Nowy doradca prezydenta

11.03.06, 09:46
Awanse byłych, skompromitowanych działaczy PRL, teraz ta sprawa. PiS zrzuca
maskę. Do zwalcznia opozycji będzie posługiował sie każdym, kto tylko zapewni
skuteczność.
M.
fakty.interia.pl/news?inf=726980
    • ave_duce Re: Nowy doradca prezydenta 11.03.06, 09:48
      mariner4 napisał:

      > Awanse byłych, skompromitowanych działaczy PRL, teraz ta sprawa. PiS zrzuca
      > maskę. Do zwalcznia opozycji będzie posługiował sie każdym, kto tylko zapewni
      > skuteczność.
      > M.
      > fakty.interia.pl/news?inf=726980

      Cel uświęca środki - to banał, ale do kaczystów pasuje jak ulał.

      ;)
      • ra_v2 Re: Nowy doradca prezydenta 11.03.06, 09:54
        Tym razem poważnie. Prezcież cała kampania braci (jedna i druga) były prowadzne
        wg scenaruszy promowanych swego czasu przez Macciavellego. Władca może byc
        srogi byle by miał posłuch. Jeżlie masz popełnić "zbrodnię" to zrób to rękami
        swojego sługi a potem go zabij (patrz J. Kurski a sprawa Tuska), itd. itp.
        Myślicie, ze teraz bedzie inaczej? Popatrzcie co zrobili już z tymi którzy nie
        sa z nimi. Zoll , Balcerowicz, Wyborcza (ludzie nadal mam pierwszy numer
        wyborczej), Olejnik, Zakowski. Pemanetna Manipulacja. Polska demokracja i
        struktury Panstwa nie są przygotowane na taki scenariusz. Niestety zgubiły nas
        wybory prezydenckie i parlamentarne w jednym czasie. A taka mielismy szanse
        zosać normalnym , bogatym Państwem. Zmiast tego realnie moze czekac nas
        Argentyna.
    • czyste.dobro zadeklarował wierność jedynej słusznej partii 11.03.06, 10:22
      i tyle, nawróceni są mile widziani w Pisie, a jak są na nich jakieś haki to
      jeszcze lepiej - będą posłuszni.
      • mariner4 Trafiłeś w sedno! 11.03.06, 10:40
        Ale to nic trudnego. Jak śpiewał W. Młynarski, nie sztuka trafić w takie wielkie
        sedno!
        M.
Pełna wersja