Nazywanie obozu w Oswiecimiu Niemieckim "verboten"

06.04.06, 23:13
Niemcy protestują przeciw propozycji zmiany nazwy obozu koncentracyjnego
Auschwitz.
"Były Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau" - taką
propozycję nowej nazwy w imieniu polskiego rządu przesłał do UNESCO
wiceminister kultury Tomasz Merta.
Według naszych zachodnich sąsiadów, niedopuszczalne jest nazywanie
obozu "narodowo-socjalistycznym", a tym bardziej "niemieckim".
"Zmiana nazwy jest próbą zredukowania Auschwitz do niemieckiego wydarzenia w
latach 1940-1945. Tak być nie może. W każdym razie nie może do tego dojść,
dopóki nie wydarzyło się nic gorszego" - skomentował sprawę "Berliner
Zeitung".
Gazeta stwierdziła też, że ważne jest, żeby polski rząd uświadomił sobie to,
co zdarzyło się w Auschwitz...
"Ludobójstwo nie było wynalazkiem nazistów i nie umarło wraz z nimi" -
spuentował swoją wypowiedź autor komentarza.
Niemcy nie przyznają się ani do obozów zagłady, które tworzyli w czasie
wojny, ani do żadnych zbrodni, jakie wtedy popełnili.
Nie mają za to nic przeciwko mówieniu o "polskim obozie koncentracyjnym
Auschwitz". Protesty polskiej ambasady w Niemczech nie na wiele się zdają.
O "polskich obozach zagłady" pisał nawet popularny tygodnik "Der Spiegel"...
Kto pierwszy ogłosi, że Adolf Hitler był Polakiem?
    • pandada Re: Nazywanie obozu w Oswiecimiu Niemieckim "verb 06.04.06, 23:16
      > Kto pierwszy ogłosi, że Adolf Hitler był Polakiem?

      Ten kto marzy o śmierci z rąk neonazi.
      • adalberto3 Re: Nazywanie obozu w Oswiecimiu Niemieckim "verb 06.04.06, 23:24
        Ze stwierdzeniem, że to Polacy winni są wojny spotkałem się już w jakiejś
        niemieckojęzycznej książce. Są winni bo nie ustąpili Hitlerowi.
    • jola_iza Re:pewnie uwierzyli 06.04.06, 23:26
      "Oświęcim nie był obozem zagłady, lecz obozem pracy. Żydzi, Cyganie i inni byli
      tam niszczeni ciężką pracą, zresztą nie ciężką i nie zawsze byli niszczeni, bo
      są relacje, iż w obozie posiłki były trzy razy dziennie, a chorzy dostawali
      delikatną zupę, mleko i biały chleb, a Żydzi często pełnili ważne funkcje
      obozowe, np. kapo".
      prof. Ryszard Bender w programie w nocy z 13 na 14 stycznia 2000 r.RM
    • maaac Re: Nazywanie obozu w Oswiecimiu Niemieckim "verb 06.04.06, 23:27
      > Kto pierwszy ogłosi, że Adolf Hitler był Polakiem?
      Polakiem nie był - ale Niemcem tez nie bardzo - pochodził z Austrii.
    • lysy_w_beemce Polskie ciemniaki 06.04.06, 23:37
      nie rozumieją, ze robi sie nam "kolo piora" lepiej moze niz w XVIII wieku, a ze
      mamy opinie glupich i sprzedajnych to moze i da sie nam wmowic i obozy i
      holocaust, a za kare rozbierze sie kraj znowu i bedzie po klopocie.
      • w11mil rozbior bedzie za nietolerancje wobec mniejszosci 06.04.06, 23:38
        stary, sprawdzony pretekst

        lysy_w_beemce napisał:
        > a za kare rozbierze sie kraj znowu i bedzie po klopocie.
        • lysy_w_beemce Trafiles lepiej ode mnie - 06.04.06, 23:41
          ale miejmy nadzieje, ze niedoczekanie dla tych potomkow Goebbelsa, Berii i kogo
          tam jeszcze. Jedni musz stawic czola degrengoladzie moralno-spolecznej i
          homoseksualizmowi, a drudzy alkoholizmowi. Statystyki sa nieublagane w tych
          sprawach.
    • trevik Owczy ped w demagogie ? 06.04.06, 23:40
      Ciekawa puenta...

      "Niemcy nie przyznają się ani do obozów zagłady, które tworzyli w czasie
      wojny, ani do żadnych zbrodni, jakie wtedy popełnili.
      Nie mają za to nic przeciwko mówieniu o "polskim obozie koncentracyjnym
      Auschwitz". Protesty polskiej ambasady w Niemczech nie na wiele się zdają.
      O "polskich obozach zagłady" pisał nawet popularny tygodnik "Der Spiegel"...
      Kto pierwszy ogłosi, że Adolf Hitler był Polakiem?"

      T.
    • frank_drebin Juz kiedys napisalem na tym forum, ze Niemcy 06.04.06, 23:40
      uwazaja, ze nazisci wzieli sie znikad jak Wenus z morskiej piany ;) Lub wzieli
      i sie zjawili z kosmosu przylecieli - nie mieli narodowosci ani kraju
      pochodzenia ;) Jakie to wygodne czyz nie ??? ;)
      • trevik Re: Juz kiedys napisalem na tym forum, ze Niemcy 06.04.06, 23:48
        Wytlumacz mi, skad sie bierze taka dziwna wola, aby oczerniac jednych, albo
        drugich - z poczucia wyzszosci, nizszosci, z komunistycznej propagandy nienawisci?

        Raz oczernia sie Zydow, innym razem Niemcow, potem jest Eurokolchoz, mozna
        wisiec na Amerykanach itd. itp.

        Dlaczego piszesz, ze "Niemcy uwazaja, ze nazisci wzieli sie z nikad"? Czy
        dlatego, ze znasz Niemcow? Ja znam wielu i zaden z tych, ktorych znam nie uwaza,
        ze wzieli sie z nikad. Czy moze wygodniej wziac jakiegos niemieckiego
        rewizjoniste (zyjacego poza Niemcami, bo tutaj za klamstwa oswiecimskie mozna
        pojsc siedziec), takiego odpowiednika Bendera, albo Ratajczaka z niemieckimi
        korzeniami i stwierdzic, ze tak mysla niemcy?

        Czy tez moze uwazasz, ze to, co napisales jest sprawiedliwe i dobre?

        T.
        • frank_drebin Re: Juz kiedys napisalem na tym forum, ze Niemcy 06.04.06, 23:50
          Zauwazenie faktow jest oczernianiem - no no odwazna teza ;)
        • w11mil a jak to interpretowac: 06.04.06, 23:50
          niedopuszczalne jest nazywanie
          obozu "narodowo-socjalistycznym", a tym bardziej "niemieckim".
          "Zmiana nazwy jest próbą zredukowania Auschwitz do niemieckiego wydarzenia w
          latach 1940-1945. Tak być nie może. W każdym razie nie może do tego dojść,
          dopóki nie wydarzyło się nic gorszego" - skomentował sprawę "Berliner
          Zeitung".
          • trevik Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:07
            Z powodow propagandowych - chodzi o nazwe, aby nie byla dla dzisiejszych Niemcow
            obciazajaca miedzynarodowo (bo nazwa obozu pojawia sie czesto i czesto bylby
            przywolywany przymiotnik niemiecki w bardzo pejoratywnym kontekscie) dlatego
            Niemcy beda sie starali, aby nazwa obozu nie zawierala nazwy narodu.

            Jednak nieprawda jest, ze pozwalaja w swojej masie sobie na to, aby twierdzic,
            ze nazisci byli z nikad, ze nie byli to niemcy, czy tez oboz w Auschwitz byl nie
            ich - Niemcy w systemie edukacyjnym, prawnym i w publicznych mediach maja
            non-stop program przeciwdzialania nazizmowi. Np. spytaj Niemca o film z
            Chaplinem: wiekszosc odpowie na to pytanie "Great Dictator".

            Mozesz w celu bardziej objektywnego porownania zachowan (rownaj do Polakow) np.
            wziac podrecznik historii i przeczytac o aneksji Zaolzia, albo o Powstaniach
            Slaskich - "dla sportu" doszukaj sie wyniku Plebiscytu w procentach, zwlaszcza
            na terenach miedzywojennej Autonomii Slaskiej : ostrzegam, ze nie bedzie to
            calkiem latwe.... Jeszcze ciekawsze bedzie poszukiwanie zaplecza powstancow: kto
            byl na slasku, kto podbuzal i jaka byla motywacja powstancow - szczerzy
            narodowcy to prawdopodobnie zdecydowana mniejszosc.... A pozniej ocen dzialania
            UPA po II wojnie swiatowej na ziemiach polskich.

            Argumentacja niechetnych atakowi na III Rzesze w panstwach zachodnik krecila sie
            w duzej mierze np. kolo aneksji Zaolzia - a cholera nikt nie chce o tym
            wspominac trabiac o osamotnieniu Polski w walce z Hitlerem i tworzac narodowa
            martyrologie (wielu postrzegalo Polske jako normalnego agresora rownemu niemalze
            Hitlerowi). Kazdy narod ma tendencje do omijania spraw nieciekawych, co jeszcze
            nie znaczy, ze ktos klamie,

            T.
            • w11mil Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:10
              trevik napisał:
              > Mozesz w celu bardziej objektywnego porownania zachowan (rownaj do Polakow)
              >np. wziac podrecznik historii i przeczytac o aneksji Zaolzia,

              mam to porównać z komorami gazowymi?
              • trevik Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:18
                Nie z komorami a z proba nie wiazania wspolczesnych interesow narodu z
                klopotliwymi pojeciami historycznymi.

                I nie twierdze, ze polski rzad nie ma racji w tym, ze chce wcisnac przymiotnik
                "niemiecki" w nazwe obozu - to pozwoliloby ukrocic uzywanie przymiotnika
                "polski" w okresleniach obozow koncentracyjnych i jest prawdziwa plaga.
                Natomiast pytanie jest takie, czy dziwie sie Niemcom, ze chca takiego finalu
                uniknac - im tez sie nie dziwie. Warto na sprawy patrzec z dystansu, aby
                nawzajem pewne zachowania zrozumiec i komentowac sensownie a nie uprawiac
                demagogii w stylu "Niemcom sie wydaje ...(tu wstawic stek klamstw)..."

                T.
                • w11mil Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:20
                  trevik napisał:
                  > Natomiast pytanie jest takie, czy dziwie sie Niemcom, ze chca takiego finalu
                  > uniknac - im tez sie nie dziwie.

                  tez sie nie dziwię; pozostaje jednak kłopotliwy problem prawdy
                  • trevik Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:30
                    > tez sie nie dziwię; pozostaje jednak kłopotliwy problem prawdy

                    A ja Tobie pisze, ze w przypadku obozow koncentracyjnych prawda dla Niemcow nie
                    jest problemem. Inne sprawy predzej (kropek pisze o nalotach alianckich, jakie
                    byly przeprowadzone m.in. na Drezno, czy Hamburg i w jakim swietle Niemcy je
                    stawiaja), ale nie sprawa obozow koncentracyjnych,

                    T.
                    • w11mil Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:32
                      trevik napisał:
                      > A ja Tobie pisze, ze w przypadku obozow koncentracyjnych prawda dla Niemcow
                      >nie jest problemem.
                      to o co chodzi z ta nazwą?
                      • trevik Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 00:58
                        > to o co chodzi z ta nazwą?

                        Prosto z mostu, bez owijania w bawelne?

                        O proby niewiazania nazwy Niemcy z jakimkolwiek zle postrzeganym zjawiskiem. We
                        wspolczesnym cywilizowanym swiecie, gdzie wiedza historyczna obywateli jest
                        bliska zeru, ich portfel do wydawania napchany a decyzje oparte na emocjach
                        kazde panstwo probuje miec wylacznie dobry PR, bo przekuwa sie to na pieniadze.
                        Mozna miec co najwyzej pretensje o spuszczanie zaslony milczenia na klopotliwe
                        sprawy wlasnie z tego powodu, jednak to, co wyroznia Niemcy od innych to ciezar
                        zbrodni a nie sposob zachowania.

                        Zbrodniarzy na tym swiecie nie brakuje i wielu jest znacznie lepszych niz Niemcy
                        w tym propagandowym slalomie, nawet powiedzialbym, ze Niemcom to szczegolnie
                        kiepsko wychodzi (z uwagi na swiezosc zbrodni i ilosc ofiar, tudziez na to, ze
                        wojne przegrali) - Turcy z Ormianami, Serbowie z Bosniakami, czy Rosjanie z
                        Czeczencami sa nieporownywalnie propagandowo lepsi a jak siegnac glebiej do
                        historii to sa jeszcze Amerykanie z Indianami: prawdziwe ludobojstwa, ktore do
                        dzis trudno tak nazwac a swiadomosci zbrodni w narodach zbrodniarzy ze swieczka
                        szukac,

                        T.
                        • skun2 Re: a jak to interpretowac: 07.04.06, 02:37
                          nie rozumiem co to za porównania?
                          wojnę Polsko Czeską do obozu zagłady człowieku chcesz porównywać?
                          Czy ty wogóle masz pojęcie jakiekolwiek na temat Zaolzia???
                          niby my mamy się wstydzić Zaolzia???
                          To raczej Czesi powinni się wstydzić.
                          A obóz w Auschwitz był obozem niemieckim i żadne tu pokrętne tłumaczenie nie
                          zmieni tego.
            • frank_drebin Chwile co ma znajomosc filmu Chaplina do tego, ze 07.04.06, 00:29
              Niemcy zrealizowali zaglade ? Bo cos widze mieszane sa jakies poziomy. Cytuje:
              "Niemcy w systemie edukacyjnym, prawnym i w publicznych mediach maja
              non-stop program przeciwdzialania nazizmowi. Np. spytaj Niemca o film z
              Chaplinem: wiekszosc odpowie na to pytanie "Great Dictator"."
              Jesli maja taki program to powinni bez cienia watpliwosci przyznac zrobili to
              Niemcy. Dlaczego Niemcy zrobili to na ziemiach polskich ? Bo wbrew wtlaczanej
              do "tegich inaczej" glow opinii na owczesnych ziemiach polskich zyla masa
              Zydow, ktorzy jakby byly tam caly czas pogromy i "wyssany z mlekiem matki
              antysemityzm" by sie przeniesli gdzie indziej. Coz czasem zauwazenie prostych
              zyciowych faktow duzo kosztuje .....
              • trevik Re: Chwile co ma znajomosc filmu Chaplina do tego 07.04.06, 00:45
                Czy Ty wiesz o czym Ty piszesz?

                Gdyby ktos tutaj wyjechal z tekstem, w ktorym nawet tylko posrednio insynuuje,
                ze Auschwitz byl zalozony tam gdzie byl z powodu antysemityzmu Polakow mialby
                nalepiona late neonazisty i skazany bylby na srodowiskowy ostracyzm. Niektorzy
                probuja przeciagac strune, neonazistow rowniez nie brakuje, jednak piszemy o
                polityce panstwa, mainstreamie kultury i nauk historycznych a nie o odszczepiencach.

                BTW tutaj jest ciekawy link do tekstu Ratajczaka i nawet on szydzi z
                przeczulenia Niemcow na punkcie klamstwa holocaustu a Ty idziez dalej niz sam
                Ratajczak (czyli w kwestii krzywienia prawdy bardziej papieski od Papieza),
                www.patriota.pl/?dzial=historia&nr=25

                T.
              • skun2 Re: Chwile co ma znajomosc filmu Chaplina do tego 07.04.06, 02:41
                frank_drebin napisał:

                > Dlaczego Niemcy zrobili to na ziemiach polskich ? Bo wbrew wtlaczanej
                > do "tegich inaczej" glow opinii na owczesnych ziemiach polskich zyla masa
                > Zydow, ktorzy jakby byly tam caly czas pogromy i "wyssany z mlekiem matki
                > antysemityzm" by sie przeniesli gdzie indziej. Coz czasem zauwazenie prostych
                > zyciowych faktow duzo kosztuje .....

                Można jeszcze dodać, że Oświęcim leżał wtedy zaledwie 20 km od granicy
                przedwojennej - polsko niemieckiej.
                Niemcy już nie uważali tego za polskie ziemie, skoro zainwestowali budując w
                Oświęcimiu (oprócz obozu) normalną fabrykę.
                • mysz_polna5 Re: Chwile co ma znajomosc filmu Chaplina do tego 07.04.06, 02:43
                  skun2 napisał:

                  > frank_drebin napisał:
                  >
                  > > Dlaczego Niemcy zrobili to na ziemiach polskich ? Bo wbrew wtlaczanej
                  > > do "tegich inaczej" glow opinii na owczesnych ziemiach polskich zyla masa
                  >
                  > > Zydow, ktorzy jakby byly tam caly czas pogromy i "wyssany z mlekiem matki
                  >
                  > > antysemityzm" by sie przeniesli gdzie indziej. Coz czasem zauwazenie pros
                  > tych
                  > > zyciowych faktow duzo kosztuje .....
                  >
                  > Można jeszcze dodać, że Oświęcim leżał wtedy zaledwie 20 km od granicy
                  > przedwojennej - polsko niemieckiej.
                  > Niemcy już nie uważali tego za polskie ziemie, skoro zainwestowali budując w
                  > Oświęcimiu (oprócz obozu) normalną fabrykę.


                  EKONOMISCI! Ot co! Ho ho ho!
                  • skun2 Re: Chwile co ma znajomosc filmu Chaplina do tego 07.04.06, 02:48
                    Zakłady chemiczne w Oświęcimu istniejące zresztą do dziś - wcześniej IG
                    Farben - powstały w czasie okupacji.
            • citisus Te trewik poczytaj sobie trochę..... 07.04.06, 06:50
              O aneksji Zaolzia przez Czechów w czasie wojny polsko bolszewickiej.
              O niewypowiedzianej wojnie, o bezwzględności wobec polskich jeńców i osób
              cywilnych, o licznych ofiarach i bohaterskiej obronie Zaolzia.
              Zamieszkanego w zdecydowanej większości przez Polaków.
              I też o akcji wynaradawiania i szykanach wobec Polaków na Zaolziu.

              Łatwo rzucać hasłami, trudniej poznać prawdę historyczną.


              trevik napisał:

              >Mozesz w celu bardziej objektywnego porownania zachowan (rownaj do Polakow) np.
              > wziac podrecznik historii i przeczytac o aneksji Zaolzia,
          • kropek_oxford Wydarzenie to bylo miedzynarodowe, z tuzin nacji 07.04.06, 00:15
            przez komin wyszedl:( Niemniej inwestycja i wlasnosc naleza jak najbardziej do
            Niemcow i - o ile sie nie myle - NSDAP (cos tam bylo z partyjna wlasnoscia
            obozow; stad i ich obsluga przez SS i formalne SS podporzadkowanie, a wiec
            poczatkowo partii, pozniej i Rzeszy, chyba od kampanii wrzesniowej gdy Waffen
            SS przeszlo na garnuszek panstwowy); no, moze z Austriakami moga te slawe
            dzielic.
            • trevik Re: Wydarzenie to bylo miedzynarodowe, z tuzin na 07.04.06, 00:26
              Miedzy Niemcami a Austriakami z powodu Hitlera i udzialu Austriakow w zbrodniach
              jest troche cieplawo - wielu Niemcow ma pretensje, ze Austriakom udalo sie
              Hitlera i wszystkich nazistow przedstawic propagandowo swiatu jako wylacznie
              Niemcow i caly syf II Wojny splynal wylacznie na Niemcow, choc wiadomo, ze po
              pierwsze Austriakow w mundurach zbrodniarzy nie brakowalo, zwolennikow
              Anschlussu nad Dunajem w '38 rowniez nie a z reszty, ktora byla Anschlussowi
              przeciwna wielu prezentowalo swoja postawe na gruncie
              nacjonalistyczno-separatystycznym a niekoniecznie antyfaszystowskim,

              T.
      • kropek_oxford A ja ostrzegalem,ze serio czuja sie ofiarami II WW 07.04.06, 00:10
        gdy oczekiwali przeprosin od Krolowej - nie tylko Polska jest tu na szwabskim
        celowniku:)))
    • a.adas To już się robi groźne 07.04.06, 00:19
      bo to był NIEMIECKI obóz, a nie nazistowski. No chyba, że naziści to osobny
      naród... niemiecki;)
      • w11mil nazistowski tez nie był 07.04.06, 00:21
        a.adas napisał:

        > bo to był NIEMIECKI obóz, a nie nazistowski.
        "niedopuszczalne jest nazywanie
        obozu "narodowo-socjalistycznym""
        • mirmat1 Re: nazistowski tez nie był 07.04.06, 15:11
          w11mil napisała:

          > a.adas napisał:
          > > > bo to był NIEMIECKI obóz, a nie nazistowski.
          > "niedopuszczalne jest nazywanie
          > obozu "narodowo-socjalistycznym""
          Mirmat: w zwiazku z tym, ze "narodowo-socjalistyczne" bojowki SA skladaly sie
          glownie z homoseksualistow pod dowodctwem znanego geja Roehma to rozumie te
          obiekcje jakie stwarzaja obecne elity Niemiec. Maszerujacy w skorzanych
          mundurach geje na Paradach "Dumy" czuli by sie nieswojo.
      • kropek_oxford Czlonkowie NSDAP byli niemcami lub Austriakami - o 07.04.06, 00:23
        innych tamze nacjach jakos nie slyszalem. Obozy od 1933 podlegaly
        organizacyjnie na 99% partii, stad i ich obsluga przez podlegle partii SS.
        Sytuacja zaczyna sie komplikowac po kampanii wrzesniowej - obozy pozostaja pod
        Himmlerem, ale Waffen SS przechodzi wowczas w calosci na garnuszek Rzeszy. A
        wiec Oswiecim - jak sadze - w jakis tam sposob podlega takze i III Rzeszy
        Narodu Niemieckiego;)
        • a.adas Re: Czlonkowie NSDAP byli niemcami lub Austriakam 07.04.06, 00:39
          Kropek, ale Twoje słowa to udawadnianie że wielbłąd jest... wielbładem.

          Do Niemców, tak "tolerancyjnych" przy wypędzonych, to nie dociera. I to mnie
          cholernie martwi. Co będzie za 50 lat?

          Okaże się, że SS były jednostkami ukraińskimi, obozy zagłady zakładali Polacy,
          Hitler był kanclerzem Austrii, jego generałowie zruszczonymi Prusakami a
          niemieccy Żydzi byli milionami ratowani przez swoich sasiadów.
          Wypędzonymi, w myśl obowiązującej ustawy, są wszyscy członkowie Werhmachtu i
          służb pomocniczych, łącznie z walczącymi pod Stalingradem i Tobrukiem, wskutek
          zarządzenia należy wypłacić Niemcom miliardowe odszkodowania, także za wziecie
          do niewoli. Do tego obywatelstwo Niemiec przysługuje wszytskim mieszkańcom
          terenów kontrolowanych przez (austriacką) III Rzeszę w dniu 25 września 1942. II
          wojna światowa była akcją policyjną spowodowaną żądaniami Polaków oraz
          nieodpowiedzialnym zachowaniem Francji i Wielkiej Brytanii. Wojnę Stanom
          Zjednoczonym wypowiedziały Niemcy (Austria) zmuszone do tego przez Churchilla.
          Nazizm był najwyższą formą demokracji, dlatego został zduszony przez żydowskich
          bankierów z Wall Street i Moskwy.
          • kropek_oxford Juz tu kiedys pisalem o kontrargumentach Brytow 07.04.06, 01:36
            na upominanie sie Niemcow o przeprosiny Krolowej: ze za kazda tone bomb, ktore
            spadly na Anglie, nalezalo "zwrocic" Niemcom nie 500 ton, ale 5000, to by dzis
            tej rozmowy o przeprosinach nie bylo. I nie sadze, by Polska miala tu inne
            wyjscie, nizli zastosowanie podobnej strategii (w polskich mediach, niemieckie
            zaraz przedrukuja).:)))
          • kum.z.antalowki Re: Czlonkowie NSDAP byli niemcami lub Austriakam 07.04.06, 02:02

            O ile pamiętam to Konzentrationslager Auschwitz-Birkenau, utworzony przez
            hitlerowców w 1940 roku podlegał Inspektorowi Obozów Koncentracyjnych (Fuhrungs
            und Aufsichtshauptamt - Inspektion der Konzentrationslager), który był strukturą
            SS (Schutzstaffeln, sztafety ochronne NSDAP), a dokładniej - wchodził w skład
            Głównego Urzędu Gospodarki i Administracji SS (SS-WVHA -
            Wirtschaftsverwaltungshauptamt)
            Natomiast więźniowie podlegali Głównemu Urzędowi Bezpieczeństwa Rzeszy.(RSHA -
            Reichssicherheitshauptamt), który był oficjalną instytucją państwa niemieckiego.
            Tak jak i jego słuzba specjalna Gestapo (Geheime Staatspolizei), czyli tajna
            policja polityczna państwowego aparatu bezpieczeństwa.
            Niemieckie państwo była bardzo praktyczne - więźniów wykorzystywano do
            niewolniczej pracy w niemieckich fabrykach, a np. wyrwane trupom złote zęby
            przetapiano, a sztaby przekazywano do Banku II Rzeszy.
            • kropek_oxford Dzieki, sam juz nie moglem sie polapac w tym 07.04.06, 02:05
              podziale obowiazkow. Pytanie jednak, CO z tymi niemieckimi czubami zrobic?
              Hitlera nikt im w teczce z Kremla nie przywiozl, sami go sobie demokratycznie
              wybrali :)))
              • a.adas Re: Dzieki, sam juz nie moglem sie polapac w tym 07.04.06, 11:30
                Kropek, ale razem z Kumem roztrząsacie kwestie techniczne, drugorzędne. Jeśli
                już (gdy jeszcze żyje pokolenie więźniów Auschwitz) takimi argumentami trzeba
                rozmawiać z Niemcami, to jest to cholernie niebezpieczne.

                Pamiętasz, ze angielskie naloty na Niemcy w rozmowie ze Spieglem wyciągnął Lech
                Kaczyński? Niestety zrobił to ze wrodzonym sobie taktem i wdziękiem... Polskie
                tłumaczenie wywiadu jest do znalezienia na Onecie.
            • kum.z.antalowki A złoto z wyrwanych zebów do Banku - III Rzeszy 07.04.06, 02:12

              Tak, że obozy te były częścią struktur niemieckiego państwa, niemieckej
              gospodarki, niemieckiej narodowo-socjalistycznej partii NSDAP, niemieckich
              partyjnych bojówek SS - a to co się w nich działo za sprawą rozkazów płynących z
              Berlina i w wyniku działań niemieckiej komendantury oraz Gestapo - było skutkiem
              niemieckiej polityki państwowej prowadzonej przez władze wybrane przez naród
              niemiecki.
    • mysz_polna5 Niemcy nie chca zmiany nazwy obozu Auschwitz 07.04.06, 02:24

      I nie dziwie im sie wcale;))))!
      Tak moga zachowac sie tylko tchorze, lub popaprani politycy, ktorzy chca
      obciazyc ta ZBRODNIA ofiary, jakimi tez byli Polacy! Oburzajace!

      Natomiast my, jako Polacy, mamy prawo ZADAC zmiany nazwy obozu ... bo zbyt
      czesto powtarzaja sie przypadki stosowania teminu 'polskie obozy
      koncentracyjne'. Co jest checia ZAFALSZOWANIEM historii. Amen!
      • kum.z.antalowki Mów tylko za siebie. Nie za Niemców (wszystkich) 07.04.06, 03:28
        Właśnie w tym wątku mowa o tym że według niektórych naszych zachodnich sąsiadów:

        > niedopuszczalne jest nazywanie obozu "narodowo-socjalistycznym",
        > a tym bardziej "niemieckim".

        Co może byc częścią socjotechnicznego planu zatarcia w powszechnej świadomości
        właśnie niemieckiej, hitlerowskiej, narodowo-socjalistycznej odpowiedzialności
        za zbrodnie wojenne i ludobójstwo.

        Zresztą - przeczytaj sobie, (najlepiej powoli i ze zrozumieniem):

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=39893468
    • jack20 Re: Nazywanie obozu w Oswiecimiu Niemieckim "verb 07.04.06, 03:15
      Jest to od lat juz stosowana polityka wladz niemieckich by w wypowiedziach,
      komentarzach, opracowaniach o II wojnie slowo niemiecki zastepowac slowem
      nazista. Ewentualna dopuszczalna forma to niemieccy nazisci.
      Chodzi o sprawienie wrazenia i przyzwyczajenia w pokoleniach europejczykow
      urodzonych po wojnie o wyrobienie pogladu, ze nazisci to jakas
      niezindetyfikowana do konca grupa osob a`la indian w narodzie niemieckim,
      ktora ten narod doprowadzila do wojny ale tak naprawde z narodem niemieckim to
      niewiele miala wspolnego.
      Ot taka nowa niemieka interpretacja histori.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja