PRemier nawiedza motocyklistow

22.04.06, 11:37
Jak podal TVN24, w dniu dzisiejszym nasz zapracowany PRemier ma uczestniczyc
w otwarciu sezonu motocyklowego. Na warszawskim Bemowie ma na czyms jezdzic i
w ten sposob uswietnic ten wazki moment w historii IV RP. Pogode mamy dzisiaj
w stolicy nieszczegolna, zanosi sie na deszcz, wiec Kaziu powinien sie
pospieszyc. Na pewno pochyli sie z troska nad problemami, a moze cos waznego
powie przy okazji, moza zazartuje? Zart powinien byc tresciwy, dostosowany do
wymagan publicznosci. Moze dzieki temu PRemier przyczyni sie do powstania
nowej koalicji, na ktora czekali Polacy? Ktoz to wie ...?
    • pies_na_czarnych Re: PRemier nawiedza motocyklistow 22.04.06, 11:46
      Dowcipy to on fajne opowiada :o)
      Tytaj dowiadujemy sie, ze jest aniolem :o)
      bi.gazeta.pl/im/0/3294/m3294360.mp3
      BTW: czy no zawsze tak jak ksiundz mowi, czy to tylko tutaj tak wyszlo?
      • swoboda_t Radzę posłuchać! 22.04.06, 13:16
        O żesz w mordę!! Ale bełkot!!!! Buaahauahahaahaaaaaa.
      • trouble_maker Re: dowiadujemy sie, ze jest aniolem 22.04.06, 16:47
        No to teraz dowiadujemy się, że tak naprawdę to Aniołem Piekła ;-)
    • witek.bis Re: PRemier nawiedza motocyklistow 22.04.06, 12:13
      Nie, no to musi być jakiś żart! Prezes Rady Ministrów otwiera sezon
      motocyklowy, bo bez jego bezcennej obecności ludzie najpewniej przestaliby
      jeździć na motocyklach. A potem takiego szefa więziennictwa trzeba będzie
      powoływać w 15 minut, bo pan premier właśnie wyjeżdża, żeby coś tam otworzyć,
      albo coś tam zamknąć. To już przestaje być śmieszne. Każdy PR musi chyba mieć
      jakieś granice i PRogi. Inaczej grozi nieuchronną komPRomitacją.
    • franciszekszwajcarski Ciekawe kto tak naprawde kieruje rządem ? 22.04.06, 12:18
      Bo premier dostaje codziennie na biurko tyle analiz i papierów, że 12 godzin
      dziennie spokojnie ma z głowy, a jak chce coś reformować i zmieniać, to 16
      godzin. Codziennie. A Marcinkiewicz ma na wszystko czas. Albo w ogóle nikt nie
      rządzi i to wszystko tak sobie leży ( co wcale nie jest złe dla Polski ), albo
      rządzi jakiś jego przydupas bez konstytucyjnej odpowiedzialności ( co jest już
      znacznie gorsze ).
      • dr.krisk Też sie nad tym zastanawiam..... 22.04.06, 12:22
        Toż taki premier powienien byc zapracowany jak mróweczka, ze sztabem doradców
        siedzieć, plany snuć, konsultować, rękę na słąbnącym pulsie państwa trzymać...
        a Pan Od Fizyki jak jakis bonvivant - na wszystko ma czas.
        Teraz na pewno na motorze się przejedzie, z jakąś uroczą motocyklistką
        pożartuje (bo żartowniś z niego i facecjonista wielki!). Opowie jak to
        komarkiem w młodości jeździł....
        • franciszekszwajcarski Re: Też sie nad tym zastanawiam..... 22.04.06, 12:27
          Słyszałem historie jak Marcinkiewicz na jakimś spotkaniu z ekonomistami w
          Genewie miał prelekcje, którą miał napisaną fonetycznie. Jechał po angielsku
          jak Benedykt po polsku mniej więcej. Ludzie z Polski na tym spotkaniu
          zastanawiali się głównie jak on znalazł czas, żeby sie tego nauczyć. Bo, żeby
          dobrze coś przeczytać w języku, którego sie nie zna trzeba trenować, kilka razy
          to głośno powtórzyć, najlepiej w obecności nauczyciela, który skoryguje błędy.
          A Marcinkiewicz dukał tak kilkadziesiąt minut. To ile czasu musiał wcześniej
          ćwiczyć ?
          • dr.krisk Chyba niemożliwe.. 22.04.06, 12:32
            franciszekszwajcarski napisał:

            > Słyszałem historie jak Marcinkiewicz na jakimś spotkaniu z ekonomistami w
            > Genewie miał prelekcje, którą miał napisaną fonetycznie.
            Aż trudno uwierzyć....
            Jeżeli jest to prawda, to już widzę te złośliwe uśmieszki wśród publiczności.
            Pan Od Fizyki najwyraźniej jest tak ograniczony, że nie zna własnych
            możliwości. Ale co na motorze pojeździ to jego!
            • franciszekszwajcarski Re: Chyba niemożliwe.. 22.04.06, 12:51
              Źródło tej historyjki jest pewne. Marcinkiewicz zresztą wśród publiki wzbudził
              też szczery podziw za ambicje i upór, że mu sie chciało uczyć. Bo przecież jako
              premier mógłby wystapić po polsku z tłumaczem i nie byłoby w tym żadnego faux
              pas. A on sie uparł że przeczyta po angielsku i dał rade. :)
      • malaszaramysz Na nasze szczęście ten rząd zajmuje się 22.04.06, 16:40
        motocyklami,kanarkami, studniówkami itp.Niech tak zostanie.:-))
    • dr.krisk Motocykl dla PiS.. 22.04.06, 12:40
      Powiem szczerze - Kaczyńscy + Wesoły Kazik kojarzą mi się niedparcie z
      motocyklem WFM. Oraz kaskami motocyklowymi typu "orzeszek" w uroczym
      brudnobiałym kolorze. Jesionka spięta paskiem, pod koszulą gazety dla
      ocieplenia, a w teczce przytroczonej paskiem do bagażnika: Edgar Gosiewski i
      orężada w butelce z drucianym zapięciem.
      Taki ich sznyt jest.
      • haen1950 Re: Motocykl dla PiS.. 22.04.06, 12:54
        Zostaw im marzenie o MZ250.
        • dr.krisk Oczywiście w wersji ES.. 22.04.06, 13:02
          haen1950 napisał:

          > Zostaw im marzenie o MZ250.
          Takiej w plastyczanym bakiem ze zintegrowanym reflektorem. Szczyt elegancji!
          Prawdziwy motur jak milicja ma!
          Kazio, Lesio i Jaruś na pewno podziwiali owe wytwory ze Zschopau...
          • wslizg Kalendarz premiera na 2006 rok 22.04.06, 13:18
            Otwarcie sezonu deskorolkowcow, otwarcie sezonu wędkarskiego, otwarcie sezonu
            kajakowego i żeglarskiego, zamkniecie sezonu bojerowego, otwarcie sezonu
            rowerowego, otwarcie sezonu łowców motyli, otwarcie sezonu grillowego, otwarcie
            sezonu zbieraczy kurek, otwarcie sezonu- pierwszych sianokosow, otwarcie
            konkursu gry na pasterskiej fujarce, Procesja w Boże Ciało, wizyta u
            pszczelarzy, , wizyta gospodarska z okazji zniw rzepakowych, i inne poważne
            zajecia wynikajace z premierowania. Ja też chcę byc premierem bo to co
            premier probuje zrobic potrafie lepiej.
            • franciszekszwajcarski podobno premiera można zapraszać na urodziny n/t 22.04.06, 13:38

              • risza Re: podobno premiera można zapraszać na urodziny 22.04.06, 13:42
                franciszekszwajcarski napisał:

                >Zaprosiłam,ale do rencistek nie przyjeżdża. Zdjęcia ze starymi d.pami to nie jego PR:))
    • premier_pacynka Łapy precz od Bemowa PISSuary!! 22.04.06, 14:07
      !!
      • wslizg Re: Łapy precz od Bemowa PISSuary!! 22.04.06, 16:25
        Rodacy! Kupcie mu proce i łuk a bedziecie mieli spokoj na do jesieni. Wtedy
        latawiec i łyżwy . A na między czas jakies robótki na szydełku. Trzeba chlopa
        czymś zajać zeby nie przeszkadzał krajowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja