emigrant1981
08.04.06, 11:47
Glowna przyczyna byl oczywiscie kryzys lat 1980tych, ktory wygnal z Polski
setki tysiecy Polakow, w tym i mnie, a mial swe zrodla w strategii zachodu
polegajacej na tym, ze zachod dawal Gierkowi pozyczki, ktore mialy byc
sznurem, na ktorym powiesi sie tzw. realny socjalizm, ktory przeszkadzal
kapitalowi na zachodzie w uzyskiwaniu dobrych zyskow, bowiem poprzez to, ze w
Polsce czy NRD nie bylo bezrobocia, to w takim RFN musieli placic wysokie
place robotnikom i wysokie zasilki bezrobotnym.
Teraz jak bezrobocie w Polsce i b. NRD jest okolo 20%, to mozna zaciac ciac po
zasilkach i zarobkach, bo nie ma juz konkurencji. Taktyka zachodu byla prosta:
uzaleznic polska gospodarke od zachodu, a pozniej przestac dawac dalsze
kredyty, zazadac splaty istniejacych na lichwiarskich warunkach i ograniczyc
import z Polski. W ten sposob rzucono polska gospodarke na kolana, zmuszono
Jaruzelskiego do wprowadzenia stanu wojennego, ktory byl zlem koniecznym, ale
oczywistym zlem. W zrujnowaniu polskiej gospodarki duzo pomogl tez kosciol
katolicki, a szczegolnie papiez Jan Pawel II, ale to osobna historia...