racja70
04.04.06, 21:27
od 2-3 tygodni ktoś zza krzaka obrzuca zasłużonym błotem posłów Leppera.
Stawiam na PIS, który albo chce koalicjanta, ale za darmochę - przynajmniej
bez wicepremiera i ministrów - albo za następne 2 tygodnie wytnie kolejny
numerek z niby wymuszonym samorozwiązaniem rządu. Im raczej się spieszy -
czas działa na szkodę PIS.