karlin
01.04.06, 20:59
"W tym samym numerze "Le Monde" poświęcił artykuł redakcyjny sprawie
postawienia zarzutów gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu za wprowadzenie stanu
wojennego, które ocenia jako "spóźnione" i motywowane raczej "chęcią rewanżu"
niż poszukiwaniem "prawdy historycznej".
Dziennik Pisze, że przemiany demokratyczne 1989 roku były możliwe dzięki
porozumieniu "okrągłego stołu", które pociągnęło za sobą "pojednanie narodowe
między komunistami a opozycją".
"W ostatnich latach ważny odłam byłej opozycji zerwał z tym klimatem
pojednania - konkluduje dziennik. - Dojście do władzy konserwatywnej partii
Prawo i Sprawiedliwość (...) przyczyniło się jedynie do pogłębienia
podziałów. Premier Kazimierz Marcinkiewicz obiecuje Europie powiew świeżego
powietrza. Taka atmosfera w tym nie pomaga".
----------------------------------------------------
Dla Le Monde świeżość musi nieść nutę naftaliny ze strzępów munduru kabewuja
na sowieckim żołdzie.
Nowoczesność w konserwie.
Całość