zagubiony PRezio na Dzien Kobiet

08.03.06, 11:31
Wczoraj w "Szkle kontaktowym" pokazali, jak nasz PRezio przyjmowal kobiety z
okazji ich swieta. Cos tam powiedzial, ale znowu mial problem z godnym
zachowaniem sie. Sianecki uczepil sie tego, ze klamka u drzwi byla na poziomie
glowy PRezia, ale dla mnie smieszne bylo, jak Lech sobie niezdarnie przesuwal
mikrofon, krzeslo przestawial, rece probowal ulozyc odpowiednio ... znowu
zagubiony.
    • loppe Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:32
      przecież i Vacav Havel był bardzo zagubiony na początku

      jakieś niezbyt kulturalne czepianie się osoby w nowej roli - to co piszesz
      • bryt.bryt Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:41
        loppe napisał:

        > przecież i Vacav Havel był bardzo zagubiony na początku
        > jakieś niezbyt kulturalne czepianie się osoby w nowej roli - to co piszesz

        Nowa rola dla goscia, ktory byl prezydentem Warszawy, ministrem? Przeciez to nie
        bylo spotkanie z kims, kto by budzil strach i respekt nie do opanowania. Lech po
        prostu taki jest, niezdarny.
    • ab554 Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:33
      Gratuluje watku.
      • bryt.bryt Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:41
        ab554 napisała:

        > Gratuluje watku.

        Dzieki. Miewalem lepsze.
    • indris Prezio na Dzień Kobiet... 08.03.06, 11:35
      ...sprezentował im KŁAMSTWO o "misji pokojowej" w Iraku. Przypomina się
      orwellowskie "wojna jest pokojem".
    • p.smerf Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:37
      Czy naprawdę jesteś pewien, że wychodziło by Ci to lepiej? Niestety bycie
      prezydentem to nie jest chlebuś z masełkiem - jak wielu tu sądziło.- Trzeba się
      naprawdę wiele nauczyć.
      • bryt.bryt Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:39
        p.smerf napisał:

        > Czy naprawdę jesteś pewien, że wychodziło by Ci to lepiej? Niestety bycie
        > prezydentem to nie jest chlebuś z masełkiem - jak wielu tu sądziło.- Trzeba się
        > naprawdę wiele nauczyć.

        Ja nim nie jestem i nie aspiruje. Znam swoje ograniczenia.
        Spotkanie z jakas grupa ludzi z okazji ich swieta to taka nowosc? Przeciez on
        byl prezeydentem Warszawy! Takie spotkanie to nie jest "chlebus z maselkiem"?
        • p.smerf Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:50
          Owszem, spotykał się, ale nie na wizji i nie jako prezydent RP. Prezydent
          Kaczyński to nie mój idol, ale mam pojęcie, co trzeba na tym stanowisku umieć.
          Tego się trzeba po prostu nauczyć metodą prób i błędów. Dodając do tego biuro
          obsługi, które niestety także się uczy (bo pan prezydent zbyt wcześnie wywalił
          tych, którzy wiedzieli jak się to robi, bo myślał, że ci nowi będą pewniejsi). A
          oni też myśleli, że to łatwizna.
          • scoutek Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:52
            p.smerf napisał:
            > A
            > oni też myśleli, że to łatwizna.

            PiS ma to samo z rzadzeniem
            zbyt przemadrzali sa i tak im wychodzi... wszystko... bokiem...
            • bryt.bryt Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 11:57
              scoutek napisała:

              > p.smerf napisał:
              > > A
              > > oni też myśleli, że to łatwizna.
              >
              > PiS ma to samo z rzadzeniem
              > zbyt przemadrzali sa i tak im wychodzi... wszystko... bokiem...

              Kurcze, ludzie, przeciez to nie jest zadna filozofia. Mozna miec problem z
              zarzdzaniem panstwem, ale ze spotkaniem z gronem pan z okazji ich swieta? To
              zalosne.
              • scoutek Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 12:07
                bryt.bryt napisał:
                > Kurcze, ludzie, przeciez to nie jest zadna filozofia. Mozna miec problem z
                > zarzdzaniem panstwem, ale ze spotkaniem z gronem pan z okazji ich swieta? To
                > zalosne.

                hm, Ty mozesz nie miec tego problemu ale oni maja... Jarek chyba jeszcze
                wieksze niz Lech.... w pisie nie ma zbyt duzo kobiet?...
    • gapulek Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 12:03
      To niezbyt grzeczne tak sie pastwic nad czyjas nieporadnoscia.L.Kaczynski nie
      jest takim "swiatowcem" ,jak Kwasniewski ( ktory tez ledwo siegal do klamki
      drzwi w sali konferencyjnej i jakos Sianecki tego nie wychwycil)Tego typu
      zarzuty sa nie do przyjecia. Skromonosc jest zaleta.Kwasniewski strasznie
      denerwowal tym oblapianiem wszystkich swoich rozmowcow , nie mowiac juz ,ze
      bylo to niekulturalne.( pozostalosc po ZSRR)
      • p.smerf Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 12:10
        > denerwowal tym oblapianiem wszystkich swoich rozmowcow , nie mowiac juz ,ze
        > bylo to niekulturalne.( pozostalosc po ZSRR)

        Naprawdę myślisz, że Clinton, Kohl, Mitterand, Chirac, Berlusconi byli szkoleni
        w ZSRR? Toż to zgroza!
      • bryt.bryt prezydent nie moze byc nieporadny 08.03.06, 12:11
        gapulek napisała:

        > To niezbyt grzeczne tak sie pastwic nad czyjas nieporadnoscia.L.Kaczynski nie
        > jest takim "swiatowcem" ,jak Kwasniewski ( ktory tez ledwo siegal do klamki
        > drzwi w sali konferencyjnej i jakos Sianecki tego nie wychwycil)Tego typu
        > zarzuty sa nie do przyjecia. Skromonosc jest zaleta.Kwasniewski strasznie
        > denerwowal tym oblapianiem wszystkich swoich rozmowcow , nie mowiac juz ,ze
        > bylo to niekulturalne.( pozostalosc po ZSRR)

        Sianecki mowil przy tej okazji rowniez o Kwasniewskim, ze tak samo to wygladalo
        i ze TVN24 to pokazywal. Radzie sluchac uwazniej lub mniej wybiorczo.
        Co do grzecznosci i nieporadnosci - to jest prezydent Polski, a umiejetnosc
        wstawania od stolu nie jest niczym szczegolnym. Lech zachowuje sie zalosnie, a
        jesli tak jest, to nie widze powodu, zeby tego nie dostrzegac. Od prezydenta
        mozna i powinno sie czegos wymagac.
        • gapulek Re: prezydent nie moze byc nieporadny 08.03.06, 12:17
          Oczywiscie dostrzegam u L.Kaczynskiego rozne rzeczy ,ktore mi nie odpowiadaja
          ale tu jest krytyka dla krytyki.Mozna mu zarzucic ,ze chodzi ( on i jego brat)
          w rozpietych marynarkach , ze straszy swoja marsowa mina ,jest nieprzystepny.
          Zarzut natomiast nieporadnosci ( niesmialosci) jest ponizej pasa.
          • jola_iza Re: prezydent nie moze byc nieporadny 08.03.06, 12:29
            To nie jest krytyka poniżej pasa tak by było gdyby chodziło o Jarka:).A
            wracając do sedna dlaczego chcemy znającego się na robocie stolarza, piekarza
            lekarza itp a prezydenta nie? Spotkania z ludżmi należą do jego obowiązku można
            było się nauczyć choćby na uniwerku lub podczas kampanii wyborczej.!
    • ab554 Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 12:20
      To byla oczywiscie ironia , te moje wczesniejsze gratulacje.A GW gratuluje
      oprawy medialnej wizyty prezydenta w Niemczech.Olewka.A jak tam ciasteczka w
      szczecinskim magistracie , wykryto juz zbrodniarza-pozeracza?
      • atak.spawacza Re: zagubiony PRezio na Dzien Kobiet 08.03.06, 12:36
        To całkowita kompromitacja Polski !
        Najciekawsze, że nikt ze znajomych nie chce sie przyznać do głosowania na brata
        Jarosława Kaczyńskiego, zawsze dziewica.
Pełna wersja