coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie

18.04.06, 15:34
o to,czy Michnik mógł być współpracownikiem Ministerstwa Bezpieczeństwa
Publicznego. Moim zdaniem, Adam Michnik, podobnie jak wielu popularnych
dziennikarzy, powinien wystąpić do IPN-u o status pokrzywdzonego. Uzyskanie
takiego dokumentu położyłoby ostateczny kres najrozmaitrzym podejrzeniom i
uczyniłoby Nadredaktora człowiekiem wiarygodnym. Podobnie powinni uczynić
wszyscy znani dziennikarze a przede wszystkim tak znani jak; Durczok,
Olejnik, Lis, Wołek, Żakowski, Wildestein,Kolenda-Zaleska, Gawryluk,
Paradowska, Wronski, Stasiński, Milewicz, Gadzinowski, Jonas, Turski,
Władyka, Rolicki, Wierzbicki, Semke, że wymienię tylko tych
najpopularniejszych. Niechaj czwarta władza pokaże swoją drugą twarz bo, że
ja ma, dostrzegają coraz szesze kregi opinii publicznej:

www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=229
....Mistyfikację pieprzyciela dziejów opisał swego czasu na łamach „Tygodnika
Solidarność” jeden z prawdziwie nieposzlakowanych
herosów „pierwszej «Solidarności»” (tej nieskażonej okrągłostołową
dogoworką), Krzysztof Wyszkowski, cytuję: „Wiosną 1990 roku po Warszawie
zaczęły rozchodzić się sensacyjne plotki, że Adam Michnik opowiada znajomym o
donosach Dariusza Fikusa (...) Dwa miesiące wcześniej Krzysztof Kozłowski
wychodząc z posiedzenia Rady Ministrów podszedł do ministra Samsonowicza i
przedstawił mu osobistą prośbę. Chodziło o to, żeby Samsonowicz wystawił
cztery zaproszenia dla wskazanych przez Kozłowskiego osób na naradę w
siedzibie MSW. Prośba byłaby dziwaczna i niezrozumiała, gdyby nie fakt, że
ustawa regulowała dostęp do archiwów w ten sposób, iż osoby z zewnątrz mogą
go uzyskać tylko na skutek decyzji ministra edukacji. Ministrowi Kozłowskiemu
chodziło o stworzenie pozoru, że tymi zaproszeniami minister Samsonowicz z
urzędu powołuje komisję uprawnioną do dostępu do ściśle zastrzeżonego
archiwum (...) Samsonowicz zgodził się na rolę wyznaczaną mu w kombinacji
mającej na celu obejście prawa i wystawił enigmatyczne zaproszenia na
spotkanie w MSW. Kozłowski wykorzystał je do mistyfikacji uznania Michnika <>
za Komisję powołaną przez ministra edukacji narodowej. Dzięki tej
mistyfikacji Michnik dostał w 1990 roku nieograniczony i niekontrolowany
dostęp doprawdy o agenturze (...). Mistyfikacja zorganizowana przez
Kozłowskiego przy pomocy Samsonowicza była przestępstwem, które winno być
ścigane karnie” .

Bezpośrednio po tej mistyfikacji redaktor A. Michnik, generalissimus
lewackiego Salonu III RP, wszczął wojnę totalną z lustracją, deagenturyzacją
i dekomunizacją Rzeczypospolitej, wykreowując sobie status Wielkiego
Abolicjonisty. Równocześnie jego przeciwnicy budowali mu status Wielkiego
Oszusta. Waldemar Łysiak, w powieści „Najlepszy” (1992), sugerował, że
Michnik to agent bezpieki peerelowskiej, za co tygodnik „Wprost” uznał
Łysiaka nowym, barbarzyńskim wcieleniem Torquemady (zapytany przez Monikę
Olejnik czy wytoczy Łysiakowi proces, Michnik odparł, że nie, bo nie chce
procesem robić reklamy mało znanemu grafomanowi). Ekswiceprzewodniczący
NSZZ „Solidarność”, Andrzej Gwiazda, oświadczył publicznie (2002): „Jak wiemy
z analiz dokonanych przez byłego ministra Spraw Wewnętrznych, Antoniego
Macierewicza, Michnik był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa od 1968
roku” . Krążyły po kraju kserokopie z fragmentami rozmowy werbunkowej
Michnika ( „Nie za ostro, dostaniesz czasem w mordę, ale wam się to opłaci” ,
etc.). Latem 2005 roku Stefan Dętko pisał w „Najwyższym Czasie!”: „Donosy
Michnika na Kuronia z lat 60. i inne dokumenty wskazujące na współpracę
Michnika z SB znajdowały się w archiwum pewnego zmarłego już adwokata. Znane
jest też mi miejsce ich obecnego przechowywania” .

Najnowszy hit ze sfery spekulacji o agenturalności Michnika to opublikowany
przezeń w „Wyborczej” esej pod tytułem „Rana na czole Adama Mickiewicza” ,
gdzie Michnik wspomina, że wileński Adam M. zobowiązał się w roku 1824
pracować jako konfident carskiej policji, co było konradowską „nieuleczalną
na czole raną” , którą wieszcz „sam sobie zadał” , a „ta raną będzie się
odnawiać na polskich czołach przez następne dwa stulecia” . Antysalonowi
publicyści wysnuli z tego wniosek, że Michnik metaforą o imienniku (ma z
tamtym wspólne imię, wspólny monogram i wspólne trzy pierwsze litery
nazwiska) przyznaje się do winy w dziwaczny, niebezpośredni sposób. Michnik
przyznający się do winy? Byłby to największy lustracyjny cud od czasu
uniewinnienia Mariana Jurczyka przez Najwyższy Sąd....
całość:
www.lysiak.chrzanik.com/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=155
    • porte-parole coraz smielej i glosniej pytaja ludzie,jak to 18.04.06, 15:36
      mozliwe,ze pod rzadami PIS po naszym pieknym kraju petaja sie jeszcze jacys
      sowieccy ludzie/
    • witek.bis Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 16:13
      homosovieticus napisał:

      "coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie o to,czy Michnik mógł być
      współpracownikiem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego."

      No, wreszcie ktoś zdobył się na tę śmiałość! Od dawna czekałem na to pytanie,
      czy paroletni dzieciak stukał na swoich kolegów-przedszkolaków. Niestety - sam
      nie miałem śmiałości o to zapytać. Jakie to szczęście, że są w naszym kraju
      ludzie o wiele ode mnie odważniejsi.
      • porte-parole ludzie sowieccy zawsze byli odwazni.Jeden nawet 18.04.06, 16:14
        sie wcale nie ukrywa
        • witek.bis Re: ludzie sowieccy zawsze byli odwazni.Jeden naw 18.04.06, 16:17
          porte-parole napisał:

          > sie wcale nie ukrywa

          :)
          Wręcz przeciwnie - on się z tą swoją sowieckością nawet obnosi.
        • po_godzinach ale MBP zlikwidowano w 54. gdy Michnik miał 18.04.06, 16:19
          8 lat ...
          • witek.bis Re: ale MBP zlikwidowano w 54. gdy Michnik miał 18.04.06, 16:21
            No i co z tego? Adaś na pewno był już wtedy majorem ;-)
            • po_godzinach vis major :) 18.04.06, 16:22
              • witek.bis Amen :) (n/t) 18.04.06, 16:23
                • homosovieticus Witkowi.bis do przeczytania i zrozumienia siebie, 18.04.06, 17:18
                  genezy swojego światopoglądu i wynikajacych z niego swoich sympatii
                  intelektualnych.

                  free.of.pl/p/prl/pdstr/wstep.htm
                  • emeryt-z-kraju Re: Myślę, że należy również wyjaśnić łatwość 18.04.06, 17:25
                    wyjazdów niektórych opozycjonistów do krajów za "Żelazną Kurtyną".
                    • porte-parole nie pisz facet o sprawach,o ktorych nie masz pojec 18.04.06, 17:27
                      ia.
            • ave_duce Re: No, nie! Trzeba powołac Komisję! 18.04.06, 16:24
              Posada dla Antka M. się znalazła! - wyjaśni, jak do tej perfidnej likwidacji doszło!

              witek.bis napisał:

              > No i co z tego? Adaś na pewno był już wtedy majorem ;-)
              • frau_blada Macierwicz dobrze by te robote wykonal. :) 19.04.06, 20:41
                Znal i komandosow i KOR-owcow i in. Przynajmniej by wiedzial, kiedy mu lewctwo
                kit wciska.
                :)
                • ave_duce Re: Macierewicz dobrze by te robote wykonal. :) 19.04.06, 23:19
                  frau_blada napisała:

                  > Znal i komandosow i KOR-owcow i in. Przynajmniej by wiedzial, kiedy mu lewctwo
                  > kit wciska.
                  > :)

                  A oni znali jego...

                  ;)
    • ave_duce Re: "sowiecki człowieczek" i JEGO zdanie ;))) 18.04.06, 16:16
      homosovieticus napisał:

      > Moim zdaniem,

      > Adam Michnik, podobnie jak wielu popularnych
      > dziennikarzy, powinien wystąpić do IPN-u o status pokrzywdzonego.

      A podzieliłeś się już tym "swoim zdaniem" z bezposrednio zainteresowanym?

      ;)
    • wlodzimierz.ilicz Wystąp do IPN o status p..dolnietego... 18.04.06, 16:16
      • ave_duce Re: Wystąp do IPN o status p..dolnietego... 18.04.06, 16:20
        Albo się zaPiSz do PiSu...

        ;)
    • homosovieticus Forumowi agenci wpływu, wystąp! 18.04.06, 16:37
      Niedawno zdałem sobie sprawę, że jak niewiele wiemy o metodach działania oraz o
      stopniu kontroli społeczeństwa przez Służbę Bezpieczeństwa. Co więcej, w
      rażącej dysproporcji pozostają wstępne szacunki dotyczące ilości agentów i
      donosicieli w PRL-u w porównaniu z ilością osób zdemaskowanych.
      Ciekawe ilu forumowiczów, tych starszych wiekiem, pełni świadomie dawno
      narzuconą sobie role w "godzinach pracy" a przede wszytkim "po godzinach"?

      więcej:

      nowaonline.strefa.pl/50_Darski_J_2.htm
      • ave_duce Re: "Radziecki człowieczku" to ty jestes Darski?! 18.04.06, 16:39

        • porte-parole Re: "Radziecki człowieczku" to ty jestes Darski?! 18.04.06, 16:43
          nie.to Gabriel janowski
          • po_godzinach To niemozliwe 18.04.06, 16:45
            gadałby więcej o cukrze - a on zwykle rozgoryczony i kwaśny.
      • henryk.log Re: Forumowi agenci wpływu, wystąp! 18.04.06, 18:14
        Melduję się! Obywatelu Józefie Darski vel homosovieticus !!!
        :-))))))))))))))))))))))))))))
        • homosovieticus Re: Forumowi agenci wpływu, wystąp! 18.04.06, 19:01
          henryk.log napisał:

          > Melduję się!

          "SPIEPSZAJ DZIADU"
          • henryk.log Re: Forumowi agenci wpływu, wystąp! 18.04.06, 19:14
            homosovieticus vel Obywatel Józef Darski napisał:

            > "SPIEPSZAJ DZIADU"

            ..ożesz ty chamnie sovietski i ty śmiesz Panią Sawę do swego
            kręgu wciągać ?
            :-))))
      • x2468 Re: Forumowi agenci wpływu, wystąp! 18.04.06, 18:22
        Przedtem bylas w sidlach porocznosci jasnej
    • panzerpapst Pewne źródła na Pomorzu mówią, żeś głupi 18.04.06, 16:48
      Tak coraz głośniej ludzie mówią.
    • homosovieticus Teksty wiele i najpełniej mówią o ich Autorze. 18.04.06, 17:04
      Pewnie nie znacie wiekszości z nich. Przeczytajcie wszystkie od tych
      najstarszych zaczynając, są bowiem do zdobycia, przemyślcie losy i ewolucję
      bohatera i odpowiedźcie, sami sobie, na pytanie "po co to wszystko było?"
      Cżyżby tylko po to, żeby zasiąść wygodnie i bezpiecznie wśród "ludzi honoru"?

      www.incipit.home.pl/bibula_/bzmichn.html
      • sawa.com Re: Teksty wiele i najpełniej mówią o ich Autorz 18.04.06, 17:55
        homosovieticus napisał:

        > Pewnie nie znacie wiekszości z nich. Przeczytajcie wszystkie od tych
        > najstarszych zaczynając, są bowiem do zdobycia, przemyślcie losy i ewolucję
        > bohatera i odpowiedźcie, sami sobie, na pytanie "po co to wszystko było?"
        > Cżyżby tylko po to, żeby zasiąść wygodnie i bezpiecznie wśród "ludzi honoru"?

        Długi czas zadawałam sobie pytanie. Dlaczego Michnik tak postępuje? Początkowo
        myslałam,że to jakiś nieznośny idealizm karze mu odpłacać chlebem tym którzy go
        kamienowali. Ale "im dalej w las" tym ciemniej się robiło. Pan Adam Michnik
        zachowywał się coraz dziwniej...

        I chyba masz rację. Nie trzeba zaglądać do teczek i w archiwach esbecki szukać
        odpowiedzi. Ona (odpowiedź i prawda) być może zawarta jest w rozstrzygnięciu
        jakie miało miejsce na początku lat 90 tych, że wolał nową lewice budować z
        Olkiem Kwaśniewskim a nie z Ryśkiem Bugajem.
        Było nie było Ryszard Bugaj to być może jedyny współczesny nam prawdziwy
        lewicowiec w Polsce. I w pierwszych połowie lat dziewięćdziesiątych Unia Pracy
        miała wszelkie szanse być Nową Lewicą z duzym poparciem społecznym. W dodatku
        towarzystwo (postkomunistyczne) zdradziło Michnika. Zażądało horrendalne
        łapówki.
        GW dziarsko też niszczyła Porozumienie Centrum. A bracia Kaczyńscy byli
        przedstawiani albo jako wrogowie ludu i to obaj z nr 1. albo jako przygłupy.
        • homosovieticus Coraz więcej na FK samodzielnie myślacych! 18.04.06, 18:17
          sawa.com napisała:
          Nie trzeba zaglądać do teczek i w archiwach esbecki szukać
          > odpowiedzi. Ona (odpowiedź i prawda) być może zawarta jest w rozstrzygnięciu
          > jakie miało miejsce na początku lat 90 tych, że wolał nową lewice budować z
          > Olkiem Kwaśniewskim a nie z Ryśkiem Bugajem.
          > Było nie było Ryszard Bugaj to być może jedyny współczesny nam prawdziwy
          > lewicowiec w Polsce. I w pierwszych połowie lat dziewięćdziesiątych Unia
          Pracy
          > miała wszelkie szanse być Nową Lewicą z duzym poparciem społecznym. W dodatku
          > towarzystwo (postkomunistyczne) zdradziło Michnika. Zażądało horrendalne
          > łapówki.
          > GW dziarsko też niszczyła Porozumienie Centrum. A bracia Kaczyńscy byli
          > przedstawiani albo jako wrogowie ludu i to obaj z nr 1. albo jako przygłupy.

          Cieszę się,że myslisz samodzielnie i samodzielnie starasz sie wnioski wyciągać.
          Na forum kraj nie czesto zdarzaja się tacy forumowicze.
          • sawa.com Re: Coraz więcej na FK samodzielnie myślacych! 18.04.06, 18:32
            homosovieticus napisał:

            > Cieszę się,że myslisz samodzielnie i samodzielnie starasz sie wnioski
            wyciągać.
            > Na forum kraj nie czesto zdarzaja się tacy forumowicze.

            Dziękuje homosiu, że mnie pogłaskałeś po główce. Ta satysfakcja jednak nie
            zrekompensuje mi łez jakie będę musiała wypłakać... bo naraziłam sie całej
            lewicowej antykaczystowskiej stronie forum . A lubię ich bardzo, mimo, że w
            płaszczyźnie politycznej tak bardzo się róznimy.
            • homosovieticus Re: Coraz więcej na FK samodzielnie myślacych! 18.04.06, 18:38
              sawa.com napisała:
              >Dziękuje homosiu, że mnie pogłaskałeś po główce.
              wierz mi,że zrobiłem to z prawdziwa przyjemnością.
              ps

              Nie mylisz lewicy forumowej z lewizną intelektualna?
        • a.adas Re: Teksty wiele i najpełniej mówią o ich Autorz 18.04.06, 18:25
          PC to sie dziarsko niszczyła również sama
          a to Telegraf, z którym "Jarosław Kaczynski nie miał nic wspólnego" (zasiadał
          jedynie w zarządzie), a to palenie kukły prezydenta, a to pół roku dwuznacznych
          podchodów pod rząd Olszewskiego

          A co do lewicy. Kto wie jak by w Polsce wygladała, gdyby prawiczki w 1993 nie
          postanowiły pójść do wyborów na 156814 kanapach...
        • henryk.log Coraz więcej na FK samodzielnie myślacych! :-) 18.04.06, 18:25
          Gratuluję nobilitacji Pani Sawo ! :-)

          "Cieszę się,że myslisz samodzielnie i samodzielnie starasz sie wnioski wyciągać.
          Na forum kraj nie czesto zdarzaja się tacy forumowicze." >homoś<

          Od homosia taką laurkę otrzymać ?, ho..ho i nno..no
          :-))))))
          Pzdr
          ..hehe..
          • sawa.com Re: Coraz więcej na FK samodzielnie myślacych! :- 18.04.06, 18:38
            henryk.log napisał:

            > Gratuluję nobilitacji Pani Sawo ! :-)

            Henryku Przezacny, toż napisałam, ze nie wiem czy się cieszyć, czy płakać!

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40437823&a=40446812
            też pozdrawiam i to serdecznie.
    • indris Status pokrzywdzonego... 18.04.06, 17:32
      ...mogą otrzymać ci, których SB śledziła. Statusu pokrzywdzonego nie otrzymują
      ci, którzy z SB współpracowali ORAZ ci, którzy NIE współpracowali I NIE byli
      inwigilowani. Przy tym odmowa NIE precyzuje, który z tych przypadków zachodzi.
      • homosovieticus Czołowy opozycjonista nieinwiligowany? Absurd! 18.04.06, 17:42
        indris napisał:

        > ...mogą otrzymać ci, których SB śledziła. Statusu pokrzywdzonego nie
        otrzymują
        > ci, którzy z SB współpracowali ORAZ ci, którzy NIE współpracowali I NIE byli
        > inwigilowani. Przy tym odmowa NIE precyzuje, który z tych przypadków zachodzi.
        • indris Wroński czy Durczok... 18.04.06, 17:54
          ...nie musieli być czołowymi opozycjonistami. Durczok chyba w ogóle z opozycją
          nie miał wiele wspólnego.
          • ave_duce Re: Wroński czy Durczok... a dr Dudek?! 18.04.06, 17:56
            Mój ulubieniec...

            ;)

            indris napisał:

            > ...nie musieli być czołowymi opozycjonistami. Durczok chyba w ogóle z opozycją
            > nie miał wiele wspólnego.
          • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 17:59
            indris napisał:

            > ...nie musieli być czołowymi opozycjonistami. Durczok chyba w ogóle z
            opozycją
            > nie miał wiele wspólnego.

            Nie wszyscy TW byli w opozycji.Nie przesadzaj!
            • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:02
              homosovieticus napisał:

              > Nie wszyscy TW byli w opozycji.Nie przesadzaj!

              Ale durczok musiał się strasznie spieszyć jako rocznik '68 z kapowianiem.
              • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:08
                wiewiorzasta napisała:
                >Ale durczok musiał się strasznie spieszyć jako rocznik '68 z kapowianiem

                W 89 miał 21 lat. Piękny wiek na rozpoczynanie kariery.
                • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:14
                  homosovieticus napisał:

                  > W 89 miał 21 lat. Piękny wiek na rozpoczynanie kariery.

                  Faktycznie - w sam raz. Tylko złe solidaruchy mu przerwały najwyraźniej.

                  Jesteś już tak nawiedzony, że nawet tego nie zauważasz... Smutne.
                  • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:22
                    wiewiorzasta napisała:
                    Faktycznie - w sam raz. Tylko złe solidaruchy mu przerwały najwyraźniej.
                    >
                    > Jesteś już tak nawiedzony, że nawet tego nie zauważasz... Smutne.
                    >

                    Po 89 -tym były same "dobre solidaruchy" i to one własnie, przy pomocy ludzi
                    honoru, mogły ułatwic karierę kazdemu kto jej gorąco pragnął.Wesołe to jest jak
                    pogrzeb przyjaciela ,który okazał się być (był) wrogiem.
                    • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:24
                      homosovieticus napisał:

                      > Po 89 -tym były same "dobre solidaruchy" i to one własnie, przy pomocy ludzi
                      > honoru, mogły ułatwic karierę kazdemu kto jej gorąco pragnął.Wesołe to jest jak
                      >
                      > pogrzeb przyjaciela ,który okazał się być (był) wrogiem.

                      Tak, tak... Ale co z Durczokiem i jego potencjalną karierą jako TW, którą
                      sugerujesz. Mógłbyś?
                      • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:30
                        Niczego nie sugeruje. Przytoczyłem tylko fragment z apelu Macierowicza do
                        znanych dziennikarzy.
                        Link jest w otwierajacym wątek poście.
                        • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:32
                          homosovieticus napisał:

                          > Niczego nie sugeruje. Przytoczyłem tylko fragment z apelu Macierowicza do
                          > znanych dziennikarzy.
                          > Link jest w otwierajacym wątek poście.
                          >

                          Przeczytaj jeszcze raz to, co _ty_ napisałeś, a nie Macierewicz, który po raz
                          kolejny udowodnił, że jest oszołomem.
                          • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:38
                            Nie masz racji!
                            • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:49
                              homosovieticus napisał:

                              > Nie masz racji!

                              Cóż za argumentcja! Buhahahaha :)))
                              • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:51
                                Rozmowa z Antonim Macierewiczem

                                Zaapelował Pan do dziennikarzy, by poddali się lustracji i wystąpili do IPN o
                                status pokrzywdzonego. Przypomnijmy, że statusu tego nie może otrzymać nikt,
                                kto był funkcjonariuszem lub agentem służb komunistycznych. Wywołał Pan do
                                tablicy Monikę Olejnik, Tomasza Lisa, Kamila Durczoka, Dorotę Gawryluk, a także
                                ludzi koncernów medialnych: Wandę Rapaczyńską, Zygmunta Solorza, Mariusza
                                Waltera. Ktoś zareagował?
                                - Mijają dwa tygodnie i nic mi o tym nie wiadomo. Jest natomiast reakcja
                                Zarządu TVP, który 6 kwietnia uchwalił nowe zasady etyki dziennikarskiej
                                obowiązujące w TVP. "Dziennikarze, którzy byli pracownikami tajnych służb PRL
                                lub z nimi współpracowali, nie mają moralnego prawa do pracy w telewizji
                                publicznej", stwierdza Zarząd. Dziennikarzom dano 31 dni na ustosunkowanie się
                                do tych przepisów i wyciągnięcie z nich wniosków personalnych. ....

                                • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 18:54
                                  homosovieticus napisał:

                                  > Rozmowa z Antonim Macierewiczem
                                  >
                                  > Zaapelował Pan do dziennikarzy, by poddali się lustracji i wystąpili do IPN o
                                  > status pokrzywdzonego. Przypomnijmy, że statusu tego nie może otrzymać nikt,
                                  > kto był funkcjonariuszem lub agentem służb komunistycznych. Wywołał Pan do
                                  > tablicy Monikę Olejnik, Tomasza Lisa, Kamila Durczoka, Dorotę Gawryluk, a także
                                  >
                                  > ludzi koncernów medialnych: Wandę Rapaczyńską, Zygmunta Solorza, Mariusza
                                  > Waltera. Ktoś zareagował?
                                  > - Mijają dwa tygodnie i nic mi o tym nie wiadomo. Jest natomiast reakcja
                                  > Zarządu TVP, który 6 kwietnia uchwalił nowe zasady etyki dziennikarskiej
                                  > obowiązujące w TVP. "Dziennikarze, którzy byli pracownikami tajnych służb PRL
                                  > lub z nimi współpracowali, nie mają moralnego prawa do pracy w telewizji
                                  > publicznej", stwierdza Zarząd. Dziennikarzom dano 31 dni na ustosunkowanie się
                                  > do tych przepisów i wyciągnięcie z nich wniosków personalnych. ....
                                  >


                                  A jak się megalomania jakiegoś oszołoma ma do tematu pt. Durczok jako TW?
                                  • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 19:00
                                    wiewiorzasta napisała:
                                    >A jak się megalomania jakiegoś oszołoma ma do tematu pt. Durczok jako TW?

                                    Zniknął z wizji w TVP?
                                    • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 19:08
                                      homosovieticus napisał:

                                      > Zniknął z wizji w TVP?

                                      Coraz śmieszniej z tobą.

                                      pl.wikipedia.org/wiki/Kamil_Durczok

                                      Polecam szczególnej uwadze ostatni akapit:
                                      "W maju 2006 zostanie redaktorem naczelnym Faktów TVN, a także prezenterem w tym
                                      serwisie informacyjnym. Najprawdopodobniej poprowadzi też autorski program w
                                      TVN24. Aktualnie trwa okres wypowiedzenia umowy z TVP."
                                      • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 19:15
                                        A wiec potwierdzasz,że juz zniknął z wizji w TVP.
                                        Teraz poczekamy czy wystąpi do IPN-u jako naczelny Faktów w TVN. Może razem z
                                        Walterem jak apeluje Maciarewicz.
                                        • wiewiorzasta Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 19:20
                                          homosovieticus napisał:

                                          > A wiec potwierdzasz,że juz zniknął z wizji w TVP.

                                          Ale z powodów znacząco innych, niż sugerujesz, oszczerco.

                                          > Teraz poczekamy czy wystąpi do IPN-u jako naczelny Faktów w TVN. Może razem z
                                          > Walterem jak apeluje Maciarewicz.

                                          A kto to jest Macierewicz i kto się nim i jego apelami przejmuje?

                                          EOT. Bo nudna jest rozmowa z inteligentnym inaczej.
                                          • homosovieticus Re: Wroński czy Durczok... 18.04.06, 19:22
                                            wiewiorzasta napisała:
                                            >Ale z powodów znacząco innych, niż sugerujesz, oszczerco.

                                            Znasz te znaczace powody?
    • cozano Pokrecony prawicowiec 18.04.06, 17:51
      Jak to milo namawiac kogos, zeby sie tlumaczyl, ze nie jest wielbladem. W
      przypadku Lysiaka akurat dosyc to groteskowo wyglada. Facet, ktory swietnie
      funkcjonowal w sp.komunie, ktory doskonale sie z tym systemem aranzowal akurat
      teraz za sumienie oporu do tego systemu sie przedstawia i swiadectwa moralnosci
      innym wystawia. O jego swietnej aranzacji z bylym systemem swiadczy dosyc
      dobitnie, ze przy sredniej wartosci pisarskiej, wydawany byl masowo. Nawet i nie
      jest to dla mnie jakis zarzut, nie on jeden to robil, nie on jeden korzystal z
      mecenasu panstwa i jego przybudowek. Groteskowe sa jego obecne zapedy do
      wystawiania innym cenzur moralnych i nie tylko. Czyzby nieczyste sumienie?
      • homosovieticus Re: Pokrecony prawicowiec 18.04.06, 17:57
        cozano napisał:

        > Jak to milo namawiac kogos, zeby sie tlumaczyl, ze nie jest wielbladem.
        Nie trzeba się wcale tłumaczyć. Wystarczą zdjecia. Wszyscy je znamy a
        szczególnie to z Mgdalenki i z kielichem w ręku!
        ps
        wielbłądy też dużo piją a garb maja fizyczny a nie moralny.
        • parle.parle Re: Pokrecony prawicowiec 20.04.06, 03:31

          homosovieticus napisał:

          > Nie trzeba się wcale tłumaczyć. Wystarczą zdjecia. Wszyscy je znamy a
          > szczególnie to z Mgdalenki(...)

          chodzi ci, panie sowiecki, o to:

          ma.blox.pl/resource/Kaczynski_Walesa.jpg

          czy o to?

          ma.blox.pl/resource/lechu.jpg
    • dr.szfajcner Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 17:56
      homosovieticus napisał:

      , Semke,

      Gumke od majtek ci pekli.
    • po_godzinach człowiek zniewolony 18.04.06, 17:59
      nie zrozumie człowieka wolnego, tak, że - homosiu - szans nie masz.
      • ave_duce Re: Kocham wolność... 18.04.06, 18:05
        po_godzinach napisała:

        > nie zrozumie człowieka wolnego, tak, że - homosiu - szans nie masz.


        Kocham wolność...


        TAK NIEWIELE ŻĄDAM
        TAK NIEWIELE ZNACZĘ
        TAK NIEWIELE WIDZIAŁEM
        TAK NIEWIELE ZOBACZĘ

        TAK NIEWIELE MYŚLĘ
        TAK NIEWIELE ZNACZĘ
        TAK NIEWIELE SŁYSZAŁEM
        TAK NIEWIELE POTRAFIĘ

        WOLNOŚĆ KOCHAM I ROZUMIEM
        WOLNOŚCI ODDAĆ NIE UMIEM

        TAK NIEWIELE MIAŁEM
        WCIĄŻ NIEWIELE MAM
        MOGĘ ZROBIĆ WSZYSTKO
        MOGĘ ZOSTAĆ SAM


        Golden Life

        ;)
        • wiewiorzasta Re: Kocham wolność... 18.04.06, 18:08
          ave_duce napisała:

          > Kocham wolność...

          (...) bo: Wiadomość nie została wysłana, powód: . Prosimy cytować tylko
          fragmenty wypowiedzi.

          > Golden Life
          >
          > ;)

          Chłopcy z Placu Broni akurat ;P
          • ave_duce Re: Kocham wolność... 18.04.06, 18:49
            wiewiorzasta napisała:

            > ave_duce napisała:
            >
            > > Kocham wolność...
            >
            > (...) bo: Wiadomość nie została wysłana, powód: . Prosimy cytować tylko
            > fragmenty wypowiedzi.
            >
            > > Golden Life
            > >
            > > ;)
            >
            > Chłopcy z Placu Broni akurat ;P
            >
            >

            Nemeczek?

            ;)
            • wiewiorzasta Re: Kocham wolność... 18.04.06, 18:51
              ave_duce napisała:

              > > > Golden Life
              > > >
              > > > ;)
              > >
              > > Chłopcy z Placu Broni akurat ;P
              > >
              > >
              >
              > Nemeczek?
              >
              > ;)

              Śp. Bodzio Łyszkiewicz ;P
              • ave_duce Re: Kocham wolność... 18.04.06, 18:58
                wiewiorzasta napisała:

                > ave_duce napisała:
                >
                > > > > Golden Life
                > > > >
                > > > > ;)
                > > >
                > > > Chłopcy z Placu Broni akurat ;P
                > > >
                > > >
                > >
                > > Nemeczek?
                > >
                > > ;)
                >
                > Śp. Bodzio Łyszkiewicz ;P
                >

                E, może Boka? Na B. >>>

                ;)
      • homosovieticus Re: człowiek zniewolony 18.04.06, 18:06
        po_godzinach napisała:

        > nie zrozumie człowieka wolnego, tak, że - homosiu - szans nie masz.

        Masz rację.Tym razem rzeczywiście.Jam wolnym.Żadna misja mnie niezniewala.
        • po_godzinach jesteś zniewolony osobą Michnika 18.04.06, 18:10
          i wszystkim, co się z tym wiąże.
          • homosovieticus czas pokaże kto był prawdziwie zniewolonym. 18.04.06, 18:13
            free.of.pl/p/prl/pdstr/321.htm
            • po_godzinach czas już pokazał :) 18.04.06, 18:14
      • sawa.com Re: człowiek zniewolony 18.04.06, 18:20
        Postępowanie Michnika po 90 roku jest dziwne
        Długi czas zadawałam sobie pytanie - dlaczego. Początkowo myslałam,że to jakiś
        nieznośny idealizm karze mu odpłacać chlebem tym którzy go kamienowali.
        Ale im więcej tego było "im dalej w las" tym mroczniej się robiło. I coraz
        bardziej nielogicznie. Pan Adam Michnik zachowywał się coraz dziwniej...
        Pamietam, że ostatnim wyczynem którym mnie zaskoczył, była news opublikowany
        juz nie pamietam przez kogo o tym że biesiaduje z Urbanem.

        Więc ma rację homoś, kiedy mówi,że nie trzeba zaglądać do teczek i w archiwach
        esbecki szukać kwitów żeby sie domysleć prawdy.
        Ona (odpowiedź i prawda) wyłania sie z ciągu postepowania pana Michnika. Można
        ją wysnuć z rozstrzygnięcia jakiego dokonał na początku lat 90 tych, kiedy
        to wolał nową lewice budować z Olkiem Kwaśniewskim a nie z Ryśkiem Bugajem.
        Było nie było Ryszard Bugaj to być może jedyny współczesny nam prawdziwy
        lewicowiec w Polsce. I w pierwszych połowie lat dziewięćdziesiątych Unia Pracy
        miała wszelkie szanse być Nową Lewicą z duzym poparciem społecznym. Czysta
        sytuacja. Murowany sukces. Postkomuna nie ma żadnych szans.
        Michnik wyciągając dłoń do postkomunistów robi im wręcz dziejową przysługę. Nie
        jest w tym osamotniony jest jeszcze Wałęsa wspierający lewą nogę. Ale tą nogą
        nie jest Bugaj ze swoją Unią Pracy. Ciekawe dlaczego? - oto jest pytanie.

        Zresztą po latach towarzystwo (postkomunistyczne) zdradzi Michnika. Wyśle do
        niego Rywina po horrendalną łapówkę. To musiał byc starszny policzek a
        właściwie kopniak.

        GW dziarsko też niszczyła Porozumienie Centrum. A bracia Kaczyńscy byli
        przedstawiani albo jako wrogowie ludu i to obaj z nr 1. albo jako przygłupy.
    • sklerotycznylud Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 18:03
      za pozno, niepotrzebnie grzebal w teczkach, zajelo mu to tydzien, cien padl
    • buraque Re: coraz śmielej i coraz głośniej śmieją... 18.04.06, 18:08
      homosovieticus napisał:

      > o to,czy Michnik mógł być współpracownikiem

      ...się z ciebie ludzie

      twoja mania prześladowcza przybiera coraz bardziej niepokojące kształty...
      strach pomyślec co będzie później. Już teraz zapewne budzisz się w skotłowanej
      pościeli w śrdoku nocy z okrzykiem MICHNIK!
      • porte-parole a michnik nawet n ie wie ze istnieje taki 18.04.06, 18:12
        maciupenki czlowieczek radziecki
        • buraque Re: a michnik nawet n ie wie ze istnieje taki 19.04.06, 21:52
          porte-parole napisał:

          > maciupenki czlowieczek radziecki

          stawiam dwa piwa, że homosovieticus jest przekonany, że Michnik wie o jego
          istnieniu i aż drży na sama myśl o tym co homosovieticus tu napisze, stąd
          natchniony ton wypowiedzi homosia i jego upór maniaka
    • basia.basia Pytają czy nie ... i tak jakaś prawda wyjdzie ... 18.04.06, 18:14
      na jaw, bo przecież wiemy już na pewno, że:

      1. Komisja w archiwach SB buszowała - Michnik postraszył w gazecie (za
      pośrednictwem swojego adwokata), że kto będzie wypisywał, że on buszował
      i czytał to się doigra ale... ja sama przeszukałam archiwalne numery GW z tego
      okresu i wklepałam tutaj notkę z GW, w której jak wół stoi, że Adam Michnik
      poczytał sobie akta kolegów z opozycji!
      2. Znowuż straszył tym adwokatem jak któryś z historyków IPN powiedział coś na
      temat odnalezionych taśm z nagraniami/podsłuchami z mieszkania Michnika.
      Okropnie się przeląkł, że byle kto będzie analizował co się u niego działo.
      3. Józef Dajczgewand napisał w Rzepie w związku z oskarżeniem Szlajfera o
      agenturalność, że zaprasza w lecie do Kampinosu całe ówczesne towarzystwo, by
      wyjaśnić parę zaszłości. Było tam dziwne sforułowanie na temat grypsów pisanych
      i przez Szlajfera, i Michnika ze świadomością, że są czytane przez służbę
      więzienną. Spotkanie w Kamipnosie się nie odbyło, odzewu też nie było.
      Dajczegewand twierdzi, że Michnik go unika.
      4. Wypływają powoli różne donosy Ketmana vel Returna vel Tomka; torchę się tego
      już można naczytać a dotyczą one również postaw różnych ważnych opozycjonistów
      - jak np. Jacek Kuroń. Sądzę, że poświęcił też wiele uwagi Adamowi Michnikowi.
      Bardzo możliwe, że IPN wie już bardzo wiele.
      • homosovieticus Re: Pytają czy nie ... i tak jakaś prawda wyjdzie 18.04.06, 18:45
        Potrafilismy przełknąć ( ja, z wielkim trudem) Bolka przełkniemy i jakieś inne
        pseudo.Oczywiscie wyjatkowo trafne. Może "Złotousty" lub Cycero.
    • a.adas A Łysiak złożył wniosek do IPN? 18.04.06, 18:19
      A Dętko
      A Pan Homosovieticus?

      PS Kto w tym kraju nie donosił na Kuronia...;)
      • homosovieticus Re: A Łysiak złożył wniosek do IPN? 18.04.06, 19:08
        .adas napisał:

        > A Dętko

        nie wiem.
        > A Pan Homosovieticus?

        wiem ale nie powiem.
        >
        > PS Kto w tym kraju nie donosił na Kuronia...;)
        Swego czasu sam Kuroń donosił na siebie ustami Michnika. Tak Mu sie wydawało
        przez pewnien czas w 68 roku.
        • a.adas Re: A Łysiak złożył wniosek do IPN? 18.04.06, 20:18
          Niech Pan nie bedzie taki skromny! Bo potem złośliwi ludzie powiedzą, że wgląd
          do teczki prztysługuje TYLKO poszkodowanym
    • michal00 Sadzisz Homos, ze Michnik byl konfidentem SB? 18.04.06, 18:23
      Wedlug Ziemkiewicza spelnial wylacznie role "pozytecznego idioty" robiac za
      opozycje (z odcieniem czerwieni) a nastepnie wystawiajacego czerwonym
      certyfikaty moralnosci. Przychylam sie do zdania Ziemkiewicza.
      • a.adas Re: Sadzisz Homos, ze Michnik byl konfidentem SB? 18.04.06, 18:28
        Homoś sam go werbował w 53

        potem tylko Gomułka stworzył 16 letniemu Adasiowi legendę, by ten mógł zatrzymać
        triumfalny pochód Braci Kaczynskich do władzy w latach 90. A co, UB też miało
        dobrych jasnowidzów, nie tylko CIA, major z awansu Sovieticus mógłby na ten
        temat długo opowiadać.
      • homosovieticus Któż to może wykluczyć. Ludzie "honoru" ? 18.04.06, 18:40
        • niepismienny_niepoczytalny Re: Któż to może wykluczyć. Ludzie "honoru" ? 18.04.06, 18:50
          Michnik juz to wlasnorecznie wykluczyl
          • homosovieticus Re: Któż to może wykluczyć. Ludzie "honoru" ? 18.04.06, 18:58
            niepismienny_niepoczytalny napisał:

            > Michnik juz to wlasnorecznie wykluczyl

            Zmienia to w sposób zasadniczy postać rzeczy.
        • michal00 Re: Któż to może wykluczyć. Ludzie "honoru" ? 18.04.06, 19:03
          "Któż to może wykluczyć" to dosc slaba poszlaka. Michnika nie trzeba bylo
          werbowac i szantazowac. Wystarczylo podsluchiwac tego gadule (gdy byl w
          podziemiu), a potem mu schlebiac i wpajac w niego przekonanie o jego wielkosci,
          znaczeniu i szlachetnosci (magdalenka i pozniej). Napompowany pochlebstwami jak
          balon Michnik czul sie mocarzem i jadl z reki cwanym komuchom sadzac, ze jest
          na odwrot.

          Zacytuje Ziemkiewicza:

          "Kiedy bylem maly, czesto wyobrazalem sobie, ze jestem dowodca czolgu.
          Wyciagalem przed siebie wyprostowana prawa reke, zwijalem dlon w piesc
          imitujaca wylot lufy, wydawalem na wargach dzwieki imitujace prace silnika i
          serwomotorow wiezy, a potem z glosnym "puff" strzelalem z wyciagnietej reki i
          cel przestawal istniec. Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze Michnikowi przez wiele
          lat wydawalo sie, ze robi wielka polityke. Ze jego biesiadne gaduly z tym czy
          innym wazniakiem ustawiaja rzady i miedzynarodowe i miedzynarodowe traktaty, ze
          jakies tam belkotliwe "aha" czy inne bekniecie wspolbiesiadnika oznacza, iz
          wlasnie zalatwil z nim Michnik sprawe. Blazen. Wyobrazam sobie, jak musialo go
          zabolec, ze do kogos takiego "grupa trzymajaca wladze" miala czelnosc przyslac
          Rywina z oznajmieniem, iz uklad ganglandu nie przewiduje zadnych wyjatkow dla
          autorytetow moralnym i one tez musza bulic (..) A zwlasza, kiedy potem okazalo
          sie, ze ani premier, ani prezydent nie zakipieli tym samym oburzeniem i nie
          ukarali zuchwalcow przykladnie - lub, jeszcze gorzej, zakipieli tylko w
          bezposredniej rozmowie, a po wyjsciu oberguru wysmiali go w kulak."
          • homosovieticus Re: Któż to może wykluczyć. Ludzie "honoru" ? 18.04.06, 19:12
            michal00 napisał:

            Udział komandosa Michnika w "komisji" dawnego "komandosa" Samsonowicza wymaga
            powaznego wyjasnienia. Nawet Pałubicki ze swojego wyjasnienia - notatki nie był
            zadowolony.
    • bawul odczepcie sie od redaktora 18.04.06, 18:38
      on zadnego statusu nie potrzebuje
    • endrju55 Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 18:41
      homoś po uszy zakochany w adasiu. tylko adaś i adaś :)



      --
      www.escolar.net/MT/archives/ratzingernazi.jpg
      • paseo w 1977 roku Michnik cudem ocalal.Z rozkazu 18.04.06, 18:50
        wladz PRL mial zostac zlikwidowany podczas pobytu zagranica.Dzis pisze o tym
        Wprost.Strona 78.Nie mam czasu na link.
        To do paranoika od tego watku i niektorych mu przyklaskujacych.
        I do debili piszacych,ze Michnik od 1968 byl agenetem.
        Zostwcie kanalie,najlepszych Polakow.jak nie macie co robic,to walcie lbem w
        sciane,az wam sie przejasni.
        • niepismienny_niepoczytalny Re: w 1977 roku Michnik cudem ocalal.Z rozkazu 18.04.06, 18:54
          naprawde nie ma lepszych polakow niz michnik?
          • nakazim Re: w 1977 roku Michnik cudem ocalal.Z rozkazu 19.04.06, 20:58
            Naprawdę nie ma wśród żyjących!!!!!
        • homosovieticus To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Adamowi 18.04.06, 18:56
          marzyło się wyniesienie na ołtarze?
          ps
          Prawdą jest,że laicka lewica mało świętych miała.
          • ave_duce Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". 18.04.06, 19:02
            homosovieticus napisał:

            > marzyło się wyniesienie na ołtarze?
            > ps
            > Prawdą jest,że laicka lewica mało świętych miała.

            Prawica ma jednego wybrańca:

            img128.imageshack.us/img128/8756/naszociec9mf.jpg
            :0
          • a.adas Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:03
            Homosiu jak myślisz, to taki sam zamach był jak ten na Jarusia pędzącego
            (beemką? lancią) 160 po polskich drogach? Taki sam pic na wodę?
            • ave_duce Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:05
              a.adas napisał:

              > Homosiu jak myślisz, to taki sam zamach był jak ten na Jarusia pędzącego
              > (beemką? lancią) 160 po polskich drogach? Taki sam pic na wodę?

              Oplem vectrą..
              Kretyn! Powinni mu za to prawo jazdy odebrać.

              ;)
              • a.adas Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:08
                Ponoć nie było czego odbierać - Jaruś niby nigdy nie zrobił prawka;)
                Czyli jeździł bez dokumentów, bo w to że miał prywatnego kierowcę, to ja nigdy
                nie uwierzę - w III RP tak to się byczyli tylko złodzieje, aferałowie, cieniasy
                i łżeelity z lumpenliberałami
                ;)))
                • zel.bet.zel Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:19
                  a.adas napisał:

                  > Ponoć nie było czego odbierać - Jaruś niby nigdy nie zrobił prawka;)
                  > Czyli jeździł bez dokumentów, bo w to że miał prywatnego kierowcę, to ja nigdy
                  > nie uwierzę - w III RP tak to się byczyli tylko złodzieje, aferałowie, cieniasy
                  > i łżeelity z lumpenliberałami
                  > ;)))
                  >

                  Kaczki to sknerusy!

                  ;)
                  • zel.bet.zel Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:20
                    zel.bet.zel napisała:

                    > a.adas napisał:
                    >
                    > > Ponoć nie było czego odbierać - Jaruś niby nigdy nie zrobił prawka;)
                    > > Czyli jeździł bez dokumentów, bo w to że miał prywatnego kierowcę, to ja
                    > nigdy
                    > > nie uwierzę - w III RP tak to się byczyli tylko złodzieje, aferałowie, ci
                    > eniasy
                    > > i łżeelity z lumpenliberałami
                    > > ;)))
                    > >
                    >
                    > Kaczki to sknerusy!
                    >
                    > ;)

                    Odkąd należę do PiSu - przekonuję się o tym na każdym kroku, niestety!
            • homosovieticus Re: To rzeczywiscie "cud prawdziwy". Czyzby i Ada 18.04.06, 19:05
              .adas napisał:

              > Homosiu jak myślisz, to taki sam zamach był jak ten na Jarusia pędzącego
              > (beemką? lancią) 160 po polskich drogach? Taki sam pic na wodę?

              JEŚLI TO ROBILI CI SAMI ZAMACHOWCY TO NIE PIC TYLKO FUSZERKA!
    • kropek_oxford A jacy ludzie? Z rodziny Radyja? To nie ludzie - 18.04.06, 19:10
      to POLPRZEWODNIKI:)))
    • antykagan Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 19:14
      homosovieticus napisał:

      > o to,czy Michnik mógł być współpracownikiem Ministerstwa Bezpieczeństwa
      > Publicznego. Moim zdaniem, Adam Michnik, podobnie jak wielu popularnych
      > dziennikarzy, powinien wystąpić do IPN-u o status pokrzywdzonego.

      Widzisz kretynie, pewnie nie mógł być, bo w chwili likwidacji MBP w 1954 roku
      Adaś miał 8 (osiem) lat. No, chyba że donosił juz na kolegów w przedszkolu.
      Siedzisz na tym forum i widać, że masz pod sufitem nafajdane. Już się nie
      kompromituj więcej - co jeden post to większa głupota.
      • homosovieticus Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 19:17
        MBP zmieniło tylko nazwę na MSW a nie cele.
        • henryk.log : coraz śmielej i coraz głośniej twierdzą ludzie 18.04.06, 19:20
          , "że masz pod sufitem nafajdane." i nie sposób się z nimi niezgodzić,
          homosiu.
          :-)))))))))))
          • homosovieticus Re: : coraz śmielej i coraz głośniej twierdzą lud 18.04.06, 19:29
            henryk.log napisał:

            > , "że masz pod sufitem nafajdane." i nie sposób się z nimi niezgodzić,
            > homosiu.
            > :-)))))))))))

            Agent wpływu na FK ma dziwne poczucie humoru. Ryczy z własnych dowcipów.Ser Mu
            niepotrzebny.
            • henryk.log Re: : coraz śmielej i coraz głośniej twierdzą lud 18.04.06, 19:41
              homosovieticus napisał:

              > Agent wpływu na FK ma ..

              odwagę homosiu, stosownie się ci zameldować !

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40437823&a=40446018
              :-))))))))))))))))))))))))))))
              • homosovieticus dziwne poczucie humoru i jezyk bełkotliwy! 18.04.06, 19:54
                henryk.log napisał:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > Agent wpływu na FK ma ..
                >
                > odwagę homosiu, stosownie się ci zameldować !
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40437823&a=40446018
                > :-))))))))))))))))))))))))))))
                >
      • kropek_oxford On ci zaraz bedzie dowodzil, ze esbecja dolozyla 18.04.06, 19:44
        Mance Kaczynskiej lata, ktore Michnikowi odjela;)
    • hrabia.m.c Re: jacy "ludzie" ? 18.04.06, 19:14

    • kwakwa11 To Rydzyk, dla uwagi odwrocenia pyta? 18.04.06, 19:18
      Jak tam z aktami STASI, ojcze oszuscie?
      Papiez juz zrezygnowal z zamkniecia swiatelka prawdy o przekretach?
    • leszek.sopot Chwała konfidentom! 18.04.06, 19:22
      Jeżeli Michnik był na usługach SB (albo SB na usługach Michnika) to należy
      pewnie być dumnym z takich służb i konfodentów, które przechytrzyły
      partyjniaków i cały blok sowiecki. Były po prostu nalepiej zaknospirowaną
      antykomunistyczna opozycją w bloku. Może należałoby tym służbom wystawić pomnik
      w podzięce za obalenie komunizmu i niedopuszczenie do wojny Wschodu z Zachodem?
      • homosovieticus Konfidentom SB hańba a nie chwała się należy! 18.04.06, 19:27
        Nie wiem czy znajdziesz wielu sobie podobnych, którzy beda odczuwali dumę z
        faktu,że Michnik był konfidentem SB
        • leszek.sopot Hańba homosiowi 18.04.06, 19:40
          homosovieticus napisał:

          > Nie wiem czy znajdziesz wielu sobie podobnych, którzy beda odczuwali dumę z
          > faktu,że Michnik był konfidentem SB

          który, jak widać z jego postu, już wszystko wie. Homos powinien się
          nazywać "Sama i Jedyna Prawda Objawiona".
          Skoro Prawda Objawiona wie, że Michnik był konfidentem, to należy zweryfikować
          wszystkie sądy o konfidentach.
          • homosovieticus Krętaczowi z sopotu hańba 18.04.06, 19:51
            Zdradliwy blask chabrowych źrenic.
            • leszek.sopot Źrenice homosia 18.04.06, 19:56
              zarzą się na pewno blaskiem objawienia. Homoś "Sama prawda objawiona" - czyż
              nie brzmi to dumnie?
              • homosovieticus Źrenice homosia tchną miłością do durni i 18.04.06, 20:03
                sflaczałych ćwiercinteligentów zrodzonych w czasie tarła łże elity.Nie
                dostrzeżesz w nich śladu jadu nienawistnego spojrzenia na żadną z połowek tego
                wyjątkowego człowieka.
          • henryk.log Re: Hańba homosiowi ? ee.. raczej współczucie:-) 18.04.06, 19:55
            , tak się katolik prawdziwy umartwiał nim Zmartwychwstania doczekał,
            że mu odbiło..?
            , zdarza się P. Leszku. :-)
      • w11mil a kto na tym wyszedł najlepiej? 18.04.06, 19:42
        leszek.sopot napisał:
        > w podzięce za obalenie komunizmu
        • leszek.sopot koty 18.04.06, 19:57
          koty - pisałem o tym na forum.
          • w11mil moim zdaniem, na obaleniu komunizmu najlepiej 18.04.06, 20:00
            wyszli komunisci
            Oczywiscie widze, że przy okazji wszystkim sie poprawiło
            • leszek.sopot Re: moim zdaniem, na obaleniu komunizmu najlepiej 18.04.06, 20:07
              Najlepiej wyszli na tym ci, którzy już w czasach PRL byli najbardziej zaradni -
              czy to partyjni konformiści (bo nic z PZPR, którzy byli tam dal idei - ha, ha
              byli tacy!), ludzie bez idei ale jakże bardzo pragmatyczni. Z drugiej strony
              też byli tacy "pragmatyczni" - głównie ci, których ja kojarzę z konserwatystami
              i liberałami - w pewnym momencie bycie w zaczęli traktowac jak biznes i
              załatwianie swoich prywatnych interesów.
              Michnik, jak i całe środowisko KOR, nie mieści się w żadnej z tych grup.
              • w11mil Koncern Agora to niezły biznes 18.04.06, 20:13
                leszek.sopot napisał:

                > w pewnym momencie bycie w zaczęli traktowac jak biznes i
                > załatwianie swoich prywatnych interesów.
                > Michnik, jak i całe środowisko KOR, nie mieści się w żadnej z tych grup.
                • leszek.sopot rozkręcili go sobie sami 19.04.06, 21:06
                  tzw. komuna im w niczym nie pomogła. Biznes w opozycji to zawiązywali ci,
                  którzy szybko zakręcili się m.in. wokół banków i prywatyzacji - czyli
                  liberałowie. Krok w krok za nimi podążali konserwatyści - tzw. pampersi i
                  trochę starsi "wołkowaci", którzy w stanie wojennym tylko między sobą
                  rozdzielali najlepsze kąski z zagranicznej pomocy kierowanej do gdańskich
                  kościołów.
    • gruby190 Re: coraz śmielej i coraz głośniej pytaja ludzie 18.04.06, 19:58
      Dla kundelków i prawadziwych rydzyków to nie będzie zaden dowód.
      Wałesa uzyskał ten status, a antypolskie swołocze i zwykłe czubki nadal go
      opluwają korzystając z organów Rydzyka :-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja