Gość: semka
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
27.12.02, 13:17
"Kościół podzieliła 'Wyborcza', nie o. Rydzyk"
"Rzeczpospolita": Rozgłośnia ojca Rydzyka jest konsekwencją problemów, które
przed polskim Kościołem stanęły u początku III Rzeczpospolitej, a nie ich
przyczyną - pisze Piotr Semka, który stara się wyjaśnić źródła popularności
Radia Maryja.
Po 1989 roku Kościół - jak pisze publicysta - nie był w stanie stworzyć
gazety codziennej ani sprawnie działające sieci radiowej. Jednocześnie
ostrzał katolików ze strony gwałtownie rozwijających się mediów stworzył u
wielu wierzących poczucie osaczenia. Radio Maryja jako podległe zakonowi
redemprotystów było niezależne od Episkopatu i omijało żmudne procedury
łączenia w sieć rozgłośni diecezjalnych - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Zdaniem Piotra Semki, to nie ojciec Rydzyk zaczął dzielić polski Kościół.
Znacznie wcześniej - jak twierdzi - zaczęła robić to "Gazeta Wyborcza",
dzieląc Kościół na dobrych i złych biskupów.
Wiele krytyki pod adresem Radia Maryja to, według publicysty, reakcja na taką
socjotechnikę.
Radio Maryja to - jak podkreśla na łamach "Rzeczpospolitej" Piotr Semka -
sukces syntezy tradycjonalistycznej treści i fenomenalnej intuicji medialnej.
Publicysta zaznacza, że rozgłośni tej nie słuchają wyłącznie ludzie starzy i
zagubieni w rzeczywostości, lecz staje się ona punktem odniesienia dla dużej
części elektoratu prawicy.
Zdaniem Piotra Semki, słuchacze nie zadają sobie pytań o okoliczności
powstania i finansowania toruńskiej rozgłośni, ponieważ ojciec Rydzyk jest
dla nich człowiekiem sukcesu, a takich jest niewielu na katolickim ryku
medialnym.