gorby
16.03.06, 10:07
Nacjonalistyczna retoryka, protekcjonizm gospodarczy, napięte stosunki z
partnerami europejskimi, a teraz zaciekła walka z bankiem centralnym:
sprawdzają się niektóre z najgorszych obaw co do kierunku, w jakim
pójdzie "polski konserwatywny rząd" PiS - pisze w środę dziennik "Financial
Times". "Bitwa między rządzącą w Polsce nacjonalistyczną partią Prawo i
Sprawiedliwość a prezesem banku centralnego Leszkiem Balcerowiczem to
najnowsze wydarzenie, które jest powodem niepokojów w Unii Europejskiej" -
uważa dziennik. Do "gaf" zalicza postawę ministra rolnictwa Krzysztofa
Jurgiela podczas negocjacji w sprawie reformy unijnego rynku cukru. Zdaniem
gazety, Jurgiel "był zbyt dumny, by negocjować lepsze warunki dla polskich
plantatorów buraków cukrowych". Pisze też o "niedorzecznej walce o stawki
VAT" i "źle przyjętej" propozycji Europejskiego Traktatu Bezpieczeństwa
Energetycznego. "W ostatnich tygodniach PiS pod przewodnictwem walecznego
Jarosława Kaczyńskiego (...) oskarżył lekarzy, adwokatów, sędziów,
prokuratorów i dziennikarzy o niejasne powiązania z obcymi interesami i
komunistyczną przeszłością. Te ataki, na użytek wewnętrzny, nie zwróciły za
granicą większej uwagi" - pisze "FT".
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6661
Wszyscy nalatuja na nieszczesne "czyste dobro". Ono chyba zostanie swiete.Juz
mu chyba Rydzak szykuje aureole.