prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność słowa"!

24.03.06, 20:14
Andrzej Zoll o złowrogim charakterze "nieograniczonej wolności słowa":

"Ci, którzy powołują się na wolność słowa (...) muszą pamiętać, że
nieograniczona wolność słowa to pożywka dla przyszłego dyktatora. I dzisiaj
trzeba przeciwko wypowiedziom łamiącym tabu protestować. Ponieważ może być za
późno" (Nowa Trybuna Opolska, 19-20.08.2000)

Na coś takiego nie pozwolił sobie chyba nawet Jarosław Kaczyński ...
    • karlin Niezwykle zollna prezentacja praw 24.03.06, 20:17
      dyktatorów właściwych.

      :)
      • joannabarska Re: Niezwykle zollna prezentacja praw 24.03.06, 20:36
        Kaczyńscy moga podeprzeć sie nielubianym przez nich prof. Zollem? Dziwny jest
        ten swiat, ale swoją drogą słowa często padają w okreslonym czasie.
        • karlin Tak to się czasem ałtorytetom plącze:) 24.03.06, 20:37
    • frau_blada Lewactwu sie wolnosc slowa nie podoba? 24.03.06, 20:43
      O Jezusie Maryjo....
      To sie porobilo!
      • karlin Bo wolność słowa w ustach osób nieodpowiedzialnych 24.03.06, 20:45
        to jak demokracja dla Polaków.

        :)
        • snajper55 Na przykład takiej Senyszyn... ___nt 13.06.06, 14:02
          karlin napisał:

          > to jak demokracja dla Polaków.
          >
          > :)
      • dr.szfajcner Re: Lewactwu sie wolnosc slowa nie podoba? 24.03.06, 20:49

        Zawsze mowilem ze Kruk i ta cala Kaczlandia to komuna.
        500 000 kazala se zplacic za kilka slow co chlapnela SZCZUKa.

        A gdy Kwasniewski chcial 2 miliony od Wolka z kropka,
        to podniesliscie larum na caly Torun i Gore Kalwarie dodatkowo!
    • kataryna.kataryna Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 20:47

      tad9 napisał:

      > Andrzej Zoll o złowrogim charakterze "nieograniczonej wolności słowa":
      >
      > "Ci, którzy powołują się na wolność słowa (...) muszą pamiętać, że
      > nieograniczona wolność słowa to pożywka dla przyszłego dyktatora. I dzisiaj
      > trzeba przeciwko wypowiedziom łamiącym tabu protestować. Ponieważ może być za
      > późno" (Nowa Trybuna Opolska, 19-20.08.2000)



      Przy jakiej okazji tak powiedział?
      • tad9 Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 20:50
        kataryna.kataryna napisała:

        > Przy jakiej okazji tak powiedział?

        Przy okazji afery związanej z książką "Tematy niebezpieczne" Ratajczaka. Ale czy
        to ważne? Albo jest się za wolnością słowa, albo - nie.
        • kataryna.kataryna Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 21:02
          tad9 napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Przy jakiej okazji tak powiedział?
          >
          > Przy okazji afery związanej z książką "Tematy niebezpieczne" Ratajczaka. Ale
          cz
          > y
          > to ważne? Albo jest się za wolnością słowa, albo - nie.




          Zgadzam się a pytałam z ciekawości bo wypowiedź jest kuriozalna.
          • karlin Przeczytaj całość, smaczków jest tam więcej 24.03.06, 21:04
            www.znak.com.pl/znak/diagno7.html
          • dr.szfajcner Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 21:04
            kataryna.kataryna napisała:

            > tad9 napisał:
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Przy jakiej okazji tak powiedział?
            > >
            > > Przy okazji afery związanej z książką "Tematy niebezpieczne" Ratajczaka.
            > Ale
            > cz
            > > y
            > > to ważne? Albo jest się za wolnością słowa, albo - nie.
            >
            >
            >
            >
            > Zgadzam się a pytałam z ciekawości bo wypowiedź jest kuriozalna.

            Kuriozalny wiedenski sad skazal Ratajczakowego idola, na kilka
            lat wiezienia.
            • zhureck Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 21:06
              > Kuriozalny wiedenski sad skazal Ratajczakowego idola, na kilka
              > lat wiezienia.

              Nie kuriozalny, ino faszystowski. BTW, Irving nie jest Ratajczakowym idolem.
              • dr.szfajcner Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 24.03.06, 21:09
                zhureck napisał:

                > > Kuriozalny wiedenski sad skazal Ratajczakowego idola, na kilka
                > > lat wiezienia.
                >
                > Nie kuriozalny, ino faszystowski. BTW, Irving nie jest Ratajczakowym idolem.

                Dwa zdania. Dwa kłamstwa.
                Prawie tak jak Kaczynski.
      • karlin A jak myślisz? 24.03.06, 20:50
        Ratajczak.

        :)
        • karlin Żeby było soczyściej 24.03.06, 20:51
          Napisał to będąc RPO.
          • mn7 co w tym dziwnego? 26.03.06, 19:28
            Nic dziwnego. Jedną z wolności każdego z nas jest wolność od bycia bezkarnie
            pomawianym i opluwanym. Przecież to oczywiste. Nie jest korzystaniem z wolności
            słowa popełnianie przestępstw.
    • zhureck Hehe, uwolscy wolnościowcy tak mają :) 24.03.06, 20:59

      • tad9 Re: Hehe, uwolscy wolnościowcy tak mają :) 24.03.06, 21:00
        zhureck napisał:

        Możesz napisać coś więcej o wypowiedzi dotyczącej Michnika, która pojawia się w
        twojej sygnaturce?
        • zhureck Re: Hehe, uwolscy wolnościowcy tak mają :) 24.03.06, 21:03
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38864457&a=38866675
        • adax4 Jozef Dajczgewand 13.06.06, 13:32
          Dajczegewant ; założyciel portalu i stowarzyszenia emegracji po 68 roku. Chyba
          nie bardzo lubiany przez gazetę bo nie spotkałem się z info o tym środowisku na
          ich łamach. Ciekawe, że artykuł Graczyka z Rzepy , beddący powodem wyrzucenia
          autora z Wyborczej znalazłem własnie na tym portalu.

          68.org.pl/pmwiki.php/Opinie/Faq68
    • elfhelm to chyba oczywiste? 24.03.06, 21:06
      wolność słowa (i nie tylko) jest ograniczona wolnością innych osób - a zatem nie
      oznacza swobody pomówień i bełkotania jak to robi obecnie Jarosław K. i inni.
      • t-800 Re: to chyba oczywiste? 24.03.06, 22:17
        Oczywiste? To dlaczego tak odmiennie traktuje się Bubla ("antysemityzm") i
        Urbana ("wolność słowa")?
      • mn7 oczywiste, dla ludzi myślących 26.03.06, 19:27
        Ilu jest takich na forum? Sądząc po wpisach - 10%
      • indris To wcale nie jest oczywiste... 13.06.06, 12:55
        ..co napisał Zoll. Temu co napisał przeczy cała historia Stanów Zjednoczonych,
        gdzie od ponad 200 lat istnieje taka właśnie wolność słowa, która on krytykował
        i żaden dyktator ani się nie pojawił ani nawet nie groził. Proces karny taki
        jak Ratajczaka były tam niemożliwy, tak samo jak ustawa o "kłamstwie
        oświęcimskim".
        A sprawy o POMÓWIENIA rozstrzygane tam są przez procesy cywilne.
    • ab_extra :D n/t 24.03.06, 23:10
    • jola_iza Re: tad9 Manipulujesz 26.03.06, 19:35
      Sprawa Dariusza Ratajczaka, wykładowcy uniwersytetu opolskiego, któremu
      postawiono zarzut "kłamstwa oświęcimskiego", skłania do szerszej refleksji nad
      problemem granic wolności słowa

      Ci, którzy powołują się na wolność słowa, broniąc prawa do głoszenia takich
      poglądów, jakie zawarł w swej broszurze Dariusz Ratajczak, muszą pamiętać, że
      nieograniczona wolność słowa to pożywka dla przyszłego dyktatora. I dzisiaj
      trzeba przeciwko wypowiedziom łamiącym tabu protestować. Potem może być za
      późno.
      • t-800 Re: tad9 Manipulujesz 13.06.06, 11:55
        Ratajczak został skazany nie za swoje poglądy, ale za przytoczenie czyjejś opinii.
    • rydzyk_fizyk A co w tym dziwnego? 13.06.06, 12:57
      Normalna wypowiedź prawnika na temat wolności konstytucyjnych.

      Żadna z nich nie jest nieograniczona.
      • indris Pierwsza Poprawka... 13.06.06, 13:16
        ...do konstytucji USA wprost zabrania Kongresowi stanowienia praw
        ograniczających wolność słowa. Obowiązuje ona od ponad 200 lat i jakoś Stany od
        niej nie ucierpiały.
        Polska konstytucja z r. 1997 w art 54 stanowi, że "Każdemu zapewnia się wolność
        wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. "
        NIE ma w tym artykule ŻADNEGO ograniczenia JAKIE pogląd wolno wyrażać, a więc
        ta wolność jest NIEOGRANICZONA.
        • rydzyk_fizyk Nie znasz Konstytucji 13.06.06, 13:25
          Każdą wolność można ograniczyć i robi się to zgodnie z art. 31 ust. 3
          Konstytucji:

          "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być
          ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym
          państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony
          środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.
          Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw."

          Również w USA wolność słowa nie jest nieograniczona a orzecznictwa Sądu
          Najwyższego na ten temat jest mnóstwo.
          • indris Rzeczywiście... 13.06.06, 13:55
            ...wspomniany art. 31 pozwala na uchwalenie praktycznie KAŻDEJ ustawy
            sprzecznej z Konstytucją byle tylko TK uznał, że nie narusza "istoty" - zreszta
            niezdefiniowanej. Tym niemniej uważm, ze kazda ustawa niegodna z Konstytucją
            (jak ta o "kłamstwie oświęcimskim") powinna być zaskarzona i niech wtedy TK sie
            wypowie co do owej "istoty".
            NAtomiast konstytucja USA analogicznego artykułu nie ma. Nie znam też
            ograniczeń wolności słowa w USA, jeżeli chodzi o wyrażenie opinii.
            • snajper55 Re: Rzeczywiście... 13.06.06, 14:13
              indris napisał:

              > ...wspomniany art. 31 pozwala na uchwalenie praktycznie KAŻDEJ ustawy
              > sprzecznej z Konstytucją

              Nie będzie to oczywiście ustawa SPRZECZNA, tylko ZGODNA z Konstytucją.

              > NAtomiast konstytucja USA analogicznego artykułu nie ma. Nie znam też
              > ograniczeń wolności słowa w USA, jeżeli chodzi o wyrażenie opinii.

              No to poznaj. Choćby the Child Protection Act (CI..) uchwalona w grudniu 2000.
              Założeniem ustawy była ochrona dzieci przed "niebezpiecznymi" treściami w
              Internecie, jednocześnie uzależniono dotacje dla amerykańskich bibliotek i
              szkół od wyposażenia stanowisk z publicznym dostępem do Sieci w oprogramowanie
              filtrujące treści. Upraszczając opis, sytuację bibliotekarza można opisać w
              następujący sposób: albo będziesz stosował filtry i dostaniesz publiczne
              pieniądze, albo nie będziesz filtrował i radź sobie sam.

              S.
              • rydzyk_fizyk Re: Rzeczywiście... 13.06.06, 14:19
                Do tego wolność słowa ogranicza się faktycznie - nie mam ochoty i pamięć mnie
                zawodzi by opisywać całą linę orzeczniczą Sądu Najwyższego USA.

                Tutaj znajdziesz wszystko co ci potrzeba :)
                en.wikipedia.org/wiki/First_Amendment_to_the_United_States_Constitution
              • indris Chyba jest różnica 13.06.06, 14:22
                Cytowana ustawa jest warunkiem na publiczne finansowanie. NIE zawiera ona
                jednak sankcji KARNYCH, a jest to różnica ZASADNICZA.
                Poza tym słowo "treści" odnosi się chyba do zagadnień obyczajowych, a nie np
                żartów z Papieża, Mahometa, Holocaustu, czy prezydenta.
                • rydzyk_fizyk Re: Chyba jest różnica 13.06.06, 14:44
                  Tak czy owak wolność słowa nie jest absolutna i jej granicą będzie wolność
                  drugiego człowieka.

                  A teraz sobie odpowiedź czy są w Stanach procesy o zniesławienie i procesy
                  przeciwko mediom :)
    • bush_w_wodzie Re: prof. Zoll atakuje "nieograniczoną wolność sł 13.06.06, 15:22
      tad9 napisał:

      > Andrzej Zoll o złowrogim charakterze "nieograniczonej wolności słowa":
      >
      > "Ci, którzy powołują się na wolność słowa (...) muszą pamiętać, że
      > nieograniczona wolność słowa to pożywka dla przyszłego dyktatora. I dzisiaj
      > trzeba przeciwko wypowiedziom łamiącym tabu protestować. Ponieważ może być za
      > późno" (Nowa Trybuna Opolska, 19-20.08.2000)
      >
      > Na coś takiego nie pozwolił sobie chyba nawet Jarosław Kaczyński ...
      >



      wolnosc slowa oznacza brak cenzury prewencyjnej a nie oznacza braku
      odpowiedzialnosci za swoje slowa. w dodatku zoll wzywa raczej do stanowczego
      protestu przeciw niedobrym tezom niz do administracyjnego ograniczenia wolnosci
      slowa


      no i wreszcie: o ile latwo uwierzyc ze zollowi chodzi o obrone spoleczentwa
      otwartego i prawnego porzadku demokratycznego - to w przypadku kaczynskiego
      mozna oczekiwac dokladnie przeciwnych intencji
Pełna wersja