Balcerowicz jest straszliwie infantylny...

31.03.06, 01:30
Dlaczego ten dzieciak, któremu najwyrażniej Hameryka imponuje, wymawia nazwę polskiej fundacji CASE z angielska - "kejs".
CASE to Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych. Nazwa czysto polska.
Nie ma więc żadnego powodu ani usprawiedliwienia, żeby wymiawiąc to z angielska.
Jedynie wytłumaczenie, to infantylny prymitywizm dzieciaka, który podnieca sie kreskówkami z USA.
    • mysz_polna5 Re: Balcerowicz jest straszliwie infantylny... 31.03.06, 01:34
      Bo moze prawidlowe i po polsku wypowiedziane slowo 'kase'~ bedzie sie kojarzyc
      ze skokiem ... na kase? Co ;)))))))))))))))))?
    • buffalo_bill A czemu politycy z PiS nie mówią "pe i es"'? 31.03.06, 01:50
      Zamiast tego używają angielskiego słowa "piss"???
      Inni skróty swoich partii wymawiają po polsku: "pe o", "es el de",
      "el pe er", "pe es el". Jeden tylko PiS wymawia swoją nazwę po
      angielsku.

      A tak bardziej serio - fundacja CASE jest fundacją międzynarodową
      i jej nazwa to zarówno przytoczony przez ciebie skrót jak i angielskie
      słowo "case" - aktówka.
      • mysz_polna5 Re: A czemu politycy z PiS nie mówią "pe i es"'? 31.03.06, 01:55
        buffalo_bill napisał:

        > Zamiast tego używają angielskiego słowa "piss"???
        > Inni skróty swoich partii wymawiają po polsku: "pe o", "es el de",
        > "el pe er", "pe es el". Jeden tylko PiS wymawia swoją nazwę po
        > angielsku.
        >
        > A tak bardziej serio - fundacja CASE jest fundacją międzynarodową
        > i jej nazwa to zarówno przytoczony przez ciebie skrót jak i angielskie
        > słowo "case" - aktówka.
        >


        Hehehehehe, nie lubie sie wymadrzec. Ale slowo 'case' [ wym. keis], ma wiele
        znaczen.
        A zajrzyj kotku, chocby do pocket dictionary. He!
        • buffalo_bill Wiem - nie tylko wiele znaczeń słownikowych 31.03.06, 02:00
          również wiele znaczeń w różnych żargonach zawodowych.
          • memor3 PiS = piss czyli siusianie. Prawidlowo sie kojarzy 31.03.06, 03:57
            heheh
            • kl_audio raczej PiS = peace 14.06.06, 00:33
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: A czemu politycy z PiS nie mówią "pe i es"'? 31.03.06, 04:29
        słowo "case" - aktówka.

        tez dobra na money...
      • bolek-i-lolek bo mówią pis 13.06.06, 23:52
        A co to ma do rzeczy?
        Ja nie mam problemu, ze mówią "case", ale że mówią "kejs".
        Rozumiesz?
    • bolek-i-lolek Re: Balcerowicz jest straszliwie infantylny... 13.06.06, 18:31
      Ja sie zastanawiam, czemu w mediach powtarzają za dzieciakiem te nazwe jako "kejs"?
      Może to jakis wirus greenpoincko-jackowski?
    • indris Niekoniecznie 13.06.06, 18:44
      Istnieje angielskie słowo "case", które zna każdy, kto "liznął" trochę tego
      języka. A także każdy, kto zetknął się z programowaniem. Nie istnieje natomiast
      polskie słowo case. Dlatego wielu ludzi wymawia "case" z angielska po prostu z
      przyzwyczajenia.
      • bolek-i-lolek koniecznie 13.06.06, 20:12
        > Istnieje angielskie słowo "case", które zna każdy, kto "liznął" trochę tego
        > języka. A także każdy, kto zetknął się z programowaniem. Nie istnieje natomiast
        >
        > polskie słowo case. Dlatego wielu ludzi wymawia "case" z angielska po prostu z
        > przyzwyczajenia.

        No to co że istnieje?
        To slowo nie ma nic wspólnego z jezykiem polskim, ani - co najwazniejsze - z nazwą fundacji.
        Akronim ma to do siebie, ze ma cos znaczyć. Jak nie znaczy, to nie jest to akronim.
        Robienie cos specjalnie, żeby brzmialo z angielska jest przykładem anglosaskich kompleksów uczniaka, ktorego wyslali na stypendium i korepetycje do USy.
        Albo to kompleks uczniaka, ktory sie podniecał He-manem, czy innymi kreskowkami z USA.
    • sierzant_nowak CASE nazwane zostalo jak sadze z premedytacja 13.06.06, 19:08
      tak, aby przypominac angielski termin. Chociazby dlatego, ze kojarzy sie z "case studies" a centrum to pracuje takze na rynku zachodnim. Czytanie tego "ceaese" jest rownie niewygodne co "case" nieladne :D
      • bolek-i-lolek mentalnosc parobka 13.06.06, 20:15
        > tak, aby przypominac angielski termin.

        No własnie.
        Jakim zaściankowym ćwokiem trzeba być, żeby cos tak żałosnego wymyślic?
        To mentalnosc parobka, ktory chce sie przypodobac i upodobnic do Pana na włościach.
        Taka mentalność ma Balcerowicz.
        • sierota.po.ud Balcerowicz do wora i do jeziora 14.06.06, 00:54
Inne wątki na temat:
Pełna wersja