tadeuszx
14.03.06, 19:41
zrozumieli kto dla PiSu (od początku) był głównym przeciwnikiem? Od kiedy tu
jestem (ze 2 mce) pisałem, wyjaśniałem i ...czekałem. I czytałem te bałaki i
żale o niezrealizowanym POPiSie. W sytuacji gdy akcje SLD leciały w dół (ok. 2
lata temu) zgodnie z utartym zwyczajem wahadła (prawo-lewo), Jarek już wtedy
zwietrzył szansę na zmianę polityki gospodarczej. Potrzebna była władza, a na
przeszkodzie do niej stali ci, którzy tą skompromitowaną, złodziejską politykę
kreowali, czyli silne, bardzo silne PO - ze wsparciem kapitału, mediów,
układów, powiązań itd. Więc podjął (Jarek) "zarzucenia przynęty" w postaci
POPISu, dla częściowego zneutralizowania siły i wpływów PO. Resztę dopełnili
wyborcy. A teraz... no chyba już jest jasne "co jest grane". To jest wielka
gra. O Polskę. Oby się powiodło, bo ja należę do tej większości obywateli,
którzy mają już serdecznie dość tych liberalnych eksperymentów. Osobiście,
rzadko "grzebię się" w jakichś pojedynczych incydentach i namawiam innych -
patrzmy szerzej. Obserwujmy procesy, mechanizmy. Wtedy można oceniać bardziej
obiektywnie.