moze w koncu sie uda...

14.03.06, 23:22
przyblizone kalendarium powolywania komisji sledczej przez pis


styczen 2006 - pierwsza dekada - wielka komisja prawdy i sprawiedliwosci

styczen 2006 - druga dekada - przerwa techniczna na obstrukcje prac sejmu
przez marszalka jurka

luty 2006 - pierwsza dekada - przerwa techniczna na nierozwiazanie parlamentu
pod bezprawnym pretekstem

luty - srodek miesiaca - komisja d/s inwigilacji pis przez specsluzby - w
toku.z powodu roztargnienia prezesa zapomniano zagrozic powalaniem komisji d/s
profesora zolla i wyrokow trybunalu konstytucyjnego

luty - druga dekada - reanimacja komisji orlenowskiej - w toku

koniec lutego - komisja d/s inwigilacji mediow przez pis i kontrkomisja do
spraw iwigilacji pis przez media - w toku

poczatek marca - powolanie 6 komisji sledczych ktorych nazw nie pamietam - w toku

14 marca - powolanie komisji sledczej d/s leszka balcerowicza hgw i krzyztofa
bieleckiego oraz kontrkomisja d/s skokow

moglem pomieszac bo sie troche gubie w pisu probach niedokonczonych powolania
jakiejs komisji

chyba trzeba zyczyc chlopakom z pis zeby sie im w koncu udalo utrzymac ten
ostatni pomysl przynjamniej przez tydzien co moze sie skonczyc jego
uchwaleniem. juz nie moge patrzyc na te przedwczesne a wiec kompletnie
jalowe... wybuchy gniewu pisowcow. niech juz wreszcie cos spartacza do konca.

troche szkoda ze padlo akurat na banki. ale coz. intuicja podpowiedziala
kaczynskiemu nieomylnie gdzie mozna zepsuc najwiecej.
    • emeryt.z.mojrzeszowa Re: moze w koncu sie uda... 14.03.06, 23:26

      nie zauwazyles w tym czasie roli PO?
      • bush_w_wodzie Re: moze w koncu sie uda... 14.03.06, 23:30
        emeryt.z.mojrzeszowa napisał:

        >
        > nie zauwazyles w tym czasie roli PO?
        >

        po nie ma wiele do gadania.


        pis ma srednio co tydzien pomysl na bardzo wielka i sprawiedliwa specjalna
        spkomisje sledcza do spraw tropienia wielkiego i mrocznego przekretu.

        pomysly przychodza dyktowane tym z kim sie aktualnie kloci imc prezes i
        odplywaja w niebyt w miare pojawiania sie nowych animozji. a niech sie chlopak
        jakas komisje wreszcie powola. moze sie troche ustatkuje?
        • basia.basia Re: moze w koncu sie uda... 14.03.06, 23:52
          bush_w_wodzie napisał:

          > emeryt.z.mojrzeszowa napisał:
          >
          > >
          > > nie zauwazyles w tym czasie roli PO?
          > >
          >
          > po nie ma wiele do gadania.
          >
          >
          > pis ma srednio co tydzien pomysl na bardzo wielka i sprawiedliwa specjalna
          > spkomisje sledcza do spraw tropienia wielkiego i mrocznego przekretu.
          >
          > pomysly przychodza dyktowane tym z kim sie aktualnie kloci imc prezes i
          > odplywaja w niebyt w miare pojawiania sie nowych animozji. a niech sie chlopak
          > jakas komisje wreszcie powola. moze sie troche ustatkuje?
          >

          To jest dobra myśl! Proponowałabym komisję ds. inwigilacji prawicy (coś sobie
          Ziobro nie może z tym poradzić), bo to ulubiony konik prezesa, no i rzecz wydaje
          się nisłychanie interesująca a nie chą pary puścić.
          I on niech zostanie jej szefem i... będzie święty spokój:)
    • pamiec.leszka nie uda sie:) 15.03.06, 00:37
      moge sie zalozyc o wszystkie pieniadze, ze zadna z tych komisji nie powstanie,
      a juz na pewno nie bedzie komisji d/s bankow - przeciez pierwszym wnioskiem
      opozycji byloby powolanie prezydenta przed jej oblicze.:)))
      • jola_iza Re: nie uda sie:) 15.03.06, 00:46
        sądząc po uzasadnieniach zgadzam się "nie uda sie":))
      • basia.basia Re: nie uda sie:) 15.03.06, 00:46
        pamiec.leszka napisał:

        > moge sie zalozyc o wszystkie pieniadze, ze zadna z tych komisji nie powstanie,
        > a juz na pewno nie bedzie komisji d/s bankow - przeciez pierwszym wnioskiem
        > opozycji byloby powolanie prezydenta przed jej oblicze.:)))

        Też tak sądzę:) Ale z innego powodu. Dzisiaj ta Ostrowska z SLD powiedziała
        wiele bardzo ciekawych rzeczy na temat prywatyzacji sektora bankowego, m.in. to,
        że był kiedyś zapis mówiący (o ile dobrze zapamiętałam liczbę), że prywatyzując
        nie można przekroczyć granicy 30% (czyli 70% zostaje w Polsce) ale.. kolejne
        rządy potrzebowały pieniędzy i złamano ten zapis i tak to poszło - kolejne rządy
        prywatyzowały co się da (lewica raczej opornie). Tak, że za stan własnościowy w
        sektorze bankowym odpowiadają głównie rządy prawicowe. Mogłoby się okazać, że
        największe "zasługi" mają obecni członkowie PiS:)

        ps
        A Lech miał wyniki pokontrolne i nic nie zrobił? No, no!
        :)))))))
        • basso.buffo Re: nie uda sie:) 15.03.06, 00:55
          ps
          > A Lech miał wyniki pokontrolne i nic nie zrobił? No, no!


          Jak to nie zrobil?
          Wszystko co bylo tajne/poufne zdradzil swemu bratu.
          • basia.basia Re: nie uda sie:) 15.03.06, 00:59
            basso.buffo napisała:

            > ps
            > > A Lech miał wyniki pokontrolne i nic nie zrobił? No, no!
            >
            >
            > Jak to nie zrobil?
            > Wszystko co bylo tajne/poufne zdradzil swemu bratu.

            :))))))))))
        • emeryt.z.mojrzeszowa Re: nie uda sie:) 15.03.06, 00:59
          największe "zasługi" mają obecni członkowie PiS:)

          Balcerowicz z czasow AWS to PiS?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja