Lechu: unieważnić wybory prezydenckie

18.03.06, 17:13
Przynajmniej ktoś odważył się wskazać na pokurczowatego, nieroba z Pałacu.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3220235.html
    • przyladek.dobrej.nadziei Mógł ich puścić w skarpetkach 18.03.06, 17:20
      A tak mamy sytuację, jak w piłce nożnej. Niewykorzystane sytuacje się mszczą.
      Zresztą w Polsce jest takich przypadków więcej: Lepper, Rydzyk. Gdyby organy
      państwa odpowiednio wcześnie reagowały nikt by dzisiaj nie pamiętał o tych panach.
      • rydzyk_fizyk Niepotrzebnie poszedł na ugodę z Kaczką w sądzie 18.03.06, 17:22
        Wyrok by go załatwił.
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Niepotrzebnie poszedł na ugodę z Kaczką w sąd 18.03.06, 17:24
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Wyrok by go załatwił.

          Zapieprzył sprawę dwukrotnie. Dziś nic nie da się zrobić. Obudziliśmy się z ręką
          w nocniku.
          • aron2004 Re: Niepotrzebnie poszedł na ugodę z Kaczką w sąd 18.03.06, 17:28
            choroba psychiczna to paskudna rzecz :-(
            • citisus I przyznać Lechowi W. przez aklamację :-)))) 18.03.06, 18:10
              Czy on musi się tak kompromitować ?
              Niech zachowa choć trochę godności na starość.
              • citisus I przeprowadzić merytoryczną kampanię :-)))) 18.03.06, 18:13
                Lech Wałęsa uważa, że należy przeprowadzić poważną merytoryczną kampanię
                wyborczą. On sam jest gotów się w nią zaangażować.
                -----------------
                Kurcze on i merytoryczna dyskusja.
                Chyba jedynie o kablach ....
                :-)))
    • frank_drebin A "mysliciel" Lechu podal jakas podstawe prawna 18.03.06, 17:22
      uniewaznienia. Czy tylko tak ma byc bo wicie rozumicie jak tak sondzem ??? ;)
      • rydzyk_fizyk Dogrywka 18.03.06, 17:26
        Wiadomo że Wałęsa proponuje rozwiązanie polityczne - dogrywkę.

        Wicie rozumicie wystarczy - ciemny lud to kupi tak jak pomysły Jarka z wyborami.
        Nawet jakby powiedział że to wynika automatycznie z rozwiązania Sejmu to wielu by uwierzyło ;)
        • frank_drebin Re: Dogrywka 18.03.06, 17:30
          Hmmm w to, ze wielu by uwierzylo to akurat z tym sie zgadzam. Niestety
          pozostaje jednak dla tych niewielu niewierzacych taki szczegol jak jakas
          podstawa prawna do tego, zeby bajania Lecha (oczywiscie chodzi mi o powtorke
          wyborow prezydenckich) mozna wziac powaznie ;) Zaliczam sie chyba do tej
          mniejszosci :)
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Wiadomo że Wałęsa proponuje rozwiązanie polityczne - dogrywkę.
          >
          > Wicie rozumicie wystarczy - ciemny lud to kupi tak jak pomysły Jarka z
          wyborami
          > .
          > Nawet jakby powiedział że to wynika automatycznie z rozwiązania Sejmu to
          wielu
          > by uwierzyło ;)
          • rydzyk_fizyk Re: Dogrywka 18.03.06, 17:33
            Lech Kaczyński musiałby zrezygnować.
            Oczywiście zawsze można poczekać i zafundować mu proces przed Trybunałem Stanu już po wyborach.
            • frank_drebin Re: Dogrywka 18.03.06, 17:41
              Chcialbym nieskromnie zauwazyc, ze do postawienia przed trybunalem stanu na
              razie tez nie ma podstaw prawnych. Oczywiscie jest to stan prawny na dzien
              dzisiejszy.
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Lech Kaczyński musiałby zrezygnować.
              > Oczywiście zawsze można poczekać i zafundować mu proces przed Trybunałem
              Stanu
              > już po wyborach.
              >
              • rydzyk_fizyk Re: Dogrywka 18.03.06, 17:46
                Podstawy są:

                1. Kaczyński miał obowiązek powołać niezwłocznie członków KRRiT. Powołał... po miesiącu.

                2. Prawdopodobnie (jeśli zgadza się z opinią Ziobry w tym zakresie) powołując Przewodniczącą KRRiT nie uzyskał kontrasygnaty Premiera. Jeśli w przyszłym tygodniu TK będzie miał odmienną opinię Prezydent i Elżbieta Kruk - Przewodniczą ca KRRiT powinni ponieść odpowiedzialność konstytucyjną przez Trybunałem Stanu.

                3. Podpisanie ww. ustawy medialnej pomimo zarzutów co do jej konsytytucyjności - część konsytucjonalistów wskazuje na taką podstawę odpowiedzialność Prezydenta.
                Ja się do końca nie zgadzam ale zawsze.

                To na dziś. Do tego ewentualne wyniki prac komisji śledczych.
                • frank_drebin Re: Dogrywka 18.03.06, 17:53
                  1. No wlasnie. Niezwlocznie to tak szeroki termin, ze wszystko sie w nim
                  zmiesci. To nie obrona kaczora, tylko narzekanie na takie a nie inne prawo. Nie
                  powinno byc niezwlocznie tylko np. w ciagu dwoch tygodni i byloby wszystko
                  jasne.
                  2. Sorki, ale konstytucjonalisci sa dla mnie zadna miara. Kazdy
                  konstytucjonalista pisze taka opinie jaka ma zlecajacy mu napisanie tej opinii.
                  Lub pisze opinie zgodna ze swoimi sympatiami politycznymi. Jesli pamietasz to
                  gdy chciano "magistra" postawic przed komisjami to "magister" wymachiwal chyba
                  z piecioma opiniami wlasnie konstytucjonalistow, ze go nie mozna postawic przed
                  komisjami. A komisje wymachiwaly podobna liczba opinii tez rzeczonych
                  konstytucjonalistow, ze mozna go postawic prze komisjami. To tylko zauwazenie
                  prostego faktu.

                  rydzyk_fizyk napisał:

                  > Podstawy są:
                  >
                  > 1. Kaczyński miał obowiązek powołać niezwłocznie członków KRRiT. Powołał...
                  po
                  > miesiącu.
                  >
                  > 2. Prawdopodobnie (jeśli zgadza się z opinią Ziobry w tym zakresie) powołując
                  P
                  > rzewodniczącą KRRiT nie uzyskał kontrasygnaty Premiera. Jeśli w przyszłym
                  tygod
                  > niu TK będzie miał odmienną opinię Prezydent i Elżbieta Kruk - Przewodniczą
                  ca
                  > KRRiT powinni ponieść odpowiedzialność konstytucyjną przez Trybunałem Stanu.
                  >
                  > 3. Podpisanie ww. ustawy medialnej pomimo zarzutów co do jej
                  konsytytucyjności
                  > - część konsytucjonalistów wskazuje na taką podstawę odpowiedzialność
                  Prezydent
                  > a.
                  > Ja się do końca nie zgadzam ale zawsze.
                  >
                  > To na dziś. Do tego ewentualne wyniki prac komisji śledczych.
                  • rydzyk_fizyk Re: Dogrywka 18.03.06, 17:57
                    Łatwo zbywasz te zarzuty ale odpowiedzialność konsytycyjna ma zawsze posmak bardziej polityczny niż prawny.

                    Do postawienia przed TS przy odpowiedniej większości to są wystarczające postawy. Nie chce mi się dłużej rozwodzić na ten temat bo i tak się rozpisałem - w temacie ustawy medialnej napewno będzie można więcej powiedzieć po 23 marca.
                    • frank_drebin Re: Dogrywka 18.03.06, 18:13
                      Latwo ?
                      1. Termin "niezwlocznie" niestety jest naciagliwy jak guma. Wiec zaproponowalem
                      cos znacznie prostszego i pozostawiajacego mniej pola do naduzyc.
                      2. Co do "opinii" konstytucjonalistow przytoczylem proste fakty. Czyzbys
                      uwazal, ze jesli fakty sa nie po twojej mysli to tym gorzej dla faktow ?
                      rydzyk_fizyk napisał:

                      > Łatwo zbywasz te zarzuty ale odpowiedzialność konsytycyjna ma zawsze posmak
                      bar
                      > dziej polityczny niż prawny.
                      >
                      > Do postawienia przed TS przy odpowiedniej większości to są wystarczające
                      postaw
                      > y. Nie chce mi się dłużej rozwodzić na ten temat bo i tak się rozpisałem - w
                      te
                      > macie ustawy medialnej napewno będzie można więcej powiedzieć po 23 marca.
                      >
                      • rydzyk_fizyk Re: Dogrywka 18.03.06, 18:47
                        Tam są 3 powody.

                        1.Niezwłocznie w języku prawniczym oznacza tyle co "bez zbędnej zwłoki" - zwlekanie przez Prezia było niczym nie uzasadnione w sytuacji gdy przepis miał na celu względne zapewnienie ciągłości działania KRRiT. Sejm i Senat pomimo że to ciała kolegialne powołały swoich członków wcześniej.

                        2. Nie ma problemów z opiniami konsytucjonalistów.
                        23 marca TK orzeknie czy Prezydent zachował się prawidłowo jeśli powołał Przewodniczącego KRRiT bez kontrasygnaty Premiera. I postawi kropkę na "i".
                        Jeśli orzeknie zgodnie z wnioskiem Zolla to Preziu odpowiada przed TK za niedopełnienie obowiązków.

                        Teraz jasne?
      • franciszekszwajcarski Re: A "mysliciel" Lechu podal jakas podstawe praw 18.03.06, 17:32
        Podstawą mogłaby być procedura impeachmentu uruchomiona ze względu na trwałą
        niezdolność prezydenta do pełnienia urzędu. Za przyczynę niezdolności powinno
        sie uznać daleko posuniętą dysfunkcje mózgu prezydenta, oraz zaawansowaną
        wścieklizne.
        • henryk.log Re:oraz za zaawansowaną wściekliznę szczególnie:-) 18.03.06, 17:39
          franciszekszwajcarski napisał:

          > Podstawą mogłaby być procedura impeachmentu uruchomiona ze względu na trwałą
          > niezdolność prezydenta do pełnienia urzędu. Za przyczynę niezdolności powinno
          > sie uznać daleko posuniętą dysfunkcje mózgu prezydenta, oraz zaawansowaną
          > wścieklizne.
        • zzzyziu Re: A "mysliciel" Lechu podal jakas podstawe praw 18.03.06, 18:09
          > sie uznać daleko posuniętą dysfunkcje mózgu prezydenta, oraz zaawansowaną
          > wścieklizne.

          Czy ty "przyjacielu demokracji" wogole rozumiesz co piszesz? Jeszcze troche a
          zaczniesz nawolywac do unicestwienia prezydenta RP wybranego w demokratycznych
          wyborach. Skad sie w Was "umiarkowanych" bierze taka nienawisc? Gdzie to Wasze
          "umilowanie tolerancji"?
          • franciszekszwajcarski to z patriotyzmu. Jaruzelskiego też nie lubiłem nt 18.03.06, 18:17

            • rydzyk_fizyk Re: to z patriotyzmu. Jaruzelskiego też nie lubił 18.03.06, 18:48
              :))))
            • w11mil na kogo wtedy glosowales? 18.03.06, 19:15
              • rydzyk_fizyk Re: na kogo wtedy glosowales? 18.03.06, 19:43
                Ja nie głosowałem ale na Jaruzela to głosował Marek Jurek z kolegami.
      • henryk.log Re: A Lechu podal 'jakas' podstawę moralną dawno 18.03.06, 17:42
        temu !

        "Patrzcie jakie bzdury od jak dawna Kaczyńscy opowiadają. Ale myślę, że
        odpowiem Kaczyńskim, ponieważ zaproponowano takie spotkanie typu „Miodowicz”.
        Mam nadzieję, że przyjdzie cała rodzina Kaczyńskich, a więc: Lech Kaczyński z
        żoną i Jarosław Kaczyński z mężem, i porozmawiamy. Powiedziałem - z rodziną i
        powtórzę: Mam nadzieję, że Lech Kaczyński z żoną i Jarosław Kaczyński z
        mężem, i porozmawiamy - powiedział wczoraj prezydent Lech Wałęsa w I
        programie Polskiego [Radio I]".
        "Gazeta Wyborcza" z 1992/12/15, str. 5
    • alara5 Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:26
      Przecież Wałęsa od zawsze mówił ze braciszkowie nie nadają się do niczego oprócz
      rozróby.
      Tylko nikt go słuchać nie chciał.
      I co? Teraz mamy igrzyska polityczne co weekend, a nierób z pałacu (nota bene:
      żadnemu z poprzednich prezydentów niegodny kurzu spod nóg usuwać) jeździ po
      świecie i wstyd nam przynosi.
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:28
        alara5 napisała:

        > Przecież Wałęsa od zawsze mówił ze braciszkowie nie nadają się do niczego opróc
        > z
        > rozróby.
        > Tylko nikt go słuchać nie chciał.


        Ja słuchałem :)

        > I co? Teraz mamy igrzyska polityczne co weekend, a nierób z pałacu (nota bene:
        > żadnemu z poprzednich prezydentów niegodny kurzu spod nóg usuwać) jeździ po
        > świecie i wstyd nam przynosi.
    • buffalo_bill "Lech z żoną i Jarosław z mężem" 18.03.06, 17:26
      Wałęsa czytał teczkę Jarosława i wiedział co mówi :-)))
      • henryk.log Re: "Lech z żoną i Jarosław z mężem" ;-) 18.03.06, 17:47
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38746152&a=38747546
    • tow.nadredaktor Przydupas Wachowskiego znów stracił okazję by 18.03.06, 17:33
      milczeć.
    • kaczysta Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:34
      Walesie brakuje doradcow.
      Od kiedy go opuscili gada same glupoty.
      Jakie to szczescie ze swiat nie zna polskiego
      jezyka. A tlumaczom Walesy wspolczuje,jak oni
      musza sie meczyc.
      • franciszekszwajcarski Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:36
        A jak przy Dornie muszą sie męczyć.
        • kaczysta Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:41
          Nie bredz o Dornie kiedy dyskusja o Walesie.
          Swoja drogo wyobraz sobie jaka to musi byc
          gimnastyka dla tlumaczy.
          Przetlumaczyc z Walesowego na polski
          a potem z polskiego na jezyk obcy.
          Podziwiam ich.
          • franciszekszwajcarski Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 18:19
            Po pierwsze nie bredze, a po drugie nie widze nic trudnego w tłumaczeniu
            Wałęsy. Nie używa terminów typu "łże-elita" "bura suka" "lumpenliberał" itd.
            Normalnie po polsku mówi.
            • i-love-2-ski Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 19:07
              franciszekszwajcarski napisał:

              > Po pierwsze nie bredze, a po drugie nie widze nic trudnego w tłumaczeniu
              > Wałęsy. Nie używa terminów typu "łże-elita" "bura suka" "lumpenliberał" itd.
              > Normalnie po polsku mówi.

              he,he pan ma racje i pan nie masz racji. idz lepiej wkrec 60 -siatke ,to moze
              zablysniesz jak gwiazda.
    • henryk.log Re:Czas już powiadam, czyścić po IV-ej Kaczej 18.03.06, 17:36
      lub na początek wszystkie Jej hełmy !:)
      img222.imageshack.us/my.php?image=vader3tj.jpg
      img110.imageshack.us/img110/5847/straak20lw.jpg
      img102.imageshack.us/img102/8013/stabilizator27zx.jpg
      img152.imageshack.us/img152/5059/blazen1am.jpg
      img53.imageshack.us/img53/4064/artkask9fn.jpg
      img438.imageshack.us/img438/9957/1209kaczynski16vp3of.jpg
      img364.imageshack.us/img364/446/strazak4az.jpg
      tinypic.com/es4zg9.jpg
    • tow.nadredaktor Z całego serca życzę PO by Boluś zaangażował się 18.03.06, 17:40
      mocno w poparcie waszej partii.
      • krystian71 juz to zrobil, poparl Tuska i go pograzyl 18.03.06, 18:29

    • zhureck Kumple Bola (ci z motorówki, co go przerzucali 18.03.06, 17:47
      przez płot), także szczerzy demokraci, twierdzą pewnie to samo :)
      • zwykly2 Re: Czy ktoś brednie Wałęsy bierze na poważnie? 18.03.06, 17:52

    • i-love-2-ski Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 17:52
      ktos powinien sie zajac elektryka w swoim domu,bo demokracja w oczach tego pana
      przypomina dawny komunizm. beczka smiechu.
    • henryk.log Re: Lechu K. na gwoździu, a jego hełmy gdzie ? :-) 18.03.06, 17:52
      n/t
    • aaki niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 17:53
      własną nogą
      • kataryna.kataryna Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:00
        aaki napisała:

        > własną nogą



        Wałęsie się marzy obalenie Kaczyńskiego tak jak obalał Olszewskiego i w tej
        samej sprawie. Śmieszny jest gościu i tyle. Akurat on ze swoją zmarnowaną
        kadencją jest żadnym recenzentem. Jedyne co mu się udało to Mnietek i
        wzmocnienie lewej nogi.
        • kataryna.kataryna Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:00
          kataryna.kataryna napisała:

          Jedyne co mu się udało to Mnietek i
          > wzmocnienie lewej nogi.



          Oczywiście chodzi mi o prezydenturę a nie o cały życiorys.
          • i-love-2-ski Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:02
            kataryna.kataryna napisała:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            >
            >
            > Oczywiście chodzi mi o prezydenturę a nie o cały życiorys.

            ten tez nie lepszy
            • bardzolysapala Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:15
              Chyba ktos dopadl teczke jarka i 3000 działczy nie wie jak spłaci swieżo
              zaciągniete kredytyAle ich zrobil w wała. Ale co oni go obchodza. Dzis nawet się
              uczesal. Chuba wziąl kradyt na grzebień, bo mimo , że jako samotny ciągnal
              troche kasy to goły i wesoly.
        • czyste.dobro w kiblu zatrzasnął się Dyka 18.03.06, 18:52
          kataryna.kataryna napisała:

          >Jedyne co mu się udało to Mnietek i
          > wzmocnienie lewej nogi.

          poznał się na Kaczorach i ich wywalił z pałacu



      • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:15
        Dla róznych wypowiedzi Wałęsy zawsze zostawiałam sobie sporo przestrzeni
        logicznej, żeby je jakoś umieścić w strefie racjonalnego pomyślunku. Tej żadną
        miiarą nie jestem w stanie. Jest to jakby na to nie patrzył i z której strony
        nie podszedł wypowiedź księzycowa.
        Co gorsza i na FK niektórym sie mylą kierunki logicznego myślenia. Ciągle sa w
        tym myśleniu na biegu wstecznym. - Myslę o tych, którzy chca stawiać
        Kaczyńskiuego Lecha przed Trybunałem Stanu.
        Nie będę tu przypominać "momentów" prezydentury Kwaśniewskiego, które to
        momenty kwalifikowały go bardziej do postawienia przed tym wysokim organem
        państwa. Chociażby ciągle niewyjasnioną sprawę Ałganowa... Ba... Kwaśniewskiego
        nie udało sie postawić przed żadną Komisją Śledczą - chociaż Rywin pisał dla
        niego notatki i mu je wręczał a on je brał i nic nie mówił, chociaż państwo
        puchło od korupcji.

        Więc proszę mnie nie rozśmieszać. Ciemny lud ze mnie ale nie aż tak.
        • rydzyk_fizyk Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 18:52
          A co niby dziwnego jest w stawianiu Prezydenta za popełnione przez niego przestępstwa przed Trybunałem Stanu?

          Przed sejmową komisją śledczą Prezydent nie musi stawać ponieważ zgodnie z Konstytucją nie ponosi odpowiedzialności przed Parlamentem.
          • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 19:41
            rydzyk_fizyk napisał:

            > A co niby dziwnego jest w stawianiu Prezydenta za popełnione przez niego
            przest
            > ępstwa przed Trybunałem Stanu?

            Nic dziwnego - oczywiście. Tyle, ze nie widzę powodów dla których Kaczyńskiego
            mozna by było w sposób uzasadniony postawić przed Trybunałem. Przywołane
            przykłady uchybień tego nie uzasadniają. Jedną z podstawowych swoich
            powinności - politykę zagraniczną - wypełnia dobrze.


            > Przed sejmową komisją śledczą Prezydent nie musi stawać ponieważ zgodnie z
            Kons
            > tytucją nie ponosi odpowiedzialności przed Parlamentem.

            Ja uważam inaczej. Prezydent powinien stawić sie przed Komisją Śledczą -
            oczywiście jesli pomoże to w wyjaśnieniu sprawy. Dobro państwa powinno mieć
            priorytet. Prezydent nie może stawać ponad prawem i ponad państwem. Uważam, że
            interpretacja usłużnych prawników, którzy w ten sposób zinterpretowali i
            przepisy konstytucji i ustawy o komisji śledczej- że prezydent nie musi - są i
            błędne i szkodliwe. Oczywiście szkodliwe dla państwa i dla obywateli.

            Prezydenci USA stawiaja sie przed komisję. I może dlatego USA są mocarstwem.
            • rydzyk_fizyk Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 19:49
              Co do powodów postawienia Kaczyńskiego przed TS - czytaj wyżej:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38746152&a=38747734
              W Stanach jest inny model władzy. Nie muszę też chyba tłumaczyć że inna jest Konstytucja.

              Natomiast zgodnie z naszą ustawą zasadniczą Prezydent odwrotnie niż Rząd nie odpowiada przed Sejmem. Takie są zasady i kropka.

              Chcesz innych musisz zmienić Konstytucję.
              • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:05
                rydzyk_fizyk napisał:

                > Natomiast zgodnie z naszą ustawą zasadniczą Prezydent odwrotnie niż Rząd nie
                od
                > powiada przed Sejmem. Takie są zasady i kropka.
                >
                > Chcesz innych musisz zmienić Konstytucję.

                Mysle, ze i z naszej Konstytucji jest logicznie uzasadniony wywód, ze prezydent
                powinien stawać przed komisją jesli jest przez nią wzywany.

                I wywód jest prosty: wg Konstytucji Suwenerem jest Naród. W wyborach wybieramy
                swoich przedstawicieli etc etc.
                Panowie prawnicy zastosowali interpretację zawężającą...

                Ale rzeczywiście spierać sie akurat teraz na ten temat nie ma sensu.

                Jest jak jest. Szanuję Wałęsę... ale jego projekt (unieważnienia wyborów
                prezydenckich) nie ma wiarygodnego i prawnego uzasadnienia.
                • rydzyk_fizyk Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:08
                  Właśnie - suwerenem jest Naród:

                  "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej."
                  • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:19
                    rydzyk_fizyk napisał:

                    > Właśnie - suwerenem jest Naród:
                    >
                    > "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem
                    Rzeczypos
                    > politej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej."

                    To ja ci odpowiem tak:

                    Art. 4.
                    1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
                    2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio

                    Komisja działa w imieniu Narodu a nie sejmu. I na tym polega róznica
                    interpretacyjna. Zwróć uwagę jeszcze na pkt. 2. tego artykułu.
                    • rydzyk_fizyk Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:23
                      Prezydent jest właśnie przedstawicielem Narodu.
                      A Komisję powołuje Sejm a nie Naród.
                      • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:35
                        rydzyk_fizyk napisał:

                        > Prezydent jest właśnie przedstawicielem Narodu.
                        > A Komisję powołuje Sejm a nie Naród.

                        Sejm nie jest ciałem samym w sobie. Jest - posłowie są - podobnie jak prezydent
                        przedstawicielem Narodu. I to w jego imieniu powołuje Komisję.

                        Ale ja już kończę ten spór i dziękuje za polemikę :)))
                • sawa.com Re: niech się lechu stuknie we własną głowę 18.03.06, 20:10
                  errata: oczywiście powinno być "suwerenem" (coś mnie pokręciło)
                • dr.szfajcner Nie do konca tak jest 18.03.06, 22:46
                  sawa.com napisała:
                  > Jest jak jest. Szanuję Wałęsę... ale jego projekt (unieważnienia wyborów
                  > prezydenckich) nie ma wiarygodnego i prawnego uzasadnienia.

                  Odwolanie KRRTV nie mialo ani wiarygodnego, ani prawnego usasadnirnir,
                  a jednak Kaczynscy odwolali ja.
                  Przeciez mozan zmnienic w tydzien prawo ak zebu nie tylko odwolac
                  Kaczynskiego, ale nawet wytoczyc mu proces i zamknac dowiezieniaa.

                  IV Rzeczypospolita WYZNACZYLA PEWNE NOWE STANDARDY!
    • aaki szkoda,że gw nie zamieściła komentarza do tej 18.03.06, 18:12
      propozycji.
      mimo wszystko przyklasnąć jednak nie wypada ,a potepić cokolwiek co jest przeciw kaczorom to wbrew interesom po i gazetki
      • bardzolysapala Re: szkoda,że gw nie zamieściła komentarza do tej 18.03.06, 18:26
        Moze wzorem USA wysłac denta na badania lekarskie . Latwo bedzioe stwierdzic
        lekarzom, że ledwo muwi, ma klopt z oddechem i natlenieniem organizmu z
        nadwaga.Jak to sie przekłada na rozum, to media caly czas sugeruja, że ten Jarek
        jest kumaty a ten drugi jakby słabo.
    • haen1950 Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 18:31
      Lechu! Skanuj te dwie teczki i puszczaj w internet. Od razu zrobi sie czyste
      powietrze.
    • maaax Lechu, grzybki były nieświeże? 18.03.06, 18:41
      przejedź się może do jakiegos sanatorium,biedaku.
      • humbak Re: Lechu, grzybki były nieświeże? 18.03.06, 20:50
        E tam nieświeże. Grzybki najwyższej jakości;P
        starzaki.eu.org/~anywhere/blog/grzybki/Grzybki.jpg
    • dr.szfajcner Odwolac Prezydenta tak jak odwolano KRRTV 18.03.06, 19:00
      Nie powinno byc problemu.
      Marszałek Jurek ma juz doświadczenie
      w przepychaniu przez Sejm tego typu ustaw.
    • tychik1 Re: Walesa Mysli ,Ze Jest Drugim Bushem 18.03.06, 19:19
      Panie Lechu ja wiem ,ze Pan bardzo chce, ale "wyklady "w Stanach sie juz
      skonczyly.
    • humbak Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 20:11
      Ja pieniczę, ale Lechu palnął. Może od razu pucz?
      • xx23 Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 21:02
        humbak napisał:

        > Ja pieniczę, ale Lechu palnął. Może od razu pucz?
        >
        A moze od razu pucz zorganizowac ? Panie Leszku Lejba Lohne Bolek....na ryby.
        Twoj czas minal , nie pamietasz jak cie w konia zrobili i wybrali kwasa?
        A moze alzheimer starczy cie dopada? Wspolczuje ci.
        • melisa-bb Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 18.03.06, 22:15
          Jak może sie ten człowieczek jeszcze wypowiadać i przenosić swoje animozje na
          forum publicum, niech lepiej pilnuje swojego kapciowego o którego tak walczył z
          Kaczyńskimi.
    • gorby falszywy zamach bombowy powinien byc powodem 18.03.06, 22:30
      Dlaczego do dziwsiaj ta przedwyborcza prowokacja,ktorrej celem miala byc pomoc
      kaczorowi w zwyciestwie nie zostala wyjasniona ? A podla gra z dzidkiem Tuska ?
      Czy tak zwycieza uczciwy czlowiek ?
      • parle.parle wypiczmencić prezydenta, bo wygrał na przekrętach 18.03.06, 23:42
        Nixonowi udowodnili, że w kampanii grał nieczysto i musiał spieprzać z Białego Domu!
        • gorby1 nie rozumiem dlaczego PO nie zajmuje sie ta sprawa 18.03.06, 23:47
          Na co te palanty czekaja ?
    • gorby1 Pora na Kaczora? 18.03.06, 23:28

      W ramach przepychanek w układzie stabilizacyjnym pomiędzy PiS, LPR i
      Samoobroną Roman Giertych wywlókł starą i niewyjaśnioną sprawę – aferę z
      atrapami bomb.Przypomnijmy – na dwa dni przed drugą turą wyborów
      prezydenckich w Polsce stolica została sparaliżowana kilkunastoma pakunkami
      przypominającymi bomby.Pakunki okazały się atrapami, ale bardzo fachowo
      zrobionymi. Pojawiły się w różnych miejscach w tym samym czasie – rano, kiedy
      tysiące warszawiaków śpieszyło do pracy. Sprawców jednak nikt nie widział,
      nie wykryło ich też wielomiesięczne śledztwo specjalnej ekipy dochodzeniowej.
      Po sparaliżowaniu miasta ktoś wysyła e-mail do warszawskich redakcji z
      informacją, że bomby podłożyła nieznana dotąd terrorystyczna organizacja
      gejowska, która w ten sposób chce się zemścić na homofobicznym
      społeczeństwie. Na wieść o zamęcie do stolicy wrócił natychmiast z podróży
      wyborczej po kraju kandydat na prezydenta RP Lech Kaczyński, wówczas
      prezydent Warszawy, aby ratować umiłowane miasto i dodać otuchy warszawiakom.
      Dziwna to historia i natychmiast wielu komentatorów zwróciło uwagę, że
      cuchnie na kilometr polityczną prowokacją. Nikt nie wierzył, że autorami
      atrap są geje, bo terroryzowanie społeczeństwa byłoby przecież dla nich
      politycznym harakiri. W trzy dni później wybory niespodziewanie wygrał
      Kaczyński, a aferą bombową już nikt poza nami się nie interesował.
      Teraz przypomniał o niej Roman Giertych, który dał do zrozumienia, że przed
      kierowaną przez siebie sejmową komisję ds. służb specjalnych wezwie ministra
      Ziobrę i zapyta, jak się ma śledztwo w sprawie bomb i czy przypadkiem z ich
      podkładaniem nie ma czegoś wspólnego sztab wyborczy kandydata Kaczyńskiego...
      Dał do zrozumienia, że coś wie w tej sprawie, i że jak PiS nie będzie
      grzeczny, to zrobi użytek z tej wiedzy. Skoro sprawa powróciła do mediów, to
      może czas, aby i lewicowi posłowie zaczęli się domagać jej wyjaśnienia, aby
      znowu nie przyschła? Bo jeżeli Giertych wie, co mówi, to może to być początek
      końca kariery Kaczyńskich. Zresztą nie tylko to jest do wyjaśnienia – kilka
      miesięcy wcześniej inny fałszywy alarm bombowy sparaliżował stolicę i traf
      chciał, że na dzień przed zakazanym przez Kaczora Marszem Tolerancji...
      Gdybym to ja był prokuratorem badającym tę sprawę, to zainteresowałbym się
      poczynaniami pewnego utalentowanego pułkownika, byłego szefa elitarnej
      jednostki wojskowej, zwolnionego za niesubordynację. Kaczyńscy przygarnęli go
      i zatrudnili wówczas w Warszawie na dobrym etacie. Musiał się chłop wykazać,
      bo kilka dni temu minister Sikorski przywrócił go na stanowisko szefa tejże
      jednostki. Może wśród jego dawnych podwładnych należy szukać autorów tych
      bardzo profesjonalnie zorganizowanych prowokacji? I na tej sugestii zakończę,
      bo chciałoby się jeszcze trochę pożyć...
      ADAM CIOCH
      • justtolook Re: Pora na Kaczora? 19.03.06, 03:27
        Zreszta oni czesto potrafi przyciszyc swoje przkerty nie pierwszy i nie
        ostatni-jezeli normalni ludzie nadal beda uwazac ze nic zlego sie nie dzieje- to
        dal mnie katastrofa-totalny sarmatyzm.Z kazdym dniem jestem coraz bardziej
        przerazony
    • numenor11 Niech stary debil założy opornik,razem z tow.z SLD 19.03.06, 00:07
      • parle.parle Lech i Lech - stary oryginał i nowa podróba... 19.03.06, 00:43

      • gorby1 Kaczor to przy Walesie zero,platny propagandzisto 19.03.06, 00:47
    • frank_drebin Lechu jak Chuck Norris ma moc unieważniania ;) 19.03.06, 00:56
    • pkt4a Re: Lechu: unieważnić wybory prezydenckie 20.03.06, 15:15
      popieram !
    • solar.storm Precz z warcholem Walesa, zdrajca demokracji 20.03.06, 20:32
      i Polski
Pełna wersja