gorby1
19.03.06, 01:39
Zdaniem Rafała Ziemkiewicza, prezes PiS Jarosław Kaczyński, który
zapowiedział złożenie wniosku o samorozwiązanie Sejmu, dostrzega obecnie
szansę zmarginalizowania Samoobrony i stworzenia jednej wielkiej partii
centroprawicowej pod jego kierownictwem. "I chyba o taką grę chodzi, to
tłumaczyłoby nagłą zmianę retoryki i jej zaostrzenie" - powiedział PAP
Ziemkiewicz. Według publicysty, nie wiadomo tylko, czy PiS dobrze
skalkulowało ryzyko, ponieważ - choć może dostać więcej mandatów w Sejmie
poprzez "wyrzucenie" z niego LPR czy Samoobrony - może stracić władzę, od
której w następnej kadencji odsunąć je może koalicja PO i SLD. "Ale być może
Kaczyński stwierdził, iż na dłuższą metę w warunkach paktu stabilizacyjnego
rządzić się nie da i że takie ryzyko warto podjąć" - dodał Ziemkiewicz. W
jego ocenie, PO może poprzeć wniosek o samorozwiązanie Sejmu, bowiem wybory
byłyby jej na rękę. "Przypuszczam, że Kaczyński to sobie jakoś skalkulował i
jeżeli zgłasza taki wniosek, to znaczy, że realnie liczy na to, iż on
przejdzie. Ponieważ gdyby składał go tylko dla demonstracji, to właściwie nie
wiadomo, czemu to miałoby służyć. Sądzę, że liczy on na to, że Platforma
poprze ten wniosek i moim zdaniem, może to zrobić" - powiedział.
Zdaniem Ziemkiewicza, jeśli wniosek poprze też SLD (co lider tej partii już
zapowiedział - PAP), "wtedy pod hasłem stworzenia wspólnej listy Wojciech
Olejniczak skasuje konkurencję na lewicy i to na długi czas. "Jednocześnie ma
realne szanse na dojście do władzy w koalicji z PO" - zaznaczył. [Źródło:
onet.pl] Dodał(a):
www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,6680
Czekajmy co nam jeszcze wymysli Jaroslaw Klotliwy.Hehehe. Zabawa trwa.