qwardian
15.03.06, 17:09
PAP, pi 15-03-2006, ostatnia aktualizacja 15-03-2006 15:28
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w środę w Radiu Maryja,
że "układowi", który przez kilkanaście lat decydował w Polsce "trzeba zadać
jeszcze jedną ciężką klęskę". "Sądzę, że będzie musiała to być klęska
wyborcza" - uściślił
Prezes PiS uczestniczył w rozmowie, której kanwą była wtorkowa debata w
Sejmie o powołaniu komisji śledczej w sprawie sektora bankowego, w tym
wystąpienie przewodniczącego PO Donalda Tuska.
"Sytuacja, mówiąc najkrócej, jest taka: układ, towarzystwo - różnie można to
nazwać - ci którzy przez te kilkanaście lat decydowali, rozdawali karty w
Polsce we wszystkich dziedzinach, nie pogodzili się w wynikiem wyborów ani
prezydenckich, ani parlamentarnych. I teraz za każdą cenę, każdą metodą chcą
doprowadzić do zmian skutków tych wyborów" - mówił Kaczyński.
"Im trzeba jeszcze zadać jedną ciężką klęskę. Jeżeli nie zadamy im klęski, to
w Polsce długo nie będzie spokoju" - oświadczył.
Kaczyński, zapytany przez prowadzącego audycję jaka to ma być klęska,
odpowiedział: "Sądzę, że będzie musiała to być klęska wyborcza".
Lider PiS podkreślił, że w sporze o Polskę "druga strona" nie jest w stanie
przedstawić swojej koncepcji wprost, w związku z czym kamufluje ją,
przypisując jego ugrupowaniu nieprawdziwe zamiary i działania.
"Próbuje się wmówić ludziom, że jest dzisiaj w kraju zagrożenie dla
demokracji, chociaż w gruncie rzeczy jest tylko zagrożenie dla układu, który
jest całkowicie antydemokratyczny" - wskazał.