bedelkowna
26.03.06, 19:27
Nie mamy pieniedzy...Nie zapenwiają nam w Polsce dogodnych warunków, podatki
nas wyniszczają. Nie ma miejsc pracy w POLSCE. Jestesmy zmuszeni do emigracji.
W mojim przpadku mąz musiał pojechac, bo byla to ostatnia deska ratunku. Nie
dosc ze musze znosic rozląke...
to jeszcze okazuje sie ze jego rpace wykoncyz nas fiskus. I bedzie chba
jeszcze gorzej.
Za rok 2005 musimy zaplacic ponad 10 000 zl!!!
W Polsce taka kwota to marzenie, a tam ciężka praca dzięki desce ratunku ze
strony Angli...
PYTANIE: gdzie jest sprawiedliwość? Gdzie logiczne myślenie? Polska się
wykańcza...Każdy chyba zaczyna zdawać sobie z tego sprawę.
Apeluję więc: ŁĄCZMY SIE - w końcu złączmy---i znajdźmy wyjście z tej sytuacji...
Bo ile Polaków znalazło się teraz w podobnej sytuacji, mamy zostac wykończeni
i wykorzytsani przez rząd !!!!?????????