Gość: W. Komorowski walkom@hoga.pl
IP: 195.150.130.*
18.12.02, 08:58
W tytule zawarta gorzka, choć mimowolna puenta: "trawa porośnie"
w miejscu wyburzonych, zdewastowanych budynków. Po co było
wyburzać, skoro nic (na razie) nie powstanie. Gdyby to były
zwykłe baraki; ale nie były. Wśród nich znajdował się najstarszy
w naszej części Polski kolejowy magazyn frachtowy (1873), o
unikatowej konstrukcji, majstersztyk techniczny wart ochrony.
Rozumiem, że Tishman może zatrudnić do projektowania nawet
dziesięciu Normanów Fosterów i stu najlepszych polskich
architektów i stworzy arcydzieło na miarę wszytkich
amerykańskich Plaz ale po co zaczynać od niszczenia, skoro jest
to tylko działanie dla pustego efektu (wyburzyliśmy ruderę). W
centrum handlowym Zakopianka adaptowano budynek fabryczny dla
potrzeb ośrodka rozrywki i jest to w tej chwili jedyny obiekt
mający w tym miejscu zdecydowany wyraz estetyczny. Szkoda, że
nie wykorzystano takiej szansy przy Dworcu.