Trzymajcie się za kieszenie:))

07.04.06, 15:37
Wynik finansowy netto sektora bankowego po IV kwartałach 2005 wzrósł, w
porównaniu z analogicznym okresem 2004 roku, o 28,9 proc. do 9,2 mld zł -
podał we wstępnych danych Główny Urząd Statystycznych.
    • peer2 Re: Trzymajcie się za kieszenie:)) 07.04.06, 15:38
      To dobrze czy źle?
      Bo jak dobrze, to będzie trzeba przeprosić Belkę....
      • jakeww Re: Trzymajcie się za kieszenie:)) 07.04.06, 15:41
        są to dane nt. wzrostu zysków wszystkich banków łącznie, a zyski te pochodza z
        opłat od klientów oraz różnicy oprocentowania depozytów i kredytów

        sam oceń:)
        • peer2 Re: Trzymajcie się za kieszenie:)) 07.04.06, 15:42
          Wychodzi z tego, że ludzie nie boją się trzymać pieniędzy w bankach.
          Znaczy się chyba dobrze.
        • sierzant_nowak to jest ignorancja :-) 07.04.06, 15:56
          Masz sklep, ktory przy obrocie 100.000 w roku 2004 "wykrecil" 10% zysku i wlasciciel zarobil 10.000 zl. W kolejnym roku obrot skoczyl mu o 100% - zarobil wiec w porownaniu z tym samym okresem rok temu 100% wiecej! Na podstawie samej kwoty wzrostu zysku nie mozesz wyciagac wnioskow, jakie pewnie byc chcial zasugerowac - np., ze banki redukuja koszty tylko po to, zeby wiecej zarabiac.
          • jakeww Re: to jest ignorancja :-) 07.04.06, 15:57
            jak będziesz miał rzeczywiście cos do powiedzenia - to znaczy sprawdzisz te
            obroty - to się zgłoś z tą swoją "ignorancją":)
            • sierzant_nowak dlaczego ja? 07.04.06, 16:02
              to ty - jezeli jakies wnioski chcesz wyciagnac - podaj dane. Bo bez tych danych liczby podane przez Ciebie NIC nie znacza. Nie wiadomo czy rentownosc bankow wzrosla, czy zmalala, czy obroty wzrosly czy zmalaly, czy ceny uslug wzrosly czy zmalaly.
    • gorny8 Re: Dobry interes 07.04.06, 15:41
      Ci co prywatyzowali banki kierwali sie starą zasadą
      żydowską która mówi, że "trzy rzeczy są najważniejsze na świecie - pieniądze,
      pieniądze i pieniądze.”
    • sierzant_nowak a jaka jest wartosc sektora bankowego w PL? 07.04.06, 15:47
      o 9 mld wzrost zysk. A o ile wzrosl obrot? O ile - biorac pod uwage boom na kredyty hipoteczne - wzrosly aktywa? Bo wtedy tego rodzaju oceny maja sens.
      • jakeww Re: a jaka jest wartosc sektora bankowego w PL? 07.04.06, 15:49
        sprawdź sobie
        a póki co możesz -jakby ci się nie chciało - skupić się na tych dwudziestu iluś
        procentach wzrostu:)
        • jakeww Re: a jaka jest wartosc sektora bankowego w PL? 07.04.06, 15:49
          28,9%!
        • sierzant_nowak sam wzrost kwoty zysku nic nie znaczy 07.04.06, 15:58
          bo jezeli zysk wzrosl o 30%, ale obroty wzrosly o 100%, to znaczy, ze bank zmniejszyl zyskownosc 3-krotnie, swiadczac wiecej uslug dla ludzi. Jezeli nie zwiekszyl tym samym swoich kosztow operacyjnych to znaczy, ze uslugi dla klientow swiadczyl TANIEJ niz rok wczesniej.

          Dlatego bez danych nt. zmiany obrotow bankow to 30% moze znaczyc wszystko.
          • jakeww Re: sam wzrost kwoty zysku nic nie znaczy 07.04.06, 15:59
            ha ha ha - znajdź taki sektor bankowy który o 100% zwiększył obroty z roku na
            rok ha ha
            • sierzant_nowak Re: sam wzrost kwoty zysku nic nie znaczy 07.04.06, 16:13
              > ha ha ha - znajdź taki sektor bankowy który o 100% zwiększył obroty z roku na
              > rok ha ha

              hahaha - to byl baranku przyklad :D pokazujacy, ze taka sytuacja jest mozliwa. Specjalnie przerysowany, zeby bylo latwiej zauwazyc taka mozliwosc.

              W naszym przypadku, gdy majac boom na rynku hipotecznym bank zwiekszyl obrot o 20%, zmniejszyl koszty o kilkanascie procent i ZMNIEJSZYL rentownosc o kilka procent - mozliwe jest osciagniecie takiego efektu, ze zysk banku wzrosl o 30% a ceny uslug o kilka procent spadly.
              • jakeww Re: sam wzrost kwoty zysku nic nie znaczy 07.04.06, 16:17
                ale, to znaczy, ja wcale nie powiedziałem że jestes głupi:)
                • sierzant_nowak ja rowniez nie powiedzialem ze ty jestes glupi :D 07.04.06, 16:21
                  podajesz wyrwana z ekonomicznego kontekstu liczbe, ktora jako taka nic nie znaczy. Znajac twoje poglady moge podejrzewac jaki chcesz wywrzec efekt ("patrzcie, jak zle banki sie na nas coraz bardziej bogaca, kosztem zwalnianych pracownikow" itd.). Podczas gdy mozliwa jest sytuacja, gdy taki wzrost zyskow odbyl sie przy jednoczesnym zmniejszeniu cen uslug i procentowej rentownosci banku. A jak jest teraz nie wiem - nie mam czasu szukac danych. Jak chcesz wysunac jakas teze to sam poszukaj ;-)
    • kropek_oxford Rzady PiSu to ty w gospodrce zobaczysz za jakies 07.04.06, 16:22
      pol roku. Poki co, to odcinasz wraz z nim kupony od rzadu niejakiego Belki:) A
      wowczas? Wowczas zrozumiesz, czemu iSuarom nowe wybory na jesieni byly tak
      bardzo nie na reke:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja