Ależ PiS przycisnęło...

22.03.06, 13:13
Gosiewski ogłosił zgodę na zmianę ordynacji wyborczej pod warunkiem zgody na
majowe wybory. Platforma odpowiada: PiS mówi to co mówi, poczekajmy na
papiery. Takiego ujemnego kredytu zaufania do słów polityków jeszcze nie było
chyba w tym kraju po odzyskaniu niepodległości.
    • no.mercy chyba nawet ostatni idiota juz wie,ze piS nie moz. 22.03.06, 13:14
      na darzyc zaufaniem.pamietacie triumfalne wystapienie ZYTY??? I co??
      ZERO.Ewentualnie kiedys tam,w przyszlosci.I w innej wersji.
    • alistair-p Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:15
      Ja bym w papiery PiS też nie uwierzył.Może jacyś zakładnicy?
      • haen1950 Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:20
        alistair-p napisał:

        > Ja bym w papiery PiS też nie uwierzył.Może jacyś zakładnicy?

        Zakładnicy jak zakładnicy, pewnie by się przydali. Czy oni mają możliwość
        wywinięcia jakiś numerów konstytucyjnych mając rząd, prezydenta i rozwiązany
        sejm, np. sobowtór ogłosi wybory za rok lub dwa?
        • alistair-p Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:25
          haen1950 napisał:

          > alistair-p napisał:
          >
          > > Ja bym w papiery PiS też nie uwierzył.Może jacyś zakładnicy?
          >
          > Zakładnicy jak zakładnicy, pewnie by się przydali. Czy oni mają możliwość
          > wywinięcia jakiś numerów konstytucyjnych mając rząd, prezydenta i rozwiązany
          > sejm, np. sobowtór ogłosi wybory za rok lub dwa?


          Nie jestem konstytucjonalistą,ale jestem gotów uwierzyć we wszystkie próby
          zachowania twarzy wobec wyborców w wykonaniu PiS.
    • andrzejg zdają sobie sprawę,że do jesieni moze im spaść 22.03.06, 13:16
      ponizej Ziobry, toreż cisną

      A.
      • hummer Cisną z innego powodu 22.03.06, 13:30
        andrzejg napisał:

        > ponizej Ziobry, toreż cisną

        Zamówili kampanię, bilbordy itd. Piniążki poszły a tu taka niespodzianka :-)
    • witek.bis Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:19
      To mi wygląda na pożar w burdelu.
      • alistair-p Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:21
        witek.bis napisał:

        > To mi wygląda na pożar w burdelu.

        Taki pożar to ciche żałobne nabożeństwo w porównaniu z tym co PiS wyczynia.
    • mako75 Zdają sobie sprawe, że na jesieni.... 22.03.06, 13:20
      po PiS pozostanie tylko wspomnienie i Prezydent RP :))))
      jeden warunek PO został spelniony, pozostaje drugi jesień :)))
      • andrzejg nic jeszcze nie zostało spełnione/nt 22.03.06, 13:23
        mako75 napisał:

        > po PiS pozostanie tylko wspomnienie i Prezydent RP :))))
        > jeden warunek PO został spelniony, pozostaje drugi jesień :)))
        >
        >
        • mako75 racja mój błąd. 22.03.06, 13:27
          andrzejg napisał:

          > mako75 napisał:
          >
          > > po PiS pozostanie tylko wspomnienie i Prezydent RP :))))
          > > jeden warunek PO został spelniony, pozostaje drugi jesień :)))
          > >
          > >
          Miało być: byc moze zostanie spelniony, pozostaje drugi-> jesień :))
      • wslizg Re: Zdają sobie sprawe, że jesienia budzet padnie 22.03.06, 13:24
        Urzednicy bez pensji A zyta w papilotach. Profesor Kaczyński policzył i
        wyszło mu że klapa sie zbliża.
    • jakeww Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:24
      tak, PO to prawdziwi mistrzowie polityki he he
      • alistair-p Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:26
        jakeww napisał:

        > tak, PO to prawdziwi mistrzowie polityki he he

        Mógłbyś rozwinąć tą złotą myśl ?
        • jakeww Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:27
          to na temat tytułu:)
    • kaczysta Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 13:59
      Jarek na konferencji prasowej mowi nie ordynacji mieszanej.
      PO mowi moze jakis kompromis np. ordynacja mieszana.
      Jarek ustami Gosiewskiego mowi sprawdzam.
      PO ???????
      • idiotyzmy-kacze Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:00
        Jakbyś nie pamiętał pisuarze to PO postawiło jeszcze jeden warunek - wybory na jesieni.
        • karlin Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:10
          A powiedziało którego roku?

          :)
          • idiotyzmy-kacze Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:14
            tego roku
            • kaczysta Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:22
              PO moze sobie gadac co chce.
              Wybory beda w dogodnym momencie dla PiS
              albo a jesieni 2009.
              Basta!


              idiotyzmy-kacze napisał:

              > tego roku
              >
              • mako75 Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:25
                kaczysta napisał:

                > PO moze sobie gadac co chce.
                > Wybory beda w dogodnym momencie dla PiS
                > albo a jesieni 2009.
                > Basta!
                >
                jarek nie chce 2009 on chce 2006 tak bardzo, że to co wczoraj było dla PiSu nie do pomyślenia (ordynacja mieszana) dzisiaj jest OK :))))

                > idiotyzmy-kacze napisał:
                >
                > > tego roku
                > >
                • kaczysta Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:39
                  mako75 napisał:

                  jarek nie chce 2009 on chce 2006 tak bardzo, że to co wczoraj było dla PiSu nie
                  > do pomyślenia (ordynacja mieszana) dzisiaj jest OK :))))

                  Nie widzisz ze Jarek wprowadzil PO w maliny:))))))))))))))))))))))))))))
                • kaczysta Re: Ależ PiS 22.03.06, 14:40
                  mako75 napisał:

                  jarek nie chce 2009 on chce 2006 tak bardzo, że to co wczoraj było dla PiSu nie
                  > do pomyślenia (ordynacja mieszana) dzisiaj jest OK :))))

                  Nie widzisz ze Jarek wprowadzil PO w maliny:))))))))))))))))))))))))))))
              • idiotyzmy-kacze W 2009 PiS będzie miał 2,2% 22.03.06, 14:36
                A szanse na reelekcję kaczki będą równe zero.
                • maaac Re: W 2009 PiS będzie miał 2,2% 22.03.06, 18:39
                  Spoko
                  Kaczysta będzie w tym czasie popierał inną topową partie i bedzie czuł się
                  obrażony jak ktoś przypomni, że kiedyś PiS bronił. :P
    • palnick Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:14
      haen1950 napisał:

      > Gosiewski ogłosił zgodę na zmianę ordynacji wyborczej pod warunkiem zgody na
      > majowe wybory.
      ---------
      Liberalna Platforma odpowiada: "Nie bo w maju przyjeżdża Benek nr 16" :))))))))
    • haen1950 Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 14:16
      To takie same zgrane zagrywki, jak Tusk na marszałka a Komorowski nie. Wiedzą z
      góry, że plarforma się nie zgodzi. A potem będą mendzić do znudzenia o nie
      podjętej przez platformę szansie zmiany. Prymitywizm i głupota tego ich
      wodzusia ma niewielki repertuar.
      Ciekawe, czy wycofają się z podwyżek cen gazu? Wszyscy jakby zapomnieli o
      emerytach.
      • palnick Re: Ależ PiS przycisnęło...PO na golasa :) 22.03.06, 14:19
        A tu przyczyna kluczenia:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38971388
        • haen1950 Re: Ależ PiS przycisnęło...PO na golasa :) 22.03.06, 14:34
          Palnik, acetylenem lecisz. Smród okropny. Mnie to ciekawi, jak twój Jaruś
          będzie tańczył przed Jędrusiem hopaka. Pawlak też sobie przypomni jak to Jaruś
          mu rozwalił partię i weźmie swój odwet. Kiepskie perspektywy wódz przed wami
          roztoczył. Jesteście jak ten zając, co upadł z dużej wysokości i szczerzy zęby
          niby w uśmiechu.
          • palnick Re: Ależ PiS przycisnęło...PO na golasa :) 22.03.06, 15:00
            Tusk poręczył za oskarżonych aferzystów na Pomorzu.

            "Donald Tusk pierwsze poręczenie złożył w listopadzie 2001 r. – dotyczyło
            Andrzeja M. Oskarżonego w aferze związanej z upadłością Zakładów Mięsnych
            w Kościerzynie. Areszt opuścił on trzy miesiące później, wpłacając kaucję. –
            Marszałek Tusk poręczył za Andrzeja M., którego znał z lat 80. Razem działali w
            opozycji. Gdy M. trafił do aresztu, jego rodzina zwróciła się do pana marszałka
            i on poręczenia udzielił. Nie ingerował w sprawę. Napisał jedynie, że ta osoba
            nie będzie unikała wymiaru sprawiedliwości – mówi Jacek Protasiewicz, szef
            sztabu wyborczego Tuska. Tusk poręczył też w lutym 2003 r. za Izabelę S. Jest
            ona oskarżona m.in. o poświadczenie nieprawdy."

            Ale sąd jakoś nie mógł rozpocząć sprawy od 2002 roku, sędzinę prowadzącą
            zawieszono „za łapówki” a Oskarżony niezgodnie z warunkami poręczenia
            nie zgłaszał się do sądu. Tusk nie reagował. W Gdańsku rządzi PO.

            Tusk powiedział podczas konferencji prasowej, ze poreczyl za osobe, ktora znal
            z opozycji, czyli Andrzeja Maroszka. Andrzej niestety nie byl zbyt aktywnym
            dzialaczem i wcale nie dlatego Tusk podpisal poreczenie. Zrobil to z innego
            powodu - o czym nie wspomina. Dziwne, jest to, ze nie wspomina w ogole o
            Andrzeju Voigt,ktory Andrzeja wsadzil na mine z Zakładami Mięsnymi Koscierzyna.
            Voit byl zaufanym czlowiekiem Bieleckiego i Lewandowskiego - spec od
            przekształceń własnościowych i kumplem Tuska z KLD. To Voigt wymyslil cala
            operacje finansowa, ale niestety oskarzono o to, tego, ktory byl prezesem
            (Maroszek)
            Ciekawostka moze byc to, ze udzialy spolki "Inwestycja" po zatrzymaniu Maroszka
            kupil prezes 4 Media Jacek Merkel.
            Troche o Andrzeju maroszku, spolce "Inwestycja" i "Atext" mozna poczytac w
            tekscie "Rzepy":
            rozbicki.info/prasa.html
            Andrzej Voit zajmowal się takze upadloscia ZM w Koscianie. Ciekawe, ze 4 Media
            weszly na gielde takze w pokretny sposob przez kupienie zakladow garbarskich.
            Widocznie doswiadczenia spolki "Inwestycja" na cos sie przydaly.

            Link
            www.gp.pl/prasa/gp/dokpub/00-11-04/leszno/005.html
            Hm, a Andrzejowi Maroszkowi we wrzesniu 2004 ze wzgledu na wazny interes
            publiczny lub wazny interes strony decyzja Ministerstwa Finansow umorzono 66
            tys. zl zaleglosci podatkowych.
            Link:
            www.mofnet.gov.pl/_files_/informatory/wykaz_osob/wykaz_28_10_04.pdf
            (11 strona)
      • krykucha Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 15:30
        haen1950 napisał:



        Ciekawe, czy wycofają się z podwyżek cen gazu? Wszyscy jakby zapomnieli o
        > emerytach.

        Ani im to w głowie. Nowe ceny obowiazuja juz od 1 stycznia i oby wiecej nie
        podwyzszyli./Podwyzszyli je 16 grudnia, czyli juz za Marcinkiewicza/
        Mysleli o becikowym a nie o emerytach.
    • idiotyzmy-kacze Kaczyński gra va banque a przyczyną jest CBA 22.03.06, 14:18
      Niezależny od PiSu szef CBA to potężne kłopoty kilku czołowych polityków tej formacji. Boją się tego tak bardzo, że nawet "prezydent" zapowiedział zablokowanie ustawy w tym kształcie. Za kilka dni będzie błagał na kolanach o wybory w maju.
      • haen1950 Re: Kaczyński gra va banque a przyczyną jest CBA 22.03.06, 14:39
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > Niezależny od PiSu szef CBA to potężne kłopoty kilku czołowych polityków tej
        fo
        > rmacji. Boją się tego tak bardzo, że nawet "prezydent" zapowiedział
        zablokowani
        > e ustawy w tym kształcie. Za kilka dni będzie błagał na kolanach o wybory w
        maju.

        Co to, to nie. Przecież Romcio i Jędruś by mu uchwalili tę prywatną policję.
        Ale nie przeczę, że mogli mieć wątpliwości. Teraz to na pewno ten numer nie
        przejdzie. Tak armia zarządzana bezpośrednio przez psycholi to faktycznie
        niebezpieczna dla kazdego bez wyjątku instytucja.

    • cyklista Wybory w maju? 22.03.06, 14:36
      A dlaczego nie jutro? Albo, jeszcze lepiej wczoraj.
    • ukos Skoro tak, to na miejscu PO złagodziłbym warunki 22.03.06, 14:43
      Zmieniłbym na takie:

      1. Zobowiązanie na piśmie, podpisane prze Jarosława Kaczyńskiego i
      opublikowane, że pierwszą ustawą po nowych wyborach będzie poprawka do
      konstytucji wprowadzająca zasadę JOW na wszystkich szczeblach (a nie tylko
      wykreślająca proporcjonalność),
      2. Błyskawiczna poprawka do obecnej konstytucji zmniejszająca wielkość okręgu
      wyborczego do 3-5 miejsc mandatowych.

      Po wypełnieniu tych warunków zgoda na samorozwiązanie Sejmu i wybory przed
      wizytą Benedykta XVI.

      Wybory przeprowadzone według takiej ordynacji (jeszcze "proporcjonalnej") przy
      obecnych preferencjach elektoratu praktycznie wyeliminują wszystko poza PiS i
      PO.

      Trudno sobie wybobrazić, żeby nawet tak wiarołomny partner jak PiS zdecydował
      się podeptać swoje publicznie złożone zobowiązanie i odstąpić potem od
      realizacji przyrzeczenia JOW. To jednak byłoby dlań zbyt politycznie kosztowne.
      PO osiągnęłaby więc jeden ze swoich najważniejszych celów programowych. Dla
      takiej sprawy warto byłoby wykazać teraz trochę elastyczności.
      • b.krakus jeden szkopuł 22.03.06, 14:46
        PO i PiS zdaje się że nie mają większości konstytucyjnej
        • ukos Do tego co opisałem nie potrzeba 2/3 22.03.06, 14:50
          Natomiast po wyborach z 3-5 miejscowymi okręgami większość konstytucyjna już by
          była.
      • ukos Pardon, błąd w pkt. 2 22.03.06, 14:53
        ukos napisał:

        > Zmieniłbym na takie:
        >
        > (...)
        > 2. Błyskawiczna poprawka do obecnej konstytucji zmniejszająca wielkość okręgu
        > wyborczego do 3-5 miejsc mandatowych.
        (...)

        Oczywiście "poprawka do obecnej ordynacji". Przepraszam.
      • haen1950 Re: Skoro tak, to na miejscu PO złagodziłbym waru 22.03.06, 14:54
        ukos napisał:
        > Trudno sobie wybobrazić, żeby nawet tak wiarołomny partner jak PiS zdecydował
        > się podeptać swoje publicznie złożone zobowiązanie i odstąpić potem od
        > realizacji przyrzeczenia JOW. To jednak byłoby dlań zbyt politycznie
        kosztowne.
        >
        > PO osiągnęłaby więc jeden ze swoich najważniejszych celów programowych. Dla
        > takiej sprawy warto byłoby wykazać teraz trochę elastyczności.

        Chciałem ci uprzejmie zwrócić uwagę, że układ stabilizacyjny został podpisany
        nie tylko publicznie ale prawie w kościele, jeżeli zaliczyć do kościoła pewnego
        klechę z Torunia. Jaruś idzie w ślady swojego wielkiego poprzednika, dla
        którego traktaty były tylko środkami do podbojów skutecznie ogłupiając naiwnych.
        Ten psychol ma za nic swój podpis, nie mówiąc o gadaniu.
      • ukos Poprawiony tekst mojej propozycji 22.03.06, 14:54
        Warunki stawiane przez PO zmieniłbym na takie:

        1. Zobowiązanie na piśmie, podpisane prze Jarosława Kaczyńskiego i
        opublikowane, że pierwszą ustawą po nowych wyborach będzie poprawka do
        konstytucji wprowadzająca zasadę JOW na wszystkich szczeblach (a nie tylko
        wykreślająca proporcjonalność),
        2. Błyskawiczna poprawka do obecnej ordynacji zmniejszająca wielkość okręgu
        wyborczego do 3-5 miejsc mandatowych.

        Po wypełnieniu tych warunków zgoda na samorozwiązanie Sejmu i wybory przed
        wizytą Benedykta XVI.

        Wybory przeprowadzone według takiej ordynacji (jeszcze "proporcjonalnej") przy
        obecnych preferencjach elektoratu praktycznie wyeliminują wszystko poza PiS i
        PO.

        Trudno sobie wybobrazić, żeby nawet tak wiarołomny partner jak PiS zdecydował
        się podeptać swoje publicznie złożone zobowiązanie i odstąpić potem od
        realizacji przyrzeczenia JOW. To jednak byłoby dlań zbyt politycznie kosztowne.
        PO osiągnęłaby więc jeden ze swoich najważniejszych celów programowych. Dla
        takiej sprawy warto byłoby wykazać teraz trochę elastyczności.
        • trevik Re: Poprawiony tekst mojej propozycji 22.03.06, 14:59
          Odstapiliby od czegos takiego bez zadnego problemu.
          PO musi grac na zmiane ordynacji "TU I TERAZ" bo inaczej beda z tego nici -
          Kaczynskiemu juz nikt nie zaufa.
          Z Lepperem i Giertychem juz kilka razy zlamal zapewnienia (i to publiczne) i co?
          I NICO.

          T.
          • b.krakus Re: Poprawiony tekst mojej propozycji 22.03.06, 15:06
            fakt...
    • b.krakus jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 14:44
      to wypadałoby na nią przystać, bo jak długo można stać na stanowisku, że:

      koalicja POPiS – zła!
      rząd mniejszościowy – zły!
      pakt stabilizacyjny – zły!
      koalicja PiS z Lepperem, Giertychem czy Pawlakiem – zła!
      nowe wybory – złe!

      no to co do cholery?!
      • cyklista Re: jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 14:54
        > nowe wybory – złe!
        Upraszczasz. Nowe wybory oczywiście tak. Ale nie natychmiast - to by było
        lekceważenie wyborców. Na razie wiemy niewiele więcej niż pół roku temu, więc
        wybory nic nie zmienią. Poczekamy, popatrzymy i za pół roku wybierzemy.

        Pomysł żeby tak ważną ustawę jak ordynacja wyborcza przepychać przez Sejm w
        tydzień też mi się mało podoba. Znowu wszyscy zapomnieli o postulacie z
        poprzedniej kadencji, żeby pół roku przed wyborami był zakaz zmian w ordynacji.
        Najbardziej spójną koalicją było by dzić PiS-SLD (oczywiście SLD Millera), te
        same metody, zagrania i IQ
        • b.krakus Re: jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 14:57
          a co do tego czasu?
          • cyklista Re: jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 15:02
            > a co do tego czasu?
            Odwołać Belkę z urlopu. Przynajmniej zarobi na pomysły kolalicji następnej kadencji.
            • cyklista Re: jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 15:09
              A poważnie: zostawić rząd PiSu do jesieni, albo się nauczą rządzić albo
              skompromitują. To samo zresztą dotyczy PO. Będziesz wiedział jak głosować.
              Inne rozwiązanie to dymisja rządu Marcinkiewicza i powołanie rządu PO który
              będzie konstruktywnie wspierany przez PiS.
              • haen1950 Re: jeśli byłaby to propozycja poważna… 22.03.06, 15:16
                cyklista napisała:

                > A poważnie: zostawić rząd PiSu do jesieni, albo się nauczą rządzić albo
                > skompromitują. To samo zresztą dotyczy PO. Będziesz wiedział jak głosować.
                > Inne rozwiązanie to dymisja rządu Marcinkiewicza i powołanie rządu PO który
                > będzie konstruktywnie wspierany przez PiS.

                Pewnie tak będzie, jezeli uda im się skleić koalicję, a to wcale nie jest takie
                pewne. Zdaje się, że tam cały sejm jest już antypisowski. Może faktycznie jakiś
                rząd przejściowy do jesiennych wyborów. Z drugiej strony trudno mi sobie ich
                wyobrazić bez zabawek w postaci ministerstw i rządzenia.
    • wlodzimierz.ilicz PIS ciągle marzy o zdobyciu calej wladzy... 22.03.06, 14:55
      Bo to podstawowy warunek budowy totalnej IV RP.
      Ale mając klótliwych i zlośliwych kaczorków za szefów nic z tego nie będzie.
    • diabelek_x PO ma juz dosc wyborow. 22.03.06, 15:07
      W ostatnich wyborach sondaze wskazywaly na sukces. Byl juz "premier z Krakowa"
      i "Prezydent" na plakacie tez byl, a tu taka kompromitacja.
      Chyba juz liderzy Platformy przestali wierzyc sondarzom i wogole uznali, ze
      z wyborami zwiazane sa rozne przykrosci jakie Platforme spotkaly.
      • karlin To może PO zgodzi się na wybory 22.03.06, 15:35
        pod warunkiem otrzymania dożywotniej licencji na "jedyną poważną opozycję"?

        Będą się z tym oczywiście wiązały pewne przywileje - np. nieskrępowany dostęp
        do przyjaznych mediów.

        :)
        • nurni sejm kontraktowy to za malo. 22.03.06, 15:57
          karlin napisał:

          > pod warunkiem otrzymania dożywotniej licencji na "jedyną poważną opozycję"?

          PO rozliczana jest przez swoich mocodawcow tylko z jednego - skutecznosci.

          Dlatego nawet zagwarantowanie im ze 20 procent maja ustawowo, a o reszte niech
          walcza - to za malo. Zbyt duze ryzyko...
          Nie po to zostali powolani do zycia przez oficerow by w warunkach zagrazajacych
          bezposrednio ukladowi - Donek ogladal sobie w Sejmie mecze.

          • haen1950 Re: sejm kontraktowy to za malo. 22.03.06, 16:07
            nurni napisał:
            PO rozliczana jest przez swoich mocodawcow tylko z jednego - skutecznosci.
            >
            > Dlatego nawet zagwarantowanie im ze 20 procent maja ustawowo, a o reszte
            niech
            > walcza - to za malo. Zbyt duze ryzyko...
            > Nie po to zostali powolani do zycia przez oficerow by w warunkach
            zagrazajacych
            >
            > bezposrednio ukladowi - Donek ogladal sobie w Sejmie mecze.

            Zagwarantować to wy sobie możecie codzienną kupkę, śmiertelne zejście we
            właściwym czasie i doczesną opiekę lekarską w zamkniętym ośrodku zdrowia przy
            nagłym pogorszeniu się objawów.
            • nurni zagwarantowac 22.03.06, 16:22
              haen1950 napisał:


              > Zagwarantować to wy sobie możecie codzienną kupkę, śmiertelne zejście we
              > właściwym czasie i doczesną opiekę lekarską w zamkniętym ośrodku zdrowia przy
              > nagłym pogorszeniu się objawów.

              Bez trudu mozna odgadnac jaki rzeczywisty wynik wyborczy moga zagwarantowac
              Platformie - wyborcy.

              Musisz kolego od bruzdzenia wymyslac najbardziej smieszne powody dla ktorych
              paltformie lepiej bedzie uniknac konfrontacji.
              Nie ze mna, nie z Kaczynskim tylko z kims naprawde groznym. Z wyborcami.


              • snajper55 Re: zagwarantowac 22.03.06, 16:34
                nurni napisał:

                > Bez trudu mozna odgadnac jaki rzeczywisty wynik wyborczy moga zagwarantowac
                > Platformie - wyborcy.

                Po co sobie wyobrażać ? Toż niedawno były wybory i wyborcy się wypowiedzieli.
                Za to mozna sobie wyobrażać jakie bedzie poparcie PiS na jesieni. Po kolejnych
                miesiącach pełnego "sukcesów" rządzenia tej partii.

                S.
                • hrabia.m.c Re: zagwarantowac 22.03.06, 20:13
                  Sukces goni sukces:))
                  i na jesieni będzie 275% dla pisu
                  aaa...
                  zapomnialem zera z przecinkiem postawic przed cyferkami.
    • hawranekslonko Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 21:02
      Mam propozycje najpierw wybory a ordynacje ustalimy w zaleznosci od wynikow .Pis
      obraza logike ,rozsadek ,przyzwoitosc swoimi propozycjami.NIE CHCECIE RZADZIC
      (nie potraficie to widzi kazdy)PODAJCIE SIE DO DYMISJI.
    • trevik Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 21:22
      Teraz to juz rzna glupa - PO na wybory w maju sie nie zgodzi, bo dlaczego ma
      oszczedzic PiSowi popularnosci, zwlaszcza, ze najprawdopodobniej bedzie w duzej
      czesci beneficjentem kleski PiSu. Nie ma sie co zaslaniac "dobrem Polski", bo
      PiS moze dzisiaj zrobic wszystko, co dobre se swojego programu - to, ze nie moga
      sobie panstwa policyjnego urzadzic traktowac nalezy wylacznie w kategoriach
      szczescia jego obywateli,

      T.
      • haen1950 Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 21:44
        Sam nie wiem. Eliminacja przy zmienionej ordynacji tych krzykaczy i mąciwodów
        też jest wartością samą w sobie.
        SLD się ostanie - za dużo tam bystrych gości i poradzą sobie.
        Z kolei długofalowy interes platformy i państwa powinien wyeliminować
        nawiedzonych pisowców razem z ich toruńskim patronem. Ci są naprawdę
        niebezpieczni, inteligentni ideowcy bez skrupułów i zasad. Cośnakształt
        neokrzyżowców, hasła nośne a łupią innowierców bez zmrużenia oka.
        • trevik Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 22:07
          Ale PiS nie zmieni ordynacji na wiekszosciowa, bo wiedza, ze nadejdzie jeszcze
          (co jest pewne) moment, w ktorym partia zapikuje mocno w dol - przy ordynacji
          wiekszosciowej oni moga tego nie przezyc. PO rowniez nie (gdyby szybko doszli do
          wladzy), ale PO nie jest partia wodzowska, wiec ich czlonkow i liderow to nie
          martwi tak bardzo - najwyzej beda musieli zmienic formacje - dla Kaczynskiego
          taki wariant jest nie do przyjecia.

          Takze nie za bardzo wierze wogole w mozliwosc faktycznej zmiany ordynacji
          wyborczej do Sejmu na wiekszosciowa w tym ukladzie - PiS proponuje niby wariant
          mieszany, ale poczekamy jeszcze, co to ma niby byc: ja stawiam, ze "mieszania"
          bedzie w tej zaproponowanej ordynacji na tyle, ze wszelkie plusy z ordynacji
          wiekszosciowej sie straca,

          T.
          • haen1950 Re: Ależ PiS przycisnęło... 22.03.06, 22:11
            Pożiwiom, uwidim. Mają 10 dni na ten koktail wg konstytucji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja