joannabarska
05.04.06, 15:30
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=39782851 Ten wątek znalazł
sie na "oślej ławce". Kto chce, poczyta,ale ja tu krótko we własnych słowach
problem przedstawię. PiS ma zamiar zawiązać koalicje rządową z Samoobroną. To
mu jednak nie wystarczy (umie liczyc p.Jarosław), trzeba szukac i innych
sojusznikow. PSL? Nie jest to pewny sojusznik, o czym przekonał sie juz SLD.
A więc LPR? Niby tak, ale Giertych ma ambicje jak Lepper, a dwoch z takimi
ambicjami to dla PiS-u zbyt wiele. Najlepiej, jak z LPR uda sie kilku,a moze
i kilkunastu posłów wyłuskac. Sobecka, związana z ojcem Rydzykiem, zawsze
będzie robic tak, jak chce ojciec dyrektor. Masłowska z Lublina też sie
przyda. Moze sciągnie się i z innych partii ludzi bliskich Rydzykowi? Stąd
toruński zapewne pomysł załozenia nowej partii,a przynajmniej klubu
parlamentarnego lub koła, pod nazwą Stronnictwo Narodowe, nawiązującego do
przedwojennej endecji. Pomysł prosty i może chwytliwy, bo spadkobierców
endecji w Polsce nie brakuje, chociaż młodzi mają o nim nikłe pojęcie.
STRONNICTWO NARODOWE - jak patriotycznie brzmi ta nazwa! Więc co? Podział w
LPR? Usunięcie Giertycha z szefowania Ligą. Ciekawe,jak rozwinie sie
sytuacja, ale ja widzę, ze karty rozdaje tu toruński guru, sterujacy teraz
rządowa telewizją TRWAM i obecną prawdziwa "Trybuna Ludą", czyli "Naszym
Dziennikiem".
"ŚMIEJMY SIĘ Z GŁUPICH, CHOĆ I PRZEWIELEBNYCH" - Ignacy Krasicki