Nie płakałem po Lemie

28.03.06, 20:41
ani po jego hurrakomunistycznych książkach jak "Astronauci". Ale za to
płakałem po tych, którzy komuniści zamordowali i po tych młodych artystach
wygnanych i tych którzy się nie ugięli stalinowcom.
    • po_godzinach nie ma takiego obowiązku, aby płakać 28.03.06, 20:42
      • rzewuski1 Re: nie ma takiego obowiązku, aby płakać 28.03.06, 20:46
        jak to nie ma
        a po smierci papieza to był wrecz obowiazek narodowy
    • kum-nye Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 20:47
      To piękne.
    • obraza.uczuc.religijnych Ja tam po nikim nie płaczę. 28.03.06, 20:48
      A zwłaszcza po durnych patriotach i Prawdziwych Polakach.
      • wesoly3.3 Re: Ja tam po nikim nie płaczę. 28.03.06, 21:38
        ale po michniku to sie chyba z rozpacvzy pochlastasz co nie ??
    • hrabia.m.c Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 20:50
      Wypłakales wszystkie ... po leninie:)))
      • w11mil wiązanie Lenina z Lemem 28.03.06, 20:52
        jest nieuczciwe (pomimo jego poglądów)

        hrabia.m.c napisał:
        > Wypłakales wszystkie ... po leninie:)))
    • logo.vlad Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 20:51
      Waszmości prawo. Ale sam sobie Waść wystawiasz świadectwo.

      P.S. Otwierający wątek post wskazuje wyrażnie, że z twórczości Lema
      jedynie "Astronautów" byłeś Waszeć w stanie pojąć. Rozumiem i współczuję...
    • kaczynienko Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 20:52




      --

      www.tiszert.com/tiszertdlawolnosci/pierwsza_edycja/index.php?id=21
    • pandada Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 21:14
      Czyżby wszysykie programy nadawały programie o Lemie, znikły reklamy, portale się zaczerniły, a ludzie przebrani za roboty gromadne wylegli na ulicę?

      Prezenterzy pewnie szlocghają, a ja nie włączyłe jeszcze TV.
    • pawka.morozow smoku, też tak chciałem napisać 28.03.06, 21:53
      bo ci sami co teraz będą cię atakować dumnie wypinali pierś z tiszirtem że nie
      płakali po papieżu.
      dyżurni będą już dowalać że nie masz poziomu, zwłaśzcza ten który
      zdyskwalifikował cię sofizmatem że nic nie znasz oprócz astronautów.
      założył:tak jakbyś w ogóle nic nie czytał Lema i wówczas nie mógłbyś zaliczać
      się do uprzywilejowanej kasty inteligencji liberalnej.
      Co ciekawe Newton też nie czytał Lema.
      • nabucco4 ty za to czytasz..... 28.03.06, 21:55
        wyłącznie "rycerza niepokalanej" co brzmi dumnie, nieprawdaż?
        • pawka.morozow Re: ty za to czytasz..... 28.03.06, 21:57
          hm, przyznam szczerze nawet nie wiem co to jest?
          jakieś pismo kościelne zapewne?
          a co czytam? z gazet gw.
      • logo.vlad Mości Morozow, błędne Waści wnioski: 28.03.06, 22:18
        - Nie wypinałem dumnie piersi z koszulką z napisem "nie płakałem po..." (po
        kimkolwiek - uważam takie koszulki za niezbyt "smaczne", tak samo zresztą jak i
        tytuł tego wątku).

        - Chwyt z "Astronautami" - bliski kuzyn Waszmości chwytu z Newtonem - nie był
        może zbyt elegancki, ale śmiem twierdzić, że uprawniony w wypadku osoby
        sprowadzającej całą twórczość Lema do "hurrakomunizmu". Przypuszczenie, że taka
        osoba znacznej części utworów Lema nie czytała/nie zrozumiała/nie chciała
        zrozumieć (niepotrzebne skreślić) nasuwa się samo.

        - co do dyżurnych - jest tu paru takich (ze wszystkich opcji), ale ci z reguły
        pojawiają się na FK częściej niż raz na parę dni.
      • kropek_oxford Bo Newtonu sie zmarlo pare wiekow wczesniej:) 29.03.06, 06:17
        Co PiSuara slowo, to wieksza kompromitacja:)))
    • haen1950 Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 22:01
      Science fiction mamy na co dzień. Nie jestem tego entuzjastą. Mądry gość był.
      Lepszy jest żal niż fałszywe łzy. A ty smoku zwyczajnie głupi elektryk jesteś.
      • smok5 Nie jestem elektrykiem 29.03.06, 06:01
        a lubię i czytam sapkowskiego - lem mu do pięt nie dorastał. Stary stalinowiec.
        • maaac Re: Nie jestem elektrykiem 29.03.06, 06:11
          Sapkowski? Alkoholik i znany fantasta (nie tylko pisarz fantastyki). Gdzie to
          on nie walczył - w Afganistanie czy Czeczeni? Każdemu można łatkę przypiąć.

          Już lepszy jest Pilipiuk. Porządny prawicowiec z UPR (mogliśmy nawet na niego
          głosować do Sejmu). Tyle, że nie ma nic przeciwko Żydom i Ukraińcom (co jest
          ewenementem w tej orientacji politycznej), no i kontynuował serię książek
          komunisty Nienackiego.

          PS. Książki wszystkich trzech panów czytam z dużą przyjemnością i polecam (z
          Nienackiego - Samochodziki, inne hehe - kto starszy wie o co chodzi, wg gustu,
          mnie nie bardzo pasowały). Jakoś tak się składa, że ich poglądy - nie
          koniecznie się odbijają w ich literaturze.
          • danwar1 Re: Nie jestem elektrykiem 31.03.06, 12:47
            No cóż, po co zaraz obrzucać się inwektywami? I prowokować: "Nie płakałem..."?
            I co z tego że ktoś płakał czy nie płakał.
            Ja też nie płakałem. Wiem, że umarł znany na świecie polski pisarz. Nie płaczę
            po każdym znanym człowieku. I większość z nas pewnie też nie - aż tak uczuciowi
            chyba nie wszyscy jesteśmy. Po Hance Bielickiej też nie płakałem, choć była mi
            o wiele bliższa niż Lem. Jeśli chodzi o Lema, to czytałem tylko "Pamiętnik
            znaleziony w wannie" - nie powiem, żebym był jakoś szczególnie zachwycony. Po
            prostu twórczość SF to nie mój klimat.
            Co do przedmówcy - powieści Nienackiego (Samochodziki i Skiroławki) oraz
            Pilipiuka (o Jakubie Wędrowyczu, innych jeszcze nie czytałem) są świetne! :)
            Poglądy polityczne czy to Lema, czy Nienackiego, czy Pilipiuka - coś tam mi się
            obiło o uszy, ale zasadniczo jest mi to obojętne. Jestem bezpartyjny, nie
            głosowałem w ostatnich wyborach parl. i prez. i jeśli wkrótce znowu będą
            wybory - też nie zamierzam głosować. Pisarz ma pisać dobrze, a czy jest z UPR,
            SLD, LPR, PiS to już nie moja bajka. Jeden komunista pisze dobrze (Nienacki),
            drugi komunista jest grafomanem (Myśliwski - po "Kamieniu na kamieniu" nigdy
            więcej niczego nie wezmę do ręki;)). A jeszcze co do Pilipiuka - jeśli
            prawicowiec nie ma nic do Żydów i Ukraińców, to co w tym dziwnego? Tyrmand był
            Żydem i prawicowcem. Raczej skrajna lewicowość prowadzi do odrzucenia
            żydowskości, a wśród wielu zachodnich Europejczyków łączy się z antysemityzmem.
            • maaac Re: Nie jestem elektrykiem 31.03.06, 13:04
              Pilipiuk kontynuował cykl Nienackiego "Pan Samochodzik" pod pseudonimem. Nie
              czytałem tych książek - może są fajne - nie wiem. Odrzuca mnie trochę
              budowanie "na siłę" serialu.
              Inne książki Pilipiuka pisane już pod własnym nazwiskiem polecam - widać tam
              czasami wbite jakby na siłę "prawicowe" wstawki ale nie przeszkadza to w
              odbiorze samej książek.

              > A jeszcze co do Pilipiuka - jeśli
              > prawicowiec nie ma nic do Żydów i Ukraińców, to co w tym dziwnego? Tyrmand
              był
              > Żydem i prawicowcem. Raczej skrajna lewicowość prowadzi do odrzucenia
              > żydowskości, a wśród wielu zachodnich Europejczyków łączy się z
              antysemityzmem.

              :) Mowa o typowym polskim modelu "prawicowości" co nie koniecznie ma coś
              wspólnego z prawicowością zachodnio europejską. Zobacz kogo lubią lub nie lubią
              osoby które same się określają jako prawicowcy na tym forum.
      • nurnii od razu głupi elektryk...? 29.03.06, 06:30
        a skąd wiesz, że smoku zna sie na pradzie? a może on po prostu słucha sobie tylko radia m.?
        • haen1950 Re: od razu głupi elektryk...? 31.03.06, 12:53
          Zaanonsował się na poczatku jako binesman i inżynier od elektryki. Nie chce mi
          się szukać tych postów. Blagował widocznie. Chwalił się, jak to dobrze mu się
          będzie wiodło pod rzadami PiSu. To chyba typowe dla pisiorków - manipulacja.
          Wszystkich mają za idiotów.
    • maaax ani ja, natomiast 28.03.06, 22:02
      pomodliłem sie za jego dusze, teraz sie juz przekonał, iz Pan Bóg istnieje.
      • obseerwator Re: 28.03.06, 22:16
        smoku, czy Ty sie nie boisz, że Twoje 8 - letnie dziecko, z którym chadzasz do
        kina na nie - lawackie filmy, wstydzi się, że mam tak glupiego ojca ?
        • maaax Re: 28.03.06, 22:20
          obseerwator napisał:

          > smoku, czy Ty sie nie boisz, że Twoje 8 - letnie dziecko, z którym chadzasz do
          > kina na nie - lawackie filmy, wstydzi się, że mam tak glupiego ojca ?
          a masz głupiego ojca?
          nie chwal sie tym, moze, co?
          • obseerwator Re: 28.03.06, 22:25
            uuups, sorry :)

            ma, ma - miało być :)))))))))
      • pandada Pan Bóg? 28.03.06, 22:20
        Gdybyście w niego wierzyli, to byście się bali pisać o nim bzdury i stroić sobie żarty z modlitwy za zmarłych.
    • niezalogowany_ranek [...] 28.03.06, 22:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • w11mil coś mało otwarty jestes i nietolerancyjny 28.03.06, 22:19
        niezalogowany_ranek napisał:

        > Wypie..j
    • abstrakt2003 Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 22:18
      smok5 napisał:

      > ani po jego hurrakomunistycznych książkach jak "Astronauci". Ale za to
      > płakałem po tych młodych artystach
      ==========
      Po tych z Le Madam? :))))
    • dwiekaczki Re: Nie płakałem po Lemie 28.03.06, 22:20
      Ciekawe czy Lech z Jarosławem płaczą kwk.t35.com
    • zirby Żal mi takich jak smoczek... 28.03.06, 22:23
      Biedaczek musi rozpowiadać o swoich stanach psychosomatycznych na prawo i lewo.
      Jakie puste i jałowe zycie trzeba mieć, żeby musieć o swoich, dzyndzel
      obchodzących innych sprawach donosić publicznie. Jakieś hobby sobie smoczku
      znajdz - ot, Lema chocby poczytaj :)
      • w11mil też Ci sie nie podobała durna akacja z T-shirtami? 28.03.06, 22:26
        zirby napisał:

        > Biedaczek musi rozpowiadać o swoich stanach psychosomatycznych na prawo i
        >lewo.
        • logo.vlad Czy jak mi pies narobi pod domem... 28.03.06, 22:34
          ...to mam się w odpowiedzi zesrywać kolejno na wycieraczki wszystkich psiarzy w
          okolicy? Ciekawa logika...
        • zirby Re: też Ci sie nie podobała durna akacja z T-shir 28.03.06, 22:37
          Chcesz człowieku, to sobie rób t-shirta z czym chcesz - nawet z Teresą Orlovsky
          w pełnym rozkroku:) Wystawiasz tym tylko opinie sobie. Jaka kaleka emocjonalna
          trzeba byc, zeby odczuwac potrzebe uzewnetrzniania najbardziej błahych spraw i
          jaki potworny, monstrualny kompleks niższosci trzeba posiadac, zeby starac sie
          zwrocic uwage na siebie zagrywkami w stylu "nie płakałem po
          tu_wstaw_dowolne_słowo"???
          • w11mil a wiec nie podobała Ci sie akcja z T-shir 28.03.06, 22:40
            zirby napisał:
            > Jaka kaleka emocjonalna trzeba byc, zeby odczuwac potrzebe uzewnetrzniania
            >najbardziej błahych spraw i

            zgadzam się
      • zablokowany [...] 28.03.06, 22:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • w11mil mozna nie plakac ale ty przegiales 28.03.06, 22:48
          zablokowany napisał:

          > Kloaką nie zajmuję się.
          • kropek_oxford A dlaczego? Przeciez to nie o Lemie - sprawdz 29.03.06, 06:19
            sobie "drzewko":)))
    • maaax zapomnieliscie o tym?: 28.03.06, 22:27
      www.tiszert.com/tiszertdlawolnosci/second_edition/nie-plakalemOK.jpg
      • kropek_oxford Zabawne:))) Za ile mozna kupic? 29.03.06, 06:20

        • tees1 Re: Zabawne:))) Za ile mozna kupic? 31.03.06, 12:05
          30 srebrnikow plus VAT
    • mazur-m Smok5... masz rację! Ja czytam Lema od lat... 28.03.06, 22:49
      Wychowałem się na Lemie jeśli chodzi o fantastykę. Lem odkrył przede mną Dicka,
      Asimowa, Strugackich, Zajdla i wielu innych. Lem nie był nikim! Był kimś, ale
      wyrósł dzięki "pokoleniu zamordowanej przyszłości" w kazamatach NKWD,IW czy UB.
      Kto wie może nawet zajął miejsce lepszego od siebie. Ale tak już jest i to co
      teraz napiszę może wydawać się głupie: ewolucja nie lubi pustki i jedne
      osobniki zajmują miejsce innych - tych które giną. Też nie płaczę nad Lemem.
      Miał swój czas i swoje miejsce.
      • maaac Re: Smok5... masz rację! Ja czytam Lema od lat... 28.03.06, 22:50
        :) Dobrze powiedziane.
    • bracia_zbrojek Re: Nie płakałem po Lemie - czyli striptiz smoka 5 28.03.06, 22:52
      smok5 jak zwykle przeprowadza publiczny striptiz - obnaża wnętrze swej pustej
      glowy!
    • kwakwa11 Smoku, a po Orderze dla Jaruzela plakales? 29.03.06, 06:04
      oszukal coie wodz, bo musial. walczy o zycie dla swej partyi. a on jest na
      sprzedaz jak kazdy z polskich elyt.
    • kropek_oxford Ja tez - dozyl pieknego wieku, ze kazdemu tego 29.03.06, 06:15
      zyczyc. I to do tego z doskonalym stanem umyslu i - jak na wiek - we wzglednym
      zdrowiu. Wszystko wskazuje takze na to, ze mial tzw. dobra smierc - lekka i
      szybka.

      PS: Kogo masz na mysli, mowiac o "artystach wygnanych"? Rzuc pare nazwisk,
      smoku.
    • frau_blada Ja tez nie plakalam :) 29.03.06, 08:58
      Lema akurat mi szkoda.
      To byl madry czlowiek o lewicowych pogladach.
      Nie podobala mi sie jego wypowiedz o lustracji i zapominaniu win, ale wile
      rzeczy sprawnie ocenial. Z Kaczynskim tez sie nie zgadzam w sprawie Iraku.
      • smok5 Dla mnie to był wyrobnik , 30.03.06, 05:48
        trzeciorzednej litertury, które określone kręgi zrobiły "autorytetem" - i nic
        wiecej. Karierę rozkręcił w czasach stalinowskich - to juz o nim jako "pisarzu"
        najlepiej świedczy. Aha literatura science fiction wPolsce ma lepszego gościa
        -Zajdla. Jego Limes Imferior jest lepsze od najlepszych wypocin zmarłego
        stalinowca. Tylko czy za Zajdlem stoi salon by mu robić klakę? Nawet
        Ziemkiewicza czytam z większymi wypiekami niż te nudy na pudy o Prixie.
        • bak_on Re: Dla mnie to był wyrobnik , 30.03.06, 06:47
          Jakze trzeba byc oblakanym z nienawisci, zeby takie bzdury pisac. No coz ruch
          intelektualny PiS daje odlos.
          • frau_blada Co za bdury 31.03.06, 10:34
            A mozna zwyczajnie nie lubic i nie cenic Lema?
            • bak_on Re: Co za bdury 31.03.06, 12:11
              frau_blada napisała:

              > A mozna zwyczajnie nie lubic i nie cenic Lema?

              Mozna, jak najbardziej, ale okreslenia: "po jego hurrakomunistycznych
              książkach", "Stary stalinowiec", "wypocin zmarłego stalinowca", "zwykły grafoman
              -stalinowiec.
              ", odrobine wybiegaja poza zwykla ocene literatury, tudziez czlowieka. Bije z
              tego najzwyczajniej chora nienawisc.
        • frau_blada Nie bardzo lubioe te literature 31.03.06, 10:40
          smok5 napisał:

          > trzeciorzednej litertury, które określone kręgi zrobiły "autorytetem" - i nic
          > wiecej. Karierę rozkręcił w czasach stalinowskich - to juz o nim jako "pisarzu"
          > najlepiej świedczy. Aha literatura science fiction wPolsce ma lepszego gościa
          > -Zajdla. Jego Limes Imferior jest lepsze od najlepszych wypocin zmarłego
          > stalinowca. Tylko czy za Zajdlem stoi salon by mu robić klakę? Nawet
          > Ziemkiewicza czytam z większymi wypiekami niż te nudy na pudy o Prixie.

          Mnie bardziej interesowaly jego wspolczesne ksiazki Bomba megabitowa i Okamgnienie.
    • bogucjusz Po tobie nikt nie uroni lzy 29.03.06, 09:12
      Mozesz byc pewien. A do Lema dziela cie lata swietlne.
      • billy.the.kid Re: Po tobie nikt nie uroni lzy 29.03.06, 09:21
        lem jakoś przez swoje życie coś tam zrobił[napisał pare powiastek] w
        przeciwieństwie do niejakiego wojtyły, który oprócz paru wędrówej zwanych
        górnolotnie pielgrzymkami, nie zrobił NIC.
    • bak_on zesmoczyc sie 29.03.06, 09:30
      " smok5 napisał:

      > ani po jego hurrakomunistycznych książkach jak "Astronauci". Ale za to
      > płakałem po tych, którzy komuniści zamordowali i po tych młodych artystach
      > wygnanych i tych którzy się nie ugięli stalinowcom."
      Cos ty sierotko jeszcze Lema przeczytal, zes taki autorytet literacki sie
      zrobil. Wiesz wogole kiedy Lem napisal "Astronautow"? Chyba, ze jednym rzedem
      wyciac caly dorobek literacki pewnej epoki chesz, Galczynskiego, Iwaszkiewicza,
      Konwickiego, Bronieskiego i wielu jeszcze innych, ktorzy zyjac w okresie
      stalinowskim mogli zaistniec jako tworcy piszac od czasu do czasu panegiryki "ku
      czci..", badz utonac w tworczym niebycie.
      • w11mil Re: zesmoczyc sie 29.03.06, 10:07
        bak_on napisał:
        > Konwickiego, Bronieskiego i wielu jeszcze innych, ktorzy zyjac w okresie
        > stalinowskim mogli zaistniec jako tworcy piszac od czasu do czasu
        >panegiryki "ku czci..", badz utonac w tworczym niebycie.

        Niektórzy jednak zachowali sie przyzwoicie "w okresie stalinowskim"
        • trydzyk Re: zesmoczyc sie 30.03.06, 08:27
          > Niektórzy jednak zachowali sie przyzwoicie "w okresie stalinowskim"

          Np. kto? Prof. dr Robert Nowak? :)))))

          F.
    • ave_duce Re: Nie płakałem po Lemie - i bardzo dobrze! 30.03.06, 06:23
      smok5 napisał:

      > ani po jego hurrakomunistycznych książkach jak "Astronauci". Ale za to
      > płakałem po tych, którzy komuniści zamordowali i po tych młodych artystach
      > wygnanych i tych którzy się nie ugięli stalinowcom.


      Wyrzuty sumienia was trapią, tow. smoku5?
      ;)
    • memor3 Lem postepowal przyzwoiciej niz Galczynski czy 30.03.06, 08:16
      dziesiatki innych polskich artystow.
      A bledy mlodosci to inna sprawa.
      A Astronauci sa dobra powiescia mimo wszystko.
      Pozdro.
      • smok5 Przyzwoiciej nie znaczy przyzwoicie 31.03.06, 06:36
        zwykły grafoman -stalinowiec.
        • w11mil przeginasz! 31.03.06, 11:45
          smok5 napisał:
          > zwykły grafoman -stalinowiec.
          ani stalinowiec ani grafoman; wybitna literatura to nie była ale na pewno nie
          grafomania; w stalinizmie tez sie tak nie szmacil jak wiekszosc aktualnych
          autorytetów moralnych;
Inne wątki na temat:
Pełna wersja