Obniżanie budżetu na IPN

IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 19.12.02, 11:55
I bardzo dobrze. Rozpedzic to koszerne towarzystwo
    • Gość: jojo Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: *.limanowa.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 12:40
      Szkoda,że biedne archiwa państwowe otrzymują pieniądze kosztem
      IPN-u. Może wychodzi się z założenia że pokrewne instytucje nie
      będą miały do siebie nawzajem żalu....
      • Gość: icek Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: 212.191.80.* 19.12.02, 16:28
        Jesli Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych (NDAP) otrzymała pieniędze kosztem
        IPN - chwała za to parlamentarzystom. Płace w tej instytucji (pod którą to
        nazwą ukrywają się wszystkie polskie archiwa państwowe) są bardzo niskie, i sam
        miałem okazję widzieć, jak IPN "wysysa" najbardziej kwalifikowaną kadrę z
        archiwów państwowych, przechowujących dokumentację o wartości o wiele większej,
        niz to, czy zarządza IPN. Jeśli ktoś mi nie wierzy, to proszę zwrócić uwagę, iż
        ok. połowy metrażu akt IPN mają stanowić akta paszportowe (por.
        www.ipn.gov.pl/inf_buad.html), cenne tylko dla genealogów-amatorów,
        stanowiących obecnie utrapienie dla pracowników archiwów państwowych, i
        przeszkadzających często historykom w ich pracy w pracowniach naukowych
        archiwów.
        Moim zdaniem, sprawa IPN jest prosta: instytucję należy zlikwidować, etaty
        prokuratorskie przekazać do właściwych prokuratur, gdzie powinny być
        kontynuowane śledztwa dotyczące spraw naprawdę ważnych (typu Jedwabnego, które
        przecież jest "śledztwem rozwojowym" i niebawem okaże się, że takich
        miejscowości były dziesiątki). Akta (wraz z budynkami i funduszami na ich
        utrzymanie, oraz na płace dodatkowych pracowników wg stosowanych w NDAP stawek)
        należy przekazać archiwom państwowym, zastrzegając na wszelki wypadek (skąd
        wiemy, jakie tematy badawcze będą podejmowane za lat 50, czy 100?) iż nie mogą
        być brakowane i muszą być dostępne dla prokuratury. Skoncentrować się na
        opracowaniu i udostępnieniu akt badaczom, dających najwięcej informacji dla
        badań nad okresem "PRL" (celowo w cudzysłowie, bo chodzi mi o lata 44-89),
        pozostałe akta zabezpieczyć (mogą nawet leżeć na stosach wysokości do 2 m. - z
        dotychczasowych doświadczeń wynika, że akta tak przechowywane nie ulegają
        żadnej deterioracji - mniejsza dostępność powietrza raczej nawet im pomaga).
        W ten sposób uda się uzyskać oszczędność na pewno powyżej 50% (może nawet 80%)
        kosztów, czyli ładnych kilkadziesiąt milionów PLN. Te pieniądze można
        przekazać zarówno dodatkowo obciążonym archiwom państwowym, jak też polskiej
        humanistyce - jest to co najmniej kilkaset, jeśli nie kilka tysięcy (sic!)
        projetów badawczych w dziedzinie nauk humanistycznych. Przy ich realizacji
        możnaby zatrudnić tych zwolnionych pracowników z pionu "naukowego" IPN, którzy
        okazaliby się zdolni do prowadzenia badań, odpowiadających kryterium naukowości
        i obiektywności, jak też specjalistów z innych jednostek (np. we wspomnianej
        sprawie pogromów na Podlasiu powinni być zaangażowani do badań pracownicy
        Żydowskiego Instytutu Historycznego).
        W ten sposób te same pieniądze byłyby wydane w bardziej sensowny sposób,
        uzyskalibyśmy - dzięki likwidacji wysokich płac w IPN - większą ilość
        publikacji (co się w końcu najbardziej liczy) oraz skończyłyby się oskarżenia
        o "ideologiczny" charakter badań, dotychczas prowadzonych przez IPN.
        • Gość: Tomasz Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: *.ibch.poznan.pl 19.12.02, 19:15
          Gość portalu: icek napisał(a):

          > Jesli Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych (NDAP) otrzymała pieniędze kosztem
          >
          > IPN - chwała za to parlamentarzystom. Płace w tej instytucji (pod którą to
          > nazwą ukrywają się wszystkie polskie archiwa państwowe) są bardzo niskie, i sam
          >
          > miałem okazję widzieć, jak IPN "wysysa" najbardziej kwalifikowaną kadrę z
          > archiwów państwowych, przechowujących dokumentację o wartości o wiele większej,
          >
          > niz to, czy zarządza IPN. Jeśli ktoś mi nie wierzy, to proszę zwrócić uwagę, iż
          >
          > ok. połowy metrażu akt IPN mają stanowić akta paszportowe (por.
          > <a href="http://www.ipn.gov.pl/inf_buad.html),"target="_blank">www.ipn.gov.pl/i
          > nf_buad.html),</a> cenne tylko dla genealogów-amatorów,
          > stanowiących obecnie utrapienie dla pracowników archiwów państwowych, i
          > przeszkadzających często historykom w ich pracy w pracowniach naukowych
          > archiwów.
          > Moim zdaniem, sprawa IPN jest prosta: instytucję należy zlikwidować, etaty
          > prokuratorskie przekazać do właściwych prokuratur, gdzie powinny być
          > kontynuowane śledztwa dotyczące spraw naprawdę ważnych (typu Jedwabnego, które
          > przecież jest "śledztwem rozwojowym" i niebawem okaże się, że takich
          > miejscowości były dziesiątki). Akta (wraz z budynkami i funduszami na ich
          > utrzymanie, oraz na płace dodatkowych pracowników wg stosowanych w NDAP stawek)
          >
          > należy przekazać archiwom państwowym, zastrzegając na wszelki wypadek (skąd
          > wiemy, jakie tematy badawcze będą podejmowane za lat 50, czy 100?) iż nie mogą
          > być brakowane i muszą być dostępne dla prokuratury. Skoncentrować się na
          > opracowaniu i udostępnieniu akt badaczom, dających najwięcej informacji dla
          > badań nad okresem "PRL" (celowo w cudzysłowie, bo chodzi mi o lata 44-89),
          > pozostałe akta zabezpieczyć (mogą nawet leżeć na stosach wysokości do 2 m. - z
          > dotychczasowych doświadczeń wynika, że akta tak przechowywane nie ulegają
          > żadnej deterioracji - mniejsza dostępność powietrza raczej nawet im pomaga).
          > W ten sposób uda się uzyskać oszczędność na pewno powyżej 50% (może nawet 80%)
          > kosztów, czyli ładnych kilkadziesiąt milionów PLN. Te pieniądze można
          > przekazać zarówno dodatkowo obciążonym archiwom państwowym, jak też polskiej
          > humanistyce - jest to co najmniej kilkaset, jeśli nie kilka tysięcy (sic!)
          > projetów badawczych w dziedzinie nauk humanistycznych. Przy ich realizacji
          > możnaby zatrudnić tych zwolnionych pracowników z pionu "naukowego" IPN, którzy
          > okazaliby się zdolni do prowadzenia badań, odpowiadających kryterium naukowości
          >
          > i obiektywności, jak też specjalistów z innych jednostek (np. we wspomnianej
          > sprawie pogromów na Podlasiu powinni być zaangażowani do badań pracownicy
          > Żydowskiego Instytutu Historycznego).
          > W ten sposób te same pieniądze byłyby wydane w bardziej sensowny sposób,
          > uzyskalibyśmy - dzięki likwidacji wysokich płac w IPN - większą ilość
          > publikacji (co się w końcu najbardziej liczy) oraz skończyłyby się oskarżenia
          > o "ideologiczny" charakter badań, dotychczas prowadzonych przez IPN.

          IPN jest dla mnie orwellowską instytucją. To takie "Ministerstwo Prawdy Historycznej"
          stworzone głównie dla celów politycznych. Kto zna mizerię naszego wymiaru
          sprawiedliwosci (i nie tylko tej instytucji) temu trudno jest zrozumieć wydawanie
          kroci na sciganie zbrodni mininego okresu, w sytuacji gdy brakuje srodków na sprawne
          sądzenie bandytów, dla których barkuje miejsca w pace. Zbrodnie komunistyczne powinno się scigać w oparciu
          o sądy powszechne.
          Warto pamietać, że wielu naszych rodaków chętnie widziałoby na ławie oskarżonych
          obecne elity, i jeżeli sprawy nadal będą toczyć się w tym kierunku to może się zdarzyć
          że szef IPNu z nadania Leppera będzie zajmował się "zbrodniami" obecnego reżimu.
          Na ławie oskarżenia znajdą się wówczas Kwasniewski z Millerem, w towarzystwie Michnika i
          Geremka, w otoczeniu Walendziaka, Buzka, Krzaklewskiego i Wałęsy.
        • Gość: mk Tu chodzi o pion dochodzeniowy! IP: *.twcny.rr.com 19.12.02, 22:40
          Tu nie chodzi o archiwa, badania naukowe, itp. tylko niezalezne
          dochodzenia. Widac przeciez jak zadnej prawdy dojsc nie mozna
          w 'normalnym' wymiarze sprawiedliwosci.
      • Gość: mk Hanba SLD! Tlumia sledztwa dot. opozycji w PRL IP: *.twcny.rr.com 19.12.02, 22:36
        To hanba! Tu nie chodzi o archiwa tylko pion sledczy IPN, ktore
        prowadzi sprawy przesladowan np. dzialaczy opozycji w PRL, "S",
        itp. Jest to jedyny organ niezalezny od skorumpowanego wymiaru
        sprawiedliwosci. Hanba poslowie!
    • Gość: arek Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: *.icm.edu.pl / *.multicon.pl 19.12.02, 12:57
      w tej sprawie chodzi tylko o wysadzenie szefa IPN-u z stanowiska
      i obsadzenie go kims z SLD, aby dalsza piecze nad akatami SB
      mial swoj czlowiej, jakie to proste prawda
    • Gość: kaja Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: 213.76.134.* 19.12.02, 15:10
      Dziwne to, że posłowie SLD są tak prounijni a boją się IPN, bo
      zmniejszając budżet tej instytucji zamkną możliwość ścigania
      zbrodni swoich klegów z PZPR.
      • Gość: elka Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: 156.17.123.* 19.12.02, 17:52
        odpowiedź dla Kaji.
        Jeden z ostatnich numerów "The Economist" zawiera artyuł, w
        którym autor zastanawia się nad losem A.Kwaśniewskiego po jego
        przejściu na prezydencką emeryturę W. Havla, co ma nastąpić na
        początku przyszłego roku. Rolę lidera Europy Wsch.
        prawdopodobnie ma przejąć Kwaśniewski, widać to zresztą po tym
        jak zmienił swój publiczny wizerunek. Poza tym, po upływie jego
        kadencji, Kwaśniewski typowany jest na przewodniczącego NATO
        albo prezesa UEFA. Warunkiem pomyślnego biegu spraw jest
        pomyślnie przeprowadzony proces dołączenia Polski do UE, łącznie
        z prawidłowo rozegraną sprawą referendum.
        The Economist, November 16th-22nd, strona 31.
        • Gość: mk Kwach na UEFA - nie do NATO! IP: *.twcny.rr.com 19.12.02, 22:43
          Na litosc boska, byle nie na szefa NATO! Przeciez on pierwsze
          swieta wojny jaruzelskiej z WRONA swietowal!
    • Gość: madzia Re: Obniżanie budżetu na IPN IP: *.med.uth.tmc.edu 19.12.02, 16:13
      Skoro Gazete (wtedy jeszcze Wyborcza z logiem "S") zakladano
      m.in. z ludzkich skladek, zbieralismy na Rumunie, rzad
      Mazowieckiego, Orkiestre Owsiaka, Radio Maryja, Stocznie itp. -
      a wszystkie te instytucje w normalnym panstwie prawa albo by
      zyly z budzetu panstwa albo wlasnego, to znaczy, ze na Instytut
      trzeba zorganizowac zbiorke powszechna. Jesli prawda jest, ze
      tylu nam zalezy (a ja sie zaliczam do tej grupy) na sciganiu
      komunistycznych zbrodni kolegow Millera, na tym, by nasze dzieci
      sie wreszcie uczyly prawdziwej historii na lawce a nie pod
      lawka, to sie bedziemy musieli zrzucic. Skoro sie kiedys
      dolozylam do Wyborowej (i nikt mi nie zwrocil, ha!), to sie moge
      dorzucic do IPN-u. Z wiekszym przekonaniem zreszta ("Po owocach
      poznacie", jak mowi Dobra Ksiega). W panstwie obywatelskim
      zlosliwa, glupia czy nieludzka choc demokratycznie wybrana
      wladze jedynie ludzie moga: a) nauczyc czegos swym powszechnym
      postepowaniem; b) zmienic.
      • Gość: mk doby pomysl, Madzia! zrzutka na IPN IP: *.twcny.rr.com 19.12.02, 22:47
        Zgadzam sie zupelnie, Madzia! Tu chodzi o dochodzenia w sprawie
        zbrodni komunistycznych i nasze dzieci powinni o tym wiedziec a
        ludzie odpowiedzialni byc ukarani. Obecny wymiar
        sprawiedliwosci tego nie gwarantuje. Jak i kto taka zrzutke
        moze zainicjowac? Choc mieszkam poza PL, dolacze sie!
    • Gość: Pr.Oszołom z RM IPN nalezy oczyścić z filosemickich elementów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 23:10
Pełna wersja