joannabarska
12.04.06, 13:36
W piątkowym felietonie w „Dzienniku Bałtyckim" autor ukrywający się pod
pseudonimem Jan Chrzan pisał o Jaruzelskim: „Może by lepiej było dla niego i
dla większości z nas, gdyby zesłany do wyrębu sybirskich lasów nabawił się
zapalenia płuc lub tyfusu i został tam na zawsze. Obok ojca. Albo gdyby go
trafiła w serce kula, gdy szedł do ataku na Wał Pomorski". Dodawał: „Może
trzeba go było ekspresowo osądzić i rozwalić, jak Rumuni "Geniusza Karpat" i
Elenę Ceaucescu". Zamiast Krzyża Zesłańców Sybiru proponował generałowi krzyż
drewniany.(...)„Wstyd to komentować. To jest zupełna aberracja" - stwierdziła
Magdalena Bajer, przewodnicząca Rady Etyki Mediów. „Takie poglądy czy myśli
mogą się zalęgnąć tylko w chorej głowie" - podkreśliła publicystka „Polityki"
Janina Paradowska. Dodam, że słowa te napisano kilka dni przed Wielkim
Tygodniem. Chrzan Chrzanem, ale chyba jest jakies kierownictwo redacji? Jest
tez zapewne właściciel? Niemiecki chyba...Czy norweski?