wróćmy do dyskusji o sondażach wyborczych

29.03.06, 23:30
okazją niech bedązakończone niedawno wybory na Ukrainie.
tam też zrobiono badania w dniu wyborów tzw exit polls .. i niemalże
identycznie trafili wynikami....tymczasem u nas robione w dniu wyborów czy to
parlamentarnych czy prezydenckich rażąco się różnily od faktycznych wyników!
Co jest? Ukraińcy to potrafią robić a my nie? wynik LPR w exit pools zostal
zawyżony o ponad dopuszcalne 3%! nie doszacowano SLD i PiS...a na Ukrainie
exit polls praktycznie odgadly niemalże bezblędnie wyniki...
    • jorge.martinez Re: wróćmy do dyskusji o sondażach wyborczych 29.03.06, 23:49
      Exit polls to nie sondaże przedwyborcze kolego!!! To zasadnicza różnica, która
      winna rozwiać Twe wątpliwości. Bowiem w tym pierwszym przypadku pytamy o to co
      ludzie zrobili, a w drugim o to co zamierzają zrobić. Czego Twoim zdaniem
      respondent jest bardziej pewien: swych przeszłych czy przyszłych działań?
    • jorge.martinez Ech, mój błąd, nie doczytałem... 29.03.06, 23:53
      Kwestia wyników exit polls dla LPR: z tego co mi wiadomo Giertych nawoływał
      swych wyborców, by nie brali udziału w żadnych badaniach. Wedle wyliczeń
      największy procent odmów to właśnie odmowy wyborców LPR.
      A co do SLD, może wyborcy się wstydzili? Nie pierwszy taki przypadek i nie
      ostatni.
    • jorge.martinez Jeszcze jedno 29.03.06, 23:56
      Czy faktycznie RAŻĄCO się różniły? Tzw. błąd statystyczny w takich badaniach
      wynosi ok 1.5 % Do tego dodajmy odmowy bądź konfabulacje i wszystko się zgadza:)
    • nowytor2 Znam faceta, który miał być "sondowany tele- 30.03.06, 00:00
      fonem", powiedział tylko, że nie życzy sobie uczestniczyć w oszustwie. Jak się
      zapewne domyślacie, poglądy miał, albo i nie miał, w każdym razie później
      głosował na PiS.
      Więc, gdyby jeszcze 'sondyści' powiadamiali opinię publiczną ile osób odmówiło
      udziału w sondażu, pewnie wyniki byłyby bardziej wiarygodne.
Pełna wersja