piotr7777
20.03.06, 13:14
Skoro kilkoro aktywnych działaczy (m.in. Bujak i Frasyniuk) w ogóle nie
pamieta go z tego okresu (vide dzisiejszy apel w GW) a on sam nigdy o tym nie
mówił zasadny jest wniosek, że jego działalność opozycyjna była mocno
ograniczona.
W każdym razie nie daje mu to prawa do obrażania ludzi, którzy wtedy naprawdę
nadstawiali karku.