ja nie rozumiem jednej rzeczy

16.04.06, 16:04
caly beton intelektualny tutaj gledzi cos ze GW upadnie bo "wreszcie wejdzie
nowa gazeta" (przeczytalem nawet komentarze zeby kupic dwa numery) ;) (i
zdumione zapytanie "a po co mi dwa numery) kogos innego :)

ale ja jednej rzeczy nie rozumiem - przeciez caly czas na rynku jest NCz

dlaczego ona jeszcze nie wyeliminowala wyborczej? przeciez ma tam oszolomstwo
i michalkiewicza, i korwina i cala plejade gwiazd.

jakie to sztuczki stosuje michnitrix ze ten syjon sprawiedliwych jest taki
niszowy i a na forum michnitrixu z 10 neo siedzi non stop?

kto mi wytlumaczy te zagwzozdke

ps-swoja droga wyobrazam sobie mine niemcow jakby przeczytali ze trzeba ich
gazete w paru egzemplarzach kupowac.

sadze ze potem poszlaby reklama media markt - siedzi 24 zlodziei w sklepie i
nagle zrywa sie zlodziej z francji. chlopaki - a gdzie Polacy...

na to niemiec: no cos ty! media markt - nie dla idiotow :)

ps-ktos ma potwierdzenie ze michalkiewicz wylecial z interii? bo nie wiem czy
moge juz odtanczyc taniec szczescia :)
    • porte-parole gazeta jest i bedzie,reszta to brednie.Zaklinanie 16.04.06, 16:09
      rzeczywistosci i wishfull thinking
      • euforyk Re: gazeta jest i bedzie,reszta to brednie.Zaklin 16.04.06, 16:23
        podobnie jak rydz. wszyscy są i będą i fajnie w tej naszej polsce, gdzie
        niewiele sie zmienia,oprocz oczywiscie skarpetek na swieta.
    • b413 Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 16:33
      ...kto mi wytlumaczy te zagwzozdke...

      Spróbuję.
      Teraz, ( bo nie sięgam do historii gdy miałam wyprany mózg przez styropian,
      kupuję GW dzień w dzień,od pierwszego n-ru) kupuję z nienawiści - to za mocne
      słowo. Wydaję fortunę by napawać się ich bezczelnością w manipulowaniu,
      szkalowaniu, usilną troską bym myślała tak a nie inaczej a wszystko to
      okraszone intelektualno-sprytną łuczywością. Urban kiedyś powiedział, że gdy
      nie ma zadymy, to jest nudno. GW wznieca zadymę a ja odtańczę taniec radości,
      gdy będę mogła kupować inną gazetę, w której znajdę to, czego szukam.Taka
      gazeta póki co nie istnieje w Polsce.
      Przed każdymi wyborami GW jest dla mnie papierkiem lakmusowym. Nigdy nie
      wygrywają ci, których niudolnie między wierszami faworyzują. Gdy tylko
      zaczynają kogoś lansować, to ja już tańczę. Może z takiej przekory kupuję i inni
      • cozano Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 16:46
        Pewnie, ze lepiej dla czytelnika, jesli jest wiekszy wybor. Znajac jednak Die
        Welt cudow po nowym dzienniku Springera jednak nie oczekuje. Jest to taki troche
        populizm dla mieszczan (podobnie jak Fakt dla warstw nizszych) z zelaznym
        zalozeniem, ze nie mozna zle pisac o USA.
        • andrzej.sawa Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 20:58
          A co,dla Ciebie prawdziwym kryterium prawdy jest złe pisanie o USA.To zajrzyj do
          archiwum z sowiecką prasą i jej lokalnymi mutacjami w demoludach.
          • cozano Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 07:15
            Bedac zlosliwy, moglbym napisac, ze w okresie PRL kryterium "prawdy" bylo
            pozytywne pisanie o ZSRR. Jednak z Twojego postu domyslam sie najzwyklej, ze
            nie znasz prasy Springera. Jest pewna roznica, ze nie wolno pisac zle o USA, a
            krytycznym spojrzeniem na ten kraj tzn, ze strony pozytywow i negatywow. Jesli
            tego nie rozumiesz, znaczy ze jestes wychowankiem wlasnie propagandy bylych
            demoludow.....troche to moze zlosliwe, ale prawdziwe.
            • andrzej.sawa Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 12:00
              No więc właśnie Ty sprymitywizowałeś sprawę.
              A problem jest chyba w braku wyważenia u Niemców,brak im finezji.Albo mają
              sztywne zasady,albo idą na maksa w prymitywnej,lewackiej poprawności politycznej.
              Mam nadzeję,że gazeta będzie wyrażna.Kiedyś taką była Wyborcza/nieoceniając/,ale
              od kilku lat straciła swój wyraz.
      • marcus_crassus Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 16:47
        > słowo. Wydaję fortunę by napawać się ich bezczelnością w manipulowaniu,
        > szkalowaniu,

        ja od tego mam Nie :) ale polecam np tez mysl prawicowa - RM od strony
        politycznej, oraz nasz dziennik. tez niezle.

        jesli chodzi o manipulacje to powiem jedno - GW mozna kupowac w formie
        humoreski. rzeczywscie - czasem manipuluja. robia to jednak tak wspaniale
        niezrecznie i bez zadnej gracji ze tylko uwalaja to co atakuja. nie wiem czemu
        tak jest.

        np przed kampania wyborcza lubilem cimoszewicza - za to co zrobil jako szef
        MSZ. uwazalem go za "porzadnego komucha". kampania GW mnie do niego calkowicie
        zrazila...

        najzabawniejsze jest to ze okazalo sie ze GW miala racje :)

        to sie nazywa szczyt intelektu - osmieszyc swojego kandydata majac racje :) jak
        oni to zrobili - to ja nie wiem. ale nie chcialbym aby GW mnie bronila :)


        >Nigdy nie
        > wygrywają ci, których niudolnie między wierszami faworyzują.

        nie taki michnik straszny jak go maluja
      • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 19:41
        b413 napisała:

        > Przed każdymi wyborami GW jest dla mnie papierkiem lakmusowym. Nigdy nie
        > wygrywają ci, których niudolnie między wierszami faworyzują. Gdy tylko
        > zaczynają kogoś lansować, to ja już tańczę.

        Chcesz powiedzieć, że w 2000 r. lansowali Mariana Krzaklewskiego i roztańczyłaś
        się z radości, ze wygrał Kwach? Rozumiem.
        • marouder Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:24
          To nie przypadkiem ty surykatko wpisales sie nizej?
          Onze nick "ayran" mnie na te mysl naprowadzil:)
          • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:47
            marouder napisał:

            > To nie przypadkiem ty surykatko wpisales sie nizej?
            > Onze nick "ayran" mnie na te mysl naprowadzil:)

            Tak. Jeżeli masz na myśli wpisy poniżej pod nickiem ayran, to masz rację, ich
            autorem jestem ja, piszący pod nickiem ayran. Twoja przenikliwość jest
            niebywała, choć o co chodzi z tą surykatką, to nie wiem.
            • marouder Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:52
              nazwe Ayran zna niewielu forumowiczow, ostatnio uzyl go ktos o nicku ( w
              tlumaczeniu na polski) surykatka.
              Jesli sie pomylilem a sprawilem ci tym jakas przykrosc, to przepraszam.
              • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:55
                marouder napisał:

                > nazwe Ayran zna niewielu forumowiczow, ostatnio uzyl go ktos o nicku ( w
                > tlumaczeniu na polski) surykatka.
                > Jesli sie pomylilem a sprawilem ci tym jakas przykrosc, to przepraszam.

                Ależ żadnej przykrości. Surykatka miłe zwierzę - a już na pewno z lepszym
                pijarem niż np. skunks.
        • b413 Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 00:07
          ayran napisał: > Chcesz powiedzieć, że ...

          Ty pewnie wolałbyś Krzaka.
          De gustibus non dysputantum est
          • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 00:10
            b413 napisała:

            > ayran napisał: > Chcesz powiedzieć, że ...
            >
            > Ty pewnie wolałbyś Krzaka.
            > De gustibus non dysputantum est

            Czyli - odtwrarzając tok rozumowania - tańczyłaś po wyborze Kwacha uradowana że
            utopiła go promująca Krzaka wyborcza? Moje upodobania oceniasz częściowo trafnie
            - uważałem Mańka za kiepskiego kandydata, choć i tak lepszego od Kwacha.
      • kropek_oxford Droga b: odpowiedz jest prosta - jestes moja pani 16.04.06, 19:48
        MASOCHISTKA; przedstawione przez ciebie sama objawy ponad wszelka watpliwosc
        wlasnie o tym swiadcza. Proponuje poszukac sobie pana, ktory chlostac lubi - od
        razu odzyskasz rownowage psychiczna i uzyskasz satysfakcje seksualna:)
      • dr.szfajcner Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 01:05
        b413 napisała:

        Nigdy nie
        > wygrywają ci, których niudolnie między wierszami faworyzują. Gdy tylko
        > zaczynają kogoś lansować, to ja już tańczę.

        Rozumiem ze zwyciezcami wyborow w ciagu 16 ostanich lat byli:
        KPN, PC, UPR, Unia PRacy, ZChN, 25 Partii z Macierewiczem na czele,
        Liga Rodzin Polskich etc...
    • aaki pewnie nie rozumiesz też i kilku innych 16.04.06, 16:45
      gazeta raczej nie upadnie lecz agora bedzie sie musiala "podzielic" zyskami z axelem.
      a swoja drogą niestety gw w ostatnich latach zdecydowanie obnizyła loty
      • mirmat1 To stary przekret przez podmiane 16.04.06, 21:14
        aaki napisała:
        > gazeta raczej nie upadnie lecz agora bedzie sie musiala "podzielic" zyskami z
        axelem.
        > a swoja drogą niestety gw w ostatnich latach zdecydowanie obnizyła loty
        M: Gazeta Wyborcza byla przeciez kiedys organem ....Solidarnosci. Kto by to
        dzis pomyslal !!!
        Chodzi by zastapic zgranego szmatlawca innym poczatkowo udajacym patriotyzm. No
        i tak w kolko Macieju. Oczywiscie w miedzyczasie trzeba bedzie wykonczyc
        prawdziwa konkurencje w postaci RM, TV Trwam i ND. Ale do tego potrzeba bedzie
        Watykanu bo PO-lsat, PO-lityka czy TVN do tego nie wystarcza.
        • a.adas Ruzumiem - Springer wchodzi na prośbę Agory 16.04.06, 23:28

          • ayran Re: Ruzumiem - Springer wchodzi na prośbę Agory 16.04.06, 23:44
            Zgadza się. Wspólnie uzgodnili niższą cenę.
    • ave_duce ja nie rozumiem jednej rzeczy - Lucky man! n/t b/t 16.04.06, 17:46

    • frank_drebin Dosc bezsensowane porownywanie gazety co by nie 16.04.06, 19:34
      powiedziec ogolnopolskiej z tygodnikiem adresowanym do okreslonego typu
      odbiorców. To tak jakby porownywac ladownosc ciezarowki i samochodu osobowego i
      wyciagac z tego jakies daleko idace wnioski.
    • rydzyk_fizyk A ja nie rozumiem po co płacić za prasę 16.04.06, 20:40
      w dobie Internetu.

      Szczególnie gdy ktoś deklaruje że jest przeciwnikiem GW.
      • kropek_oxford Powiem ci dowcip: Murdoch TEZ przestaje to 16.04.06, 21:18
        rozumiec. I od paru ostatnich lat inwestuje wylacznie w Internet.
        • ayran Re: Powiem ci dowcip: Murdoch TEZ przestaje to 16.04.06, 22:03
          kropek_oxford napisał:

          > rozumiec. I od paru ostatnich lat inwestuje wylacznie w Internet.

          Pleciesz. Dopiero przejął drugi kanał telewizji bułgarskiej.
          • kropek_oxford Telewizja od czasu do czasu, bo dla chamstwa, jak 16.04.06, 22:24
            The Sun. Ale powazne inwestycje ida w Internet - sam to zreszta na lamach
            swojego The Times chyba w ub. tygodniu mowil, wczoraj podawalem linki:) Nie
            wmawiaj mi, ze The Times nie wie, co o szefie pisal:)))))))
            • ayran Re: Telewizja od czasu do czasu, bo dla chamstwa, 16.04.06, 22:27
              kropek_oxford napisał:

              > The Sun. Ale powazne inwestycje ida w Internet - sam to zreszta na lamach
              > swojego The Times chyba w ub. tygodniu mowil, wczoraj podawalem linki:) Nie
              > wmawiaj mi, ze The Times nie wie, co o szefie pisal:)))))))

              No tak, telewizja w Bułgarii, outdoor w Turcji (a wkrótce pewnie znowu
              telewizja). Takie tam pierdoły za kilkaset milionów.
              • kropek_oxford Pisze, ze Murdoch juz nie inwestuje w prase. Sam 16.04.06, 22:37
                uznal, ze to przeszlosc. I fakt - naklady na calym swiecie spadaja, a tempo
                rozwoju Internetu to nie jest kwestia pokolen, tu zmiany nastepuja w ciagu paru
                lat. Czy wiesz, ze na Zachodzie juz powaznie zagrozone sa agencje artystyczne i
                stare wydawnictwa muzyczne? Promocja, AUTOPROMOCJA, idzie via internet, i
                muzycy sami sie promuja. I jest to na tyle skuteczne, ze ma to zastosowac i
                McCartney ze swa nowa "dobroczynna" plyta. Wydaje mi sie, ze juz nawet jest:
                www.paulmccartney.com/main.php
                Internet bardzo podwazyl pozycje drukowanej prasy; moze z tym pojsc jeszcze
                szybciej, nizli z muzyka.
                • ayran Re: Pisze, ze Murdoch juz nie inwestuje w prase. 16.04.06, 22:44
                  kropek_oxford napisał:

                  > uznal, ze to przeszlosc. I fakt - naklady na calym swiecie spadaja, a tempo
                  > rozwoju Internetu to nie jest kwestia pokolen, tu zmiany nastepuja w ciagu paru
                  >
                  > lat. Czy wiesz, ze na Zachodzie juz powaznie zagrozone sa agencje artystyczne i
                  >
                  > stare wydawnictwa muzyczne?

                  Ależ skąd - gdyby nie twoja światła osoba, nigdy bym się o tym nie dowiedział.
                  Murdoch zawsze był ostrozny z wchodzeniem w prasę na rynkach
                  nieangielskojęzycznych, a że tam teraz to faktycznie biznes schyłkowy, to i nie
                  wchodzi. Zupełnie czym innym jest np. Rosja, choć na nią to i Ruppert może być
                  za malutki.
                  • kropek_oxford Re: Pisze, ze Murdoch juz nie inwestuje w prase. 16.04.06, 23:25

                  • kropek_oxford Zupelnie nie pojmuje, o co ci chodzi - wsciekasz 16.04.06, 23:27
                    sie na Murdocha, ze Axel moze sie na "Dzienniku" wylozyc? I ze jakis Murdoch
                    moze dofinansowac portal GW?
                    • enrico.palazzo Re: Zupelnie nie pojmuje, o co ci chodzi - wsciek 16.04.06, 23:28
                      kropek_oxford napisał:

                      > sie na Murdocha, ze Axel moze sie na "Dzienniku" wylozyc? I ze jakis Murdoch
                      > moze dofinansowac portal GW?

                      No nie rozumiesz, faktycznie.
                      • kropek_oxford Bredzi na temat Murdocha, chocby o jego "niecheci" 16.04.06, 23:34
                        do mediow nieanglojezycznych, bo Murdoch po slubie z Chinka... Nie rozumiem
                        tez, jak Polak moze sie cieszyc, ze polska prasa idzie pod but niemiecki i
                        wsciekac sie na kazda sugestie, ze Axel moze sie wylozyc wlazac na nasycony
                        rynkek (jak GW ze swym tabloidem). Czy to jest wlasnie ow slawny POLSKI
                        PATRIOTYZM?
                        • ayran Re: Bredzi na temat Murdocha, chocby o jego "niec 16.04.06, 23:38
                          kropek_oxford napisał:

                          > do mediow nieanglojezycznych, bo Murdoch po slubie z Chinka... Nie rozumiem
                          > tez, jak Polak moze sie cieszyc, ze polska prasa idzie pod but niemiecki i
                          > wsciekac sie na kazda sugestie, ze Axel moze sie wylozyc wlazac na nasycony
                          > rynkek (jak GW ze swym tabloidem). Czy to jest wlasnie ow slawny POLSKI
                          > PATRIOTYZM?


                          Hm. I gdzie ty to wszystko wyczytałeś? Podaj może jakiś przykłąd gazety
                          nieanglojęzycznej w którą zainwestował Murdoch a następnie wskaż gdzie się
                          cieszę lub wściekam, że polska prasa pod but czy co ci tam jeszcze zaświtało...
                          • kropek_oxford Wczoraj podalem link - o zmianach u Murdocha po 17.04.06, 00:08
                            tym malzenstwie z Chinka (tez jego pracownica, podobnie jak poprzednia Anna,
                            katoliczka); jest tam wyliczone co robi i gdzie inwestuje - pcha sie do Azji na
                            calego. Nie pamietam, ale to swiezy tekst w czyms powaznym amerykanskim.

                            A tu masz samego Murdocha sprzed roku:
                            www.newscorp.com/news/news_247.html
                            "What is happening is, in short, a revolution in the way young people are
                            accessing news. They don’t want to rely on the morning paper for their up-to-
                            date information. They don’t want to rely on a god-like figure from above to
                            tell them what’s important. And to carry the religion analogy a bit further,
                            they certainly don’t want news presented as gospel.

                            Instead, they want their news on demand, when it works for them.

                            They want control over their media, instead of being controlled by it.

                            They want to question, to probe, to offer a different angle. Think about how
                            blogs and message boards revealed that Kryptonite bicycle locks were vulnerable
                            to a Bic pen. Or the Swiftboat incident. Or the swift departure of Dan Rather
                            from CBS. One commentator, Jeff Jarvis, puts it this way: give the people
                            control of media, they will use it. Don’t give people control of media, and you
                            will lose them.

                            In the face of this revolution, however, we’ve been slow to react. We’ve sat by
                            and watched while our newspapers have gradually lost circulation. We all know
                            of great and expensive exceptions to this – but the technology is now moving
                            much faster than in the past."

                            Ja nie bredze, ayran, naprawde wiem, co mowie, choc specjalnych studiow
                            medioznacznych ani Murdochologicznyh nie prowadze:)))
                            • ayran Re: Wczoraj podalem link - o zmianach u Murdocha 17.04.06, 00:12
                              No to super. Faktycznie podałeś całą długą nieanglojęzycznych listę tytułów
                              prasowych, w które zainwestował Ruppert. Bo o to pytałem - gdybys nie zrozumiał.
                              • kropek_oxford Splyn,"mundrku" - najpierw oprotestowales Internet 17.04.06, 01:19
                                jako obiekt inwestycyjnych zainteresowan Murdocha (jasne - pan Axel dla Polaka
                                nieomylny, co tam jakis "kangur") i jego ocene mediow drukowanych jako juz
                                przezytku. Potem zaczales zadac ode mnie, bym ci info na talerzu podal, choc
                                chocby na stronie z tekstem Murdocha mozesz sobie Murdochowych inwestycji w
                                Azji osobiscie poszukac (sprawdzaj linki - on ma cwanie rozbudowana siec firm
                                corek, zapewne ze wzgledow podatkowych).
                                Slyszalem o polskich leniach, ale nie przypuszczalem, ze sa az takie. Coz,
                                bolszewickie "prawiczki":))
                                PS: Rupert pisze sie przez jedno "p". To ewangelik z dziada pradziada, nie zas
                                Zyd, a wiec nie musisz go nienawidzic:))) I to by bylo na tyle, zadnego over:)))
                                • ayran Re: Splyn,"mundrku" - najpierw oprotestowales Int 17.04.06, 09:55
                                  Lecz się chłopie - może jeszcze nie jest za późno.
        • mirmat1 Murdoch zainwestowal w prawicowy FoxNews i wygral 16.04.06, 22:07
          kropek_oxford napisał:
          > rozumiec. I od paru ostatnich lat inwestuje wylacznie w Internet.
          Mirmat: z Murdochem nie ma zartow jak sie przekonal lewacki CNN.
          • kropek_oxford Hehehe! I Murdoch "zlewacial" po slubie z Chinka. 16.04.06, 22:21
            Tylko o 37 lat mlodsza:)))
            • kropek_oxford PS:Do aryana nb.Chinki - w Azji widac, jak Murdoch 16.04.06, 23:30
              "niechetnie" inwestuje w media nieanglojezyczne - on czuje przyszlosciowe
              rynki.
              • ayran Re: PS:Do aryana nb.Chinki - w Azji widac, jak Mu 16.04.06, 23:32
                kropek_oxford napisał:

                > "niechetnie" inwestuje w media nieanglojezyczne - on czuje przyszlosciowe
                > rynki.

                No tak - małżeństwo z Chinką to jednoznaczny dowód na śmiałe wchodzenie w prasę
                nieanglojęzyczną.
                • kropek_oxford Wiesz, ile ma tytulow lacznie z Japonia? Wczoraj 16.04.06, 23:38
                  podalem link do czegos amerykanskiego, gdzie o tych azjatyckich inwestycjach
                  Murdocha sporo. W The Times wypowiedzial sie na temat przejmowania przez
                  wydania on line rynku prasy drukowanej.
                  Widze, ze cie jednak krew zalewa, ze prawdziwie "katolicka" wizja upadku GW
                  moze byc tylko waszym "prawiczkowym" zludzeniem:))
                  • ayran Re: Wiesz, ile ma tytulow lacznie z Japonia? Wczo 16.04.06, 23:41
                    kropek_oxford napisał:

                    > podalem link do czegos amerykanskiego, gdzie o tych azjatyckich inwestycjach
                    > Murdocha sporo. W The Times wypowiedzial sie na temat przejmowania przez
                    > wydania on line rynku prasy drukowanej.

                    No fantastyczne. Wczoraj podałeś link do czegoś amerykańskiego. To może byś i
                    dzisiaj podał?

                    > Widze, ze cie jednak krew zalewa, ze prawdziwie "katolicka" wizja upadku GW
                    > moze byc tylko waszym "prawiczkowym" zludzeniem:))

                    Ja w ogóle nie spodziwam się upadku wyborczej w związku z wejściem Springera,
                    ale rozumiem, że rozumienie słowa pisanego może sprawiać trudności.
                    • kropek_oxford Wyzej masz samego Murdocha z posiedzenia board 17.04.06, 00:10
                      dokladnie sprzed roku (zacytowalem fragment o internecie i leceniu prasy
                      drukowanej na morde) - baw sie na stronicach korporacji - znajdziesz pewnie i
                      Japonczykow.
      • b413 Re: A ja nie rozumiem po co płacić za prasę 17.04.06, 00:12
        rydzyk_fizyk napisał:

        > w dobie Internetu.
        >
        > Szczególnie gdy ktoś deklaruje że jest przeciwnikiem GW.

        Bo kocham epokę Aleksandryjską. (papier, serdeńko, papier)
        • rydzyk_fizyk Re: A ja nie rozumiem po co płacić za prasę 17.04.06, 01:01
          A mnie żal papieru na dzienniki.

          Książki za to czytam w wersji tradycyjnej.
          • kropek_oxford Hehehehe...Juz wydawcy zaczynaja meczyc o zgody 17.04.06, 01:21
            na e-booki:)
            • rydzyk_fizyk Re: Hehehehe...Juz wydawcy zaczynaja meczyc o zgo 17.04.06, 03:21
              Ale książka to kwestia wygody - przynajmniej na razie.
              No i po części ceny - dostęp przez Internet na razie ciągle kojarzy się z darmochą i to się szybko nie zmieni.
        • kropek_oxford Epoka aleksandryjska...Papier...Tak pieknie plonal 17.04.06, 01:20
          :)))))))))
    • logo.vlad Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 21:35
      Nie rozumiem cię, Crassusie - prównywać GW z NCz to paranoja. Jedno gazeta
      codzienna, drugie tygodnik, w dodatku zorientowane na różne grupy odbiorców. Z
      równym powodzeniem możnaby się dziwić, że współistnieją "Newsweek" i "Fakt" czy
      wręcz "ND" i "Pani Domu".

      A co do ględzenia - na razie to chciejstwo, ale wygląda na to, że nowa gazeta
      będzie się gdzieś musiała wpasować wygryzając dotychczasową klientelę Rzepie,
      GW, i może paru co większym dziennikom lokalnym (np. DP). Zbliżony target.
      A kogo to najbardziej zaboli - to się dopiero okaże...

      PS. Z mediamarktem przednie. ;-)))
    • przypominacz Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:16
      marcus_crassus napisał:

      > caly beton intelektualny tutaj gledzi cos ze GW upadnie bo "wreszcie wejdzie
      > nowa gazeta" (przeczytalem nawet komentarze zeby kupic dwa numery) ;) (i
      > zdumione zapytanie "a po co mi dwa numery) kogos innego :)
      >
      > ale ja jednej rzeczy nie rozumiem - przeciez caly czas na rynku jest NCz
      >
      > dlaczego ona jeszcze nie wyeliminowala wyborczej?




      Śmieszne rozważania zważywszy na to, że Najwyższy Czas nie jest dziennikiem.
      • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:22
        przypominacz napisał:

        > Śmieszne rozważania zważywszy na to, że Najwyższy Czas nie jest dziennikiem.

        A propos twojego nicka przypomnę, że "Najwyższy Czas" został założony w 1990
        roku jako dziennik.
        • przypominacz Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:24
          ayran napisał:

          > przypominacz napisał:
          >
          > > Śmieszne rozważania zważywszy na to, że Najwyższy Czas nie jest dzienniki
          > em.
          >
          > A propos twojego nicka przypomnę, że "Najwyższy Czas" został założony w 1990
          > roku jako dziennik.



          To akurat bez znaczenia.
          • enrico.palazzo Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:27
            przypominacz napisał:

            > To akurat bez znaczenia.

            Jane, poza tym drobiazgiem, że jako dziennik sobie nie poradził.
            • przypominacz Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:37
              enrico.palazzo napisał:

              > przypominacz napisał:
              >
              > > To akurat bez znaczenia.
              >
              > Jane, poza tym drobiazgiem, że jako dziennik sobie nie poradził.



              W roku 1990 nikt nie miałby szans z Gazetą. Z wielu względów, chyba dość
              oczywistych.
              • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:50
                przypominacz napisał:

                > W roku 1990 nikt nie miałby szans z Gazetą. Z wielu względów, chyba dość
                > oczywistych.

                To znan teza Korwona-Mikke. "Gdybyśmy mieli takie warunki startu jak "gazeta
                wyborcza", to dziś 'Najwyższy Czas' byłby największym dziennikiem w Polsce".
                Rozumiem, że tę ocenę podzielasz.
                • przypominacz Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 16.04.06, 23:58
                  ayran napisał:

                  > przypominacz napisał:
                  >
                  > > W roku 1990 nikt nie miałby szans z Gazetą. Z wielu względów, chyba dość
                  > > oczywistych.
                  >
                  > To znan teza Korwona-Mikke. "Gdybyśmy mieli takie warunki startu jak "gazeta
                  > wyborcza", to dziś 'Najwyższy Czas' byłby największym dziennikiem w Polsce".
                  > Rozumiem, że tę ocenę podzielasz.




                  A z czego taki wniosek? Chyba z palca bo na pewno nie z mojego wpisu.
                  • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 00:03
                    przypominacz napisał:

                    > A z czego taki wniosek? Chyba z palca bo na pewno nie z mojego wpisu.

                    Nie całkiem z palca. Najpierw twierdzisz, że traktowanie NCz z wyborcza jest bez
                    sensu, bo NCz to tygodni, na przypomnienie, że NCz zaczął jako (rywalizujący z
                    GW) dziennik odpowiadasz już to, że fakt ten nie ma nic do rzeczy już to, że z
                    wyborczą nikt (w tym i NCz) nie mógł mieć szans z powodów, które pomijasz, choć
                    okreslasz je jako oczywiste. Gdybyś jasno napisał które to powody sukcesu
                    wyborczej i klęski NCz są dla ciebie tak oczywiste, dyskusja byłaby łatwiejsza.
                    A tak pozostaje wnioskowanie z półsłówków.
                    • przypominacz Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 00:05
                      ayran napisał:

                      > Nie całkiem z palca. Najpierw twierdzisz, że traktowanie NCz z wyborcza jest
                      be
                      > z
                      > sensu, bo NCz to tygodni, na przypomnienie, że NCz zaczął jako (rywalizujący z
                      > GW) dziennik odpowiadasz już to, że fakt ten nie ma nic do rzeczy już to, że z
                      > wyborczą nikt (w tym i NCz) nie mógł mieć szans z powodów, które pomijasz,
                      choć
                      > okreslasz je jako oczywiste. Gdybyś jasno napisał które to powody sukcesu
                      > wyborczej i klęski NCz są dla ciebie tak oczywiste, dyskusja byłaby
                      łatwiejsza.
                      > A tak pozostaje wnioskowanie z półsłówków.



                      Nie. Pozostaje dopytanie zamiast imputowania. Ale skoro już sobie
                      wywnioskowałeś to Ci nie będę psuć zabawy.
                      • ayran Re: ja nie rozumiem jednej rzeczy 17.04.06, 00:06
                        przypominacz napisał:

                        > Nie. Pozostaje dopytanie zamiast imputowania. Ale skoro już sobie
                        > wywnioskowałeś to Ci nie będę psuć zabawy.

                        No więc powodowany niezaspokojoną ciekawością dopytam - dlaczego to takie oczywiste?
    • andrzejg ja też nie rozumiem 16.04.06, 23:32
      gazeta jak gazeta i do tego w niemieckich rękach
      a nasi patrioci nie zauważają ,że to tez będzie tylko polskojęzyczna gazeta...
      i z nadzieja czekają na uwalenie GW.

      hehe

      A.
      • frank_drebin No coz to tylko interesy. 16.04.06, 23:45
        Zauwaz, ze GW tez zaczyna uderzac w tony narodowe:
        "Konkurencja nie kryje niepokoju. Zwłaszcza Agora, wydawca „Wyborczej”. – Jest
        wysoce prawdopodobne, że przy tak szybkim tempie ekspansji za kilka lat Axel
        Springer będzie decydował również o tym, kto zostanie polskim premierem –
        ostrzegała prezes Wanda Rapaczyńska w rozmowie z „Financial Times Deutschland”.
        A członek zarządu Agory opiekujący się „Nowym Dniem” przy starcie gazety
        przekonywał zespół do walki z konkurencją: – Pragniemy, by media w Polsce, te z
        wyższej i średniej półki, były polskie. Nie chcemy budzić się w kraju, w którym
        do wyboru będą tylko gazety wydawane przez niemiecki kapitał, jak jest na
        przykład w Czechach."
        Jakos to dziwnie brzmi w ustach p. Rapaczynskiej, ktorej koncern ma glownie
        udzialowcow amerykanskich.
        Nie mowie juz o tym, ze p. Rapaczynska zaczyna uderzac w tony
        nacjonalistyczne ...



        andrzejg napisał:

        > gazeta jak gazeta i do tego w niemieckich rękach
        > a nasi patrioci nie zauważają ,że to tez będzie tylko polskojęzyczna gazeta...
        > i z nadzieja czekają na uwalenie GW.
        >
        > hehe
        >
        > A.
        • kropek_oxford Ma glownie? Jaki procent ma Cox i ile w ostatnich 17.04.06, 01:23
          latach wyprzedal?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja