sawa.com
07.04.06, 08:31
Pozytywnym trendem jest wykrystalizowanie sie dwubiegunowego podziału nie
tylko sceny politycznej ale i społecznego poparcia dla takiego podziału.
Mamy Polskę ludowo - konserwatywną To będzie PiS i jego sprzemierzeńcy. Być
może Lepper odgrywa tu historyczną rolę i jest nie do powstrzymania choćbyśmy
nie wiem jak byli tym zażenowani.
Trafił do mnie wczoraj argument Wildsteina wygloszony u Lisa. Że po 1989 r.
na salony zostało wprowadzone towarzystwo którego sumienie jest obciążone
przestępstwami komunistycznymi mającymi się nijak do wykroczeń Leppera
uprawiającego obywatelskie nieposłuszeństwa. (w jednym przypadku granice tego
nieposłuszeństwa Lepper przekroczył myślę tu o słynnym batożenie bodajże
syndyka.)
Druga część Polski to Polska liberalna. Marząca o modernizacji państwa w
strukturach obywatelskiego państwa prawa.
Politycy tych dwóch opcji zanim rozpiszą nowe wybory powinni sformalizować te
podział i utrwalić go w formie sprzyjającej mu ordynacji wyborczej.
Tak bzie dobrze dla Polski. W tej sprawie powinno nastąpić porozumienie ponad
podziałami.