Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cicho...

IP: *.net / 192.168.0.* 04.12.02, 08:20
Kuracja reformy zdrowia już się rozpoczęła,budżet np. MRKCH
został zmniejszony / na stomatologię / o ok. 10% ,urzędnicy
zapowiadają renegocjację umów,oczywiście zmniejszając wartości
kontraktów.Już teraz dostępność usług jest tragiczna,pacjenci
czekają na wizytę od 1 do 3-4 miesięcy.Strach się bać!
    • Gość: Ewelina Krajewska Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:51
      Reforma pana ministra zdrowia polega jak na razie na
      zmniejszeniu puli środków na leczenie. A podobno miało być ich
      więcej chociażby z tych oszczędności na lekach! Mazowiecka Kasa
      chorych na żądanie ministra chce zmniejszyć stawki dla
      przychodni podstawowej opieki zdrowotnej nawet o 20%. Obecnie
      ta stawka wynosi ok.8 zł miesięcznie, w tym są koszty lekarza,
      pielęgniarki, badań, utrzymania pomieszczeń itd. Nich pan
      minister spróbuje jako lekarz leczyć ludzi za 5 zł miesięcznie.
      Jestem takim świadczeniodawą w woj mazowieckim wykonującym
      usługi w zakresie opieki podstawowej i stwierdzam z całą
      odpowiedzialnością, że wyssane z palca "reformy"
      Lapińskegopolegające na obcięciu pieniędzy na poz doprowadzą do
      rozpadu tego sktora usług zdrowotnych, przynajmniej w zakresie
      przychodni niepublicznych. Może publiczne przetrwają, jeśli ich %0
    • Gość: Ewelina Krajewska Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:51
      Reforma pana ministra zdrowia polega jak na razie na
      zmniejszeniu puli środków na leczenie. A podobno miało być ich
      więcej chociażby z tych oszczędności na lekach! Mazowiecka Kasa
      chorych na żądanie ministra chce zmniejszyć stawki dla
      przychodni podstawowej opieki zdrowotnej nawet o 20%. Obecnie
      ta stawka wynosi ok.8 zł miesięcznie, w tym są koszty lekarza,
      pielęgniarki, badań, utrzymania pomieszczeń itd. Nich pan
      minister spróbuje jako lekarz leczyć ludzi za 5 zł miesięcznie.
      Jestem takim świadczeniodawą w woj mazowieckim wykonującym
      usługi w zakresie opieki podstawowej i stwierdzam z całą
      odpowiedzialnością, że wyssane z palca "reformy"
      Lapińskegopolegające na obcięciu pieniędzy na poz doprowadzą do
      rozpadu tego sktora usług zdrowotnych, przynajmniej w zakresie
      przychodni niepublicznych. Może publiczne przetrwają, jeśli ich
      finansowanie przejmą samorządy lokalne. Problem ten jednak nie
      dotyczy tylko Warszawy, ale i terenów, gdzie poz jest
      całkowicie sprywatyzowany. I oto w ten sposób pan minister
      zniszczy to, co przez wszystkich było uznane za największe
      osiągnięcie i sukces reformy - małe prywatne przychodnie
      świadczące usługi na dużo wyższym poziomie niż publiczne
      molochy i nie wyciągające pieniędzy z kieszeni samorządów
      tudzież nie generujące długów publicznych jak szpitale. Co
      minister z tego będzie miał, że rozwali ten system? Ie uratuje
      szpitali za "oszczczędności" na poz? I czy szpitale zaczną
      leczyć ludzi zamiast przychodni? Wystarczy jeden miesiąc żeby
      wszystko runęło, gdyż z obecnego finansowania poz przez kasy
      nie da się poczynić oszczędności...
    • Gość: Ewelina Krajewska Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:51
      Reforma pana ministra zdrowia polega jak na razie na
      zmniejszeniu puli środków na leczenie. A podobno miało być ich
      więcej chociażby z tych oszczędności na lekach! Mazowiecka Kasa
      chorych na żądanie ministra chce zmniejszyć stawki dla
      przychodni podstawowej opieki zdrowotnej nawet o 20%. Obecnie
      ta stawka wynosi ok.8 zł miesięcznie, w tym są koszty lekarza,
      pielęgniarki, badań, utrzymania pomieszczeń itd. Nich pan
      minister spróbuje jako lekarz leczyć ludzi za 5 zł miesięcznie.
      Jestem takim świadczeniodawą w woj mazowieckim wykonującym
      usługi w zakresie opieki podstawowej i stwierdzam z całą
      odpowiedzialnością, że wyssane z palca "reformy"
      Lapińskegopolegające na obcięciu pieniędzy na poz doprowadzą do
      rozpadu tego sktora usług zdrowotnych, przynajmniej w zakresie
      przychodni niepublicznych. Może publiczne przetrwają, jeśli ich %0
    • Gość: Ewelina Krajewska Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:51
      Reforma pana ministra zdrowia polega jak na razie na
      zmniejszeniu puli środków na leczenie. A podobno miało być ich
      więcej chociażby z tych oszczędności na lekach! Mazowiecka Kasa
      chorych na żądanie ministra chce zmniejszyć stawki dla
      przychodni podstawowej opieki zdrowotnej nawet o 20%. Obecnie
      ta stawka wynosi ok.8 zł miesięcznie, w tym są koszty lekarza,
      pielęgniarki, badań, utrzymania pomieszczeń itd. Nich pan
      minister spróbuje jako lekarz leczyć ludzi za 5 zł miesięcznie.
      Jestem takim świadczeniodawą w woj mazowieckim wykonującym
      usługi w zakresie opieki podstawowej i stwierdzam z całą
      odpowiedzialnością, że wyssane z palca "reformy"
      Lapińskegopolegające na obcięciu pieniędzy na poz doprowadzą do
      rozpadu tego sktora usług zdrowotnych, przynajmniej w zakresie
      przychodni niepublicznych. Może publiczne przetrwają, jeśli ich
      finansowanie przejmą samorządy lokalne. Problem ten jednak nie
      dotyczy tylko Warszawy, ale i terenów, gdzie poz jest
      całkowicie sprywatyzowany. I oto w ten sposób pan minister
      zniszczy to, co przez wszystkich było uznane za największe
      osiągnięcie i sukces reformy - małe prywatne przychodnie
      świadczące usługi na dużo wyższym poziomie niż publiczne
      molochy i nie wyciągające pieniędzy z kieszeni samorządów
      tudzież nie generujące długów publicznych jak szpitale. Co
      minister z tego będzie miał, że rozwali ten system? Ie uratuje
      szpitali za "oszczczędności" na poz? I czy szpitale zaczną
      leczyć ludzi zamiast przychodni? Wystarczy jeden miesiąc żeby
      wszystko runęło, gdyż z obecnego finansowania poz przez kasy
      nie da się poczynić oszczędności...
    • Gość: Ewelina Krajewska Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 10:51
      Reforma pana ministra zdrowia polega jak na razie na
      zmniejszeniu puli środków na leczenie. A podobno miało być ich
      więcej chociażby z tych oszczędności na lekach! Mazowiecka Kasa
      chorych na żądanie ministra chce zmniejszyć stawki dla
      przychodni podstawowej opieki zdrowotnej nawet o 20%. Obecnie
      ta stawka wynosi ok.8 zł miesięcznie, w tym są koszty lekarza,
      pielęgniarki, badań, utrzymania pomieszczeń itd. Nich pan
      minister spróbuje jako lekarz leczyć ludzi za 5 zł miesięcznie.
      Jestem takim świadczeniodawą w woj mazowieckim wykonującym
      usługi w zakresie opieki podstawowej i stwierdzam z całą
      odpowiedzialnością, że wyssane z palca "reformy"
      Lapińskegopolegające na obcięciu pieniędzy na poz doprowadzą do
      rozpadu tego sktora usług zdrowotnych, przynajmniej w zakresie
      przychodni niepublicznych. Może publiczne przetrwają, jeśli ich
      finansowanie przejmą samorządy lokalne. Problem ten jednak nie
      dotyczy tylko Warszawy, ale i terenów, gdzie poz jest
      całkowicie sprywatyzowany. I oto w ten sposób pan minister
      zniszczy to, co przez wszystkich było uznane za największe
      osiągnięcie i sukces reformy - małe prywatne przychodnie
      świadczące usługi na dużo wyższym poziomie niż publiczne
      molochy i nie wyciągające pieniędzy z kieszeni samorządów
      tudzież nie generujące długów publicznych jak szpitale. Co
      minister z tego będzie miał, że rozwali ten system? Ie uratuje
      szpitali za "oszczczędności" na poz? I czy szpitale zaczną
      leczyć ludzi zamiast przychodni? Wystarczy jeden miesiąc żeby
      wszystko runęło, gdyż z obecnego finansowania poz przez kasy
      nie da się poczynić oszczędności...
      • Gość: adal Re: Po wtorkowej debacie - komentarz Elżbiety Cic IP: *.gl-jp.digi.pl 04.12.02, 14:50
        Przecież panu ministrowi chodzi właśnie o zniszczenie zakładów
        niepublicznych.Wracamy do komunizmu i sterowania
        centralnego.Wszystkie decyzje będą należeć do rządu.Tylko,że
        komunizm jakoś upadł.
Pełna wersja