Czy pierdzenie w towarzystwie to standard Tuska...

15.03.06, 20:12
... czy już chamstwo?
    • mr_perfekt_2 Gdzie przebiega ta ulotna granica? 15.03.06, 20:36
      Granica pomiędzy pierdzeniem w towarzystwie a "standardami Tuska"?
    • mr_perfekt_2 No może nie rubaszne, głośne ale takie cieniarskie 15.03.06, 21:25
    • snajper55 Nie. To standard Kaczyńskich. ____nt 15.03.06, 21:26
      mr_perfekt_2 napisał:

      > ... czy już chamstwo?
      • kropek_oxford Nie przeszkadzaj PiSuarowi w pierdzeniu do 15.03.06, 21:27
        samego siebie:))) Niech sam sie upaja swym smrodem - oni to lubia;)
    • mariner4 Masz jeszcze parę deko mózgu? 15.03.06, 21:30
      M.
      • mr_perfekt_2 Chodzi mi o definicję pojęcia "standardy Tuska" 15.03.06, 21:36
        Czy głośne bekanie w towarzystwie damy, dłubanie w nosie na spotkaniu
        towarzyskim, puszczanie głośnych (lub cieniarskich) bąków możemy jeszcze
        zaklasyfikować do tzw "standardów Tuska" czy nie?
        Jak widzieliśmy wczoraj, granica między tymi zachowaniami, a standardami lidera
        Tuska jest bardzo cieniutka... Przyznaje ze dla mnie nie do odróżnienia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja