Kultowe kawalki z przemowien sejmowych

16.03.06, 11:35
,,Ten model zresztą był powtórzony w czasie prywatyzacji TP SA, Franc Telecom,
tu Kulczyk zakupił akcje, później odsprzedał z zyskiem, a dziś pani Kornasiewicz
jest szefem znowu grupy bankowej na Polskę. Zastanawiającym jest fakt takiej
przypadkowej historii, gdzie w Starym Browarze u pani Kulczyk pani Kornasiewicz
wygrała przypadkiem futro. Przechodziła akurat ulicą i wygrała futro. (Wesołość
na sali)''

Bardzo mi sie spodobal fragment o futrze.
:))))))))

ks.sejm.gov.pl:8009/kad5/013/50131057.htm
    • elfhelm Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 16.03.06, 17:51
      spotkanie w Starym Br. było kilka lat po prywatyzacjach
      • frau_blada Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 21.03.06, 12:26
        elfhelm napisał:

        > spotkanie w Starym Br. było kilka lat po prywatyzacjach

        ??????????
    • jola_iza Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 21.03.06, 13:04
      Gwarantem socjalizmu w Polsce jest przede wszystkim nasza partia. Każdy, kto
      podejmuje walkę przeciw naszej partii - obiektywnie, czy zdaje sobie z tego
      sprawę, czy też nie - podrywa fundamenty bytu narodowego Polski. Ci, którzy
      dziś wzywają do walki z naszą partią, są . Są oni wrogami Polski jako takiej.
      Gdyby zdołali osiągnąć swe cele, staliby się grabarzami niepodległości narodu,
      zgotowaliby mu ten sam los, jak magnateria .

      zamyka się pewien okres w procesie rozwoju naszej gospodarki narodowej i
      zarazem otwiera na tej drodze etap nowy. Chciałbym być dobrze zrozumiany. Nie
      chodzi tu bowiem o jakiś ostry przedział, czy głęboki zwrot na dotychczasowej
      drodze rozwoju naszej gospodarki. Ostre zwroty mogą występować w dziedzinie
      polityki, chociaż i w tej dziedzinie muszą przez dłuższy czas narastać
      elementy, których suma spowodowała zmianę określonego kursu politycznego. W
      gospodarce natomiast, w procesie jej rozwoju, trudno ściśle rozdzielić i
      wykazać, gdzie i kiedy kończy się jeden z etapów tego ciągłego procesu i
      rozpoczyna się etap nowy. Rozwój życia gospodarczego ma to bowiem do siebie, że
      każdy nowy etap tego rozwoju rodzi się i rozwija, zwykle w trudnościach i
      boleściach, zaś nowy etap, kiedy zajmie już przeważające i panujące pozycje w
      gospodarce, przez długi jeszcze czas musi współżyć z etapem starym, zanim tenże
      nie zejdzie ostatecznie z areny życia.

      Aktualnie, w naszej gospodarce dominuje jeszcze to wszystko, co składa się na
      pojęcie starego etapu jej rozwoju. To zaś, co charakteryzuje nadejście etapu
      nowego znajduje się dopiero w stanie tworzenia, toruje sobie dopiero drogę do
      życia. Mimo to z pełną słusznością można powiedzieć, że dzisiejsze plenum
      zamyka stary i otwiera nowy etap w procesie rozwoju gospodarczego naszego
      kraju. Wiemy wszyscy, że chodzi tu o ekstensywne i intensywne formy i metody
      gospodarowania. /.../

      Tak się jednocześnie złożyło, że szerokie kompleksowe zastosowanie elementów
      intensyfikacji i rachunku ekonomicznego, jako nowego budulca użytego przy
      budowie Narodowego Planu Gospodarczego na rok przyszły, zbiegło się w czasie z
      upływem okresu bieżącej pięciolatki. Plan na rok 1971 otwiera więc zarówno nowy
      etap w rozwoju naszej gospodarki, jak też nowy Narodowy Plan Gospodarczy na
      lata 1971-75, którego opracowanie stoi jeszcze przed nami.

      i tak dalejGomułk
      --------------------------------------------------------------------------------
    • plopli Cytaty z mojej ulubionej debaty 21.03.06, 13:34
      Poniżej zamieszczam - przyznam, że się powtarzam - garść cytatów z mojej
      ulubionej debaty: Pierwszego czytania poselskiego projektu uchwały wzywającej
      premiera Marka Belkę do rezygnacji z zajmowanego stanowiska (ten tytuł to
      kwiatek sam w sobie)


      Roman Gierytch

      1. demokracja parlamentarna polega na tym, że rząd jest emanacją parlamentu, a
      nie salonu.

      2. Pana dzisiaj w sensie politycznym wspiera jeden poseł Hausner; o,
      przepraszam, pan poseł Kalisz jeszcze jest w rządzie.

      3. Panie pośle Lepper, jeżeli mówimy o namaszczeniu ze strony pana
      Kwaśniewskiego i Wałęsy na rzecz tej nowej partii Unii Wolności, myślę, że
      używajmy sformułowania „ostatnie namaszczenie” (...)

      4. Jak to jest, panie marszałku, Wysoki Sejmie, że co rząd, to Unia Wolności?
      Mazowiecki – wiadomo, czysta postać. Bielecki – tak samo. Olszewski – no, pan
      Olechowski. Może to był rząd najmniej skażony Unią Wolności, i Pawlaka najmniej.
      Ale już rząd Suchockiej, Oleksego, Cimoszewicza za każdym razem realizował jeden
      program gospodarczy – program Balcerowicza. Program Balcerowicza, który w sensie
      gospodarczym jest rujnujący dla kraju, prowadzi bowiem, w sensie swoich założeń,
      do wyprzedaży majątku narodowego, prowadzi do sytuacji 20-procentowego
      bezrobocia. (...) Za każdym razem ludzie głosują przeciwko planowi Balcerowicza
      i wybierają znowu Unię Wolności. Wydawało się nawet, że to niemożliwe, że w 2001
      r. Unia Wolności już ostatecznie z tego gmachu i Sejmu wyszła – 3%, przypomnijmy
      – a po 3,5 roku dowiadujemy się, że wicepremier od spraw gospodarczych, a za
      moment być może i premier, też jest z Unii Wolności.


      Eugeniusz Klopotek

      5. W ostatnim wywiadzie dla „Polityki” powiedział pan, iż marzy się panu, aby
      Polacy zapamiętali pana jako tego, który porządkował. Oby nie zapamiętali pana
      jednak jako tego, który nieźle namieszał.


      Marek Borowski

      6. Otóż panie pośle Giertych, kiedy pana słuchałem, zauważyłem, że ma pan pewien
      problem: nie wie pan, co zrobić z rękami. A może zakryłby pan nimi usta?

      7. Od miesięcy, od lat, od momentu kiedy wszedł pan do tego parlamentu, stara
      się pan przekonać opinię publiczną, że jest pan politykiem wielkim. Na to będzie
      pan musiał jeszcze zapracować, na razie jest pan tylko politykiem wysokim.

      8. Mówi się o powołaniu wielkiej komisji śledczej, to może do Sejmu już nie
      będziemy wybierali posłów, tylko od razu komisarzy.

      9. (...) wy, którzy krytykowaliście Leszka Millera za to, że będąc w opozycji,
      działał na zasadzie „im gorzej, tym lepiej” – przyznaję, że to się zdarzało –
      dziś już jesteście w butach Millera, już maszerujecie do przodu, chyba że
      chcecie za jakiś czas wykładać w Stanach Zjednoczonych.

      10. (...) bardzo cenię Władysława Frasyniuka. To człowiek symbol, to człowiek
      wielkiej odwagi osobistej, on wie, co to znaczy być odważnym. (Wesołość na sali)
      Panie pośle Strąk, niech pan się nie śmieje, bo jedynym przejawem odwagi, jaki
      pan wykazał, było obrzucenie jajkami kutra, który przypłynął na wybrzeże.


      Swoją drogą, szkoda, że Borowskiego nie ma już w sejmie. Brakuje jego ciętego
      humoru, puent, ripost i bon motów.
      • frau_blada Fajne , plopli :)))))))))))) 21.03.06, 21:54

    • krykucha Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 21.03.06, 14:15
      To tez niezle,
      z chorkiem poslow w tle:


      Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę powiedzieć jeszcze tylko o jednej rzeczy. Po
      wystąpieniu przewodniczącego Platformy Obywatelskiej odbyło się na żądanie
      Prawa i Sprawiedliwości posiedzenie Konwentu Seniorów. Na tym posiedzeniu
      Konwentu Seniorów prezes Prawa i Sprawiedliwości był bardzo zdenerwowany,
      bardzo czerwony. (Wesołość na sali, oklaski)

      (Poseł Marek Suski: Nie dziwię się. Został opluty.)

      Powiedział coś, co było dla mnie rzeczą całkowicie zdumiewającą, zresztą
      myślę, że nie tylko dla mnie. Powiedział mianowicie, że w trakcie mowy
      przewodniczącego Platformy został w sposób wyjątkowo obelżywy obrażony.
      (Wesołość na sali)

      (Głos z sali: Prawda.)

      (Głos z sali: Nie wiem, czy prawda.)

      Został mianowicie obrażony tym, że został przyrównany do Andrzeja Leppera.
      (Wesołość na sali, oklaski) I to był powód zwołania Konwentu Seniorów, to, że
      Donald Tusk ośmielił się porównać Jarosława Kaczyńskiego do jego partnera z
      koalicji. (Wesołość na sali, oklaski)


      • skin.polski Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 21.03.06, 21:59
        wysoki sejmie nie pierwszy raz staje mi przed wysoką izbą...
        Józef Zych
        • frau_blada Re: Kultowe kawalki z przemowien sejmowych 24.03.06, 12:19
          To juz jest tekst nagrodzony.
          :)
Pełna wersja