CBOS: Polacy negatywnie oceniają zamiary PiS

    • pmspms CBOS zawsze mówi prawdę 12.04.06, 11:19
      jego badania zawsze się sprawdzają ...

      Na szczęście to nie PIS ale PO wygrało wybory hi hi hi
    • lekarzzewsi Niech dalej promują Rydzyka a skończą jak ZChN, 12.04.06, 11:33
      AWS i temu podobni nawiedzeni. Jeszcze trochę czasu a naród szlag trafi...
      Jeszcze tylko trochę czasu... A SLD się cieszyyyy...
    • aptymista CBOS: jasnowidze, psychiatrzy, szpiedzy? 12.04.06, 11:42
      "Duża część Polaków dostrzega w działaniach PiS cele, których oficjalnie ta
      partia nie głosi"

      Bardzo mi się ten cytat podoba, szczególnie zaś słówko OFICJALNIE.

      Tylko skąd CBOS wie, co naprawdę w kaczych łebkach siedzi?
      POdsłuchuje tajemne rozmowy braci, czy używa technik paranormalnych?

      ====
      Jarosław K. to wielki wąż stanu.

      ====
      Pi Pi Pi mówi mała myszka, bo boi się bardzo
      SSSSSSSS mówi wąż, i bardzo dobrze wie, czego boi się myszka...
    • pw2221 ciekawe bo rząd oceniają pozytywnie !! to jak to 12.04.06, 12:02
      jest ?
    • mason44 Re: CBOS: Polacy negatywnie oceniają zamiary PiS 12.04.06, 15:05
      A oto Polska właśnie.

      Przeczytałem wczoraj na forum rozpaczliwe pytanie. Dlaczego mimo żenującego
      spektaklu jaki funduje nam IVRP każdego dnia, Polacy popierają, a raczej
      kibicują tej hucpie liczną grupą? Pytanie banalne, ale jak wiadomo takie
      pytanie są zawsze najtrudniejsze, ja czuję się osłabiony i wyczerpany
      codziennym obrazem, jednak resztka sił spróbuję na miarę swoich możliwości
      objaśnić dlaczego tak się dzieje. Polska w świecie jest postrzegana na wiele
      sposobów, Niemcom kojarzy sie ze złodziejami samochodów, Amerykanom z
      wielkimi pozbawionymi rozumu bokserami, Anglikom z alkoholikami, Francuzom z
      niedźwiedziem prowadzonym po trotuarze itd. Jednym z ciekawszych określeń
      funkcjonujących w świecie, najdobitniej podsumowujących polską mentalność to
      sformułowanie `polski parlament'. W tej frazeologii zawarte jest niemal
      wszytko co dotyczy bałaganu, warcholstwa, głupoty, ignorancji, braku
      porozumienia, awanturnictwa, słowem jeśli Szwed czy Holender chce dopiec
      jakiemuś przeciwnikowi politycznemu obrazując jego działania mówi, że
      zachowuje się jak polski sejm. Czy Polacy zasługują na taką opinie w świecie?
      Zdecydowanie nie zasługują, zasługują na znacznie gorsze traktowanie i
      znacznie gorsza opinię, bo wymienione cech były dotąd kojarzone głównie z
      okresem zamierzchłym do okresu komunizmu, kiedy jednak świat widzi, po raz
      kolejny, że Polak bez względu na system polityczny zachowuje się jak Azjata
      mimo adopcji przez cywilizację zachodnioeuropejską poprzez przyjęcie Polski
      do UE, nie ma świat wątpliwości kim jest Polak i stereotyp sie utrwala. Ten
      gorzki wstęp jest potrzebny do dalszej analizy obecnej sytuacji , która jest
      obrazem opisanego wizerunku Polaka w świecie. Mieliśmy wczoraj w sejmie
      przykład klasyczny polskiej pospolitej hucpy, oto przed sąd zaciąga się
      człowieka, który swoim postępowaniem od 16 lat przeczy wizerunkowi Polaka na
      całym globie, który z komunizmu uczynnił wolny rynek, który nie chleje wódy
      na saksach przegryzając konserwą z żarciem dla kotów, który nie kradnie i nie
      ściąga samochodów z niemieckich drzew, który nie uprawia boksu i nie tłucze
      murzynów poniżej pasa, a niedźwiedzia widział jedynie w ZOO .

      Ten Polak nie wpisał się w wizje prawdziwego Polka dla większości
      parlamentarnej i jak podejrzewam większości obywateli jest symbolem
      antypolskim. Dlaczego tak się dzieje, dlaczego Polak nienawidzi cywilizacji i
      nie da sobie Niemcowi pluć w twarz? Polak nie da sobie pluć w twarz ponieważ
      Polak ma tradycję, a polska tradycja, to świętość, polska tradycja to
      martyrologia i obraz w Częstochowie. Polak szczyci sie tym, że rycerz do
      ramion pióra przytroczył i taki dziwoląg walczył o sławę polskiego rycerstwa,
      Polak nie rozumie, że podobny zabieg mógł przeciwnika tylko raz uśmiercić
      zaskoczeniem, a każdym następnym razem jedynie wzbudzał powszechny śmiech
      wśród światowego rycerstwa, które równo ciepło po polskich łbach, aż pióra
      leciały. Rycerstwem Polak szczycił się zawsze, husara zastąpił ułanem. Oj
      ułan to był piękny, malowany, pukał do okienka, a panna za nim sznurem, a
      wypić ułan potrafił litr, albo i więcej i tak szczycił się Polak ułanem,
      zapominając że polski ułan to jedyny błazen w II Wojnie Światowej, który
      uskuteczniał polskie zacofanie militarne walcząc koniem z czołgiem i działem
      samobieżnym. Kochamy ułana jako symbol bohaterstwa, nie symbol skrajnej
      polskiej głupoty i zapaści cywilizacyjnej. Polak bitny był zawsze przemierzył
      cały świat, gdzie diabeł nie mógł tam Polaka posłał i kwitną czerwone maki na
      Monte Casino, gdzie nikt spośród cywilizowanych narodów swoich rodaków na
      pewna śmierć słać nie chciał, a Polak poszedł i do dziś pieśni śpiewa
      zapominając, że brawura to nie jest patriotyzm. Polak w bohaterstwie dalej
      pójdzie, Polak zrobi Powstanie warszawskie i pośle dzieci z filipinkami i
      butelkami z benzyna na niemieckie Tygrysy, Polak nie ma refleksji, Polak ma
      tradycję i ma wiarę w boga, ma przekonanie polskiej bitności i tak płona
      dziesiątki tysięcy zniczy na grobach warszawskich dzieci, które zamiast
      służyć Ojczyźnie w podziemiu w walce z sowieckim okupantem, zginęły na
      ołtarzu polskiego barbarzyństwa `patriotycznego'. `Patriotyzm' i martyrologia
      stanowi Polaka, stanowi coś jeszcze, coś co Polakowi towarzyszy odkąd Czech
      Polaka ochrzcił, a czymś jest religia. Polak nie byłby Polakiem, gdyby
      religii nie przerobił na swój polski sposób, Polak z religii uczynił
      mitologię. Kiedy Francuz budował Katedrę Notre Dame, a Włoch Kaplice
      Sykstyńską, Polak chodził od wsi do wsi ze świętym obrazem po chałupach i
      zawodził nowenny na intencję zgonu krowy sąsiada. Dla Polaka bóg, honor,
      Ojczyzna, to wszystko co ma, a pojmuje Polak te wartości po polsku, honorem
      jest cisnąc butelka w tygrysa kosztem tysięcy ofiar, bogiem obrazu
      wędrowanie, a Ojczyzną, cóż Ojczyzną jest bóg i honor. Kiedy Europa budowała
      cywilizacje, oddzielając ekonomię, politykę od religii, w Polsce uścisk
      polityczno-religijny-ekonomiczny nabierał siły. Dla Francuza, czy Niemca jest
      czymś niezrozumiałym, że Polak w XX wieku pielgrzymuje masowo do oławskiej
      działki, gdzie na altance rdza wymalowała Matkę Boską, a kiedy Polakowi
      napomkniesz, że błazna z siebie robi, usłyszysz żeś Żyd, albo mason. Polak
      nie pamięta, ba nie wie, że na altance obraz żydowskiej matki deszcz
      wyrzeźbił, Polak wie swoje, Matka Boska była Polką i mieszkała w
      Częstochowie.

      Powyższy opis polskiej tradycji, polskiej wiary i polskiego bohaterstwa
      tłumaczy dlaczego IVRP odniosła tak spektakularny sukces wyborczy, tłumaczy
      również dlaczego kurski bredzący w pseudopatriotycznej malignie zbiera
      owacje, cytując absurdy jako statystyki i dlaczego Hanna Gronkiewicz,
      profesor ekonomii z 30 letnim akademickim stażem, z kilkunastoletnia karierą
      zawodową na najwyższym szczeblu w Polsce i Europie, nie ma szans na przebicie
      się w Polsce z prawdziwymi danymi i olbrzymia wiedzą. Nie ma szans Pani
      Gronkiewicz, bo nie prowadza niedźwiedzia po trotuarze, nie ma piór
      husarskich, nie macha szabelka, nie rzuca butelka w Tygrysa, nie była nigdy w
      Oławie na działce co jest zaprzeczeniem polskiej interpretacji trylogii: bóg,
      honor Ojczyzna. W polskim sejmie wygrała polska tradycja, wygrał poseł co
      ściąga portki przed innym sobie podobnym posłem, by mu udowodnić swój
      patriotyzm, wygrał szlachetka, co w całym swoim życiu ni razu prochu nie
      powąchał i kropli krwi nie przelał, ale on czuje stygmat na czole
      czterdzieści i cztery. Przecież on nie wie, że polski kapitał o którym
      krzyczy został sprywatyzowany w czasach AWS, kiedy jego pryncypał był
      ministrem sprawiedliwości, obecny premier szefem doradców ówczesnego
      premiera, a on sam WICESZEFEM ZCHN WCHODZACEGO W SKŁAD AWS NAJBARDZIEJ
      NIEUDOLNEJ FORMACJI OD CZASÓW PZPR. Ten co zaglądał w metryki dziadkom
      szukając układów, nie pamięta, że jego brat od wielu lat składa czcionki w
      gazecie, która jest dla IVRP warcholskiej symbolem układu. Zapomniał polityk
      z opuszczonymi portkami, że brat jego w przeciwieństwie do niego zebrał cięgi
      od zomowca, kiedy on lepił w plastelinie i ciął kurpiowskie wycinanki na
      pracach ręcznych. Dziś Polska ma bohaterów na miarę Polski, a na czole nie
      maja stygmatu czterdzieści i cztery, na czole maja wymalowanego niedźwiedzia,
      na którym siedzą w husarskich piórach, machają ułańska szabelką i podróżują z
      przytroczonym do niedźwiedziej kulbaki świętym obrazem w stronę oławskiej
      altanki. Na widok tej karawany lud bogobojny uchyla czapek z głów, kładzie
      się krzyżem i krzyczy: `oto polski pielgrzym jedzie z krucjatą na cywilizację
      zachodnią, to polska tradycja, wiwat bóg, wiwat honor, wiwat Ojczyzna, wiwat
      Rzeczpospolita wszelkich numerów.



    • cy24 Teraz to dopiero widać ??? 12.04.06, 15:06
      A co narodzie robiłeś, gdy Ci panowie obiecywali cuda w kampanii. Znowu Polak
      mądry po szkodzie.
    • gorny8 Re: CBOS:nie GW negatywnie ocenia zamiary PiS 12.04.06, 17:18
      GW negatywnie ocenia zamiary PiS nie jest to po myśli GW
      PIS psuje plany na przyszłość.
      • 1normalnyczlowiek Czyli wszystko jest na dobrej drodze. 12.04.06, 19:03
        gorny8 napisał:
        > GW negatywnie ocenia zamiary PiS

        ---> Gorzej by było, gdyby GW chwaliła. Oznaczałoby to, że oszuści mogą
        odetchnąć z ulgą - pozostałoby po staremu.
    • krzysztof3 z wicepremierem od lania po pysku tendencje się 12.04.06, 20:26
      odwrócą i nadstawią drugi policzek
    • jurwal Polacy BARDZO negatywnie oceniają zamiary PiS 12.04.06, 21:38
      Jak można popierać PiS kiedy zawiera pakt z ludzmi wpatrzonymi tylko w swoje
      intersy, dla których interes spoleczenstwa jest przedkladany nad prywatę.
      Tak postepuje Lepper, który zamiast coś robić konkretnego opowiada bzdury i
      puszy się jka paw. Ci którzy na niego głosowali są ludźmi o małym rozumku gdyż
      nie potrafią dostrzec oszukańczej działalności Leppera.
Pełna wersja