Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. ...

05.04.06, 23:35
banków i pewnie dlatego Neewsweek mu się przyglądnął. Dziwi mnie bardzo, że
się jeszcze nikt nie zinteresował odkryciem dziwnych interesów Zawiszy. Ktoś
się czegoś boi? Nie rozumiem.

Najbardzie mnie w tej historii rozbawiła sprawa żony Zawiszy, bo pani ta
( z wykształcenia filozof po KULu, nie pracuje zawodowo - wychowuje dzieci)
popełniła za 20 tys.zł "nowelę, scenariusz orazs scenopis filmu "Poczta
Polska" a przed sądem tłumaczyła (nie pozostał żadne materialny ślad jej
twórczości, również w pamięci reżysera nic się nie odcisnło), że jej praca
polegała na konsultacjach odbywanych w jej mieszkaniu (i posła Zawiszy) kiedy
to przekazywała Arturowi Pasikowi (szefowi firmy, która dostała zlecenie na
reklamę Poczty Polskie) swoje "ustne spostrzeżenia dotyczące kształtu filmu".
    • bebe255 Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 05.04.06, 23:37
      W koncu to swietny fachowiec... z filozofii:)))))
      • hrabia.m.c Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 05.04.06, 23:38
        ZAWISZY 4
        ps
        wasser zagra ciecia:)
    • my.uczennice.vii.liceum Basiu stac Cie na rozmach ! ! ! ! ! ! ! 06.04.06, 00:14
      Mizerny jakis ten watek, gdzie mu tam do obalania Prezesa Jaroslawa,
      wyraznie widac wplyw magla Izy.Berii, Basiu stac Cie na rozmach.

      Sprawy nie zamy, ale nam sie wydaje, ze jak ta pani sprzedala swoje dzielo,
      to nie musi trzymac jego kopii, to jest raczej problem firmy kupujacej, jak ja
      policja skarbowa zapyta czy rzeczywiscie wydala te pieniadze.

      To tak, jakby sprzedawce samochodow pytac "gdzie jest sprzedany samochod?"
      Przeciez wiadomo, ze u kupujacego.
      Prawda, Basiu?

      --
      Dzielnicowi do pior, dziennikarze do palek, Iza.Beria do magla.
      Witamy w G-Wnie.
      • witek.bis Re: Basiu stac Cie na rozmach ! ! ! ! ! ! ! 06.04.06, 09:24
        my.uczennice.vii.liceum napisała:
        [...]
        > Sprawy nie zamy, ale nam sie wydaje, ze jak ta pani sprzedala swoje dzielo,
        > to nie musi trzymac jego kopii, to jest raczej problem firmy kupujacej, jak ja
        > policja skarbowa zapyta czy rzeczywiscie wydala te pieniadze.

        Pełna zgoda. Kopii ustnych spostrzeżeń nie da się trzymać w nieskończoność.
        Łatwo się psują. Rok, dwa i już są do niczego.
        • my.uczennice.vii.liceum Co innego stary komuch 06.04.06, 12:03
          Stary komuch nie rdzewieje.
          Na wierzch wyjdzie, zawsze wroci, rok, dwa i jest z powrotem na posterunku.
          • witek.bis Re: Co innego stary komuch 06.04.06, 12:18
            my.uczennice.vii.liceum napisała:

            > Stary komuch nie rdzewieje.
            > Na wierzch wyjdzie, zawsze wroci, rok, dwa i jest z powrotem na posterunku.

            :)
            Ale jakże pięknie wygląda w tej nowej komeżce! Jakże pewnie dzierżą feretron
            jego nawykłe do szturmówki dłonie ! Naprawdę serce rośnie!
      • buraque Re: Basiu stac Cie na rozmach ! ! ! ! ! ! ! 06.04.06, 12:07
        my.uczennice.vii.liceum napisała:

        > Mizerny jakis ten watek, gdzie mu tam do obalania Prezesa Jaroslawa,
        > wyraznie widac wplyw magla Izy.Berii

        heh to zawsze jest śmieszne: kiedy machlojki jakiegos prawicowca wychodza na
        wierzch uczennice mówią że to magiel, albo komunistyczny magiel. Nie
        przeszkadza im jednak, kiedy podobne grzeszki wytyka sie lewicy, nawet jesli
        potem okazuje się, że były wyssane z palca.

        uczennice musza chodzić zatem do specjalnej szkoły, która uczula na komune i
        tylko komunę, są jak zaprogramowany golem do szczekania
        • nadkucharka nawet nie o skale maglowego buractwa tu chodzi 06.04.06, 17:45
          Chodzi o skale tej afery. Ta pani przebija Rywina, mafie paliwowa,
          FOZZ, moskiewska pozyczke, akcje na corke i cala reszte zlodziejstwa
          i zniszczenia dokonanego przez bolszewickich parchow (uklony dla p. Witka.bis).

          Skrzyknij sie z Basia buraqu i domagajcie sie powolania komisji sledczej,
          ta sprawa nie moze zostac zamieciona pod dywan, nie mozna tu ufac
          ani spolegliwej prokuraturze, ani sprzedajnym sadom.

          Do boju! PO w POtrzebie!
          • buraque Re: nawet nie o skale maglowego buractwa tu chodz 06.04.06, 22:35
            nadkucharka napisała:

            > Skrzyknij sie z Basia buraqu i domagajcie sie powolania komisji sledczej,
            > ta sprawa nie moze zostac zamieciona pod dywan, nie mozna tu ufac
            > ani spolegliwej prokuraturze, ani sprzedajnym sadom.

            ta aferka to drobiazg w porównaniu z machlojkami Zawiszy i Gosiewskiego ze
            Skokami, ale to już inna historia... zupełnie nie dla kucharek
    • iza.bella.iza Na uczciwości członka PiS polegaj jak na Zawiszy! 06.04.06, 00:16
      To powinno być hasło najbliższej kampanii wyborczej:)))
      • dr.szfajcner Na uczciwości członka PiS polegniesz 06.04.06, 00:25
    • maureen2 Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 06.04.06, 00:29
      już kiedyś pytałem czy istnieje filozofia gospodarki i bankowości ?
    • witek.bis Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 06.04.06, 09:18
      No i proszę! Bogatemu diabeł dzieci kołysze (a nawet i wół mu się ocieli). 20
      tys. za ustne spostrzeżenia. A ja na temata Artura Z. tyle już spostrzeżeń
      popełniłem, a kasy jak nie było tak nie ma. :-(
      • homosovieticus Witek bis i ...wolny rynek 06.04.06, 10:45
        witek.bis napisał:

        A ja na temata Artura Z. tyle już spostrzeżeń
        > popełniłem, a kasy jak nie było tak nie ma. :-(

        Widocznie Twoje spostrzeżenia nie są warte złamanego grosza.
        • x2468 Re: Witek bis i ...wolny rynek 06.04.06, 11:22
          Niedouczony filozof,geszefciaz Zawisza ma byc szefem komisji do spraw
          prywatyzacji bankow.Tego to by nawet Franz Kafka nie wymyslil.A Jarek tak.
        • witek.bis Re: Witek bis i ...wolny rynek 06.04.06, 11:27
          homosovieticus napisał:

          > witek.bis napisał:
          >
          > A ja na temata Artura Z. tyle już spostrzeżeń
          > > popełniłem, a kasy jak nie było tak nie ma. :-(
          >
          > Widocznie Twoje spostrzeżenia nie są warte złamanego grosza.

          :)))
          Widocznie! Jest jednak i inna możliwość. Taka mianowicie, że nie znalazł się
          jeszcze żaden frajer, który zapłaciłby cokolwiek za spostrzeżenia na temat byle
          żigolaka.
          • bratek4 Re: Witek bis i ...wolny rynek 06.04.06, 12:08
            i to jest wersja zxecydowanie bardziej prawdopodobna :)
          • albacor [...] 06.04.06, 12:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • pulchna.lapka.w.pulpit Re: nie znalazł się żaden frajer, który zapłaciłby 06.04.06, 17:33
            Raczej: nie znalazł się żaden kolega na kierowniczej funkcji w bogatej
            instytucji państwowej ;-)
    • gatzby Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 06.04.06, 15:47
      basia.basia napisała:

      > banków i pewnie dlatego Neewsweek mu się przyglądnął. Dziwi mnie bardzo, że
      > się jeszcze nikt nie zinteresował odkryciem dziwnych interesów Zawiszy. Ktoś
      > się czegoś boi? Nie rozumiem.



      Rośnie nowa kasta NIETYKALNYCH.
    • kaczynienko Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 06.04.06, 18:00
      te pocztowe 20.000 zł poszły pewnie na zbożny cel np. na dziatki zawiszy. a co
      głodne miały chodzić ? więc małczat sobaki i ruki po szwam ,o !



      --
      www.antyradio.pl/warszawa/img_upload/files2/BIG_CYC_Moherowe_Berety.mp3
    • basia.basia Więcej o sprawie... 06.04.06, 18:27
      W skrócie o zawartości artykułu pt. "Ciemne układy młodego wilka":

      1. Niedawno Zawisza powiedział: "ta komisja (bankowa) będzie odkrywała to co
      brudne i ponure". "Sam jednak ma za sobą niejasne interesy, jakie jego firma
      robiła z państwem".

      2. Kariera biznesowa Zawiszy - W 1998 roku Zawisza z grupą polityków prawicy
      (był posłem AWS i działaczem ZCHN) założył stowarzyszenie "Młode Wilki"
      (dowcipniś:)), którego zadaniem miało być "krzewienie postaw patriotycznych i
      obywatelskich". Stowarzyszenie powołało do życia spółkę "Eastern Enterprices"
      (zarejestrowana w 1999 roku w Zamościu), której dochody miały finasować te
      zbożne cele. Prezesem został Artur Pasik (przyjaciel Zawiszy) a przew. rady
      nadz. - Zawisza.

      3.W czerwcu Poczta Polska zleciła EE zrobienie dwóch 40-minutowych filmów
      promocyjnych za 206 tys. zł. W tym samym roku EE zawarł też umowę z "Warsem" na
      obsługę PR-owską (za 40 tys. zł). Trwa proces pomiędzy PKP a Warsem m.in. o tę
      umowę jako "nieprzydatną i firmie zbędną".
      Spółka EE do realizacji filmów zatrudniła fachowców, m.in. panią Marzenę Zawiszę
      na "przygotowanie noweli, scenariusza oraz scenopisu filmu Poczta Polska" o
      historii urzędu za 20 tys. zł, które zaonkasowała. Szef EE, Artur Pasik
      powiedział Newsweekowi, że Marzenę polecił mu jako fachowca, jej mąż.

      4. Sprawą tego filmu zajmowała się prokuratura od 6.04. 2004 r. (śledztwo w
      sprawie domniemania oszustwa na szkodę Poczt Polskiej) ale przestała się
      zajmować 20.10.2005 r. Śledztwo umorzono, bo (zdaniem prokuratury) obie strony
      dotrzymałe umowy - jedna strona zrobiła film a druga zapłaciła:)

      5. Spółka EE miała też siedzibę w Warszawie przy ul. Górskiej a pod tym samym
      adresem działała Fundacja Rozwoju Komunikacji Społecznej. Powstała w
      październiku 1999 roku "w celu działania na rzecz poprawy przepływu informacji
      między organamo władzy i ich agendami a organizacjami społecznymi". A któż był
      jej prezesem? Poseł Zawisza, a jakże:) Okazuje się, że fundacja nie tylko
      ułatwiała przepływ informacji ale i... kapitału z EE do tejże fundacji!
      W roku 2001 np. EE przekazała FRKS 40 tys. z pieniędzy zarobionych na
      kontraktach rządowych.

      Życzymy posłowi Zawiszy owocnego prowadzenia kś ds. banków itd.
      • kaczynienko Re: Więcej o sprawie... 06.04.06, 18:38
        no , no . full wypas z tą pocztą i warsem. w tej historii brakuje tylko
        przycemnianych szyb w merolu.

        pęczak zielenieje z zazdrości.
      • nadkucharka Droga Basiu 06.04.06, 19:07
        W zadnym wypadku nie mozna dopuscic, zeby taki aferzysta byl przewodniczacym
        komisji sledczej. To w sprawie Zawiszy nalezy powolac komisje, ktorej
        przewodniczacym moglby zostac np tow. Tomasz Nalecz, osoba nieposzlakowana,
        z udokumentowanym doswiadczeniem w przewodniczeniu komisji, a ostatnio
        wyjacy z nudow i belkoczacy w rynszTOKu.

        Pomijasz jednak bardzo istotna sprawe, taki przewodniczacy jak Zawisza jest nie do pomyslenia
        przede wszystkim dlatego, ze przy tak mizernych hakach nie bedzie mozliwe
        sterowanie komisja.

        Wierze, ze i tym razem w obronie slusznej sprawy polozysz Basiu na szale
        caly swoj autorytet.

        Precz Pisiakom. Chwala nam i naszym kolegom (Iza.Beria, Buraque, Witek.bis,
        Kaczynienko, dr.Szfajcner itp)
        • witek.bis Re: Droga Basiu 06.04.06, 19:18
          :)
          "Precz Pisiakom"? A skąd taki zwrocik w ustach Nadkucharki? Czyżby język polski
          nie był w VII Liceum Gastronomicznym językiem wykładowym?
          • nadkucharka [...] 06.04.06, 19:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • witek.bis Re: Droga Basiu 06.04.06, 19:43
              :-(
              Widzę, że Podkuchennej z VII Liceum Gastronomicznego odbiło na dobre. Nauczka
              na przyszłość - nie żreć tego co się samemu uważy.
              • witek.bis Re: Droga Basiu 06.04.06, 19:46
                Oczywiście powinno być "uwarzy". Przynajmniej teraz tak uważam.
                • nadkucharka Re: Droga Basiu 06.04.06, 19:55
                  Oczywiście powinno być "łaszku". Przynajmniej ze wzgledu na "Pisiaczka".
                  • witek.bis Re: Droga Basiu 06.04.06, 20:00
                    "Nerwunie" kuchareczkom puszczają, to i "poziomik" jak w podrzędnej garkuchni.
      • w11mil a na czym polega nieuczciwosc Zawiszy? 06.04.06, 19:12
        • gatzby Re: a na czym polega nieuczciwosc Zawiszy? 06.04.06, 20:34
          Zmień w tej historii opisanej przez Basię tylko nazwisko - z Zawisza na przykład
          na - Czarzasty lub Kwaśniewski - wtedy błyskawicznie załapiesz.
          • pulchna.lapka.w.pulpit ;-))) 06.04.06, 20:44
            .
          • nadkucharka Re: a na czym polega nieuczciwosc Zawiszy? 06.04.06, 20:50
            > Zmień w tej historii opisanej przez Basię tylko nazwisko - z Zawisza na przykła
            > d
            > na - Czarzasty lub Kwaśniewski

            EE na Juwentur, a 20000 zl na ile baniek, niech ktos przypomni,
            bo juz nie pamietam.
            • x2468 Re: a na czym polega nieuczciwosc Zawiszy? 06.04.06, 22:48
              Roznica pomiedzy Czazastym a Zawisza jest jedna.Lecz podstawowa.Jesli Czazasty
              cos zyczyna,to to funkcjonuje.Dlatego tez jest oplacany wielokrotnie wiekszymi
              bakszyszami od Zawiszy ktory,jak widac jedyne co potrafi,to przerobic chleb na
              amoniak."Muza",firma kierowana przez prawie nieletnia coreczke Czazastego
              funkcjonuje i ma sie swietnie.Po "dzielach wszystkich" Zawiszy nie pozostal
              zaden namacalny slad.Jedynie kwity.
        • nurni na na czym polega nieuczciwosc Zawiszy? 06.04.06, 20:52
          Gazety napisaly ze moze byc nieuczciwy.
    • nadkucharka •••••••••• 06.04.06, 21:22
      Czas na pojednanie.
      Poprzemy sensowne posty Basi, powiedzmy do jesieni, a potem sie zobaczy.
      Wykluczona jest rzecz jasna koalicja Basi z Iza czy Witkiem.

      Caluski
    • zhureck Re: Poseł Zawisza ma być podobno szefem kś ds. .. 06.04.06, 21:27
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060406&id=po73.txt
      • nadkucharka Re: ••••••••• 06.04.06, 21:36
        Mimo kolejnej wpadki i lekkiej komprrromitacji nasza oferrrta pozostaje
        na stole.
        Podkrrreslam sensowne posty bedziemy popierrrac.
        Gwarrrrantuje to swoją osobą.
        • nurni no tak, jeszcze kluja w oczy sprostowaniami 06.04.06, 22:07
          A po co niby Newsweek ma drukowac to sprostowanie?
          przecie nadzwyczaj spieszacy sie z publikacja dziennikarze mowili wyraznie ze:
          "na tle późniejszych afer, którym patronowali politycy SLD, to skala niewielka".

          Przeto i ich klamstwa tez niewielkie.
          A tu zaraz wojna z mediami i awanturnictwo polityczne PISu. Sprostowanie
          psiakrew. W takiej niewielkiej sprawie????
          • basia.basia Hmmm... 06.04.06, 22:18
            nurni napisał:

            > A po co niby Newsweek ma drukowac to sprostowanie?
            > przecie nadzwyczaj spieszacy sie z publikacja dziennikarze mowili wyraznie ze:
            > "na tle późniejszych afer, którym patronowali politycy SLD, to skala niewielka"
            > .
            >
            > Przeto i ich klamstwa tez niewielkie.
            > A tu zaraz wojna z mediami i awanturnictwo polityczne PISu. Sprostowanie
            > psiakrew. W takiej niewielkiej sprawie????


            Poczekam na ruch Newsweeka ale nie wydaje mi się, że autorka (Violetta
            Krasnowolska) wyssała sobie z palca całą tę historię.

            Przejrzałam sobie sejmowe deklaracje majątkowe posła Zawiszy (zresztą wyjątkowo
            niechlujne, musiała interweniować Komisja Etyki Poselskiej i to nie raz) i tam
            widać, że poseł Zawisza był jeszcze w 2003 roku prezesem EE a z FRSK związany
            jest do dziś - w obydwu przypadkach spełnia/spełniał funkcje społecznie (tak
            twierdzi).
            Już sama lektura tych oświadczeń poselskich utwierdza mnie w przekonaniu, że on
            się nie nadaje na żadnego śledczego:)
            • nurni Re: Hmmm... 06.04.06, 22:24
              basia.basia napisała:

              > Już sama lektura tych oświadczeń poselskich utwierdza mnie w przekonaniu, że
              on
              > się nie nadaje na żadnego śledczego:)

              Zdaje sie ze doskonale zrozumialas przeslanie artykulu.
              To zupelnie wystarczy, podobnie jak czesto wystarcza sam naglowek.

              No sama powiedz - po co jeszcze prostowac ?


              • basia.basia Re: Hmmm... 06.04.06, 23:21
                nurni napisał:

                >
                > Zdaje sie ze doskonale zrozumialas przeslanie artykulu.
                > To zupelnie wystarczy, podobnie jak czesto wystarcza sam naglowek.
                >
                > No sama powiedz - po co jeszcze prostowac ?
                >

                Nurni, masz mnie za kompletną idiotkę? :(((
                Ten gość nie spodobał mi się po paru występach telewizyjnych (wtedy dopiero
                mogłam mu się przyjrzeć) i podpadł mi wtedy kiedy usiłował udowodnić widzom,
                że HGW jest od niego dużo głupsza. To było idiotyczne. Kiedy przeczytałam
                ten artykuł w Neesweeku pomyślałam, że to do niego podobne a przy tym nie
                wyobrażam sobie, żeby w Neesweeku puszczali rzeczy wyssane z palca! To nie GW!
                Poczekamy, zobaczymy. Może to nie jest drobny cwaniak, może ja się mylę.
                Jeśli się okaże, że się myliłam to odszczekam.

                W tych deklaracjach znalazłam coś dziwnego (i oburzającego) i nie chodzi mi o
                posła Zawiszę tylko pewną ideę. Tam jest mowa o Fundacji Pomocy Polakom na
                Wschodzie a poseł się tłumaczy Komisji Etyki Poselskiej za to, że nie wpisał do
                deklaracji dochodów z nią związanych (choć ujął je w PITach) - przeoczenie.
                Przy okazji dowiadujemy się jednak, że to chodzi o 2 200 zł/miesiąc za udział w
                posiedzeniach zarządu. A cóż to za organizacja? Ilu ma członków zarządu i jak
                często się spotykają oraz kto płaci im te pieniądze?

                • nurni Re: Hmmm... 06.04.06, 23:42
                  basia.basia napisała:

                  > nurni napisał:
                  >
                  > >
                  > > Zdaje sie ze doskonale zrozumialas przeslanie artykulu.
                  > > To zupelnie wystarczy, podobnie jak czesto wystarcza sam naglowek.
                  > >
                  > > No sama powiedz - po co jeszcze prostowac ?
                  > >
                  >
                  > Nurni, masz mnie za kompletną idiotkę? :(((
                  > Ten gość nie spodobał mi się po paru występach telewizyjnych (wtedy dopiero
                  > mogłam mu się przyjrzeć) i podpadł mi wtedy kiedy usiłował udowodnić widzom,
                  > że HGW jest od niego dużo głupsza. To było idiotyczne.

                  Poki nie ma dowodu ze ktos HGW podmienil jej jest test z ekonomii to HGW jest
                  duzo glupsza od Zawiszy.

                  >Kiedy przeczytałam
                  > ten artykuł w Neesweeku pomyślałam, że to do niego podobne a przy tym nie
                  > wyobrażam sobie, żeby w Neesweeku puszczali rzeczy wyssane z palca! To nie GW!

                  W Newsweeku ? Wyssane z palca?

                  No faktycznie niemozliwe. Chyba ze pisza o interesach posla Schetyny - wtedy to
                  a i owszem, mozliwe ze wyssali z palca.

                  Dobranoc Basiu.
                  Bylem dzis na spotkaniu z Kurskim, jestem chyba troche zmeczony.


                  > Poczekamy, zobaczymy. Może to nie jest drobny cwaniak, może ja się mylę.
                  > Jeśli się okaże, że się myliłam to odszczekam.

                  Jeszcze jedno.
                  Kurski mowil ze biuro rzadu wysyla dziennie srednio piec sprostowan do prasy
                  codziennej i tygodnikow. Srednio piec.
                  Media wyssaly juz wszystkie palce. Wyssaly do kosci
                  • iza.bella.iza No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:04
                    nurni napisał:


                    > Bylem dzis na spotkaniu z Kurskim, jestem chyba troche zmeczony.
                    >
                    >




                    • nurni Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:09
                      Co tak oswiecilo?
                      Wkrecili zarowki w maglu czy beretka przestala opadac na nos?
                      • iza.bella.iza Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:19
                        nurni napisał:

                        > Co tak oswiecilo?
                        > Wkrecili zarowki w maglu czy beretka przestala opadac na nos?

                        Przeciez to ciebie oświeciło:) A ja nie wnikam gdzie spotykasz się z kur.skim i
                        czy przypadkiem nie ma tam z wami pewnych uczennic z liceum gastronomicznego:)
                        • nurni Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:30
                          iza.bella.iza napisała:

                          > nurni napisał:
                          >
                          > > Co tak oswiecilo?
                          > > Wkrecili zarowki w maglu czy beretka przestala opadac na nos?
                          >
                          > Przeciez to ciebie oświeciło:)

                          Rzeczywscie logiku. Dopiero teraz zauwazylem ze mnie osiecilo. Nawet tak
                          napisalem w tytule postu. Postu do samego siebie.

                          Radzilem nie podpisywas sie pode mna bo latwo zrobic sobie krzywde w nierownym
                          boju.

                          A ja nie wnikam gdzie spotykasz się z kur.skim i
                          >
                          > czy przypadkiem nie ma tam z wami pewnych uczennic z liceum gastronomicznego:)

                          Wnikaj w co Ci tam do glowy przyjdzie. Zapamietalem Twoje wnikania przy okazji
                          Jaruckiej i jej kochanka - przeto o Twoich analitycznych mozliwosciach mam juz
                          wyrobione zdanie.
                          Gorne rejestry gdzie ja widac juz nie siegam.

                          No to chyba dobranoc.Bylo mil... bylo jak zwykle.


                          • basia.basia Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:32
                            nurni napisał:


                            >
                            > No to chyba dobranoc.Bylo mil... bylo jak zwykle.
                            >

                            Szkoda, że się tak nie lu.icie:(

                            Napisałam coś o Widackim, widziałeś?
                            • iza.bella.iza Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:38
                              basia.basia napisała:

                              > Szkoda, że się tak nie lu.icie:(


                              Mnie nie szkoda. Szkoda jest wtedy, gdy człowiek w ogóle czucie traci. Póki
                              targają nim emocje to znaczy, że żyje:)


                            • nurni Widacki Sonik Michalkiewicz itd. 07.04.06, 00:48
                              Ja do slow Kozlowskiego mam taaaaki dystans.
                              Duzo bardziej wazne jest to czego domagal sie niedawno Sonik.
                              Sonik wie kim byl TW Mietek, ale chce oficjalnego potwierdzenia z IPN.
                              W wypadku TW Mietka lepiej miec za soba takie zaswiadczenie poniewaz Widacki
                              ostrzegal juz kiedys:

                              "Nie trzeba się obawiać, że uczestniczący w polskim życiu politycznym ludzie
                              będący niegdyś tajnymi współpracownikami bezpieki będą szantażowani, gdyż osoby
                              oskarżające kogoś o taką współpracę muszą liczyć się z tym, że zostaną
                              oskarżone o pomówienie. "

                              Widacki mowiac powyzsze doskonale zdaje sobie sprawe z wlasnej bezkarnosci.
                              Jak udowodnic agentowi ze byl agentem majac jedynie donosy z ktorych co prawda
                              jednoznacznie wynika ze X to wlasnie Widacki, ale nie majac w reku kwitu z IPN
                              mowiacego ze TW Mietek to Jan Widacki.

                              Przyklad Michalkiewicza ktory od lat wskazuje na prof. Kloczowskiego z KUL jako
                              wtyke SB jest pouczajacy. Michalkiewicz nie jest w stanie przedstawic
                              zaswiadczenia z IPN - przewlekle procedury. Ma za to opinie oszczercy.

                              Predzej doszlo by do osadzenia Sonika niz zdemaskowania Widackiego. Chyba ze w
                              IPN wreszcie przepedza wszelkie zmory Kieresa.
                              • basia.basia Re: Widacki Sonik Michalkiewicz itd. 07.04.06, 00:52
                                nurni napisał:

                                > Ja do slow Kozlowskiego mam taaaaki dystans.
                                > Duzo bardziej wazne jest to czego domagal sie niedawno Sonik.
                                > Sonik wie kim byl TW Mietek, ale chce oficjalnego potwierdzenia z IPN.
                                > W wypadku TW Mietka lepiej miec za soba takie zaswiadczenie poniewaz Widacki
                                > ostrzegal juz kiedys:
                                >
                                > "Nie trzeba się obawiać, że uczestniczący w polskim życiu politycznym ludzie
                                > będący niegdyś tajnymi współpracownikami bezpieki będą szantażowani, gdyż osoby
                                >
                                > oskarżające kogoś o taką współpracę muszą liczyć się z tym, że zostaną
                                > oskarżone o pomówienie. "
                                >
                                > Widacki mowiac powyzsze doskonale zdaje sobie sprawe z wlasnej bezkarnosci.
                                > Jak udowodnic agentowi ze byl agentem majac jedynie donosy z ktorych co prawda
                                > jednoznacznie wynika ze X to wlasnie Widacki, ale nie majac w reku kwitu z IPN
                                > mowiacego ze TW Mietek to Jan Widacki.
                                >
                                > Przyklad Michalkiewicza ktory od lat wskazuje na prof. Kloczowskiego z KUL jako
                                >
                                > wtyke SB jest pouczajacy. Michalkiewicz nie jest w stanie przedstawic
                                > zaswiadczenia z IPN - przewlekle procedury. Ma za to opinie oszczercy.
                                >
                                > Predzej doszlo by do osadzenia Sonika niz zdemaskowania Widackiego. Chyba ze w
                                > IPN wreszcie przepedza wszelkie zmory Kieresa.


                                Przepędzą:)

                                A o Widackim pogadamy jutro.

                                Doranoc
                          • iza.bella.iza Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:36
                            nurni napisał:

                            > Radzilem nie podpisywas sie pode mna bo latwo zrobic sobie krzywde w
                            nierownym boju.
                            >


                            Nie podpisuję się pod tobą ani pod twoimi oświeconymi myślami i nigdy nie
                            znęcam się nad słabszymi, zwłaszcza nad takimi co są zmęczni instruktarzem z
                            politrukiem, odbytym w maglu.
                            • basia.basia Re: No i stała się jasność:))) 07.04.06, 00:40
                              iza.bella.iza napisała:

                              > nurni napisał:
                              >
                              > > Radzilem nie podpisywas sie pode mna bo latwo zrobic sobie krzywde w
                              > nierownym boju.
                              > >
                              >
                              >
                              > Nie podpisuję się pod tobą ani pod twoimi oświeconymi myślami i nigdy nie
                              > znęcam się nad słabszymi, zwłaszcza nad takimi co są zmęczni instruktarzem z
                              > politrukiem, odbytym w maglu.


                              :))))))))))

                              Trafiła kosa na kamień:))))
                          • iza.bella.iza Jednak nie mogę się powstrzymać od pytania:))) 07.04.06, 01:09
                            nurni napisał:

                            > Zapamietalem Twoje wnikania przy okazji
                            > Jaruckiej i jej kochanka - przeto o Twoich analitycznych mozliwosciach mam
                            juz
                            > wyrobione zdanie.

                            Moje ówczesne wnioskowanie (nie wnikanie - ja Jaruckiej pod kołdrę nie
                            zaglądalam)na podstawie dośc skąpych wiadomości było całkiem logiczne i jak
                            dotąd nie zdażyło się nic, co obalałoby całkowicie moje tezy. Domyślam jednak,
                            że w związku z tym, że jesteś oświecany przez kur.skiego, masz na temat
                            Jaruckiej lepsze widomości, bliższe tezie sugerującej powiązania tej pani z
                            PiS. Zatem pytam - czy Jarucka została podstawiona Miodowiczowi przez sztab
                            wyborczy Kaczyńskich?
                            • nurni Kurski Zawisza i obecne ataki medialne 07.04.06, 01:31
                              Biedactwo....
                              Kurski nie zajmowal sie interesujacymi Ciebie klimatami.

                              Ale przypomnialas mi cos - czyli nie jest zle. Mozesz sie czasem do czegos
                              przydac.

                              Kurski mowil ze ataki medialne maja sprowokowac go do wytoczenia komus procesu
                              sadowego. Taka osoba nie moze potem stac na czele komisji d/s mediow. Bo jest
                              strona w jakims tam procesie sadowym. przeto wszelcy kandydaci do specjalnych
                              komisji to dzis smaczny i latwy kasek.

                              Nic dziwnego ze zaczeto cos szukac na Zawisze. Pospiesznie i byle jak o czym
                              mowi sprostowanie. Zdaje sie ze Zawisza tez ma stanac na czele jakiejs komisji.
                              Lepiej unieszkodliwic takiego na samym wstepie a nie truc potem kawa czy
                              probowac eliminowac ze skladu jakimis gownianymi ekspertyzami a'la towarzysz
                              Cimoszewicz.

                              Mysl glowa i nie zniechecaj sie kompletnym brakiem postepow.
                              • iza.bella.iza Re: Kurski Zawisza i obecne ataki medialne 07.04.06, 02:08
                                nurni napisał:

                                > Mysl glowa i nie zniechecaj sie kompletnym brakiem postepow.

                                Myślę rozumem, dlatego nie zniechęca mnie twój brak postępów:) A sPiSkowe
                                teorie kur.skiego to fajna bajeczki na dobranoc:)


                                paaaaaaaaa
    • my.uczennice.vii.liceum Basiu, ostatnia szansa na porozumienie 07.04.06, 01:33
      Aby mówić poważnie o przyjazni potrzebna jest odbudowa elementarrrnego zaufania.
      Zwrrraczm się z poważnym i głęboko przemyślanym apelem, aby poszukac takiej
      "mapy drrrogowej", po którrrej wspólnie będziemy się porrruszać, aby odbudować zaufanie.
      Moja oferrrta jest prrrecyzyjna, konkrrretna, słyszały ją miliony ludzi, nie wymaga żadnego
      poświęcenia ze strrrony Basi. Natomiast oferrrta ta, pozwala Basi wywikłać się z rrromansu
      z Wisiorrrkiem.pis i uniknąć koalicji z Izą.Berrrią.

      Nie ma potrzeby tworzenia koalicji z Izą.Berrrią i Pisiorrrkiem.wis. Pani Basia ma wybórrr
      i to jest dobrrry wybórrr: samodzielnego odpowiedzialnego pisania z naszą pomocą
      tam gdzie jest to korzystne dla Polski.
      Jeszcze rrraz prrroszę i apeluję, aby pani Basia z tej drrrogi, z tej oferrrty skorzystała.

      To znaczy, że będziemy uczciwie, szczerze i takim ludzkim językiem ze sobą rrrozmawiać,
      a nie zastawiać kolejne pułapki. Nie interrresuje mnie już taka pusta grrra,
      że ktoś terrraz celniej i trrrafniej zastawi pułapkę.
      Trzeba dużo serrrca i prrracy włożyć, aby to było rrrealne, a nie tylko trrraktowane jako
      prrropagandowy chwyt.

      W ciągu dwóch najbliższych dni nie złożymy żadnej nowej prrropozycji pod adrrresem Basi.
      • iza.bella.iza Wspaniała ofełta:) No, po płostu mniodzio:) 07.04.06, 02:12
        "Pani Basia ma wybórrr i to jest dobrrry wybórrr: samodzielnego
        odpowiedzialnego pisania z naszą pomocą tam gdzie jest to korzystne dla
        Polski."

        Ofełta płosto od politłuka:))))
        • my.uczennice.vii.liceum Zgadla Ciocia - Ofełta płosto od politłuka 07.04.06, 02:31
          iza.beria.iza napisała:
          > Ofełta płosto od politłuka:))))

          poczatek drugiej polowy tekstu
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3265431.html
          :))))

          A jak sprawa wyglada z punktu widzenia sowieckiej armii?
          • my.uczennice.vii.liceum i jeszcze tekscik, w rzeczy samej 07.04.06, 02:32
            "Nie ma potrzeby tworzenia koalicji z Andrzejem Lepperem i Samoobroną. Pan prezes Kaczyński i PiS mają wybór i to jest dobry wybór: samodzielnego odpowiedzialnego rządzenia z pomocą PO tam gdzie jest to korzystne dla Polski" - powiedział Tusk. "Jeszcze raz proszę i apeluję, aby pan Jarosław Kaczyński z tej drogi, z tej oferty skorzystał" - dodał szef Platformy.
            • my.uczennice.vii.liceum Nokaut Ciociu, nokaut! 07.04.06, 02:54
              No to ladnie sie Ciocia dala na strzal wystawic.
              Niepredko sie Ciocia podniesie.
              Co Basia powie na takie obelgi pod adresem jej idola?
              • iza.bella.iza hehehe:))))))) 07.04.06, 03:06
                piszecie szybko, myślicie wolno:)

                Paaaaaaaa.
            • iza.bella.iza Re: i jeszcze tekscik, w rzeczy samej 07.04.06, 03:04
              No, właśnie - tekst w rzeczy samej nie jest ofełtą politłuka ani też do
              plitłuka nie był skiełowany. Był skiełowny do bałdzo kultułalnego pana, któły
              mówi tak:

              "Dyskusja, spór, polemika są nieodłącznymi elementami demokracji i nikt, kto ją
              popiera, nie może dążyć do ich wyeliminowania. Chodzi o sposób ich prowadzenia,
              o uznanie, że także ci, z którymi się nie zgadzamy, kierują się dobrą wolą i
              chęcią przyczynienia się do pomnożenia dobra Rzeczypospolitej. Przyjęcie
              takiego założenia, a także stosowanie zasad grzeczności w wymianie poglądów to -
              jak się - wydaje konieczne i jednocześnie wystarczające warunki właściwego
              kształtu politycznego dyskursu."



              • iza.bella.iza Re: i jeszcze tekscik, w rzeczy samej 07.04.06, 03:09
                iza.bella.iza napisała:

                > No, właśnie - tekst w rzeczy samej

                tzn. oryginalny tekst, bez przypraw, które dosypała nadkuchrka:)))
                • my.uczennice.vii.liceum he, he ,he, za pozno, juz tego nie odkrecisz, 07.04.06, 04:32
                  too late

                  POlitłuk Puczymorda

                  ale mu dolozylas :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • my.uczennice.vii.liceum Basiu, niesmialo przypominamy o propozycji 07.04.06, 20:31
        pojednania.
      • basia.basia No! Przynajmniej poczucie humoru odzyskałyście:) 07.04.06, 20:42
        my.uczennice.vii.liceum napisała:


        >
        > W ciągu dwóch najbliższych dni nie złożymy żadnej nowej prrropozycji pod adrrre
        > sem Basi.
        >

        To odczekam chętnie te dwa dni licząc na dalsze fontanny dowcipu:)
        • my.uczennice.vii.liceum szczesliwie nie stracilysmy 07.04.06, 20:49
          Caly dzien juz wytrzymalysmy.
          My tylko ponawiamy stara propozycje, zeby wszyscy widzieli
          jak goraco milujemy pokoj.
          Jestesmy zawiedzone. Spodziewalysmy sie, ze odpowiesz na propozycje wlasna
          kompilacja?
          Brak materialow zrodlowych?
          • basia.basia "Psychologia Jarosława Kaczyńskiego" 07.04.06, 22:00
            my.uczennice.vii.liceum napisała:

            > Caly dzien juz wytrzymalysmy.
            > My tylko ponawiamy stara propozycje, zeby wszyscy widzieli
            > jak goraco milujemy pokoj.
            > Jestesmy zawiedzone. Spodziewalysmy sie, ze odpowiesz na propozycje wlasna
            > kompilacja?
            > Brak materialow zrodlowych?

            Zachęcacie mnie do wyprodukowania fałszywki a to mi się nie bardzo podoba.
            Zamiast tego wklepię portret psychologiczny Jarosława Kaczyńskiego, którego
            autorem jest Andrzej Grocholski z Wrocławia. To było tylko w papierowej gazecie,
            w zeszłym tygodniu. Diagnoza tego pana zbieżna jest z moją (założyłam niedawno
            wątek na temat politycznych antytalentów Jarosława).

            "Psychologia Jarosława Kaczyńskiego

            Obserwacja sceny politycznej utwierdza mnie przekonaniu, że niemożność
            osiągnięcia porozumienia między PiS i PO, a także między PiS i innymi
            ugrupowaniami nie wynika z zasadniczych róznic w programach politycznych, lecz
            jest problemem psychologicznym. Wynika z usposobienia Jarosława Kaczyńskiego -
            człowieka przekonanegoo swojej absolutnej racji, wodza z uposobienia, ktory nie
            potrafi nawiązać równorzędnych kontaktów z potencjalnymi czy aktualnymi
            kontrahentami. Nie widzi ich jako partnerów, którzy w pewnych sprawach mogą mieć
            rację, z którymi można i należy w imię wyższych celów zawierać kompromisy.
            Człowiek o innych poglądach jest jego osobistym wrogiem, a zatem jest wrogiem
            Polski, musi więc "tkwić w układach".
            Jarosław Kaczyński nie jest w stanie wyzbyć się poczucia wyższości w stosunku do
            przeciwnika lub partnera. Taka skaza osobowości bywa w życiu prywatnym przykra
            dla otoczenia, ale u polityka to poważny mankament. osoby nim obarczone ratują
            się przed dezaprobatą otoczenia, przerzucając winę za swoje błędy na swojego
            partnera lub przeciwnika - to zjawisko znane w psychologii jako "projekcja".
            Politykauprawiana przez kogoś o takich cechach osobowości zamienia się w
            nieprzerwane pasmo konfliktów, czego jesteśmy świadkami, gdyż poczucie wyższości
            i agresywne nastawienie do otoczenia wywołują w tym otoczeniu analogiczne reakcje.
            Nie łudźmy się - sytuacja po wyborach się nie zmieni, chyba że Jarosław
            Kaczyński zostanie jedyną osobą decydującą o polityce w naszym kraju lub, co
            mało prawdopodobne, wypadnie z gry. Przygotujmy się zatem na trdune czasy.
            Obym się mylił."
            • my.uczennice.vii.liceum to niech bedzie ta psychologia 08.04.06, 00:02
              Jaka falszywke Basiu?
              Nawstawialysmy ile moglysmy ostrzegawczych "rrr" i tylko Miś o Bardzo Malym Rozumku
              moglby sie zlapac na taka "falszywke".
              Podejrzewamy raczej, ze z publicznych wypowiedzi Jaroslawa nie da sie sklecic rownie
              tandetnej oferty pojednania.

              Odnosnie psychologii, to nawet na tym forum daje sie zauwazyc "podzial" na pyknicką
              lewice i schizoidalną prawice. Trzeba jednak zachowac poczucie rzeczywistosci
              i zdawac sobie sprawe, ze to jedna z wielu cech charakteru i w pojedynke niczego,
              a w kazdym razie niewiele determinuje.

              Jaroslawa osobiscie nie znamy, ale nie wydaje nam sie, by ponadprzecietny facet
              w normalnych warunkach nie byl w stanie przekroczyc ograniczenia pt "wodzowskie
              poczucie wyzszosci".

              Przyjrzyj sie raczej zewnetrznej sytuacji, polrocznej atmosferze oblezenia,
              nagonce w wykonaniu merdiow i PO.
              W Kanadzie mlodziez juz wie ze rzady mniejszosciowe sa Z NATURY slabe, nietrwale
              niestabilne i nieskuteczne.
              W Polsce kanalie zawiadujace propaganda probuja wciskac ludziom, ze
              Kaczynscy wygrali WSZYSTKO i nie potrafia rzadzic. Potem dorabiaja Kaczynskiemu
              gebe pt "wodzowskie poczucie wyzszosci". A prawda jest banalna, Kaczynscy nie
              wygrali rzadu wiekszosciowego, a KAZDY rzad mniejszosciowy jest z natury wlasnie taki
              jak wyzej opisalysmy.

              Co w takim razie powiesz o typie psychologicznym, ktory cyklicznie trwa w zachwycie,
              przezywa krotki okres rozczarowania, by rozpoczac nowy zachwyt?
              My chcemy zapytac o ten czesto dlugi okres trwania w zachwycie, ktory pozniej
              okazuje sie nieuzasadniony. Otoz w tym okresie, zwlaszcza jeseli osoba taka
              wypowiada sie i dziala publicznie, to z reguly czemus sluzy, jakiejs sprawie i w czyims interesie.
              I wydaje nam sie, ze im bardziej publiczne te wypowiedzi i im bardziej automatyczne
              zauroczenie tym wiecej zniszczen zostawia sie za soba w okresie rozczarowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja