pc_maniac
19.03.06, 14:49
"Donald Tusk odmówił poparcia wniosku o rozwiązanie sejmu, jest to kolejny
atak na rząd."
Jarosław Kaczyński
Wiem, ze temat ten powinien znaleźć się w dziale dowcipy, ale pozwoliłem
sobie umieścić go tutaj.
Wyjaśnijcie mi do cholery jak rozwiązanie parlamentu mogłoby być obroną
rządu, a nie rozwiązanie go ATAKIEM na niego?
Czyżby rząd mógł ostać się jedynie wtedy gdyby sejm się rozwiuązał???
Przecież Kaczyńskiemu za taką wypowiedź należy się nagroda IDIOTY ROKU!
Nie wspomnę już, że w samym zdaniu jest kłamstwo, gdyż Tusk zgodził się na
wybory, ale na jesieni, gdy możnaby było połączyć je z wyborami
samorządowymi, a choćby z faktu, ze można byłoby oszczędzić na tym.