rydzyk_fizyk 29.03.06, 21:36 Uniwersalny sposób tłumaczenia się z własnych błedów. Kaczyński jest pojętnym uczniem Putina wg którego też zawsze winni są źli ministrowie. A nasze Słońce Powiśla za nic nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rzewuski1 Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 21:43 niech te slonce przestanie nas oslepiac tak bedzie lepiej dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Czy to ma sens? 29.03.06, 23:12 Zastanawiam się czy takie posty mają sens. Chyba że dla pokrzepienia serc nie skaczałych ludzi. Bo ci co skaczeli to albo są zbyt głupi by aluzję pojąć, albo zbyt duże łobuzy by było im wstyd. Reszta dawno już jest po przeciwnej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:13 1. Jeżeli słuchaleś dowolnych wiadomości, wszyscy potwierdzają fakt, że Jaruzelski był na Syberii, ale w regulaminie odznaczenia jest pkt, który mówi o wlace o niepodległość i honorze (szczegółów możesz sobie poszukać). 2. Wśród kilku tysiecy nazwisk, łatwo przeoczyć to czy tamto. W dodatku, nie za to płacimy Prezydentowi, żeby uczył się czytać :Książki telefonicznej". Po to KP zatrudnia setki, czy więcej urzędników, żeby móc na nich polegać, jeżeli są kiepscy, albo podkładają świnie szefowi, należy ich natychmaist wylać, a nawet zastanowić się (nie w tym wypadku, bo przyznanie medalu Jaruzelskiemu, nie sjet przestępstwem), czy nie odwsłać do prokuratury za działąnie na szkodę państwa. 3. "Numerów", które urzędnicy złośliwie, dla ośmieszenia rządu, ze strachu przed PiS z nadzieją na jego upadek itd "wycinają" rządowi i prezydentowi jest zapewne wiele, ale ostatnie trzy nagłośnione, to: a)dzisiejsze b)z flagą na samochodzie, c) z łabedziami w Toruniu (dyr departamentu w Min Ochrony Śrowiska). 4. Pytanie z innej beczki. CZy szef firmy elektroinstalacyjnej sprawdza osobiście każde gniazdko montowane przez wykwalifikowanego pracownika? Czy szef sprawdza każdy centymetr spawu zrobiony przez spawacza? Czy nad każdą ekspedientą stoi przy każdej transakcji (np zakup batonika, albo bułki, czy guzika) stoi włąściciel sklepu? A przecież oni wszyscy coś podpisują. Dokument odbioru, czy choćby zeznania podatkowe. PO TO PLACIMY PRACOWNIKOM, ŻEBY ODPOWIADALI ZA SWOJĄ PRACĘ. A praowników, którzy, tego nie potrafią, albo na złość pracoawcy robią, czy chcą go "robić w rogi", zwyczajnie WYPIE.. SIE NA BRUK. Odpowiedz Link Zgłoś
for3stu Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:28 > 1. Jeżeli słuchaleś dowolnych wiadomości, wszyscy potwierdzają fakt, że > Jaruzelski był na Syberii, ale w regulaminie odznaczenia jest pkt, który mówi o > > wlace o niepodległość i honorze (szczegółów możesz sobie poszukać). Tak, ale order przyznawany jest jesli kandydat spelnia KTORYS a nei wszsytkei warunki (to ty sobie poczytaj) > 2. Wśród kilku tysiecy nazwisk, łatwo przeoczyć to czy tamto. W dodatku, nie za > > to płacimy Prezydentowi, żeby uczył się czytać :Książki telefonicznej". > Po to KP zatrudnia setki, czy więcej urzędników, żeby móc na nich polegać, > jeżeli są kiepscy, albo podkładają świnie szefowi, należy ich natychmaist > wylać, a nawet zastanowić się (nie w tym wypadku, bo przyznanie medalu > Jaruzelskiemu, nie sjet przestępstwem), czy nie odwsłać do prokuratury za > działąnie na szkodę państwa. No za cos napewno moglby sie wysilic > 3. "Numerów", które urzędnicy złośliwie, dla ośmieszenia rządu, ze strachu > przed PiS z nadzieją na jego upadek itd "wycinają" rządowi i prezydentowi jest > zapewne wiele, ale ostatnie trzy nagłośnione, to: > a)dzisiejsze > b)z flagą na samochodzie, > c) z łabedziami w Toruniu (dyr departamentu w Min Ochrony Śrowiska). > Tzn Urbanski dziala na szkode kaczora bo si eboi pisu ?? 4. Pytanie z innej beczki. > CZy szef firmy elektroinstalacyjnej sprawdza osobiście każde gniazdko montowane > > przez wykwalifikowanego pracownika? > Czy szef sprawdza każdy centymetr spawu zrobiony przez spawacza? > Czy nad każdą ekspedientą stoi przy każdej transakcji (np zakup batonika, albo > bułki, czy guzika) stoi włąściciel sklepu? Nie nie sprawdza ale jest cos takiego jak odpowiedzialnosc. Przyklad: ostatnio jeden z chirurgow (nie pamietam gdzie) PODDAL SI EKRYTYCE I PRZEPROSIL BO JEGO PRACOWNIK (jakis tam stazysta czy cos takiego) spieprzyl szwy po operacji ww. Zrobil to chociaz nie on wykonywal szycie i nawet nei bylo go na sali kiedy byly zakladane. > PO TO PLACIMY PRACOWNIKOM, ŻEBY ODPOWIADALI ZA SWOJĄ PRACĘ. > A praowników, którzy, tego nie potrafią, albo na złość pracoawcy robią, czy > chcą go "robić w rogi", zwyczajnie WYPIE.. SIE NA BRUK. I tego wlasnie oczekuje - dymisji urbanskiego bo to ON wlasnie pilnuje (czytajkac i podpisujac dokumenty [wszsytkie] zanim zrobi to prezydent) zeby Kaczynski nie robil glupot (w jego pojeciu bo jak dla mnei to Jaruzelskiemu sie nalezalo) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:37 > Tak, ale order przyznawany jest jesli kandydat spelnia KTORYS a nei wszsytkei > warunki (to ty sobie poczytaj) OJ, OJ, JEDNAK TY POCZYTAJ. Problem w tym, że nie Urbanski był bezpośrednim wykonawcą. Tak jak nie sprawdza po wykwalifikowanym elektryku, każdego gniazdka dyrektor koncernu, tak samo nie robi tego dyrektor grupy robót. a sprawa lekarza stażysty?? Sam napisałeś "stażysta", stażysta, tak jak np uczeń u elektryka, wszystkie prace może wykonywać tylko pod nadzorem i za jego pracę odpowiada jego "majster". Tylko mi nie mów, że w KP listy sporządzali stażyści, bo sam wiesz, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:45 > Problem w tym, że nie Urbanski był bezpośrednim wykonawcą. > Tak jak nie sprawdza po wykwalifikowanym elektryku, każdego gniazdka dyrektor > koncernu, tak samo nie robi tego dyrektor grupy robót. Szef koncernu sprawdza czy jego bezpośredni podwładni sprawdzają swoich bezpośrednich podwładnych i tak piramidką kompetencji w dół. Jeżeli szef koncernu nie nadzoruje pracy swoich bezpośrednich podwładnych, a oni nie nadzorują swoich itd. to rada nadzorcza wywala go na bruk. Odpowiedz Link Zgłoś
for3stu Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:51 Cokolwiek powiesz to musisz przyznac ze jest to kompromitacja. Nie dlatego ze chodzi o Jaruzelskiego tylko o to, ze to kolejny przyklad tego jak nieporadnym czlowiekiem jest KAczynski i jak niekompetentnymi ludzmi sie otacza. To byl psi obowiazek Urbanskiego zeby przeczytac i podpisac a pozniej sprawdzone dokumenty przedlozyc Prezydentowi do podpisania - nie zrobil tego - Kaczor jezeli chce miec wokol siebie profesjonalistow a nie kolesiow powinien go zwolnic. Koniec kropka. w tym sporze naszym Panie Nikt nei chodzi o to czy dobrze czy nei dobrze, ze gen. JAruzelski dostal medal, bynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Dobry Car i źli doradcy 30.03.06, 00:03 Tak, przyznaję. To jest swego rodzaju kompromitacja. Ale musisz przyznać, że największym błędem Kaczki było pozwolenie na pracę w KP "starym". Po prostu, należało na wejście "wypie..ć" wszystkich z czasów Kwacha. Do zera, do sprzątaczki włącznie. I przyjmować pracowników, od zera, od nowa. Pewnie częśc starych, a uczciwych załapałoby się. Ale większość szukalaby innej roboty. I tak powinno być. Prezydent powinien zatrudniać ludzi na swoją kadencję, a nie na dożywocie. Wyobraź sobie, co by było, gdyby Kaczka wywalił wszystkich?? SZUM!! Szum, bo urzednicy mają umowy, gwarantujące im olbrzymie odprawy, czyli kancelaria płaciłąby miliony złotych. Czy tak powinno wyglądać prawo?? Powtarzam: KADENCYJNY PREZYDENT, TO UMOWY Z PRACOWNIKAMI DO KOŃCA KADENCJI. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello I należy to rozciągnąć na wszytkie zakłady pracy . 30.03.06, 01:37 dyrektor kończy kadencję -> pracownicy na bruk. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac WYPIE.. NA BRUK złego pracownika!!!! 29.03.06, 23:34 No to jeszcze raz jak lubisz się powtarzać. My zatrudniamy aktualnego Prezia jako naród/obywatele to i my powinniśmy go móc WYPIE.. NA BRUK za nie wypełnianie swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
hamlet1111 Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:19 Ja myślę że Kaczyński wyrzuci Urbasńskiego. Z biografi Kaczyńskich wynika że od czasów szkoły podstawowej ani jeden ani drugi NIGDY nie mieli żadnych przyjacół, tj takich z którymi się pije wódkę, czy też wyskakuje z dzieciakami razem choćby na sanki w zimie, czy na piknik w lecie. A kto nie ma przyjacół, a ma władzę to po prostu "małpa z brzytwą" - zapytajcie psychologów. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Taka juz rola doradcow. Styrczula tez wylecial za 29.03.06, 23:29 reklame mebli z "magistrem" w roli glownej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac znów "zderzaki" 29.03.06, 23:37 Ooo "zderzaki"? :))) Czy pan L.A.K. przejął po swych prezydenckich imiennikach również wszystkie "najlepsze" cechy? Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin O to zapytaj juz jego a zderzaki jak zauwazylem 29.03.06, 23:40 istnieja w kazdej kancelarii ...... maaac napisał: > Ooo "zderzaki"? :))) > Czy pan L.A.K. przejął po swych prezydenckich imiennikach również > wszystkie "najlepsze" cechy? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: O to zapytaj juz jego a zderzaki jak zauwazyl 29.03.06, 23:41 :) skleroza również - bo chyba już nie pamiętasz tego hasła... Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacytowac 29.03.06, 23:43 z dziel zebranych Walesy ? Bo nie rozumiem ? Wiadomo jak sie robi tzw. syf, kila i mogila trzeba kogos poswiecic. Raz pada na tego raz na tamtego. Tak to jest w przypadku kazdej tzw. waaaadzy .... maaac napisał: > :) skleroza również - bo chyba już nie pamiętasz tego hasła... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacyt 29.03.06, 23:48 > z dziel zebranych Walesy ? Bo nie rozumiem ? Wiadomo jak sie robi tzw. syf, > kila i mogila trzeba kogos poswiecic. Raz pada na tego raz na tamtego. Tak to > jest w przypadku kazdej tzw. waaaadzy .... :) Dzięki, widzisz tak robi waaaadza. Kaczyński wpisuje się więc w idee "waaaadzy", a przecież miało być lepiej. Jeżeli uważasz to za normalne to nie dziwię się że popierasz PiS (wbrew temu co twierdzisz). Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacyt 29.03.06, 23:50 Proste zauwazenie faktu, ze kazda waaadza podobnie robi jest popieraniem kogos ? Od kiedy jesli moge wiedziec ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacyt 29.03.06, 23:53 Tak. Popierasz cały czas PiS na tym forum mimo że się tego wypierasz. Takie numery robi tylko waaaadza. Władza potrafi ponieść konsekwencje niekompetencji swoich podwładnych. Jeżeli Kaczyński musi się posługiwać polityką "zderzaków" to bliżej mu do "waaadzy" niż władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacyt 30.03.06, 00:02 No tak jak bylem mlodyy PZPR wiedziala lepiej co ja mysle. Potem juz UD lub Mumia Wolnosci wiedziala lepiej co ja powinienem myslec. Teraz sie doczekalem, ze Ty wiesz co ja mysle ;) Chyba za stary juz jestem na odpowiadanie na posty w stylu "wiem bo wiem" ;) Nie skomentuje juz tego, ze na polityce znasz sie jak na fizyce jadrowej. Przesledz sobie ogolnie mechanizmy polityki, a nie polityki w Polsce. Zawsze jak aktualny polityczny BOSS nabroi (chcacy czy niechcacy) ktos musi "polec" w imie chronienia jego dobrego imienia ..... I to wlasnie instynktownie "medrzec" Walesa nazwal swoim okresleniem "zderzaki". maaac napisał: > Tak. Popierasz cały czas PiS na tym forum mimo że się tego wypierasz. > > Takie numery robi tylko waaaadza. Władza potrafi ponieść konsekwencje > niekompetencji swoich podwładnych. Jeżeli Kaczyński musi się posługiwać > polityką "zderzaków" to bliżej mu do "waaadzy" niż władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Coz mialem geneze okreslenia "zderzaki" zacyt 30.03.06, 02:19 > Nie skomentuje juz tego, ze na polityce znasz sie jak na fizyce jadrowej. Jak na fizyce jądrowej "znasz" się tak dobrze jak na polityce to współczuję sąsiadom twych eksperymentów. Chyba żeś fizyk-teoretyk-samochwała. Co mysli, że wie i się tym chwali na lewo i prawo. > Przesledz sobie ogolnie mechanizmy polityki, a nie polityki w Polsce. Zawsze > jak aktualny polityczny BOSS nabroi (chcacy czy niechcacy) ktos musi "polec" w > imie chronienia jego dobrego imienia ..... I to wlasnie instynktownie "medrzec" No cóż typowa PiSowska pochwała cynizmu w polityce. Nie ważne jak, byle nasze było na górze. A swoje świństwa najlepiej podeprzeć hasłem że "take są ogólne mechanizmy w polityce". "Zawaliłem coś odstrzelę "zderzaka" i dalej żyję." > No tak jak bylem mlodyy PZPR wiedziala lepiej co ja mysle. Potem juz UD lub > Mumia Wolnosci wiedziala lepiej co ja powinienem myslec. Teraz sie doczekalem, > ze Ty wiesz co ja mysle ;) Doczekałeś się tego że udawanie kogoś innego niż się jest naprawdę przestało Ci wychodzić. A jeżeli naprawdę wierzysz że PiSu nie popierasz to cóż należy ci jedynie współczóć bo sam nie wiesz co czynisz. Plucie na UW i UD wskazuję, że jak wielu PiSowców nie lubisz takich co zwracają ci uwagę i w dodatku mają rację - chamy tych UD/UWoli co? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Nie wszędzie są tak cyniczni jak frank i PiS 01.04.06, 14:22 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3251262.html Okazuje się że są ludzie którzy potrafią ponieść konsekwencje swych i swych podwładnych czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Dobry Car i źli doradcy 29.03.06, 23:42 rydzyk_fizyk napisał: > Uniwersalny sposób tłumaczenia się z własnych błedów. > Dobry car może być nadal dobrym carem tylko wtedy, gdy złego doradcę spuści z urzędu. Póki trzyma go przy sobie jest współodpowiedzialny za dzaiałania doradcy. Ergo - Urabański powinien polecieć. A Urbański niech się nie ratuje gadaniem o spisku jakiegos urzędniczyny, bo to on jest od tego, żeby wykrywać spiski - te fikcyjne również. Odpowiedz Link Zgłoś
ave_duce Re: Dobry Car chory psychicznie..?. 30.03.06, 00:54 rydzyk_fizyk napisał: > Uniwersalny sposób tłumaczenia się z własnych błedów. > > Kaczyński jest pojętnym uczniem Putina wg którego też zawsze winni są źli minis > trowie. A nasze Słońce Powiśla za nic nie odpowiada. Ludzie chorzy psychicznie nie odpowiadaja za swoje czyny... serwisy.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=1134648 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Dobry Car i źli doradcy 30.03.06, 09:32 Sposób "tłumaczenia się" Urbańskiego byl po prostu żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
misscha36 Bron atomowa 01.04.06, 14:37 Gdyby taka Polska posiadala to naprawde strach byloby sie bac. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Tu Kaczor jest głupszy od Putina 01.04.06, 14:46 Putin opieprza ministrów za decyzje, które oni podejmują pod własnymi nazwiskami, a więc za nie są odpowiedzialni. Za decyzje podpisane przez prezydenta jest odpowiedzialny na zewnątrz TYLKO on. Nie wyobrażam sobie takiej kompromitacji Putina, Chiraca, czy Klausa. Odpowiedz Link Zgłoś