Polskie pijanstwo-co o tym myslisz?

IP: *.rdc1.on.home.com 17.02.01, 22:31
    • Gość: radca Re: Polskie pijanstwo-co o tym myslisz? IP: 62.47.37.122, 195.3.96.* 17.02.01, 23:28
      Jest to temat rzeka.
      Od dawnych czasöw w Polsce...pijak,to byl tzw."röwny
      chlop".Nie bylo potepiania pijaköw.Znane byly tylko przypadki "zony pijaköw".Lecz pijaki w PUBLICZNYCH
      PLACÖWKACH i to w czasie pracy-kazdy widzial.
      Lecz gdyby tylko ruszyc takiego-to bylby czlowiek zgnebiony.Wyzsze instancje dawaly wiare zawsze
      "czlowiekowi z pozycjä".No bo jak za "wypicie koniaku"-
      KARAC ?.Wyrazil sie nawet KOMENDANT SZPITALA WOJSKOWEGO
      W Bydgoszczy o pijanym podwladnym lekarzu,ze " LAMPKA
      KONIAKU ROZJASNIA UMYSL".Tylko zapomnial przemyslec,skäd sie wzielo 2,2 promila ???

      Przykladöw bedzie bardzo duzo.
      Mozemy sobie zadac pytanie; CZY CHCEMY MIEC TAKICH
      PIJAKÖW W INSTYTUCJACH ,SZPITALACH itd. ???

      radca
      • Gość: Jazon Re: Polskie pijanstwo-co o tym myslisz? IP: *.pp.rzeszow.pl 23.02.01, 10:54
        Mam na ten temat dwie wiadomosci.Jedna dobra a druga zla.Ta dobra to wyraznie widoczna poprawa kultury picia w naszym kraju,oraz spadajacy udzial akoholi mocnych wsrod wypijanych trunkow.Na ulicach tez jakby mniej widac osoby wskazujace na....
        Zla wiadomosc mam dla polskich pijaczkow.Mialem okazje obserwowac to zjawisko przebywajac ostatnio przez okres szesciu miesiecy w Wielkiej Brytanii.Panowie straciliscie palme pierwszenstwa w tej dziedzinie.Tam to dopiero pija.Niedowiarkow zachecam do odwiedzenia np. miasta Londyn i spacer po nim w sobote albo niedziele rano.Wiadomosc dla ewentualnych oponentow: ja sam nie naduzywam .
        • Gość: flaszka Re: pijanstwo-co o tym myslisz? IP: *.tnt3.stl1.da.uu.net 12.03.01, 04:58
          droga do sukcesu - co prawda czasami krotka
        • Gość: Al Re: Polskie pijanstwo-co o tym myslisz? IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 12.03.01, 08:32
          Zgadza się, piją ale nie za swoje ostatnie pieniądze i nie tak, żeby od
          poniedziałku rano stać na rogu i wypatrywać kogoś, kto dałby zeta do kolejnej
          pryty. W innych społeczeństwach zdarza się pijaństwo majace swoje źródło zwykle
          w odreagowaniu stresu i chęci zabawy w czasie weekendu. U nas jest to biedne,
          zaplute pijaństwo odbywające się najczęściej kosztem całej rodziny, jej
          degradacji i nie tylko w końcu tygodnia ale wtedy kiedy jest jakiś grosdz albo
          kumple, dostane zasiłek, mama rentę albo dziecko alimenty i jest za co pić aż
          się skończy forsa.
          W innym miejscu dyskusji wypowiadałem się na temat taniego winka. To swiństwo
          należy natychmiast wycofać z produkcji i sprzedaży.
          Smutne i straszne.
    • Gość: sam Re: Polskie pijanstwo-co o tym myslisz? IP: *.tnt3.stl1.da.uu.net 12.03.01, 08:10
      nie dolewaj
Pełna wersja