freemason
26.04.06, 15:01
... przygotowując pracę na temat kadarowskich Węgier musiałem się posiłkować
licznymi publikacjami prof. Nowaka w tej tematyce. I muszę powiedzieć, że
natknąłem się na jedna pozycję dość niesmaczną. Dotychczas zawsze broniłem
działalności Nowaka sprzed 1989 roku, uważając, że funkcjonując w ówczesnej
rzeczywistości jako profesor i ekspert ds. międzynarodowych w PISM-ie musiał
należeć do któregoś z sojuszniczych ugrupowań, a książki pisał przecież nie
najgorsze warsztatowo i dość wyważone (np. publikacja o historii Hiszpanii
1939-75). Nie wybaczałem mu antysemityzmu obecnego w publikacjach po 1990
roku, ale członkostwo w SD byłem w stanie zrozumieć i jeszcze go za nie
chwaliłem, bo w przeciwieństwie do "patriotów" prof. Prusa, Pająka i
Szcześniaka jednak nie zapisał się do PZPR, bo przecież karierę miałby tam
łatwiejszą (w sumie to dosyć utalentowany człowiek np. znający biegle sześć
języków europejskich).
Jakież było moje zdziwienie, gdy ujrzałem tę publikację:
Autor Nowak, Jerzy Robert (1940- ).
Tytuł Węgry : reforma gospodarcza i demokracja socjalistyczna / Jerzy R.
Nowak ; Instytut Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu KC PZPR.
Adres wyd. Warszawa : Instytut Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu KC
PZPR, 1981.
(dostępna jest na stronach www.buw.uw.edu.pl - w wyszukiwarce wpisać
Nowak Jerzy Robert)
... nie chodzi mi nawet o treść (która jest zwykłym streszczeniem poglądów
ówczesnych węgierskich partyjniaków i bezpartyjnych co do możliwości
zreformowania socjalizmu na Wegrzech z lekkim tylko nalotem ideologicznym w
stylu "co Lenin miał na myśli" itp.), ale o miejsce wydania (książka wbrew
indeksowi ukazała się dopiero po stanie wojennym). Czy po tym wydarzeniu ktoś
uznający się za opozycjonistę wobec PRL (tak obecnie twierdzi) miał prawo
pisać takie rzeczy?
I czy postać o tak niejednoznacznej biografii może być ideową podporą IV
Rzeczpospolitej budowanej przez (podobno) antykomunistyczny PiS?