buffalo_bill
21.03.06, 18:21
Podobno Romek i jego koledzy chcą mu zabrać ulubioną zabawkę. Jakieś
CBA czy coś takiego? Czy to autko, klocki czy laleczka mniejsza z tym.
Jarek powiedział, że to jego i tylko jego i że nikomu nie odda, ani
nawet nie da się tym pobawić. A jak dalej będą się naprzykrzać to będzie
jeszcze głośniej płakał i nawet zacznie tupać nóżkami.
Pani Jadwigo. Jak można było wychować takiego małego samoluba?