
        > racz czy wybitny polityk, jakim go chcieli widzieć klakierzy.
        > Teraz widać, że to zwykły cwaniak, polityczny cinkciarz, którzy pod kantorem
        po
        > lityki sprzedaje fałszywe dolary. Tylko, że Giertychy i Leppery takie same
        cwan
        > iaki, to się całe towarzystwo za łeb teraz bierze. Przekręciarz Jarek się
        przel
        > iczył.
        > To bolesna, ale przydatna nauczka dla Polaków, że na populistów nie należy
        głos
        > ować.
    • kucyp Re: J. Kaczyński czy Olejniczak z?- a moze inni? 08.03.06, 08:36
      Media nie róbcie zamieszania!Choc raz bądzcie obiektywni.Bo to wy robicie burze
      z muzgów.
    • viceroy1985 bedzie to samo.... 08.03.06, 08:38
      Jestem juz zmeczony przewidywalnoscia PIS-u. Jak tylko cos nie gra- rozwiazujemy parlament... A mi sie wydaje ze bedzie tak: Giertych sie zamknie i przestanie glupio gadac (glupio wg PIS), ale przestanie dopiero tuz przed glosowaniem nad samorozwiazaniem (chociaz po wczorajszym programie Olejnik zdaje mi sie ze LPR juz podwija ogon pod siebie). Lepperem Pis'dki juz sie nie przejmuja, bo glosuje poslusznie, a poza tym niech sobie gada co chce. Oni sa zbyt pazerni... Musimy przywyc do ciaglego zamieszania...
      • uchachany Słuszna uwaga - musimy przywyknąć. Permanentny 08.03.06, 08:49
        kryzys to też metoda na rządzenie :-)). W historii Włoch był taki okres w
        latach 70-tych, że rząd trwał średnio kilka tygodni, i to się ciągnęło bodaj
        czy nie kilka lat. Wcale nie przeszkadzało to gospodarce :-)). A u nas, jeśli
        chodzi o rząd, to jest nawet dosyć stabilnie. Na razie przewala się tylko w
        jego zapleczu parlamentarnym.

        viceroy1985 napisał:

        > Jestem juz zmeczony przewidywalnoscia PIS-u. Jak tylko cos nie gra-
        rozwiazujem
        > y parlament... A mi sie wydaje ze bedzie tak: Giertych sie zamknie i
        przestanie
        > glupio gadac (glupio wg PIS), ale przestanie dopiero tuz przed glosowaniem nad
        > samorozwiazaniem (chociaz po wczorajszym programie Olejnik zdaje mi sie ze LPR
        > juz podwija ogon pod siebie). Lepperem Pis'dki juz sie nie przejmuja, bo glosu
        > je poslusznie, a poza tym niech sobie gada co chce. Oni sa zbyt pazerni...
        Musi
        > my przywyc do ciaglego zamieszania...
        • r306 Ha! To jest metoda..... 08.03.06, 09:22
          ... na stabilne prawo podatkowe :)
          Jak nic nie beda uchwalac przez najblizsze kilka lat, bo nie beda w stanie, to
          gospodarka moze sie miec bardzo dobrze - nie napsuja w niej nic :)
          • uchachany Widzę, że czujesz bluesa :-)). Nawt kiepskie prawo 08.03.06, 09:35
            podatkowe, byle ciągle to samo może być w praktyce lepsze od ciągłego przy nim
            grzebania - niechby i nawet z najlepszych pobudek , ale - jak to zwykle o nas -
            metodą małpy w kapieli :-))!

            r306 napisał:

            > ... na stabilne prawo podatkowe :)
            > Jak nic nie beda uchwalac przez najblizsze kilka lat, bo nie beda w stanie,
            to
            > gospodarka moze sie miec bardzo dobrze - nie napsuja w niej nic :)
    • almagus Re: J. Kaczyński - więcej dziadów,to więcej głosów 08.03.06, 08:47
      Ale mi odbiło przez tę wiedzę o IV RP ( Rydykowej Parafii)!

      W ostępach IV cz. dziadów!

      Hromada czających się kleszczy i wieszczy,
      widać w tej wiedzy głuszy tak być musi,
      bo szlak puszczą wiedzie do Białorusi.
      Odwieczny dylemat sałata czy kapusta,
      na niej moherek, pod nim głowa pusta!
      Walczy zajączek płochy z upartym capem
      czy być liberałem, czy lewackim kacapem.
      Co lepsze mieć sałatę w sejfie z bratem
      czy kapustę z moherem i źle pod okapem?
      Lecz na ambonie pyszałka Marka Burka
      czeka na takich wodzowska dwururka.
      U nas demokracja, bo kto jest bez głosu,
      każdego po równo pchamy do bigosu.
      Wszyscy więc w smodku wsuwają bigos,
      twierdzą, że pachnie i biorą na wynos.
      Gdzieś hulają wieszcze, głowy, ławy, puste,
      taki pusty zagon pasuje na kapustę.
      Mamy taki pomysł w każde miejsce puste
      zamiast liberała sadzimy kapustę.
      Ludzie na to patrzą ławy takie puste,
      dlatego z koalicją sadzimy kapustę.
      Kapuściane głowy zrobiło się łyso,
      wsadzamy im berecik takie zdolne my są.
      Włożymy na główkę moherowy berecik,
      już inteligencją pustka nam nie świeci.
      To przez liberałów mamy taką pustkę?
      za każdą opozycję zabieramy przepustkę.
      To nie nasza wina, że są takie pustki,
      niektórzy sami oddali przepustki.
      Ale jak każe prezes wyciągam dwururkę
      i robię opozycji przepusteczek zbiórkę.
      Na zająca w kapuście mamy Marka Burka
      do tego jest ambona i jego dwururka.
      Zającem jest każdy, co władzę podkrada,
      nie klepie pokuty, którą władza zada.
      Urzędowo poukładaliśmy im jakoś to państwo,
      nie odważysz się mówić, że to oszukaństwo.
      Wspieramy naukę, popieramy technologię,
      szczególnie rozwijamy tzw. muchologię.
      Ten owad obraża nasze uczucia religijne,
      obsrywa przy dzieciach świętości rodzinne.
      Nie ma zgody na to naszego pasibrzucha.,
      by na biały sztandar srała czarna mucha.
      I te koszulki z wizerunkiem czarnej muchy,
      obrażają władzę i stąd prewencyjne ruchy.
      Nie mają wiary halucynogennej zdolności
      i ciągle pragną wiedzy i różnorodności.
      Gdzieś w ostępach ruskich politwiara bucha,
      na ołtarzu władzy wywołują dziadka ducha.

    • insite J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 09:01
      ale, czy ktos sie boi?
    • puuchatek Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 09:11
      "Jest bardzo niedobrze. Mamy ciągłe awantury, nie można udawać, że w tych warunkach da się rządzić - podsumowuje współpracę z LPR i Samoobroną prezes PiS Jarosław Kaczyński"

      A, przep[raszam, czy ktoś miał jakieś wątpliwości? Bo jeśli pan, panie Kaczyński, uważał, że będzie inaczej, toś pan d... nie polityk.

      Nie łudźcie się - rozwiązania sejmu nie będzie. Kaczyński się nie odważy.

      Zresztą - co by to dało? Byłoby oczywiście parę plusów (sejm bez LPR... Mmmm, miło pomarzyć...) - ale co poaz tym?

      Samoobrona może trochę słabsza, niż teraz - nieźle, ale to za mało. A równowaga PiS / PO z grubsza taka sama. I co? Coś by się zmieniło?

      Jeśli proporcje PiS / PO byłyby takie, jak teraz - nie zmieniłoby się nic. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żeby po tych kubłach pomyj wylewanych przez PiS na PO ci sami ludzie zrobili nagle woltę i chciali zawierać koalicję - zwłaszcza, że cała kampania PiS zbudowana była na idei "jesteśmy inni niz ci wstrętni POwcy).

      Jeśli okazałoby się, że proporcje są odwrócone (niewielka przwaga PO) - to... też by się nic nie zmieniło. Tyle, że zamiast mniejszościowego rządu Marcinkiewicza milibyśmy mniejszościowy rząd Rokity (moim zdaniem - lepszy, ale wciąż mniejszościowy, więc równie nieskuteczny). Bo co do koalicji z PiS, to... patrz wyżej.

      Więc co dadzą przyspieszone wybory? Nic. A do tego ryzyko (jakieś tam) utraty większości w sejmie... Nieeee, na to Kaczyński nie pójdzie. W każdym razie jeszcze nie teraz.
    • loppe boicie się? n/t 08.03.06, 09:14
      • loppe Re: boicie się? n/t 08.03.06, 09:14
        szansy wyborczej się boicie? demokracji się boicie?
        • jola_iza Re: boicie się? n/t 08.03.06, 09:41
          wychodzi na to że najbardziej boją się pisowcy gadają gadają a rozwiązac nie
          chcą:)
          • 1_gb_miejsca_na_twoje_maile Re: boicie się? n/t 08.03.06, 10:02
            Pisowcy chca zeby sejm (samo)rozwiazali inni, bo wtedy w kampanii wyborczej
            obarcza wszystkich dookola odpowiedzialnoscia za (samo)rozwiazanie sejmu.
            • loppe Re: boicie się? n/t 08.03.06, 10:23
              z tego co zauwazyłem to PiSowcy chca zeby Sejm rozwiązały wszystkie głowne
              partie RAZEM

              (żeby np. potem Tusk do nieposłuszeństwa obywatelskiego nie wzywał, więc nie
              przekręcaj)
              • 1_gb_miejsca_na_twoje_maile Re: boicie się? n/t 08.03.06, 10:25
                A co w logice PiSu przeszkadza rozwiazac RAZEM, a potem zwalic wine na INNYCH?
                • loppe Re: boicie się? n/t 08.03.06, 10:29
                  zgoda, zwalanie będzie - PiSu na innych, innych na PiS

                  tym niemniej można Sejm rozwiązac RAZEM
                  kto jak kto ale silna partia opozycyjna z gabinetem cieni....itd
                  • perski_dziadzio boicie się dymisji rządu = taniego państwa? 08.03.06, 11:21
                    loppe napisał:
                    > zgoda, zwalanie będzie - PiSu na innych, innych na PiS
                    > tym niemniej można Sejm rozwiązac RAZEM
                    > kto jak kto ale silna partia opozycyjna z gabinetem cieni....itd

                    "tym niemniej" to paskudny rusycyzm. Po polsku należałoby napisać "niemniej
                    jednak".
                    Co do gabinetu cieni, to jego istnienie ułatwia powołwnie rządu po upadku
                    poprzedniego RZĄDU. Do tego nie trzeba rozwiązywać SEJMU.
                    Jeśli chodzi o rozwiązywanie sejmu, to:
                    1. Trzeba mieć z kim rozwiązywać (pakt stabilizacyjny tego nie obejmuje). Z kim
                    PiS podpisze pakt destabilizacyjny, żeby wniosek o samorozwiązaniu zdobył
                    wymaganą większość.
                    2. Trzeba wniosek uzasadnić (chęć postraszenia współkoalicjantów to nie
                    argument). Jeżeli mamy osiąbnąć ten sam efekt wyborczy, to po co mamy wyrzucać
                    stokilkadziesiąt milionów złotych w błoto.
                    3. Rząd (wraz ze swym zapleczem politycznym), który nie umie rządzić,
                    współpracować i dogadywać się, zamiast straszyć czymś, czego i tak nie może
                    samodzielnie zrealizować, powinien PODAĆ SIĘ DO DYMISJI. Wtedy opzycja otrzyma
                    misję tworzenia rządu i napewno nie wypadnie gorzej od PiSu.
                    4. Gdyby doszło do nowych wyborów i wynik powtórzył się, mielibyśmy to samo, co
                    już mamy, ale bez zbędnych wydatków. A jeżeli wynik będzie inny (wygra PO), to
                    będziemy mieli to samo, co po podaniu się rzadu do dymisji.
                    WNIOSEK: Chce PiS taniego państwa? Niech nie straszy, tylko odda rząd w lepsze
                    ręce.
                    • loppe Re: boicie się dymisji rządu = taniego państwa? 08.03.06, 12:21
                      u mnie to anglicyzm - od nevertheless
                  • mariantonia Re: boicie się? n/t 08.03.06, 20:51
                    Coś mi się zdaje, że chcesz sie wyzłosliwiać!!!!
    • smentuff Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 10:58
      Tak straszy, że się samemu zburzyło rytm pikawy. Nie będzie nowych wyborów,
      sondaże są jak wszyscy (che, che) wiedzą do kitu, ale pokazują tendencję.
      Trzeba będzie wskazać aferzystów, powiedzieć elektoratowi, że jest biedny, bo
      go okradli i łapać tych okradających. Jeszcze ci "złodzieje" podniosą cenę
      gazu, a tu na becikowe nie ma co liczyć, ci bezrobotni nie z własnej winy
      trzymają się Jendrka, jak im teraz powiedzieć, że zasiłku nie dostaną? Wódz
      powie, że przecież nie rządzi i PiS oszukuje, bo obiecał, że zastanowi się nad
      taką "słuszną" ustawą, a tu co?
    • piss-on-pis4 Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 11:04

      A my Kaczorkowi odpowiadamy w imieniu wszystkich jeszcze-nie-wariatów:

      Nie strasz, nie strasz, bo się .......

      Poza tym wszyscy zdrowi

      Psychopartia i Skretynienie


    • wujaszek_joe Re: J. Kaczyński znów straszy rozwiązaniem Sejmu 08.03.06, 11:09
      jak to było 4lata temu?
      tez była koalicja a jakoś nikt nas nie straszył co chwile rozwiązaniem sejmu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja